Cpn - chlamydioza.pl
Forum dla osób zainfekowanych Chlamydia pneumoniae i mykoplasmami,
leczących się lub planujących rozpoczęcie leczenia
kombinowanym protokołem antybiotykowym (CAP).

SUPLEMENTY, DIETA, DETOKSYKACJA - Witamina D3 -jaka??

andzelina1 - Pią 17 Wrz, 2010
Temat postu: Witamina D3 -jaka??
Witam!
Mam 33 lat -Cpn jestem leczona u dr W w Bytomiu, a oprocz tego Hashimoto i osteoporoze.W badaniach wyszedl mi niedobor witaminy D3 25 OH .Od lekarza dr B z Wawy ktory w luxmedzie prowadzi chorych na osteoporoze dostalam Alfadiol w tabl 0,25 1 raz dziennie i do tego wapno wit d3 400 mg ( vitrum calcium) i jeszcze Bonviva.Załaczam link do opisu alfadiolu.
http://www.domzdrowia.pl/...zt-blistry.html
I teraz moje pytanie czy ta witamina D3 jest dobra jezeli chodzi o wspieranie organizmu przy podejrzeniu SM??nie znam sie zupelnie na tym ale kiedys ktorys z lekarzy mi zaczal tlumaczyc ze ten alfadiol to jest D3 ale 1,25 a nie D3 25 OH.Czy mozecie mi to wytlumaczyc co to znaczy?? i jaka ja powinnam brac ta witamine i w jakiej dawce przy moich chorobach??Wydaje mi sie ze troche malo mi tej witaminy dal, ale juz sama nie wiem.Z gory dziekuje Pozdrawiam Ania

Lifeontheice - Pią 17 Wrz, 2010

Optymalny poziom witaminy D3 przy SM ocenia sie powyzej 125 ng/mL. Dostajesz od doktora 10 tysiecy dziennnie, calkiem dobrze, chociaz moze Ci zajac z pol roku albo lepiej, zeby sie wywindowac. Niektorzy biora 15 tysiecy dziennie, wtedy trzeba sprawdzac poziom co miesiac.

25-hydroksy witamina (calcidiol) jest glowna forma witaminy D w krwiobiegu, ktora wymaga aktywacji do 1,25-dihydroksy witaminy D (cacitriol). To samo sie dzieje z alphadiolem.

andzelina1 - Wto 21 Wrz, 2010
Temat postu: dziekuje za odpowiedz
Czy dobrze rozumiem ze Alfadiol w dawce 0,25 - 1 raz dziennie to dobra dawka?? to jest 10 tys dziennie ??sorry ale ja wogole tego nie rozumiem.Pozd Ania
Lifeontheice - Sro 22 Wrz, 2010

0.25 mg=10,000 miedzynarodowych jednostek witaminy D.
Nalewka - Nie 08 Sty, 2012

Mam zaleczoną (mam nadzieję) BB, za to hula teraz moje Hashimoto. Ale z drugiej strony mam objawy mniej tarczycowe, a bardziej bakteryjne, wrrr. Być może powiększone i bolące węzły chłonne to rozhulana bartonella, która w pierwszych badaniach wyszła mi lekko na plusie i była przeleczona. Kto wie, jeszcze nie sprawdzałam nowymi testami, muszę odczekać min. do połowy stycznia, bo brałam abx na HP.

I teraz pytanie - poczytałam nieco na temat wit D i mam wątpliwość, czy przy BB należy czy wręcz odwrotnie - nie powinno się łykać D3? Jedna wersja mówi, że trzeba uzupełniać niedobory, druga, że D3 "karmi bakterie". Hm, to się wyklucza nawzajem, prawda?

Znalazłam taką witaminę D3 bez recepty:
- http://www.doz.pl/apteka/...apsulki_100_szt
"1 kapsułka zawiera: witaminę D3 – 25 µg (1000 j.m)"

Czy to dużo, czy mało w kapsułce? Mam niski poziom 25 (OH) Wit D3 (wiosną 10,1, po lecie "aż" 19,1), ile tego powinnam łykać?

rafalbb - Nie 08 Sty, 2012

No to ja się podłączam do pytania- tyle, że jak to jest z wit. D i chlama/myco, przy założeniu, że nie ma niedoboru? Brać nie brać oto jest pytanie.
Lifeontheice - Pon 09 Sty, 2012

Jezeli masz witamine D 25(OH) ponizej 30 nanogramow na mL to dzienna dawka witaminy D3 wynosi 10,000 jednostek. Zwykle sprawdzam po trzech miesiacach poziom, chyba, ze mam do czynienia z mala chudzina, to po dwoch miesiacach.
mab62 - Pon 09 Sty, 2012

Nalewka,jeśli mogę coś doradzić to dodiagnozuj sie w kierunku koinfekcji .
U mnie też Hashimoto szalało,wit.D3,ferytyna były bardzo niskie.
Lecząc infekcję BLO (bo bb mam seronegatywną) ,za radą Life :flower: nie zaniedbywałam uzupełniania braków wit.D 3,ferrytyny,selenu,cynku,miedzi,mg.
Nie uda się zwalczyć infekcji w tarczycy,bez równowagi witaminowo-minerałowej.
Teorie głoszone przez leczących bb,iż mg,fe,wit D3 "pasą bakterie atypowe" u mnie się nie sprawdzają.Ja potrzebowałam wiele miesięcy aby to zrozumieć,mam nadzieje że u Ciebie potrwa to krócej.
Dodiagnozuj się(są nowe lepsze testy) i jeśli okaże się iż zbyt krótko przeleczyłaś bartonellozę,to wracaj do kompleksowego leczenia.
Poprawy zdrowia życzę.Powodzenia.
Pozdrawiam.

rafalbb - Wto 14 Lut, 2012

Witam. jestem po pierwszej dawce wit d ( na razie 5tyś jednostek jednorazowo) chwilę po zdrętwiały mi nogi i czuje mrowienie w plecach, czy jest możliwe, że to herx czy inna reakcja na wit d, czy może zbieg okoliczności.
Miał ktoś tak?

nibali - Wto 14 Lut, 2012

Ja herxowałem na witaminie D3, zacząłem od 1.000, sukcesywnie zwiększałem i teraz jestem na 10.000, za każdym razem kiedy zwiększałem, to miałem herxy, bóle stawów kolanowych, potylicy i skoki temperatury.
rafalbb - Wto 14 Lut, 2012

Nibali, ale te herxy po wit d były takie same jak po abaxach?
nibali - Wto 14 Lut, 2012

Tak, myślę, że tak. Bo ja zwykle jak herxuje, to kolana, potylica i ewentualnie pieczenie cewki moczowej.
Nalewka - Wto 14 Lut, 2012

Zaczęłam tydzień temu łykać D3 - (cholekalcyferol - Vigantoletten 100j.m.) i faktycznie od trzech dni mam mam uderzenia gorąca na zmianę z dygotem z zimna i temp. 35,4 :( To naprawdę jest wpływ D3???
rafalbb - Czw 16 Lut, 2012

Ja zaczynam z grubej rury - 1000 jednostek jednorazowo i ewidentnie drętwieje mi całe ciało ale ja to juz tak mam, czego nie dołoże to herxuje :geek:
Nalewka - Czw 16 Lut, 2012

Ooops, zjadło mi jedno zero :cyclopsani: Powinno być 1.000 jednostek (Vigantoletten 1000).
Lifeontheice - Czw 16 Lut, 2012

Czy Rafalowi tez zabraklo jednego zera czy zroblo na nim wrazenie 100 jednostek Nalewki?
Jasmin - Czw 16 Lut, 2012

Rafal - coś nie tak z tymi zerami
Rubin - Czw 16 Lut, 2012

wit. D3 u mnie 11,61 (30-80 norma)

czytam ze herxy mogą być ,więc może lepiej kupić 5000 i jak będzie ok, to drugą kaps.dołożyć.
Zapewne już o tym pisaliście,ale czy to można przedawkować ?

rafalbb - Czw 16 Lut, 2012

Jasne - gdzieś się te zera pogubiły :thumright:
Przyjmuję jednorazowo 1 ty,s jednostek
Rubin możesz zacząć od 5 tyś i póżniej dołązyc

rafalbb - Czw 16 Lut, 2012

Ja nie mogę coś jest ze mną nie teges dzisiaj. :salut: Przyjmuje 10 Tyś jednostek jednorazowo ( słownie: dziesięć tysięcy)
Nalewka - Czw 16 Lut, 2012

Wiosna idzie i na mózg się rzuca :flower:
rafalbb - Pią 08 Cze, 2012

Uprzejmie donosze, że odebrałem wyniki 25 oh d3, i ku mojemu zdziwieniu po miesiącu brania 5000 jednostek dziennie, poziom stoi w miejscu ( a nawet nieznacznie spadł z 64 na 63.
poprzednio w ciągu 3 miesięcy podskoczył z 18 na właśnie 64 biorąc 10tys jednostek dziennie
Wnioski:
albo wit. d3 firmy puritans ( ważne w kapsułkach jest biały proszek ) jest do d..y
albo 5000 jednostek na dobe to za mało
albo wit. d3 firmy puritans ( kapsułki z olejem w środku) sa za...biste ( brane po 10 tys jedn.)

a tak przy okazji wit. b12 jest w normie
ja juz nie wiem co mi jest :pale:

Lifeontheice - Pią 08 Cze, 2012

Poziom ten sam wiec 5000 jednostek to dawka podtrzymujaca dla Ciebie.
Nalewka - Pią 08 Cze, 2012

D3 się rozpuszcza w tłuszczach, może to też jest jakiś trop?
junior - Pią 08 Cze, 2012

Rafal a robiles te ANA ?
rycerz - Pią 08 Cze, 2012

rafalbb napisał/a:
Uprzejmie donosze, że odebrałem wyniki 25 oh d3, i ku mojemu zdziwieniu po miesiącu brania 5000 jednostek dziennie, poziom stoi w miejscu ( a nawet nieznacznie spadł z 64 na 63.
poprzednio w ciągu 3 miesięcy podskoczył z 18 na właśnie 64 biorąc 10tys jednostek dziennie
Wnioski:
albo wit. d3 firmy puritans ( ważne w kapsułkach jest biały proszek ) jest do d..y
albo 5000 jednostek na dobe to za mało
albo wit. d3 firmy puritans ( kapsułki z olejem w środku) sa za...biste ( brane po 10 tys jedn.)

a tak przy okazji wit. b12 jest w normie
ja juz nie wiem co mi jest :pale:

Moze warto zrobic to drugie badanie (1,25), byc moze tamto Ci podskoczylo kosztem tego. Jesli nie to to wskazowka do dalszej suplementacji.

rafalbb - Pią 08 Cze, 2012

nalewka tzn witaminka ze smalczykiem :thumright:

jawor, robiłem Ana i wszystko ok

rycerz, będę musiał zrobić ale drogie to cholerstwo, powoli na diagnostykę cene małego autka wydam :geek:

rycerz - Nie 10 Cze, 2012

A ile kosztują u Ciebie te badania? 1,25 jest znacznie droższe?
rafalbb - Nie 10 Cze, 2012

194 zł
Nalewka - Nie 10 Cze, 2012

Rafał, jak masz na zbyciu pieniądze, to rób to badanie (1,25), ale czy nie lepiej zbadać gospodarkę wapniową z krwi i moczu? Niedobór wit D3 już masz, tak? Co ci da wiedza o tym, że jednej masz mniej, chociaż drugiej masz więcej?

Ja miałam robione obie wersje i jednej miałam za mało (10,1 norma 30-100), a drugiej za dużo (90 norma 20-63). I co? I łykam D3 w 5000 jednostkach dziennie :)

rafalbb - Pon 11 Cze, 2012

Nalewka napisał/a:
czy nie lepiej zbadać gospodarkę wapniową z krwi i moczu? Niedobór wit D3 już masz, tak? Co ci da wiedza o tym, że jednej masz mniej, chociaż drugiej masz więcej?


nalewka po chrześcijańsku proszę :geek: Niedoboru wit d3 juz nie mam - tak badanie 25 oh ( 63 - norma 30-100) ale własnie cos z tym wapniem może być, bo co jakis czas, zwłaszcza po kapieli strasznie mnie swędzi skóra - z badania poziomu wapnia z krwi - w normie.
O co chodzi z tą gospodarką wapniową?

ilkomo - Pon 11 Cze, 2012
Temat postu: czy warto suplementować?
podłączam się do tematu wit D
w badaniu witaminy 25-OH mam wynik 32 (norma od 30). Jak sądzicie czy w naszych chorobach powinnam miec jednak wyższy jej poziom. Widziałam, że Rafał się suplementował i osiągnął chyba 64. Co sądzicie? do tej pory żaden z lekarzy nie zwrócił na to uwagi - nie wiem może że w sumie mieszczę się w normie.
pozdrawiam
ilkomo

ilkomo - Pon 11 Cze, 2012

Rafał - a spróbuj Oilatum - u nas podziałało:)
Nalewka - Pon 11 Cze, 2012

W Synevo normy są takie:

25 (OH) Wit D3 (ng/ml)
p. wystarcz. 30-100
p. niewyst. 10-30
niedobór <10
toksyczność >100

Witamina D-1,25(OH)2D (pg/ml)
20 - 63

A więc 18 to poziom niewystarczający, czyli należy uzupełniać.
32 to poziom ledwie na granicy, ja bym uzupełniała.
64 to całkiem dobrze, ale zauważ, że jesteś w trakcie suplementacji, więc poziom we krwi jest na pewno wysoki. Jak odstawisz, to co się stanie?

Jeśli będziesz ok. 15 minut dziennie na słońcu (bez filtra i bez rękawów), to latem w Polsce złapiesz wystarczającą dawkę witaminy D na zimę. Wiosną, zimą i jesienią Polska dostaje za mało UV (kąt padania promieni słonecznych), może dlatego miewamy zimowe chandry... spowodowane brakiem nie tyle słońca, co raczej brakiem wit D3? Ale...

... ale tak to mają zdrowi ludzie, a nie ci, którzy zdrowi raczej czy na pewno nie są...

... ale o ile pamiętam masz łuszczycę, tak? Czy na pewno twoja skóra wyłapuje i przetwarza promienie słoneczne tak, jak skóra zdrowego człowieka? Czy inne przypadłości ogólnoustrojowe nie zaburzają tego procesu? U mnie ch. Hashimoto powoduje obniżenie poziomu witaminy D3 i to jest ponoć częste w tej chorobie. Mogę sobie biegać goła po plażach, a organizm i tak weźmie tylko tyle, ile jest w stanie przerobić. I dlatego mam jej za mało, więc łykam cały czas 5000 jednostek, teraz, bo miałam wiosną niedobór, a zimą, żeby nie dopuścić do większego niedoboru.

Jak ma się do tego borelka czy atypówki? Są różne teorie, starsze (witaminy są pokarmem dla bakterii), nowsze (witaminy wspomagają organizm w walce z bakteriami), co wybierzesz, to twoje :) Ja uważam, że osłabienie organizmu (wszystko jedno z jakiego powodu) skutkuje niedoborami i trzeba je leczyć, bo nie jest to profilaktyczne łykanie niemowlęcych kropelek, tylko leczenie potencjalnie groźnych dla zdrowia i życia niedoborów.

rafalbb - Pon 11 Cze, 2012

Dzieki nalewka - jak zwykle niezawodna :flower:
Czy ten wapń o którym pisałaś to jest wapn zjonizowany? bo u mnie w labie jest tylko wapń całkowity albo zjonizowany no i z moczu?
Jak sie ma poziom wapnia o którym piszesz do wit d?
gdzieś czytałem, ze zasadniczą role w gospodarce wapniem ma krzem


Ikomo próbowałem oilatum, emolium etc. i niestety nic

Jasmin - Pon 11 Cze, 2012

rafalbb - zakup sobie krem z serii Seni Care TZMO - do zrogowaciałej skóry, niedrogi, a dobry

ten, o http://www.medykerka.eu/k...ory-100-ml.html

ich produkty różne
http://www.seniorvita.pl/...tyki-seni-care/

na marginesie, we wczesnej ciąży mnie tak skóra swędziała :geek:

Nalewka - Pon 11 Cze, 2012

Gospodarka wapniowa to dla mnie trudny temat, bo nie za bardzo łapię zależności. Trzeba zbadać wapń w moczu i wapń w dobowej zbiórce moczu, z krwi wapń, fosfor i coś jeszcze, a do tego ta wit. D3 i z tego ponoć wychodzi czy organizm przyswaja / przetwarza tak jak powinien. Ale co z czego wynika? Nie wiem :wall:
ilkomo - Wto 12 Cze, 2012

cześć
chciałam się Was poradzić w związku z wynikiem syna - wit 25-OH -28ng/ml (wartość bardzo niska). Czy taka wartość może wpłynąć na stan układu kostnego = pytam, bo od roku syn ma przez jakiś czas strzykania w stawach (bezbolesne ale słyszalne) i od 2 m-cy naprawdę głośne trzaski w stawie skokowym. Usg nie wykazało żadnych zmian. Żaden z lekarzy nie zajął się bliżej tym tematem - no przecież jest w fazie wzrostu.....nie boli..... usg b.z...... sama poddałam im pomysł podawania glucosamine - na co łaskawie się zgodzili - no w sumie można...
Pytanko - czy trzeba włączyć suplementację wit.d ( już wiem, że nasza beznadziejna pediatra będzie przeciwko ze względu na porę roku), czy można łączyć ją z glucosamine?
Dziękuję z góry za Wasze sugestie!
pozdrawiam
ilkomo

rafalbb - Wto 12 Cze, 2012

Ilkomo trudno radzic bo sprawa dotyczy dziecka, moja pediatra tez twierdzi, że w lecie nie trzeba podawać tranu ale ja ma gdzieś jej gadanie. Problem polega na tym, że normy WHO do których przyzwyczajeni są nasi lekarze są za niskie - to jest fakt. dzieci potrzebują duzo witaminy d zwałszcza w fazie wzrostu, po trzecie na świecie panuje pandemia niedoboru wit d ( kieys Life zapodała link do wypowiedzi lekarza). Twoje dziecko jak wynika z badań ma niedobór witaminy d więc musisz cos z tym zrobic. Ekspertem jest Life, spytaj w jej watku, na pewno Ci doradzi. ja mojej czteroletniej córci podaje witamine d co dwa/trzy dni ( około 1tyś jednostek) od czasy do czasu tran, czasami ugotuje kaszę na wodzie ze skrzypem ( krzem) itd.
Problem polega tez na tym, że w lecie smarujemy nasze dzieci kremami z filtrem chroniąc je przed rakiem skóry ( czy aby na pewno?) co wiąże sie ze spadkiem przyswajalnosci wit. d o około 99 % - zastanów sie nad tym.
pzdr

ilkomo - Wto 12 Cze, 2012

Rafał,
bardzo Ci dziękuję za odpowiedź:)
Generalnie jest u nas mix - pediatra nie chce dać, nasz dietetyk jak najbardziej jest za dawaniem. Tak to już jest pokręcone, że to właśnie wyłącznie dietetyk zainteresował się problemami syna - tym, że bardzo schudł, tym, że mu strzyka itp. i zlecił szersze badania.
Wobec takiego stanowiska na pewno od dietetyka nie dostanę recepty - rozumiem, że wit.d mogę kupić jako suplement diety również bez recepty - masz może jakąś sprawdzoną, którą możesz polecić?
pozdrawiam,
Ilkomo

rafalbb - Wto 12 Cze, 2012

Z tego co wiem w aptece bez recepty jest tylko wit. d w bardzo małych dawkach ( dla niemowlaków) reszta na receptę. JKupisz na allegro lub iherbie.Ja sprawdziłem na sobie wit. d3 firmy puritans ( ale moge polecić ta z olejem w kapsułce) 5000 jednostek - to za duzo dla dziecka musisz pomyśleć nad mniejsza dawka może 1 tyś - SKONSULTUJ z kims mądrym. U mnie w trzy miesiace poziom z 18 podniósł się do 64 ( brałem 10 tys jednostek na dzień). Małej dawałem w ten sposób, ze nakłuwałem kapsułkę i dawałem jedna/dwie krople na łyżeczke tranu ( z całej kapsułki mogłem wycisnąc 5 kropli) ale nie za długo jakies pare dni pózniej przerwa.

piszesz, ze twoje dziecko schudło - przebadałaś pasozyty w PORZĄDNYM laboratorium? ja bym w tym kierunku też poszedł, zastanów sie nad grzybem choc jak piszesz jestescie pod opieka dietetyka więc chyba macie dietę dobrą.
pzdr

Jasmin - Wto 12 Cze, 2012

wit d3 1000 jednostek - bez recepty - D-Vitum forte, w kapsułkach , ale na niej jest napisane,że dla dorosłych,dystrybucja - Olfarm Pietrzykowice

pozdr.

ilkomo - Wto 12 Cze, 2012

synek wazy tyle co mamusia -ok.60kg więc i daweczki dla niego jak dla dorosłego. Badania w najlepsiejszym labie wykazały średnioliczną candidę, młody przeszedł ze mną leczenie Zentelem 2xpowtórzonym u dr O ( ze względu na moje pasożyty), wszystkie wyniki ma świetne oprócz wspomnianej wit.D i nieprawidłowych wyników neutrocytów (obnizone) i limfocytów (zawyżone). Przejmuję się mocno grzybem bo on może dawać własnie obniżenie neutrocytów. Od kilku m-cy ma białą plamę na ręku, sama zaczęłam mu podawać Multilac i ładnie odpuściła - jeszcze jest ale zdecydowanie mniejsza.Doktorki jak zwykle nie widzą powodów do dalszych badań, sprawa jest dla nich zamknięta,plamę olewają. Muszę polegać na sobie! U mnie było analogicznie gdzie wysokie eozynocyty szybciutko podciągnęli pod alergię i zamknęli temat. ja nie odpusiciłam i różne żyjątka mi powychodziły...
pozdrawiam
ilkomo

Nalewka - Wto 12 Cze, 2012

Dziecko schudło? Gwałtowne chudnięcie kojarzy mi się z insuliną, cukrzycą i trzustką. Takie luźne skojarzenia, nie umiałabym tego porządnie wyjaśnić... ale może to jest jakiś trop?
Jasmin - Wto 12 Cze, 2012

ilkomo - napisałaś synek, synek to dla mnie mały chłopiec, a nie 60 kg;-)
Nalewka - Wto 12 Cze, 2012

"Dziecko" :thumleft:
ilkomo - Wto 12 Cze, 2012

Nalewka -dzięki za sugestię.
Glukozę sprawdzaliśmy - 78mg/dl.
pozdrawiam

ilkomo - Wto 12 Cze, 2012

Do:rafalbb
W najbliższych dniach będę na wizycie u osoby, która wiem,że może znać odpowiedź na twoje pytanie w kwestii wit.D, wapnia i krzemu- rozumiem, że interesują cię ich wzajemne korelacje? jeśli chcesz to mogę zapytać - dziewczyna jest mocno zorientowana i przede wszystkim jest to jej pasja, w tym się rozwija:) rozumiem, że interesuje cie problem swędzenia skóry a gospodarka wapniowa - podpytam - może będzie miała jakiś pomysł. Dla mnie to nie problem bo bardzo sobie cenię mądrych ludzi od których mogę się czegoś nauczyć :thumleft:
pozdrawiam,
ilkomo

rafalbb - Wto 12 Cze, 2012

ILKOMO jaknajbardziej jestem zainteresowany :thumright: Podpytaj czym różnia sie badania na wapń całkowity i zjonizowany, rolę krzemu we wchłanianiu wapnia, w ogóle jeśłi dasz radę to wypytaj o wpływ wit. d na łuszczyce ( które badania 25 oh d3 czy 1.25 oh d3).
pozdrawiam

Nalewka - Wto 12 Cze, 2012

Ikomo - Popytaj i daj znać na ogólnym (nie na pw), bo to ciekawy temat.

A swędzenie skóry to gdzieś doczytałam, że może się brać z odkładania się bilirubiny pod skórą, że za mało, żeby zażółcić skórę, ale wystarczająco, żeby dawało świąd. A bilirubina bierze się z problemów z wydzielaniem żółci, czy drożnością dróg żółciowych, czy jakoś tak.

A z tą insulinoopornoscią, to raczej poszukałabym głębiej, niż proste badanie glukozy. Czyli miałam na myśli badanie poziomu cukru we krwi przed i po obciążeniu glukozą czyli tzw. test tolerancji glukozy (może je zlecić lekarz pierwszego kontaktu), poziom insuliny i p.ciała trzustkowe, a z moczu glukoza i ciała ketonowe. Ponoć przy cukrzycy młodzieńczej chudnie się dość gwałtownie, przy braku innych charakterystycznych objawów.
- http://abccukrzyca.pl/cukrzyca-mlodziencza

Chudnie się też przy nie wykrytej celiakii, jeśli nie przestrzega się diety bezglutenowej.

Pewnie jest wiele innych powodów chudnięcia, równie dobrze synek się przeforsował sportowo i dlatego waga mu spadła :)

rafalbb - Wto 12 Cze, 2012

Nalewka napisał/a:
A swędzenie skóry to gdzieś doczytałam, że może się brać z odkładania się bilirubiny pod skórą, że za mało, żeby zażółcić skórę, ale wystarczająco, żeby dawało świąd. A bilirubina bierze się z problemów z wydzielaniem żółci, czy drożnością dróg żółciowych, czy jakoś tak.


kurcze to może byc trop. Kiedyś Life isła, ze bole pleców w okolicach łopatek również może byc spowodowane żółcia - musze znależc ten post ( w watku Life trudno już jest cośznależc :geek: ) a mnie właśnie tam pobolewa, przypisywałem to grzybowi ale może..
To jakie mam badania porobic?

Nalewka - Wto 12 Cze, 2012

Rafał, może coś znajdziesz tu:
- Świąd skóry i podwyższona bilirubina
"Na pewno należy wykonać kontrolne badania (ASPAT, ALAT, bilirubina pośrednia i bezpośrednia, fosfataza zasadowa, GGTP, badanie ogólne moczu, HBs oraz anty-HCV). Badanie krwi najlepiej przeprowadzić po 24-godzinnej lekkiej diecie bezmięsnej, bezalkoholowej, najlepiej bez zażywania zbędnych leków, bez nadmiernego wysiłku fizycznego, zupełnie na czczo przed samym pobraniem krwi."

Piszą o przewlekłym braniu leków, co ma wpływ na wątrobę (no jasne, wiemy, wiemy...), przez co podnosi się poziom bilirubiny i dochodzi świąd skóry.

Poczytaj jeszcze tu, może się zainspirujesz:
- Wspólczesne poglądy na etiopatogenezę i leczenie świądu w przewlekłych dermatozach zapalnych, 2009

ilkomo - Sro 13 Cze, 2012

oczywiście - możecie na mnie liczyć :thumleft:
Rafał - jak byś mógł już na Pw podać mi, jakie badania miałeś, jak wyniki (czy w normie - chociaż to nie zawsze idzie w parze - podobno obniżenie potasu jest wcześniej zauważalne poprzez reakcje organizmu niż w wyniku krwi). Na pewno majac coś od Ciebie w kwestii badań unikniemy sytuacji, że dziewczyna powie, że wg. niej trzeba to sprawdzić a ty już będziesz miał dany wynik i wtedy na pewno będzie mogła coś dalej zaproponować.
Nalewka - serdecznie dziękuję za podpowiedź, wiem, że pediatra nie jest zainteresowana dalszą diagnostyką, zresztą nawet nie ona zlecała nam glukozę - tylko wspomniana dietetyk. Jestem mocno zawiedziona - bo nawet OB,CRp czy badanie ogólne moczu nie zostało zlecone-nie mówiąc już o przyjrzeniu się bliżej objawom grzybów. Syn nie zmienił trybu życia na bardziej aktywny więc to na pewno nie jest przyczyna, faza gwałtownego wzrostu?
Bardzo Was przepraszam ale miałam iść w piątek do tej dziewczyny ale mogę nie dać rady - po zakończeniu antybiotyków zaczęły mi się kłócia w rękach i trochę w nogach, katar i od wczoraj rozsadza mi gardło - nie mogę mówić. Nie wiem co o tym sądzić - zbieg okoliczności?
Dobrze, że chociaż pisać mogę:)
pozdrawiam
Ilkomo

ilkomo - Sro 13 Cze, 2012

"bole pleców w okolicach łopatek również może byc spowodowane żółcia"
też tak słyszałam:)

Jasmin - Sro 13 Cze, 2012

to mi ćwieka zabiliście z tą żółcią i bólem w okolicy łopatek....
człowiek uczy się całe życie

ilkomo - Sro 13 Cze, 2012

wracam do tematu dawkowania witD - mam zalecenia od lekarza 400 j.m. (10 µg) witaminy D dziennie. Przypominam, że na chwilę obecną jest niedobór 28ng/ml. Co sądzicie o dawkowaniu - nie za mało? chyba, że resztę ma załatwić słoneczko :sunny:
rafalbb - Sro 13 Cze, 2012

ilkomo napisał/a:
- mam zalecenia od lekarza 400 j.m. (10 µg) witaminy D dziennie.



kpina :rotfl:
Life pisała bodajże, że 5tyś to dawka podtrzymująca, myśle że 10 tyś/ dobe przez trzy miesiące a jesli sie boisz to po miesiaącu zrób badanie

ilkomo - Sro 13 Cze, 2012

żeby nie było to takie zalecenia dają doktorki - dawka chyba dla niemowlaczka...... a u chodzi przecież o 60kg :cyclopsani:
ilkomo - Sro 13 Cze, 2012

do Rafała:
bać się nie boję - najbardziej boję się leczenia u takich doktorków :geek:

Nalewka - Czw 14 Cze, 2012

O dawkowaniu D3 poczytaj tu:
- http://forum.chlamydioza....p?p=47885#47885
Podawałam tam źródła medyczne.

ilkomo - Czw 14 Cze, 2012

wit D powstaje w organizmie człowieka w obrębie skóry pod wpływem światła nadfioletowego - jednakże proces ten pokrywa niewielką część zapotrzebowania. Podstawową właściwością produktów przemiany wit D jest zwiększenie wchłaniania wapnia i fosforanów. Wit D ułatwia wiązanie i transport wapnia do krwi, powoduje również zwiększenie wchłaniania wapnia i fosforanów w obrębie nerek. Działania te mają na celu pobudzenie prawidłowego tworzenia i mineralizacji kości. wid D wchłaniana jest w jelicie cieńkim i niezbędną rolę w tym procesie odgrywają kwasy żółciowe. Wit d i jej metabolity magazynowane są w wątrobie, tkance tłuszczowej i mięśniach, skąd są stopniowo uwalniane. Wydalane z żółcią w połączeniu z kwasem glukuronowym, glicyną i tauryną i trochę w moczu.
Interakcje z innymi lekami/suplementami:
- przy jednoczesnej suplementacji wapniem - należy kontrolować jego poziom (wapnia oczywiście)
- neomycyna może zmniejszać wchłanianie witd
- glikokortykosteroidy mogą osłabiać działanie witd

rycerz - Czw 14 Cze, 2012

o, świetnie - odebrałem właśnie wynik 25OH, mam niedobór:
mój wynik: 19,4 ng/ml
deficyt: 0-10
niedobór: 10-20
hipowitaminoza: 20-30
poziom pożądany 30-80
poziom toksyczny powyzej 100

No to zaczynam suplementację

Zastanawiam się czy jest sens w takiej sytuacji robić 1,25OH, bo szkoda mi kasy

stforek - Czw 14 Cze, 2012

eee... czy ja mogę o coś zapytać?
piszecie o dawkowaniu tej witaminy w granicach 10 000 jtk/dzień

ja mam wynik D3 25OH 13,8 ng/ml,
niedobór jest niby <10, a normy 30-80

zalecono mi 2 krople Vigantolu (jedyny preparat na który nie mam alergii) czyli ok 1333 jtk
z takim dawkowaniem chyba nie mam szans na poprawę, co?
ale nawet pani dr powiedziała wczoraj na wizycie że biorę dobrą dawkę!!!

żeby było 10 000 jtk musiałabym wypijać 15 kropli dziennie :cyclopsani:

kurde o co tu chodzi, dlaczego lekarze nie zlecają większych (właściwych) dawek???
ja wiem, że przedawkowanie jest toksyczne ale chyba bez przesady...

rycerz - Pią 15 Cze, 2012

Przeczytaj normy które podałem powyżej. Norma to miedzy 30 a 80, wszystko poniżej to różne poziomy niedoboru.
rafalbb - Pią 15 Cze, 2012

stforek napisał/a:


żeby było 10 000 jtk musiałabym wypijać 15 kropli dziennie :cyclopsani: .



A w czym problem? zmieści sie na małej łyżeczce :geek:

Stforek, o wit. d w tym watku masz juz chyba wszystko, nic więcej nie wymyslimy. W watku Life tez jest o wit. d ale generalnie Life pisze o podobnych wartościach - nie ma co błądzić :thumright:

Nalewka - Pią 15 Cze, 2012

Ale co za problem? Zacznij od 1000 jednostek, przejdź na 2 tys. a potem dojdź do 4, 5 czy 8 tys.

O poziomie 10 tys. jest napisane, że nadal nie jest toksyczny, a nie że musisz go łykać :P

rycerz - Pią 15 Cze, 2012

Widze ze ogolnie jest tu jakas plaga niedoboru wit D. Ciekawe czy to przez atypowki czy moze w calej populacji jest taka epidemia.
Czytaliscie moze protokol Marshalla? Wszelkie zrodla pisza o tym ze wit D jest bardzo pozyteczna ajej niedobory sa grozne a ten gosciu pisze dokladnie odwrotnie. I komu tu wierzyc...

loni - Pią 15 Cze, 2012

No to ja też dołączam do populacji z niedoborem Wit. D.
U mnie w badaniu z marca 2012 wit D 25 (OH)- poziom 12,8.
Teraz ma być ciut wiecej :sunny: więc liczę, że się podniesie.

stforek - Pią 15 Cze, 2012

Hehe, to od dzisiaj zaczynam zwiększać dawkę :thumright:

dla mnie wit. D to żaden problem, tyle że pierwsze słyszę o tak dużym dawkowaniu, zwłaszcza że juz czwarty lekarz pod rząd orzekł, że moja dawka (te marniutkie dwie krople :geek: jest właściwa)

ja wpadłam na pomysł żeby sobie sprawdzić poziom wit. D po lekturze książki o Hashimoto, ponoć w tym schorzeniu często występuje jej niedobór... no ale widzę, że nie tylko w Hashi

natomiast lekarze w ogóle olewają temat i patrzą na mnie jak na wariatkę bo przecież ponad 80% populacji ma niedobór wit. D3 i nawet o tym nie wie...

trzeba iść na słoneczko, wygrzać się parę godzin i koniec.

Tyle, że u mnie to niemożliwe bo ja słońca i światła unikam jak diabeł wody, najchętniej to bym sobie na stałe zamontowała okulary przeciwsłoneczne :cyclopsani:

Nalewka - Sob 16 Cze, 2012

Wiesz, lekarze to w ogóle odrębny gatunek, po roku molestowania i narzekania na bóle itp. sama sobie zafundowałam gastrologa (wizyta 150,-), ten zlecił badania (drogie!), z których wynika, że np. mam kosmiczny poziom insuliny po godzinie i dwóch od wypicia glukozy. Pan endo nagle się zainteresował, ale chyba tylko dlatego, że mogłabym go zaskarżyć o niedopełnienie obowiązków... Po roku!

A do tej pory nawet nie napomknął, że jak Hashi to może też być insulinooporność czy cóś... a o witaminie D3 to chyba nawet nie słyszał...

rafalbb - Sob 16 Cze, 2012

Pandemia niedoboru wit. d to fakt, problem z tym, że naukowcy nie umieją stworzyc uniwersalnych norm a nasze konowały nie wiedzą albo boją sie wiedzie, to co kazdy z Nas wie, że mamy za mało wit.d
Jeszcze jest tak możliwośc, ze normy są zawyżone i za niedługo firmy farmaceutyczne przypuszczą atack medialny i oczywiście wszyscy rusza do aptek po wit. d :geek:

rycerz - Sob 16 Cze, 2012

rafal, a co sadzisz o teorii Marshalla na temat wit D? Bo wg niego jest szkodliwa i trzeba ograniczac. Jak oceniasz wplyw suplementacji w swoim przypadku?
rafalbb - Sob 16 Cze, 2012

Rycerz nie wiem trudno dyskutować z Marshallem ale może sie mylić. U mnie zaraz po wprowadzeniu wit d zdecydowanie poprawiła się sprawa z łuszczycą ale doszło do pewnego momentu i nie chce ruszyć dalej. jeśli chodzi i jakąś spektakularna zmiane dot atypówek to nie zauważyłem.
rycerz - Sob 16 Cze, 2012

Jest już temat do dyskusji w sprawie prot. Marshalla, zapraszam do udziału: http://forum.chlamydioza....p?p=51031#51031

rafal - zerknij na ten fragment z jego strony:
Cytat:
There are several molecular pathways activate in chronic inflammatory disease, which cause levels of 25-D to fall to “deficient” levels.
Under such circumstances, a patient who supplements with vitamin D may see a rise in 25-D. However, the increase in serum levels of 25-D would not be quite as high as it otherwise would be in a healthy person.

A full understanding of all these mechanisms supports the conclusion that elevated 1,25-D and depressed 25-D are a result rather than a cause of the inflammatory disease process.

rafalbb - Nie 17 Cze, 2012

Rycerz, ja zdałem się na opinię Life, która jednoznacznie zaleca podniesienie wit. d3, trudno z marshalem dyskutować, ktoś gdzieś pisał, że prowadzi jakieś badania ale...

Rozumiem, że zastanawiasz się nad suplementacją? może warto spróbować. Niestety w naszym leczeniu tak naprawdę sami na sobie próbujemy różne kombinację :pale:

Nalewka - Nie 17 Cze, 2012

Dziś odszukałam materiały, które warto poczytać, są tam dwa teksty na temat D3, na pewno was zainteresują. Szczególnie tych wątpiących... Na zachętę wyimek:

Profilaktyka dotycząca niedoborów witaminy D
— polskie zalecenia 2009

Endokrynologia Polska/Polish Journal of Endocrinology
Tom/Volume 61; Zeszyt edukacyjny I/Education supplement I/2010


7. Postępowanie w ciężkich niedoborach witaminy D [6, 8, 9]
• w ciężkich niedoborach witaminy D (stężenie 25(OH)D
w surowicy < 10 ng/ml) zaleca się stosowanie dawek
leczniczych przez 3 miesiące:
• < 1. miesiąca życia — 1000 jm./dobę;
• 2.–12. miesiąca życia — 1000–3000 jm./dobę;
• u dzieci > 12. miesiąca życia — 5000 jm./dobę.
• u dorosłych — do 7000 jm./dobę.
• w trakcie leczenia konieczne jest monitorowanie stężenia 25(OH)D, fosfatazy alkalicznej, wapnia w surowicy oraz wydalania wapnia z moczem co 1–3 miesiące.

- http://www.endokrynologia...&indeks_art=682

rycerz - Pon 18 Cze, 2012

Zrobilem dzis badania na 1,25OH, dam znac jak bedzie wynik. Od dzisiaj tez zaczynam (mimo wszystko) suplementacje wit D - Vigatoletten.
mab62 - Pon 18 Cze, 2012

Słuszna decyzja Rycerz,
jak pisze zawsze LIfe :flower:
niedobory trzeba uzupełniać.
Ale obserwuj organizm w czasie tej suplementacji,bo Zazula miała przykre doświadczenia z uzupełnianiem wit.D 3.
Jest w któryms watku na forum.
Pozdrowienia.

rafalbb - Pon 18 Cze, 2012

Rycerz a dlaczego 1,25 a nie 25 oh jeśli można wiedziec, doczytałes gdzieś cos?
rycerz - Pon 18 Cze, 2012

bo 25oh juz badalem i wyszedl niedobor. natomiast kilka postow temu pisalem ze wg marshalla u osob z infekcjami atypowymi standardem jest obnizone 25oh (mimo suplementacji) a podwyzszone 1.25oh, chce to sprawdzic. 1.25oh jest tym hormonem ktory ma znaczenie w organizmie, witamina 25oh w tej postaci ma niewielkie znaczenie
Nalewka - Pon 18 Cze, 2012

A poczytałeś to co w podanym przeze mnie linku o tych postaciach witaminy D pisali nasi?
rycerz - Pon 18 Cze, 2012

Tak, dzieki za linka. Ci zaliczają się do zwolenników, jak większość źródeł zresztą, tylko ten nieszczęsny Marshall budzi niepokój.
rycerz - Wto 26 Cze, 2012

Odebrałem wyniki witaminy D 1,25oh:
18 ng/l (norma 35-80)
Poprzednia - wit D 25OH również za nisko

pawel96b - Czw 28 Cze, 2012

Hm, w kwestii witaminy D - bralem jakies 7 miesiecy 5000 j. D3 (Now Foods). Od jakiegos miesiaca zauwazylem, ze jestem dziwnie niespokojny, problemy ze spaniem, cos jak ataki paniki (wlasciwie stany podenerwowania)...

Poczytalem troche o Marshallu, pomyslalem - odstawie D i zobacze co bedzie... no i na drugi dzien lepiej.

Startowalem z 20,4 ng/ml (Synevo) - pazdziernik 2011.
W kwietniu 2012 mialem 48,5 ng/ml.

1,25 musze zrobic... moze cos jednak z tym Marshallem jest...?

Pawel

Nalewka - Czw 28 Cze, 2012

Od kwietnia do września dawką musi być zmniejszona albo zerowa, bo dochodzi naturalne przetwarzanie wit D w skórze. Może to jest powód?
pawel96b - Czw 28 Cze, 2012

Tak mi sie wlasnie wydaje, ze te problemy sie zaczely kolo konca kwietnia/poczatek maja.

Wydawalo mi sie, ze po D bedzie tylko lepiej, a tu jednak niespodzianka...

Pawel

Lifeontheice - Czw 28 Cze, 2012

Zalezy komu, Nalewko. Ludzie, ktorzy sa malo na sloncu nie potrzebuja przerywac.
rycerz - Czw 28 Cze, 2012

A robiłeś drugie badanie (1,25OH)? Wg Marshalla wyznacznikiem infekcji zgodnej z jego teorią jest obniżone 25OH, a zawyżone 1,25OH. Tak mają w rzeczywistości np. pacjenci z sarkoidozą.
U mnie teoria Marshalla sie nie sprawdziła bo mam za mało obu:

pawel96b - Czw 28 Cze, 2012

Rycerz, wlasnie - nie robilem 1,25. Zrobie po urlopie. Sam jestem ciekaw.

Przy okazji - jaki koszt?

Poza tym, zawsze mozesz zrobic eksperymenty a la Marshall - sprawdzic jak reagujesz na suplementacje D3 albo jej unikanie (slonce)....

Pawel

rycerz - Czw 28 Cze, 2012

Ja zawsze po dawce słońca czułem się lepiej. Po suplementacji nie odczuwam dużej różnicy.
Koszty niestety sa wyzsze w przypadku tej drugiej. 25OH kosztuje ok 50 zł, 1,25 kosztuje za to 150 zl...
Ale w zasadzie 1,25 jest wazniejsze, 25oh nie ma wiekszego znaczenia bo to metabolit posredni.

rycerz - Pią 29 Cze, 2012

Aha - z tego co się orientowałem najtaniej witaminy wychodzą chyba w Alab.
jabadabadipdip - Sob 30 Cze, 2012

1 j.m. vitamy D to ile n.g. vitaminy D?

na vitaminkach i w programie dietetycznym mam tylko oznaczenia n.g.

Nalewka - Sob 30 Cze, 2012

Witaminę D wyraża się w tabelach żywieniowych w mikrogramach [µg] lub Jednostkach Międzynarodowych [I.U.]

1 j.m. (jednostka międzynarodowa czyli I.U.) = 0,025 μg kalcyferolu

N.g. czy raczej ng/ml to poziom D3 w surowicy. Może to mg, czyli miligramy?
Wit.D3 - 1mg = 40 000jm

Jednostki na opakowaniu witamin to j.m. [Devikap 15 000 j.m./ml (500 j.m. w 1 kropli)], albo tak: 5,000 IU.

jabadabadipdip - Sob 30 Cze, 2012

chodzi mi o mikrogram. Na etykietce mam, że w tabletce mamy 1μg D czyli 100% zapotrzebowania. Zastanawiam się ile to tych pieprzonych jednostek.

czyli tego co mówisz nalewka: 1[μg]=0,01[mg]=400j.m?

czyli dzienne przeciętne zapotrzebowanie to 2000 j.m. tak?

Nalewka - Sob 30 Cze, 2012

To zależy :P

Suplementacja dzienna dla niemowlaków to 200 jednostek, przy leczeniu niedoborów to 2.000 jednostek.

Przeczytaj tu:
- http://www.endokrynologia...&indeks_art=682

Już podawałam ten odnośnik, a nawet cytowałam dawkowanie.... na poprzedniej stronie tego wątku... wrrr...

Lifeontheice - Pon 02 Lip, 2012

rycerz napisał/a:
Ja zawsze po dawce słońca czułem się lepiej. Po suplementacji nie odczuwam dużej różnicy.
Koszty niestety sa wyzsze w przypadku tej drugiej. 25OH kosztuje ok 50 zł, 1,25 kosztuje za to 150 zl...
Ale w zasadzie 1,25 jest wazniejsze, 25oh nie ma wiekszego znaczenia bo to metabolit posredni.


Zeby wykryc niedobor witaminy D zawsze sie zamawia witamine D 25(OH). Witamina D 1,25-dihydroksy nigdy nie jest zamawiana zeby ocenic niedobor, bo jej poziomy beda normalne albo nawet zawyzone jako rezultat wtornej niedoczynnosci przytarczyc.

Witamina D 1,25-dihydroksy podnosi sie w sarkoidozie i hyperparathyroidyzmie. Moze sie podniesc w hyperkalcemii spowodowanej chloniakiem zlosliwym.

rafalbb - Czw 06 Wrz, 2012

uprzejmie donoszę, ze po odstawieniu suplementacji wit D ( zażywałem sporadycznie) przez dwa miesiace POMIMO pieknej pogody w kraju i słonecznych wakacji ( w sumie 4 tyg) poziom wit d 25 oh spadł z 63 do 41 ( norma 30 - 100)
wnioski: w moim przypadku samo słońce nie wystarczy, trzeba się suplementowac :geek:

sylwek - Pią 07 Wrz, 2012

Własnie odebralem wyniki witamny D 25oh. Po 3 miesiacach 10000 dziennie i kilku tygodniach 5000 dziennie wyszlo 89 przy normie do 80. Nie wiem czy zmniejszyc dawke, czy na jakis czas odstawic i pozniej wrocic do 5000 dziennie.
rafalbb - Pią 07 Wrz, 2012

Zejdz na 5 tyś dziennie i po miesiącu powtórz badania, zobaczysz czy rosnie czy stanęło, poza tym coraz mniej słonka bedzie :sunny:
sylwek - Pią 07 Wrz, 2012

Już od 3 tygodni jem 5 tys dziennie i wynik dość wysoki, z tym że ponad tydzień smażyłem się w Grecji (na minocyklinie :razz: - o dziwo żadnego uczulenia na słońce). Do końca przyszłego tygodnia pociągnę 5tys co drugi dzień - nie chce przegiąć pyty. Później wrócę do 5tys dziennie i tak jak piszesz po miesiącu sprawdzę co i jak.
Nalewka - Sob 08 Wrz, 2012

W Grecji łykałeś D3?
No to nic dziwnego, że masz teraz za dużo :P
Odstaw do końca września w ogóle i nie badaj na razie, tylko wróć do suplementacji na zimę, ale łykaj tylko 1-2 tys jednostek dziennie. Zbadasz sobie wiosną, będzie taniej :)

halina47 - Nie 23 Wrz, 2012
Temat postu: D3 - jaka?
Hej!
Jak dla mnie to obecnie nie używam - mam tyle, ile się sama naprodukuje. Może nie jest to najlepsze rozwiązanie problemu, ale układ immunologiczny nie jest blokowany, czuję swoje herxy od stosowania NAC (lewoskrętnej). Ale to nie o tym - to już jest napisane.
Ostatnio zmierzony poziom 25D 9,3 ng/ml odpowiada warunkom, niekorzystnym oczywiście, bo to oznacza zapalenie typu Th1. Za to 1,25D jest na poziomie ok. 40-45 pg/ml( w kwietniu miałam 42,4 pg/ml ) czyli taki stan, który nazywa się [45] poziomem Mercka.
W różnych protokołach różne są metody stosowania witamin, ja działam na" odsłonięcie " układu odpornościowego nie opalając się, nosząc okulary przeciw słoneczne, nie jedząc bogatych w witaminę D tłuszczy i innych produktów spożywczych tego rodzaju.
Może to i to co będę robić później da po długich latach pozytywny skutek.
Pozdrawiam - halina47
P.S.Polecam zajrzeć na słowacką stronę www.chlamydieoz.sk - wygląda na to, że postanowili się zorganizować dla uzyskania lepszych warunków leczenia

leonardo - Czw 04 Paź, 2012

Ciekawe opracowanie dot. wit D:
http://www.dobrametoda.co...0klinicznej.pdf

opisane jest że niedobór można leczyć jednorazową mini daweczką 600.000 jednostek :)
ale to w zastrzyku.

rafalbb - Pią 05 Paź, 2012

Zastanawia mnie zanegowanie właściwości tranu. W kilku miejscach w sieci natknąłem się na info, że niby zawarta w tranie wit. A powoduje mniejszą ( lub brak) wchłanialność wit d. Autor artykułu powtarza tą tezę.
czyzby nasze dzieci męcza sie na darmo?

A co do dawkowania ja przyjmuję 10 tyś jedn przez trzy miesiące pózniej 5 tyś przez kolejne itd itd. - no chyba że jestem na wakacjach to sobie folguje i biorę 5 tys co kilka dni. :thumright:

Piter333 - Pią 05 Paź, 2012

Niektóre firmy zamiast witaminy A dodają do tranu jako antyutleniacz witamine E, a spożywanie w dzieciństwie dużych ilości tranu niekoniecznie musi być zdrowe.Ja od trzech lat biorę codziennie po 2000mg oleju rybiego i przez te trzy lata nie chorowałem na grypę anginę i inne tego typu choroby.
http://www.poradnikzdrowi...owia_35768.html

jabadabadipdip - Czw 17 Sty, 2013

chcę kupić sobie taką o witaminkę:
http://www.doz.pl/apteka/...._400_j._50_szt

ile tabletek łykać codziennie? pół opakowania dziennie?

Piter333 - Pią 18 Sty, 2013

Ja łykam taką 200kapsów 5000iu
http://allegro.pl/witamin...2944689231.html

e.l. - Pią 18 Sty, 2013

Piter333 napisał/a:
Ja łykam taką 200kapsów 5000iu
http://allegro.pl/witamin...2944689231.html


Ja tez taka lykam z Puritans Pride.
!x1 dziennie z selenem .

pawel96b - Pią 18 Sty, 2013

Ja bym z D uwazal. Po 5000 j. dostaje jakiegos dziwnego przyspieszenia i w ogole nie czuje sie dobrze na tym. No i jeszcze Marshall jest.

Wit D to jest hormon, a nie witamina sensu stricto.

Pawel

e.l. - Pią 18 Sty, 2013

pawel96b napisał/a:
Ja bym z D uwazal. Po 5000 j. dostaje jakiegos dziwnego przyspieszenia i w ogole nie czuje sie dobrze na tym. No i jeszcze Marshall jest.

Wit D to jest hormon, a nie witamina sensu stricto.

Pawel


To moze4 tylko pobrac miesaic ,zrobic przerwe miesiac i znowu?

jabadabadipdip - Pią 18 Sty, 2013

e.l. napisał/a:
pawel96b napisał/a:
Ja bym z D uwazal. Po 5000 j. dostaje jakiegos dziwnego przyspieszenia i w ogole nie czuje sie dobrze na tym. No i jeszcze Marshall jest.

Wit D to jest hormon, a nie witamina sensu stricto.

Pawel


To moze4 tylko pobrac miesaic ,zrobic przerwe miesiac i znowu?

witamina D odklada sie w tluszczach - lepiej brac co 2 dzien zamiast co 2 miesiac.

Nalewka - Pią 18 Sty, 2013

pawel96b napisał/a:
Ja bym z D uwazal. Po 5000 j. dostaje jakiegos dziwnego przyspieszenia i w ogole nie czuje sie dobrze na tym. No i jeszcze Marshall jest.

Wit D to jest hormon, a nie witamina sensu stricto.

Pawel


A dlaczego ją łykasz? Jaki masz wynik badania krwi? Masz niedobory czy profilaktycznie?

e.l. - Pią 18 Sty, 2013

Nalewka napisał/a:
pawel96b napisał/a:
Ja bym z D uwazal. Po 5000 j. dostaje jakiegos dziwnego przyspieszenia i w ogole nie czuje sie dobrze na tym. No i jeszcze Marshall jest.

Wit D to jest hormon, a nie witamina sensu stricto.

Pawel


A dlaczego ją łykasz? Jaki masz wynik badania krwi? Masz niedobory czy profilaktycznie?


Profilaktycznie,zalecenie Immunolog.Nie mialam wyniku robionego w tym kierunku.

Nalewka - Pią 18 Sty, 2013

Jeśli profilaktycznie i bez badania, to łykaj zgodnie z zaleceniami 800-1.000 jednostek, a nie pięć tysięcy!!!
pawel96b - Pią 18 Sty, 2013

Nalewka, ja nie lykam.

Lykalem profilaktycznie (mam ok 20ng/ml, wiec lekki niedobor), ale tak jak pisalem, porazka.

Pawel

e.l. - Pią 18 Sty, 2013

Nalewka napisał/a:
Jeśli profilaktycznie i bez badania, to łykaj zgodnie z zaleceniami 800-1.000 jednostek, a nie pięć tysięcy!!!


Na;lewka bardzo dziekuje.Ale gdzuie taka kupic by bylo mniej IU?ta ma w kapsulce 5000IU

Piter333 - Pią 18 Sty, 2013

Ja dawkę 5000 iu łykam raz na trzy dni.
e.l. - Pią 18 Sty, 2013

Piter333 napisał/a:
Ja dawkę 5000 iu łykam raz na trzy dni.


Dziekuje .Ja tez tak zrobie bo ja lykam codziennie 5000IU

Zielona_27 - Sob 19 Sty, 2013

Jasmin napisał/a:
to mi ćwieka zabiliście z tą żółcią i bólem w okolicy łopatek....
człowiek uczy się całe życie

Wracam do tematu z tego wątku
Cy ktoś może wskazac zaleznosci pomiedzy problemami z żółcią a bólami międzyłopatkowymi i jak stwierdzić czy się ma problemy z żółcią?

dodan - Nie 20 Sty, 2013

a to mnie zarzyliscie teraz z ta D3, ja tez zaczelem lykac tą 5000 z puritana i nie wiem czywiazac z tym ale ostatnio mam problemy ze snem, nie moge spac za bardzo, moze to jest powod? W takim razie przejde do stosowania raz na 3 dni :geek: bo nigdy tez badan nie robilem tylko tak profilaktycznie chcialem pobrac
rafalbb - Nie 20 Sty, 2013

Zielona_27 napisał/a:

Cy ktoś może wskazac zaleznosci pomiedzy problemami z żółcią a bólami międzyłopatkowymi i jak stwierdzić czy się ma problemy z żółcią?


po oczyszczeniu przewodów żółciowych metoda dr Clark ( 6 razy) ból miedzyłopatkowy jak i ból w prawym nadbrzuszu, w karku i mrowienie w nadgarstkach, ból pod mostkiem odeszło w 100 % i jak sie okazało dolegliwości te, w moim przypadku nie pochodziły od borelki, chlamydii etc jak mówili lekarze ilads, nie był to również grzyb - a byłem o tym przekonany , poprostu sprawcami było ok 200 małych ( 1 cm) zieolnych kamyczków :geek:

Jak sprawdzić diagnostycznie nie wiem, u mnie w.w. bóle nasilały się po zjedzeniu niektórych potraw a także, co dziwne po dłuższej jeżdzie samochodem ( teraz tłumaczę sobie to tym, że w pozycji siedzącej kamyczki uciskały) i tak wpadłem na trop wątroby.

więcej tu pisałem:
http://www.chlamydioza.pl...9960e3fb1513eb0

Wracając do tematu wit. d, ja biorę przez trzy miesiące zimowe 10 tyś dziennie pózniej 5 tyś dziennie przy czym raz na kwartał badam 25 oh d3

pzdr

dodan - Nie 20 Sty, 2013

Rafał jaki jest koszt tego badania 25 oh d3? Musze tez sobue zrobic. Czyli myslisz, ze jak biore 5000 raz dzienie profilaktycznie to jest ok?
rafalbb - Nie 20 Sty, 2013

ok 50 zł. U mnie po 3 miesiacach 10 tyś dziennie wynik podniósł się z 18 do 65 ( norma 30 -80) przy 5 tyś podtrzymuje okolice 60 ale każdy organizm jest inny więc bez diagnostyki nie dowiesz się niestety
Nalewka - Nie 20 Sty, 2013

dodan napisał/a:
Rafał jaki jest koszt tego badania 25 oh d3? Musze tez sobue zrobic. Czyli myslisz, ze jak biore 5000 raz dzienie profilaktycznie to jest ok?

Nie wolno łykać profilaktycznie dawek leczniczych. Profilaktycznie to 400-1000 jednostek max.

dodan - Nie 20 Sty, 2013

dobra, w takim razie zrobie badanie, a na razie bede bral jedna na 3 dni, a czy wy tez tak macie ze wiecej energii macie po d3
pawel96b - Pon 21 Sty, 2013

Tja, mamy wiecej energii, ale to jakas dziwna energia... taka troche na granicy "swira" powiedzialbym...

Witamina D to hormon, ja bym uwazal z braniem. Nawet jak Marshall nie ma racji, to po cholere to przedawkowywac.

Pawel

Nalewka - Pon 21 Sty, 2013

Ja nie mam więcej energii po D3, a łykam 5 tys. jednostek na dobę.

Zerknij co znalazłam dzisiaj (z pełnym zaskoczeniem...):
- http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11991436
- http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10821877
- http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19534335
- http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21185021
- http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20511054
- http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19491072
- http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22525844

Miopatia, osteomalancja, bóle mięśni i kości, a nawet nadciśnienie versus witamina D3.

A przy okazji tu są ciekawe rzeczy napisane:
- http://jcem.endojournals....1.full.pdf+html
- http://kaluefflab.com/pdf...himaa(2009).pdf

loni - Wto 22 Sty, 2013

Witam!

W marcu 2012 badałam poziom wit D 25 (OH) i wynik to 12,8 (norma 30-80).

Reumatolog przypisała mi Vigantoletten 500 (najpierw 2 x dziennie, później raz dziennie).
Wzięłam w sumie 2 opakowania (po 30 sztuk).

W grudniu 2012 powtarzałam badanie wit D 25 (OH) i wynik 19,6 (norma 30-80).

Wczoraj reumatolog stwierdziła, że mam wynik jak u dziecka i przypisała mi znów Vigantoletten, tym razem 1000 do stosowania 2x1 (2 opakowania, czyli kuracja na miesiąc).
I teraz mam dylemat, czy zakupić te leki na receptę (koszt. ok 25 zł) czy też lepiej zakupić od razu mocniejszą dawkę np. z Puritan's Pride?

Boję się przeholować, co radzicie?

dodan - Wto 22 Sty, 2013

Przy takim niedoborze ja bym 5000 strzellil przez jakis czas
Lifeontheice - Wto 22 Sty, 2013

Daje 10,000 jednostek, jezeli wynik jest ponizej 30 i sprawdzam po trzech miesiacach.
loni - Wto 22 Sty, 2013

Lifeontheice napisał/a:
Daje 10,000 jednostek, jezeli wynik jest ponizej 30 i sprawdzam po trzech miesiacach.

Czy trzeba suplementować calcium do tego?
Takie duże stężenia wit. D to tylko z suplementów, czy ich jakość jest taka sama jak leków na receptę?
Dziękuję :sunny:

Dodan też się nad tym zastanawiałam czy nie zakupić na Allegro z Puritans Pride.

ilkomo - Wto 22 Sty, 2013

loni napisał/a:

Wczoraj reumatolog stwierdziła, że mam wynik jak u dziecka i przypisała mi znów Vigantoletten, tym razem 1000 do stosowania 2x1 (2 opakowania, czyli kuracja na miesiąc).
I teraz mam dylemat, czy zakupić te leki na receptę (koszt. ok 25 zł) czy też lepiej zakupić od razu mocniejszą dawkę np. z Puritan's Pride?

Boję się przeholować, co radzicie?

Cześć,
Wg. moich doświadczeń potrzebna jest większa dawka na poczatek by poziom wogóle się podniósł. Syn brał ok 1000 j.m. i powiem szczerze że zalecenia lek. do takiej dawki były kompletnie nie trafione ( syn ma niedobór w badaniach krwi) i spowodowały, że poziom wręcz się obniżył w trakcie ww, kuracji. Później trafilismy do innego lek i dostał mocniejsze zalecenia -ja robiłam tak, że stopniowo zwiększałam mu dawkę by dojść do docelowej 5000 j.m./dziennie.
Wogóle jak czytam o vitD, to niestety jest tak, że trzeba bardzo długo się suplementować by poziom się wogóle ruszył w górę.
pozdr
Ilkomo
ps. mamy własnie Puritans Pride w wersji płynnej 5000jm. wychodzi atrakcyjnie bo przy stosowaniu jednego mililitra pełnej ww. dawki starcza na prawie 60dni. na pipecie jest miarka więc zawsze mozesz jej wziąść mniej.
ps.1. też interesuje mnie temat vit D a wapnia - na jednym z opakować mam podane, że vitD ułatwia wchłanianie wapnia i fosforu

loni - Wto 22 Sty, 2013

ilkomo dzięki, ja na allegro widziałam ale tylko w kapsułkach z Puritans Pride, a trochę boję się od razu takiej dawki, ponieważ czytałam że co niektórzy źle się czuli i wolałabym ostrożniej.
Pozdrawiam :)

ilkomo - Wto 22 Sty, 2013

Loni, oczywiście ja też z tych ostrozniejszych jestem :geek: zwłaszcza, że daję synowi i tez boję się dodatkowej reakcji np. jak będzie w szkole.
Ja kupiłam:http://allegro.pl/witamina-d3-5000-ui-59-ml-pod-jezyk-i2938248374.html
z tego co widziałam są u innych sprzedawców też ( róznią się wyłaczniem grafiką opakowania).
Tak jak pisałam jest pipeta z miarką i spokojnie możesz sobie na poczatek zaczynać od dawek ok. 1000 j.m. czyli wyjdzie ci kilka kropli. 1 ml w tym produkcie ma wartość 5000j.m.
pozdrawiam
ilkomo

loni - Wto 22 Sty, 2013

Dzięki serdeczne ilkomo, rzeczywiście te kropelki to dobre rozwiązanie :)
Pozdrawiam!

halina47 - Nie 27 Sty, 2013
Temat postu: vit.D3 - jaka?
Hej!
Przeczytałam wymienione przez 'nalewkę' (w kolumnie) cytaty ze streszczeniami prac naukowych nt witaminy D. W każdej z tych prac, w różnych kontekstach jest badana zależność między chorobą jako taką i brakiem/deficytem witaminy D. W żadnej z nich nie ma słowa o tym, że pacjent ma infekcje/ co-infekcje, bo nie było to badane.
Nie od dzisiaj jest wiadomo (10 lat już?), że infekcje w szczególności bakteriami z deficytem błony komórkowej pozbawiają organizm tej witaminy.
Mechanizm jest taki, że bakterie mając zdolność konwertazy/przekształcenia witaminy 25-D przez hydroksylację do 1,25-D robią to celem wyłączenia /zablokowania układu immmunologicznego gospodarza.
W pracy" VitaminD and aging" autorzy utrzymują, że brak witaminy D powoduje wszystkie wymienione tam choroby. Podanie jej zapobiegnie chorobom i wydłuży okres starzenia się.
Są tu wszędzie odwrócone przyczyny ze skutkami.
Moim zdaniem te prace mogą być pożyteczne dla zdrowych, bez infekcji ludzi.
Pozdro na zdro - halina47

Nalewka - Nie 27 Sty, 2013
Temat postu: Re: vit.D3 - jaka?
halina47 napisał/a:
Nie od dzisiaj jest wiadomo (10 lat już?), że infekcje w szczególności bakteriami z deficytem błony komórkowej pozbawiają organizm tej witaminy.
Mechanizm jest taki, że bakterie mając zdolność konwertazy/przekształcenia witaminy 25-D przez hydroksylację do 1,25-D robią to celem wyłączenia /zablokowania układu immmunologicznego gospodarza.

A możesz podać jakieś źródło na ten temat? Proszę :)

pawel96b - Nie 27 Sty, 2013

Nalewka, sporo informacji mozna znalezc na mpkb.org. Innych zrodel w tym momencie nie znam.

Na wlasna reke przeprowadzilem "badania" jak sie sprawuje MP. Przeszukalem lymenet.org pod katem doswiadczen ludzi. Mozna znalezc ich 3 rodzaje:

1) Waska grupa pacjentow, ktora zostala wyleczona i dla ktorych to byl strzal w 10
2) Pewna grupa, dla ktorej MP dzialal "tak sobie" i dali spokoj
3) Pewna grupa, ktora doswiadczyla bardzo duzego pogorszenia, czasem stracili resztki sprawnosci, prace, posuneli sie na skraj inwalidztwa w skutek reakcji herxa (albo autoimmunologicznych?) w czasie leczenia

Nie wiem czy Marshall ma racje, ale to podejscie zeby popatrzyc na braki witaminy D25-OH jako na skutek a nie przyczyne, czyli popatrzec na problem "odwrotnie" wydaje sie byc sprytne. Zmieniajac w ten sposob myslenie czesto daje sie rozwiacac jakis problem w fizyce czy matematyce.

Jezeli kogos to interesuje, to powinien sie zaglebic w mpkb.org, jest tam duzo ciekawych rzeczy. Jezeli kogos nie interesuje, to pewnie sie odbije juz na poczatku, bo przeciez witamina D jest taka zdrowa...

W kazdym razie ja bede zglebial temat dalej, bo u mnie wystepuje nadwrazliwosc na swiatlo, pogorszenie objawow w lecie (swiatlo + IR), jest niska D25-OH, zle reaguje na suplementacje D a to juz wyczerpuje kryteria Marshalla. Co nie znaczy, ze sie biore juz zaraz za olmesartan i minocykline. Po prostu chce zrozumiec o co z tym biega.

Pawel

PS. No i jeszcze nie zapominajmy, ze Marshall wymyslil to leczenie dla sarkoidozy. Moze sie to latwo nie przekladac na lyme + co.

Nalewka - Pon 28 Sty, 2013

No to jesteśmy w domu...

Nie, ja mam inne zdanie na ten temat. Może i idę jak owca za stadem, ale M jest jeden jedyny, a badań na ten temat jest jak mrówków, więc jestem skłonna bardziej wierzyć (bo wiedzy i tak mam za mało, żeby to jakkolwiek weryfikować, więc pozostaje wiara) większości...

Dla mnie niski poziom D3 jest skutkiem moich zaburzeń i jednocześnie przyczyną dalszych problemów, dlatego uzupełniam dzień w dzień i będę to robić do kwietnia, a potem od listopada zacznę znowu. Tyle.

pawel96b - Pon 28 Sty, 2013

Nalewka, ja nie krytykuje Twojej suplementacji. Nie wiem czy Marshall ma racje czy nie. Jakbym wiedzial, to bym sie leczyl wg niego, albo sie tym w ogole nie zajmowal.

Pamietajmy, ze zarowno to forum jak i Marshall bazuja na tym samym zalozeniu: przyczyna choroby autoimmunologicznej jest przewlekle zakazenie bakteriami bez sciany komorkowej.

Marshall mowi, w jaki sposob pozbyc sie tych bakterii (oraz ew innych patogenow, EBV) przy pomocy naszego wlasnego ukladu immunologicznego.

ILADS mowi, ze jak sa szybko wracajace objawy, to moze byc to BLO, wiec nalezy brac dalej konskie dawki abx. Jak dla mnie ta formula sie juz wyczerpala.

Pawel

halina47 - Nie 10 Lut, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej! dla 'nalewki'
Rano, chyba wczoraj, napisałam Ci na priva tę literaturę, o którą prosiłaś i nie wiem, czy ją otrzymałaś, ponieważ znów zostałam wylogowana - nie wiem, czy w trakcie pisania, czy po wysłaniu.
Pozdro na zdro - halina47 ...
a Admin nie odpowiada na zapytanie o trudnościach z pisaniem 'odpowiedzi' -
osobne pozdro dla Admina

Nalewka - Nie 10 Lut, 2013

Buuu, nie dostałam...

"Nie masz wiadomości"

Tak sobie pomyślałam, że musisz zrobić dwie rzeczy.
1) wyczyść historię w przeglądarce (Opcje: Prywatność; Wyczyść historię), zamknij ją, a potem uruchom ponownie cały komputer i zacznij od nowa :)
2) na głównej stronie Forum w prawym górnym rogu przy klawiszu "Zaloguj" widać dwa okienka do wpisania nicku i hasła, a obok widać maleńki kwadracik do odhaczenia, jeśli chcesz, żeby cię logowało automatycznie przy każdym wejściu na forum. Zaptaszkuj :)

Wyczyść też cały komputer z plików tymczasowych i zdefragmentuj go, bo pewnie dawno tego nie robiłaś :)

To nie zawsze działa, bo mogą się zdarzyć jakieś zawirowania w sieci, a wtedy każdego może wylogować. A do Admina napisz na priv, może cos trzeba też podziałać od środka forum...

halina47 - Wto 12 Lut, 2013
Temat postu: wit.D-ale jaka?
Hej! dla 'nalewki'
Na razie zmieniłam sobie wyszukiwarkę i postanowiłam podawać po jednym cytacie.
1. Już sama manipulacja mikrobów na receptorze witaminy D jest koszmarem, a jeszcze wykonanie przez kaspazę...
Microbial manipulation of receptor crosstalk in innate immunity. Nat Rev Immunol 2011;11:183-200.

Pozdro na zdro - halina 47

halina47 - Sro 13 Lut, 2013
Temat postu: wit.D-jaka?
Hej! rankiem do 'nalewki'

Wczoraj się udało, to może dziś także. Odcinek drugi z dwoma sztukami w planie.
2. Synteza 1,25-D zachodzi głównie w nerkach, ale różne zapalnie zmienione tkanki mają jej podwyższony poziom.
Evidence for nonrenal synthesis of 1,25-dihydroxyvitamin D in patient with inflammatory arthritis. J Bone Miner Res 1991;6:733-9

3. Kapnina to dość mały rozmiarami ( w świecie cząsteczek) sulfonolipid bakteryjny.
Bacterial capnine blocks transcription of human antymicrobial peptides. T.Marshall 2007;Natureprecedings

Pozdro na zdro - halina47

pawel96b - Sro 13 Lut, 2013

halina47, to bardzo ciekawe. Czy stosujesz u siebie MP? Probowalas z tymi "testami" terapeutycznymi opisanymi na mpkb.org (np unikanie swiatla, witaminy D w zywnosci). Bralas moze olmesartan?

Bardzo prosze o info :)

Pawel

halina47 - Sro 13 Lut, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej! do 'nalewki' wieczorem.
Piszę trzecią część, może wyjdzie na dwie sztuki.
4. Bakterie - Wikipedia: oczywiste...

5. Jeden z pierwszych pozytywnych wyników leczenia/stosowania Protokołu M.
Sarcoidosis succumbs to antibiotics - implication for autoimmune disease. Autoimmunity Reviews 2004;3:295-300.

Do Pawła: ja tego nie robię (jeszcze), ale mam od dawna problemy z max słońcem (także ze śniegiem!). Ostatnio nie używam witaminy D pod prawie żadną postacią od 2011.VIII. Szukam lekarza. Bez olme. Pisałam do Ciebie priv wiadomość, ale chyba znikła w kosmosie.
Pozdro na zdro - halina47

halina47 - Czw 14 Lut, 2013
Temat postu: wit.D-jaka?
Hej! do 'nalewki' wieczorem następnego dnia.

6. Tutaj jest przykład tylko na gram-ujemnych bakteriach, ale gram-dodatnie mogą się zachowywać tak samo.
Funkcje i sortowanie lipoprotein bakterii gram-ujemnych. Post Mikrobiol; 2006,45(3):157-168.

7. W tej pracy konkluzje prowadzą do dużych rozwiązań przemysłowych i środowiskowych, ale ...to tylko zmiana skali.
Molekularne interakcje w biofilmach bakteryjnych. Kosmos/Problemy Nauk Biologicznych. 2008;57:29-38.

Pozdro na zdro - halina47

dodan - Czw 21 Lut, 2013

Sluchajcie, jak to w koncu z tą witaminą d3 jest, co w koncu ustaliliscie? Bo juz nie wiem kogo sluchac? :rendeer: Poziom D 25 OH wyszedl mi 15 przy normie od 30 do 100, mam sie suplementowac, czy nie? Dodam jeszcze, ze mam hashimoto ale TSH w normie ostatnio chyba 2,85. No i czy mam robic jeszcze D 1.25 czy to cos mi da czy mam odpuscic bo drogie? :geek: Dajcie znac co robic :joker:
halina47 - Czw 21 Lut, 2013
Temat postu: wit.D?-jaka?
Hej!
To jest przejaw braku zgodności nie tylko wśród nas, ale i wśród badaczy.
Mam podobny jak Twój poziom witaminy 25-D. Za to 1,25-D mam zwykle większy - między 50 a 42 pg/ml. Pisałam wcześniej, że taki stan wynika z działalności naszych infekcji w tkankach.
25-D jest hydroksylowana w pozycji 1 i staje się 1,25-D. Służy to mikrobom do oszukania układu immunologicznego. On w tym stanie jest zablokowany [ a dokładnie jest zablokowany receptor jądrowy witaminy D - VDR ]. Teraz właśnie czekam na swoje świeże wyniki, które wykonuję co roku dla obu metabolitów wit. D. Gdy je odbiorę natychmiast napiszę i trochę pospekuluję o tym co wyszło.

Pozdro na zdro - halina47

Nalewka - Czw 21 Lut, 2013

Miałam D3 25 ok. 10 a 1,25 ok 90. I co?

Ano łykam 5 tys. jednostek dziennie i nie słucham tego jednego naukowca, który uważa, że nie powinnam :)

dodan - Czw 21 Lut, 2013

Halina muszisz do mnie jasniej rozmawiac, bo odkad chlama mi sie na mozg rzucila to nie trybie zbyt polotnie. Czy mam przez to rozumiec, ze pod wplywem np Cpn moja D 3 przeszla z 25 do 1.25 i w zwiazku z powyzszym wcale nie powinienem jej suplementowac, bo mam jej pod dostatkiem, a suplementują odzywiam bakcyla??? Dobrze kumam, czy nie dobrze kumam, czy to oto chodzi wg tego nijakiego Marschala? :scratch:
Rozumiem, ze ty mimo tak niskiego poziomu nie suplementujesz D3?

halina47 - Pią 22 Lut, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej! Dobrze kumasz!

Może to nie jest odżywianie sensu stricto, ale pomoc w blokowaniu układu odpornościowego. Zbyt długo to przerabiam ( ten materiał naukowy łącznie z co-infekcją moją ), więc nabrałam zaufania. Miałam duże, skokowe pogorszenie osteopenii, aż do osteoporozy na -2,8 w czasie suplementacji wit. D i Ca łącznie z antybiotykoterapią. Nie suplementuję i używam żywność ubogą w D witaminę. Stłukłam trochę Cpn na lewoskrętnej NAC. Osteoporoza zatrzymała się - nie mam pogorszenia od ubiegłego stycznia.
Pozdro na zdro - halina47

halina47 - Pią 22 Lut, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej! do 'nalewki'

Taka Twoja wola - Ty tu rządzisz!
Zobacz na odpowiedź dla 'dodana'.
Dziękuję za wskazówki komputerowe, ale mój poziom serwisowania nie pozwala mi tego robić. Tym bardziej, że 'siedzę' na linuksowym oprogramowaniu. Czyszczenie historii pozbawiłoby mnie paru pobranych ważnych plików/ taka opcja.

Pozdro na zdro - halina47

pawel96b - Pią 22 Lut, 2013

Halina, ten Twoj eksperyment z osteoporoza i D jest niezly. To faktycznie daje do myslenia.

Pawel

dodan - Pią 22 Lut, 2013

O kuchwa, ale mi ćwieka teraz zabiliscie :scratch: Reasumując podajac sobie witamine d 3 pomagam Cpn blokowac moj uklad immunologiczny? Czy tak? Jeśli tak to poprosze o jaśniejsze wytlumaczenie dlaczego, bo poprzedniego kompletnie nie zrozumialem. Halina, czyli co powinienem teraz zrobic 1,25, a jeslli bede go tez mial po nizej normy to moge suplementowac wtedy d 3? Czy tez nie?
I dzieki za wszystkie wyjaśnienia.

Nalewka - Pią 22 Lut, 2013

O ile wiem suplementowanie D3 podnosi (albo raczej może podnieść) poziom wapnia we krwi (wypłukiwanie z kości?), więc łykanie D3 razem z wapniem jest wg. mnie błędem.

Właśnie dlatego należy kontrolować poziom wapnia w czasie łykania D3, żeby w razie czego uniknąć hiperkalciurii i / lub hiperkalcemii (czytaj niżej).

Nie zgadzam się z teorią dr M. bo za dużo widzę różnych, niezwiązanych ze sobą, badań nt. D3 z jednoznacznym wskazaniem na konieczność podnoszenia zbyt niskiego poziomu tej witaminy we krwi. A ten dr jest jeden jedyny i na poparcie swojej tezy ma tylko... swoją tezę... Nie chcę więc eksperymentować na sobie, skoro to co robię zgodnie z zaleceniami uznanymi przez większość świata jest ok (nie wiem, czy mi to pomaga, ale na pewno nie szkodzi :) ).

Profilaktyka dotycząca niedoborów witaminy D — polskie zalecenia 2009
Endokrynologia Polska/Polish Journal of Endocrinology
Tom/Volume 61; Zeszyt edukacyjny I/Education supplement I/2010

7. Postępowanie w ciężkich niedoborach witaminy D [6, 8, 9]
• w ciężkich niedoborach witaminy D (stężenie 25(OH)D
w surowicy < 10 ng/ml) zaleca się stosowanie dawek
leczniczych przez 3 miesiące:
• < 1. miesiąca życia — 1000 jm./dobę;
• 2.–12. miesiąca życia — 1000–3000 jm./dobę;
• u dzieci > 12. miesiąca życia — 5000 jm./dobę.
• u dorosłych — do 7000 jm./dobę.
w trakcie leczenia konieczne jest monitorowanie stężenia 25(OH)D, fosfatazy alkalicznej, wapnia w surowicy oraz wydalania wapnia z moczem co 1–3 miesiące.
(źródło: - http://www.endokrynologia...&indeks_art=682 )

"Rozpoznanie niedoborów witaminy D upoważnia do stosowania znacznie większych dawek witaminy D (leczniczych), zróżnicowanych w zależności od stopnia niedoboru. Dawka lecznicza w niedoborach ciężkich to co najmniej 5000 IU/dobę - 10000 IU/dobę (około 50000 IU/tydzień), w lekkim i średnim 2000-3000 IU/dobę, a czas jej podaży to 1-3 miesiące (w zależności od stopnia niedoboru). Po osiągnięciu optymalnego stężenia 25(OH)D można przejść na dawkę podtrzymującą. W trakcie leczenia konieczne jest monitorowanie 25(OH)D w surowicy, a przy ciężkich niedoborach pomocne jest monitorowanie stężenia wapnia, aktywności fosfatazy alkalicznej oraz wydalania dobowego wapnia (kalciurii)."
(i dalej: - www.czytelniamedyczna.pl/...-wytyczne.html)

pawel96b - Pią 22 Lut, 2013

D25 to tylko "zapas" do produkcji D1,25 biologicznie aktywnej. Bez sprawdzenia D1,25 nie mamy co dyskutowac.

Pawel

pawel96b - Pią 22 Lut, 2013

Aha, Nalewka - dr Marshall jest z krainy Sarkoidozy. Pamietaj, ze w tym przypadku nawet "standardowi" doktorzy radza cos zupelnie innego nt wit D niz to co cytujesz.

Pawel

dodan - Pią 22 Lut, 2013

NO dobra, poczytalem troche sobie o tym protokole Marshalla i jedna rzecz mnie tak dosc mocno zaintrygowala, mam nadzieje, ze dobrze skumalem z angielskiego, a mianowicie on w tym swoim protokole zakazuje przyjmowania kwasu foliowego, bo to niby jest porzywka dla bakcyli, szczegolnie oczmych - nawet trzeba unikac produktow bogatych w KF.. No ale co mają zrobic ludzie, tacy jak Ja gdzie mialem trzykrotnie przekroczony poziom homocysteiny i musialem sie suplementowac kwasem foliowym, bo innaczej mógł mi grozić zawal. Troche to wszystko dziwne jakies jest :geek:
pawel96b - Pią 22 Lut, 2013

Zgadza sie dodan, jest kontrowersyjne i dziwne. Dlatego ja nie wskoczylem w to od razu obiema nogami. Czytam troche, patrze po doswiadczeniach osob stosujacych. Zrobie sobie te D1,25. A suplementowac 5000 dziennie nie bede, nie chce swirowac. Co do slonca - na razie unikac nie bede.

A, i jeszcze zeby tak jednoznacznie obalic Marshalla, to trzeba by zrozumiec te cala biochemie ktora jest na mpkb.org. Bez zrozumienia tego co tam jest trudno zakladac, ze gosc NIE ma racji.

Pawel

dodan - Pią 22 Lut, 2013

ok. Ja tez na razie wstrzymuje do poki nie zrobie 1,25, no i zapytam sie mojego dr co on na to, bo kazl mi tylko zrobic 25OH, nic nie mowil, ze powinienem zrobic tez 1,25. :geek:
halina47 - Pią 22 Lut, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej! Witam wieczorem.

Obawiam się, że tak samo jak ja w kilkunastu przypadkach dowiesz się , że doktor jest poza tematem. Nie jest to w Polsce znane, a co dopiero rozumiane. Ale to już tak jest...
Oczywiście zrób to oznaczenie 1,25-D. Najlepiej zrób u SYNEVO.

Próbka krwi wymaga specjalnego traktowania : w ciągu pół godziny od pobrania wymaga odwirowania (badana jest surowica). Natychmiast potem musi być zamrożona, bo 1,25-D rozkłada się w zwykłych warunkach bardzo szybko - wychodzą z takiej 'ciepłej' próbki fałszywie zbyt niskie wyniki. Przed tym oznaczeniem trzeba się umówić w pracowni, kiedy się przyjdzie, bo próbkę posyła się do Berlina kurierem, więc on też musi być.

Jeśli jesteś długo ( kilka lat) chory, to możesz mieć wyniki tego typu: mało/b.mało 25-D i dużo/ bardzo dużo 1,25-D, pod warunkiem, że suplementację wit.D zakończyłeś ok. 3,4 miesiące wcześniej. Jeśli natomiast czas jest krótki, to może być wynik zwany niewyraźnym czyli 'dużo' 25-D np 30 ng/ml a 1,25-D np 80 pg/ml. [ ng to są nano gramy, a pg to są piko gramy czyli 10 do minus 9 potęgi i odpowiednio do (-12) potęgi]. Albo ... no, zobaczymy.

Mój pierwszy wynik był taki: 25-D 12,1 ng/ml i 1,25-D 49,8 pg/ml. Jestem chora/zakażona 15 rok.

Dalsze tłumaczenie co, jak, dlaczego zostawiam na później.

Pozdro na zdro - halina47

dodan - Pon 25 Lut, 2013

Dzieki Halina, w takim razie czekam na dalsze wyjasnienia :razz:
halina47 - Pon 25 Lut, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka/
Hej! [ kolejny raz w kosmos ? ]
Dostałam pocztą swoje nowe wyniki na wit.D. Są Takie: 25-D 7,5 gn/ml
1,25-D 31,3 pg/ml
Wcześniejsze były dla 1,25-D stopniowo malejące o wartość 7,4 pg/ml, a 25-D zmniejszyła się od 12,1,ng do 7,4 ng/ml przez 7,7 ng/ml.
Gorzej, bo została zmieniona metoda oznaczania, a bieżąca jest taka, że pokazuje ok.15% mniejsze wyniki.
Pozdro na zdro-halina47
p.s. wyjaśnienia jeszcze za 'chwilkę'

dodan - Wto 26 Lut, 2013

ok czekam na dalsze wyjasnienia, ale te wyniki masz male. Ja swoje odbralem w koncu fizycznie wczoraj i okazalo sie ze babka przez telefon zle mi wynik odczytała, bo mialem D 25OH - 19, a nie jak wczesniej pisalem 15. Caly czas zastanawiam sie jednak czy nie posuplementowac jednak tej witaminy d3 :geek:
pawel96b - Wto 26 Lut, 2013

dodan, a 1,25 ?

Poza tym Halina jak rozumiem od dluzszego czasu unika zrodel D wiec jej ta 1,25 poleciala tak jak powinna.

Pawel

dodan - Wto 26 Lut, 2013

Jeszcze nie badalem, bo nie mam tego badania w abonamencie, a prywatnie jest generalnie drogie, a z kaską troche cienko jest :geek:
Nalewka - Wto 26 Lut, 2013

pawel96b napisał/a:
D25 to tylko "zapas" do produkcji D1,25 biologicznie aktywnej. Bez sprawdzenia D1,25 nie mamy co dyskutowac.

Pawel

Jakbyś doczytał, co napisałam, to byś zauważył, że miałam zbadanie oba parametry, 25 na poziomie 10,1, a 1,25 na poziomie 90 z małym groszem... Klasyk...

A sarkoidozy (na razie?) nie mam :) I o ile pamiętam sarkoidoza jest stwierdzana u jakiegoś promila z procenta populacji, więc raczej zdarza się rzadko, a niedobory D3 często, a nawet bardzo często (w naszej szerokości geogr.)... Dla mnie wybór jest prosty :P

dodan - Sro 27 Lut, 2013

Rozmawialem ze swoim lekarzem, ze slyszal o protokole marshalla i ze sarkoidoza to troche co innego niz Cpn i przy moim wyniku 19 kazal mi brac 5000 Iu raz dziennie, wiec na razie zamierzam sie zastosowac.
pawel96b - Sro 27 Lut, 2013

Cytat:
Jakbyś doczytał, co napisałam, to byś zauważył, że miałam zbadanie oba parametry, 25 na
poziomie 10,1, a 1,25 na poziomie 90 z małym groszem... Klasyk...


Ale doczytalem. Tylko ja nie mam jeszcze swojego D1,25 do porownania. Poza tym jaki to jest klasyk?

Tu masz liczydlo Marshalla:

http://mpkb.org/home/tests/vitdinterpretation

Mozesz sprawdzic co Ci powie. Moim zdaniem warto by jednak sprawdzic jak sie czujesz dla odmiany po calkowitym odstawieniu zrodel D, bo te D1,25 to chyba masz poza gornym zakresem?

Hm, dodan jak masz brac to przynajmniej moze rob jakies notatki albo co zeby porownac jak sie czujesz, ja jak chodzilem z permanentna nerwowoscia (zeby nie powiedziec swirem) po tej D i glince to nawet nie wiedzialem co sie dzieje...

Pawel

pawel96b - Sro 27 Lut, 2013

Przy okazji, to jest ciekawe:

http://www.youtube.com/watch?v=h5cLbjVlHrE

Tak od 3ciej minuty sie zaczyna to co istotne.

Nie mowie, ze MP jest dla wszystkich dobry, ale moze czasem warto sprobowac. Poza tym jest to jedna z teorii, ktore jakos sobie radza z problemem "BLO".

Pawel

dodan - Sro 27 Lut, 2013

No tak, bede obserwowal. Pawal daj znacz koniecznie ile ci 1,25 wyjdzie. Ile dales za to badanie?
pawel96b - Sro 27 Lut, 2013

Hej,

D1,25 mam w abonamencie na szczescie. Robia w synevo (nie wiem za ile). Diagnostyka chce 250 ale i tak wysylaja do Synevo, wiec rozmawiaj z Synevo. Synevo wysyla do Synevo w Berlinie chyba 2x w tygodniu.

Jak bede mial wynik to napisze.

Pawel

dodan - Sro 27 Lut, 2013

A to masz farta, ja mam tylko w abonamencie 25OH, no ale dobra poczekam na twoje wyniki to bedziemy troche wiecej wiedziec :razz:
halina47 - Pią 01 Mar, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej! do Dodana o homocysteinie.

Jest ona trochę dziwnym półproduktem w przemianie materii. W zależności od potrzeb sygnalizowanych przez układy może być przerobiona na cysteinę lub metioninę. Aby powstała cysteina potrzebna jest w reakcji witamina B6; do uzyskania metioniny potrzebny jest kwas foliowy. Duża wartość homocysteiny może być, jak dla nas, wywołana niewydolnością nerek, niedoczynnością tarczycy, przyjmowaniem licznych leków, a przede wszystkim korzystaniem z naszego kwasu foliowego, naszej witaminy B6,12 do swoich mnożeniowych celów przez nasze bakterie. Kwas foliowy jest używany do budowy bakteryjnego DNA i RNA. Dobrze by nam robiła dieta bogata w cysteinę. Można też myśleć o suplementacji lewoskrętną cysteiną. Jest to na tyle istotne,bo cysteina wchodzi w strukturę DNA antygenu chlamydii.
Moja homocysteina z 2012 to chyba 15-16 jednostek i ta liczba jest uznana już za zbyt dużą ,ale w USA.
Pozdro na zdro - halina47
p.s. jeszcze tylko zaległości odrobię

dodan - Pią 01 Mar, 2013

ok, dzieki wielkie Halina, a produkty bogate w cysteine to co za produkty?
halina47 - Sob 02 Mar, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej! - dobrze, że znalazłeś zawziętą wyszukiwaczkę info!
Ponieważ jest to białko, to znajduje się w produktach białkowych - wołowina 40, kurczak,jaja 57, mleko krowie 33, mleko ludzkie 42, mleko owcze 32, mleko kozie 35 [mg/g białka].
Pozdro na zdro - halina47

dodan - Sob 02 Mar, 2013

No wyszukiwarke znalazlem najlepszą :razz: Jeszcze raz wielkie dzieki.

Kurka jednym slowem trzeba żłopać mleko jak nakazuje dr Jaba. Mnie najbardziej te ludzkie zaintrygowało, szczegolnie z młodej piersi :lol2:

No dobra czyli wynikalo by z tego, ze dieta bialkowa jest dla nas bardzo dobra w przeciwienstwie do weglowodanowej.

Halina a czy Ty przy tak niskich wynikach zarowno 25OH jak i 1.25 zamierzasz suplementowac d3 czy nadal twrdo walczysz bez d? Ja na razie postanowilem sie po suplementowac 5000 IU z puritana.

halina47 - Sob 02 Mar, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej! no, odmawiam, nie jestem browser'ką!

Niekoniecznie mleko, chyba że kozie, bo jest bardziej wartościowe i ma mniej kazeiny czyli 'kleju'. Udział białka jako takiego jest większy w serze., chociaż on nie był w tej tabelce wymieniony. A mięso to wiadomo i myślę, że je jesz.

Tak, podtrzymuję swoją decyzję w sprawie, aby nie suplementować wit.D. Ciągle coś nowego ostatnio znajduję i to zaczyna się układać niczym puzle.

Jeden Szwajcar z Zurichu zgłosił do wydawcy swoją pracę nt Cpn+roxytro+homocysteina. Napisał w niej o badaniu wpływu roxytro na poziom homocysteiny u 20 chorych na Cpn mężczyzn. Wyszło mu przy okazji, że zwiększenie homocysteiny u tych chorych jest związane ze zmniejszeniem metioniny. A in vitro wzrost Cpn jest zwiększony w środowisku ubogim w lizynę i metioninę. W jesieni była pokazana na forum taka praca, która niektórymi osobami lekko wstrząsnęła, bo tam Cpn dobrze rosła in vitro w środowisku z cysteiną. I tak jest, bo ta cysteina jest jej potrzebna do wzrostu, a te pierwsze nie. Jak się te dane porówna z wcześniej przeze mnie opisaną rolą homocysteiny, to może się wkrótce okazać, że stanie się ona wskaźnikiem postępu leczenia. Idę wkrótce zmierzyć swoją homocysteinę. Trochę mam wytłuczoną swoją Cpn, bo nawet IgA dla niej jest wątpliwe w wyniku badania.

Pozdro na zdro-halina47
p.s a to co czeka, wkrótce się ujawni

cpn_mpn - Sob 02 Mar, 2013

dodan napisał/a:


No dobra czyli wynikalo by z tego, ze dieta bialkowa jest dla nas bardzo dobra w przeciwienstwie do weglowodanowej.



"Główną zaletą ciecierzycy jest duża zawartość pełnowartościowego białka o cennym składzie aminokwasowym. Białko to zbliżone jest do białka zwierzęcego. Dlatego cieciorka wykorzystywana jest przez wegan i wegetarian jako substytut mięsa. Zawiera wiele egzogennych aminokwasów, a więc takich, które człowiek musi dostarczać z pożywieniem, bo nie są wytwarzane w organizmie."

Zielona_27 - Nie 03 Mar, 2013

To suplementować czy nie suplementować?
Po 9 miesiącach suplementowania w różnych dawkach (na początku 6 tys.j później 2) zawsze z wapniem wg zaleceń reumatologa moje wyniki:

Witamina D-1,25(OH)2D 25/01/2013 76.8 pg/ml (30 - 80)
Witamina D-25(OH)D 25/01/2013 50,4 ng/ml
wartość prawidłowa 30-100 wartość bardzo niska 10-30 niedobór <10 wartość toksyczna >100

Teraz jak sobie przypomnę to zaaplikuję dawkę podtrzymującą 2 tys.
9 miesięcy temu poziom d-25 był 21

Samopoczucie lepsze u mnie niż 9 miesięcy temu, ale to może być zasługa wielu innych działań.

halina47 - Nie 03 Mar, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej!
Może tak być, że inne działania nakładają się na tę suplementację. Ale...
Nasze wyniki z lab mają zakresy obarczone niewiadomą, którą można określić jako przypadkową, a która ciągle te zakresy powiększa. Nikt nas przecież nie pyta, czy jesteśmy na coś chorzy, czy coś nam zaburza gospodarkę D. A tak jest. My jesteśmy chorzy, mamy zwiększoną 1,25-D jak Ty i zwiększoną 25-D od bogatej suplementacji - też tak masz. W USA poziom witamin D uważa się za wskaźnik zapalenia Th1, czyli po długiej działalności bakterii w organizmie.Obecnie w jesieni 2012 w USA podjęto decyzję na szczeblu federalnym, aby poziom prawidłowy 25-D trzymać na 20 ng/ml. Mogłabyś mieć 25-D znacznie niższą np poniżej 20 ng/ml, jeśli masz obciążenie bakteriami. Chwilowe [ nawet ,jeśli trwa rok lub dłużej ] polepszenie samopoczucia daje zysk tylko chwilowy, bo patogeny nadal się rozwijają - chyba, że się je wybija Abx. Jeśli bogato suplementujesz D układ odpornościowy jest zablokowany. Bakterie korzystają z D i innych mechanizmów, aby to wykonać.
Pozdro na zdro-halina47

Zielona_27 - Nie 03 Mar, 2013

Ciekawe co na ten temat sądzi Life.
I dlaczego lekarze w większości mają inne zdanie na ten temat?

Lifeontheice - Nie 03 Mar, 2013

W Stanach wiekszosc ludzi ma niedobor witaminy D. Wiaze sie to z trybem zycia i szerokoscia geograficzna. Stany sa podzielone na polnocne i poludniowe linia Mason-Dixon. Poludniowa stroma ma zwykle ponizej 30ng/ml witaminy D25(OH) a polnocna ponizej 20. Stan ponizej 20 uwaza sie za brak, a pomiedzy 20-30 za niedobor.Dr Holick uwaza niedobor ponizej 50.
Halina ma racje. Rzad federalny uwaza, ze 200- 600 jednostek dziennie jest akurat. Wiekszosc lekarzy w Stanach sadzi, ze 2000 jednostek dziennie wystarcza i to jest pewnie prawda, jezeli sie bierze codziennie.

Receptory(VDR) nasycaja sie przy poziomie 50 ng/ml i badania wskazuja, ze ludzie, ktorzy maja powyzej 50 witamine D, maja czterokrotnie mniejsza szanse na raka piersi niz osoby ponizej tego poziomu.

Najkorzystniejszy poziom witaminy D 25(OH) jest pomiedzy 50-80.

dodan - Pon 04 Mar, 2013
Temat postu: Re: wit.D3-jaka?
halina47 napisał/a:
Hej! no, odmawiam, nie jestem browser'ką!

Niekoniecznie mleko, chyba że kozie, bo jest bardziej wartościowe i ma mniej kazeiny czyli 'kleju'. Udział białka jako takiego jest większy w serze., chociaż on nie był w tej tabelce wymieniony. A mięso to wiadomo i myślę, że je jesz.

Tak, podtrzymuję swoją decyzję w sprawie, aby nie suplementować wit.D. Ciągle coś nowego ostatnio znajduję i to zaczyna się układać niczym puzle.

Jeden Szwajcar z Zurichu zgłosił do wydawcy swoją pracę nt Cpn+roxytro+homocysteina. Napisał w niej o badaniu wpływu roxytro na poziom homocysteiny u 20 chorych na Cpn mężczyzn. Wyszło mu przy okazji, że zwiększenie homocysteiny u tych chorych jest związane ze zmniejszeniem metioniny. A in vitro wzrost Cpn jest zwiększony w środowisku ubogim w lizynę i metioninę. W jesieni była pokazana na forum taka praca, która niektórymi osobami lekko wstrząsnęła, bo tam Cpn dobrze rosła in vitro w środowisku z cysteiną. I tak jest, bo ta cysteina jest jej potrzebna do wzrostu, a te pierwsze nie. Jak się te dane porówna z wcześniej przeze mnie opisaną rolą homocysteiny, to może się wkrótce okazać, że stanie się ona wskaźnikiem postępu leczenia. Idę wkrótce zmierzyć swoją homocysteinę. Trochę mam wytłuczoną swoją Cpn, bo nawet IgA dla niej jest wątpliwe w wyniku badania.

Pozdro na zdro-halina47
p.s a to co czeka, wkrótce się ujawni



Halina znowu nie rozumiem :geek: czyli co jak mam diete bogata w cysteine to karmimy sobie Cpn? I jak to rozumiec to badanie, bo ja mialem trzykrotnie przekroczony poziom homecysteiny, potem zaczelem brac preventic na przepian z novokardia czyli lekami z witaminami b oraz kwasem foliowym i homocysteina wrocila do normalnego poziomu tzn dobrze robilem suplementujac sie czy nie?, bo nic nie rozumiem z tych wynikow badan, ktore zapodalas. A i co to jest ta roxytro oraz metionina? :geek:
Pozdrawiam

pawel96b - Pon 04 Mar, 2013

Ja tylko dodam, ze protokol Marshalla nie polega na zaleceniach ile witaminy maja brac:

- dzieci
- karmiace mamy
- osoby po 60
- ile jest dobre dla nastolatkow w Oslo
- a ile jest dobre dla nastolatkow w Kairze
- i w ogole ile jest ok dla ZDROWYCH osob

MP mowi tylko, co trzeba robic z witamina D przy pewnych rodzajach zapalenia i niektorych chorobach autoimmunologicznych.

Marshall dzieli leczenie chorob autoimmunologicznych na:
- paliatywne (bierzemy cos do konca zycia, bo jak nie to objawy wracaja - znamy to?)
- "kuratywne" tzn wyleczajace (co robic, zeby sie tego pozbyc na zawsze)

I stad to paradoksalne podejscie do wit D.

Tak czy siak, dalej nie wiem czy ma racje, ale dzisiaj podjechalem do laba, zeby zrobic D1,25OH, dam znac jak bedzie.

Pawel

halina47 - Pon 04 Mar, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej!
No,no, ale się porobiło !
Szwajcar sprawdzał, czy roksytromycyna działa dobrze na jego pacjentów z Cpn mających duuużo homocysteiny. Roksy nie miała praktycznie wpływu na homocysteinę.
Oznacza to, że samo leczenie(?) Cpn nie zmniejszy homocysteiny. Trzeba WYleczyć skutecznie - czytaj zabić całą Cpn.
Wcześniej napisałam, że homocysteina musi być rozkładana i są dwie ścieżki tego rozkładu/konwersji : jedna w stronę cysteiny i druga w stronę metioniny w zależności od potrzeb organizmu, który to sygnalizuje.
Kiedy Cpn zabierze cysteinę dla swojego rozwoju to ta jedna ścieżka jest pusta i homocysteina rośnie w tej części. Cysteina jest potrzebna także nam, więc celowa jest jej suplementacja. Ten aminokwas tworzy również antygen przeciw Cpn - po prostu ją rozwala, więc bierzemy N-acetylo-L-cysteinę np z iHerb i tę Cpn tłuczemy cierpiąc na 'herx' reakcje różnego nasilenia. Nie wyleczyłeś, tylko uzupełniłeś koenzymy [ także zużywane przez Cpn ]
jakimi są kwas foliowy i wit.B i przemiana homocysteiny zaszła. Nie ma to jak lektura ' Z życia Cpn i innych mikrobów'.
To było dane dodanowi celem wyjaśnienia.
Pozdro na zdro-halina47
P.S.Dzięki Life... za wsparcie w temacie.

dodan - Pon 04 Mar, 2013

Dzieki Halina, super mi to teraz rozlozylas na czynniki pierwsze :razz:

No dobra ale teraz powstaje pytanie czy jesli teraz mamy przekroczony poziom homocysteiny czy warto sie jest w takim przypadku suplementowac kwasem foliowym, zeby ten poziom zbic?

pawel96b - Pon 04 Mar, 2013

http://mpkb.org/_detail/h...3Amp2008_survey

Badanie skutecznosci MP w roznych chorobach. Jak widac, RZS idzie na tym dosc dobrze.

Pawel

halina47 - Pon 04 Mar, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej! dobre to jest[ i znane,ha]
To wybór dużej ilości chorób autoimmunologicznych, których lepiej niż na MP się nie leczy w całym tego słowa rozumieniu.
Pozdro na zdro-halina47

dodan - Pon 04 Mar, 2013

No ale Cpn nie ma tam podane, czyzby nie bylo mozliwosci leczenia MP? :geek:
Lifeontheice - Pon 04 Mar, 2013

Wysoka homocysteina to znak hypometylacji w organizmie. Trzeba dolozyc grupy metylowe (betaina, SAMe, MSM).
halina47 - Pon 04 Mar, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej!
Ale Cpn to nie choroba, zwłaszcza autoimmunologiczna, tylko jeden z rodzajów Chlamydofilae czyli bakterii z deficytem błony komórkowej. W dodatku najbardziej chyba 'przemyślnej' w podkopywaniu naszych organizmów.
pozdro na zdro - halina47

Zielona_27 - Wto 05 Mar, 2013

Z tego co zrozumiałam stanowisko Haliny to nie suplementować, bo wysoka suplementacja blokuje układ odpornościowy a stanowisko Life to utrzymywać wysoki poziom vit d3 czyli suplementować.
A każdy przypadek i tak jest inny i jak tu laik taki jak ja ma wyciągnąć jakieś wnioski dla siebie?

pawel96b - Wto 05 Mar, 2013

Zgadzam sie, ze kazdy przypadek jest inny wiec proponuje zbadac sobie oba metabolity i/lub przeprowadzic miniprobe z mpkb.org (odciac sie od zrodel D) i zobaczyc co bedzie.

A najprosciej zaczac od odpowiedzi na pytanie czy obserwowalismy u siebie pogorszenie w lecie/nadwrazliwosc na swiatlo.

Pawel

Zielona_27 - Wto 05 Mar, 2013

Ja akurat w lecie mam polepszenie.
dodan - Wto 05 Mar, 2013

Ja tez mam zawsze w lato zdecydowane polepszenie
nibali - Wto 05 Mar, 2013

Ja odczuwam polepszenie w okresie letnim, cewka mnie tylko piecze, a ilość oddawanego moczu może zredukować się do 9-10 na dobę.

Pamiętam, że jak rok temu zacząłem brać wit d to miałem herxy a pózniej miałem więcej energii.

Nalewka - Wto 05 Mar, 2013

Zawsze w lecie jest mi lepiej, chociaż nie smażę się na plaży dniami i nocami.
Ooops, nocami? :sunny:

halina47 - Wto 05 Mar, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej!
Z tego co ja wiem o sobie i o tym o czym pisałam : nie było tam nic nt nakazu/zakazu suplementacji wit.D.
Ci, którym jest 'gorzej' w lecie mogą być na etapie choroby zapalnej TH1. Tego nie zwalczy się bez pomocy układu odpornościowego i w suplementowaniu wit. D trzeba mieć umiar. I ciągle kontrolować przynajmniej 25-D.
pozdro na zdro-halina47

pawel96b - Sro 06 Mar, 2013

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12874827

Cytat:
Vitamin D is a potent immune system regulator. The active form of vitamin D (1,25(OH)(2)D(3)) suppresses the development of animal models of human autoimmune diseases.



Czyli jezeli Marshall ma racje i to bakterie sa odpowiedzialne za wzrost poziomu D1,25 to dziala ona jak steryd i obniza aktywnosc ukladu immunologicznego, ktory w konsekwencji nie moze poradzic sobie z infekcja.

Wiec jesli mamy infekcje wewnatrzkomorkowa to wysoki poziom D1,25 jest niewskazany. Moje 3 gr.

Pawel

halina47 - Sro 06 Mar, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej!
I ono, to 3 grosze , ma ogromną wartość - taka byłaby prawda.
Pozdro na zdro-halina47
p.s. Mógłbyś mi podrzucić 'ściągawkę', jak zrobić to, czego nie umiem? Piękne dzięki!
Jasne, to ta praca.

dodan - Czw 07 Mar, 2013

pawel96b napisał/a:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12874827

Cytat:
Vitamin D is a potent immune system regulator. The active form of vitamin D (1,25(OH)(2)D(3)) suppresses the development of animal models of human autoimmune diseases.



Czyli jezeli Marshall ma racje i to bakterie sa odpowiedzialne za wzrost poziomu D1,25 to dziala ona jak steryd i obniza aktywnosc ukladu immunologicznego, ktory w konsekwencji nie moze poradzic sobie z infekcja.

Wiec jesli mamy infekcje wewnatrzkomorkowa to wysoki poziom D1,25 jest niewskazany. Moje 3 gr.

Pawel


Brzmi to dosyc powaznie, ale nie ma pewnosci ze tak wlasnie jest. Masz juz wyniki swojego 1,25? :razz:

pawel96b - Czw 07 Mar, 2013

Nie mam - do 14 dni chyba maja zrobic, to potrwa.

P.

Zielona_27 - Czw 07 Mar, 2013

hm ...
ja laik jestem, więc mnie proszę oświećcie. Czy suplementacja d3 wpływa na podniesienie poziomu D-1,25 ? Bo, że na D-25 wpływa to wiem na swoim przykładzie. Ale D-1,25 przed suplementacją nie miałam badanego, a teraz mam w górnej granicy.

Witamina D-1,25(OH)2D 25/01/2013 76.8 pg/ml (30 - 80)
Witamina D-25(OH)D 25/01/2013 50,4 ng/ml

halina47 - Czw 07 Mar, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej!
Tak, w określonym sensie - wpływa na przetwarzanie większej ilości 25-D do 1,25-D, skoro jest i są bakterie ,które to mogą 'zrobić'.
Pozdro na zdro-halina47

pawel96b - Czw 07 Mar, 2013

Zielona, Ty chyba chcialas zapytac czy ten wysoki poziom D1,25 jest spowodowany suplementacja D3 czy czyms innym. Jedyny sposob, zebys sie dowiedziala na pewno to odstawienie D3 na jakis czas i ponowne badanie.

Jezeli wtedy bedziesz miala niska D25 i wysoka D1,25 no to pasuje do Marshalla, sorry.

Pawel

dodan - Pon 11 Mar, 2013

Halina pisalas, ze leczylas sie protokolem Nicolsona, jak on dokladnie wyglada?
halina47 - Pon 11 Mar, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej!
' Mój ' Protokół jest na portalu informacyjnym chlamydioza.pl. Otwórz sobie portal w lewym górnym narożniku i czytaj : Sugerowana terapia chronicznej układowej infekcji chlamydią oraz koinfekcji chlamydią i mykoplazmą.

[ czytaj całość]
Pozdro na zdro/ żegnam się na tydzień z powodu wyjazdu do Norwegii - halina47

dodan - Wto 12 Mar, 2013

ok dzieki, milego wyjazdu :razz:
pawel96b - Wto 12 Mar, 2013

Hej,

uwaga.... wyniki: 50 pq/ml przy normie 30-80.
Albo cos zrobili nie tak z zamrazaniem probki, albo znaczenie ma leczenie ktore mam - czyli nanosrebro, dziala przeciwzapalnie tez. W kazdym razie kalkulator na mpkb.org twierdzi, ze to i tak za duzo.

Chyba rozejrze sie za olme.

Pawel

dodan - Wto 12 Mar, 2013

no to ciekawe Pawle, rozumiem ze nie zamierzasz sie suplementowac d3?
pawel96b - Wto 12 Mar, 2013

dodan, nie zamierzam, bo nie lubie tego "nakrecenia" po d3 i pozostale objawy pasuja do Marshalla. No i D1,25 wyszla w srodku normy (nawet jak zle/nie zamrozili)

Rozwazam sciagniecie olme i zbadanie czy wystepuja herksy - tak jak na filmiku z YT ktory podeslalem.

Pawel

dodan - Wto 12 Mar, 2013

Pawel, a co to jest to olme?
pawel96b - Wto 12 Mar, 2013

Olmesartan.

Normalnie lek na nadcisnienie. U Marshalla aktywuje VDR i wyrownuje poziomy metabolitow D.

Od 3 min:
http://www.youtube.com/watch?v=h5cLbjVlHrE

Jezeli wlaczy VDR to moze powodowac herksy - posluchaj tego goscia.

Pawel

halina47 - Czw 28 Mar, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej!
Spróbuję odrobić swoje zaległości, które już mam bardzo długo.
Kiedy człowiek nie ma patogenów zwłaszcza przetrwałych, to jego przemiany wit.D są w porządku.Może używać żywności bogatej w wit.D, opalać się bez skutków ubocznych... Ale kiedy nabędzie patogeny zwłaszcza w 'pakiecie', to sytuacja się zmienia. Układ immunologiczny reaguje na te patogeny i wysyła białka do walki z nimi. One nie są dłużne, i atakują swoimi polisacharydami, czyli zaczyna się wojna : widzimy i czujemy wtedy pogorszenie w różnych obszarach naszego ciała - ból, obrzęk, zaczerwienienie, gorączka... Wydzielane są cytokiny zapalne m.in. interferon gamma, aby aktywować immunologiczne funkcje makrofagów. Jednocześnie aktywację makrofagów prowadzi 1,25-D. Ale interferon-gamma może także jednocześnie prowokować zatrzymanie 1,25-D hydroksylazą, enzymem dezaktywującym 1,25-D, co wywołuje wysoki poziom 1,25-D i duże stężenie wapnia w surowicy krwi. Jest to działanie przeciwstawne. Jądrowy receptor witaminy D, VDR, jest oderwany od swojego celu - promocji 24-hydroksylazy i antagonistycznie nastawiony na aktywację 1,25-D. W kontraście : 1,25-D wzmacnia działanie interferonu-gamma.
A te działania nie wyczerpują innych możliwości. Możliwe jest tworzenie przez patogeny kapniny i wykorzystywanie kaspaz. Są to białka znalezione w tkankach ciała człowieka bezpośrednio zajętych stanem zapalnym.
Gdyby ktoś chciał ulepszyć ten tekst, to zapraszam.
Jest tylko szkoda, że mało lekarzy korzysta korzysta z osiągnięć mikrobiologii.

Pozdro na zdro - halina 47 !!! Wesołych i zdrowych Świąt Wielkiej Nocy!

dodan - Czw 28 Mar, 2013

No tekst Halina bardzo ciekawy, ale czy to swiadczy o tym zeby nie suplementowac witaminy D, a moze wlasnie ona jest potrzebna chocizby po to zeby sie konwertowac z 025 do 1.25 aby orgaznizm mial dalej czym walczyc.
Pamietajcie, ze marshal jest tylko jeden, a wiekszosc lekarzy, ktorzy tez sie cokolwiek znaja na rzeczy uwazaja, iz trzeba suplementowac D, bo inaczej ostroporoza i inne kwiatki wychodzą, mysle, ze takie cos trzeba miec na uwadze.
Ja na razie suplementuje D 3 w ilosci 5000 IU dzienie, za 3 miechy zrobie ponowne badania i zobaczymy :geek:

pawel96b - Czw 28 Mar, 2013

Dodan, dlatego gdzies wyzej napisalem, ze Marshall nie jest dla ludzi zdrowych tylko dla pewnego typu stanu zapalnego.

Pawel

halina47 - Czw 28 Mar, 2013
Temat postu: wit.D3-jaka?
Hej, Dodan!
To nie był tekst do zachęty/zakazu suplementacji D!
Jeśli masz patogeny i stan zapalny od nich, to łatwo zwiększasz ilość 1,25-D, która w stężeniu powyżej 45 pg/ml zaczyna tłumić wiele oddziaływań receptorowych w organizmie i nie masz odporności, lecz zaburzenia działania różnych organów i procesów. Np tarczycy ,trzustki, kościotworzenia...
Pozdro na zdro - halina47

dodan - Pią 29 Mar, 2013

Halina, mam stan zapalny prostaty wywolany Cpn. Czy chcesz przez to mi powiedziec, ze suplementując witaminę D 3 bede oslabial swoj uklad odpornosciowy? Czy tak mam to rozumiec? Powiem ci, ze nie wiem co o tym myslec, bo troche to pokretna filozofia i nie ma pewnosci czy Marshall sie nie myli. Bo wiekszosc lekarzy, co w tym troche siedzą, bo takich mam na mysli, uwaza, ze wlasnie ten niski poziom witaminy D w OH25 jest przyczyną kiepskiej odpornosci organizmu. Przeca nigdy wczesniej nie suplementowalem sie witaminą D, a jednak mam stan zaplany prostaty i Hashimoto. Wiec cos tu nie jest tak, takie mam wrazenie.

Pawel ja wlasnie mam pewien stan zapalny i to mialem na mysli, ale mimo wszystko cos mi sie tu nie zgadza z tym Marshallem, nie tylko w kwestii przyjmowania witamin D ale takze w kwestii nie przyjmowania kwasu foliowego, co przy mojej wysokiej homocysceinie, to igranie z zyciem

pawel96b - Sob 30 Mar, 2013

Dodan, ja mam doswiadczenia z pozna borelka (neuro), nie cpn/prostata, nie wiem jak sie to przeklada. Na dodatek Marshall wymyslil protokol na uzytek sarkoidozy (sam chorowal).

Jak jest naprawde to tak na 100 nikt obecnie nie wie.

Dzisiaj lyknalem testowo 10mg olmesartanu i wrazenia sa dziwne.

Pawel

dodan - Wto 02 Kwi, 2013

dziwne tzn? Czy jego normalnie w Polsce mozna kupic, na receptę? :geek:
pawel96b - Wto 02 Kwi, 2013

Po pierwszej dawce reakcje:

- cieplo/goraco w glowie jak po minocyklinie
- duza nadwrazliwosc na swiatlo
- dreszcze, samopoczucie grypowe
- lepsza percepcja dzwiekow, rzeczywistosci (czyli poprawa odrealnienia)

Po drugiej dawce zadnej takiej reakcji nie bylo. Nie wiem, moze to herx? Za jakis czas sprobuje ew troche wieksza dawke. Reakcji pod katem zmian cisnienia krwi nie zauwazylem, mam niskie.

Nie, w PL nie ma.

Pawel

dodan - Wto 02 Kwi, 2013

Paweł, gdzie to kupiłeś i jak to dawkujesz?
pawel96b - Wto 02 Kwi, 2013

Cytat:
Paweł, gdzie to kupiłeś i jak to dawkujesz?


Dodan, odpowiedz na pierwsze pytanie znajduje sie w google....

Nie dawkuje teraz w ogole, bo musze jeszcze poczytac o MP. Zrobilem maly test minimalnymi dawkami, zeby sprawdzic jak reaguje. Do takiego full protokolu raczej szukalbym lekarza, nawet jesli nie znajacego sie na MP to przynajmniej rozumiejacego Lyme.

Pawel

dodan - Wto 02 Kwi, 2013

Rozumie w takim razie, iz mozna to spokojnie przez neta zamówić?

Faktem jest, ze ostroznosc nie zawadzi, szczegolnie ze leczysz Lyme, a nie sarkoidoze. Tez bym sie chyba troche bał samemu sobie to zapodac.... :geek:

Zazul - Wto 02 Kwi, 2013

Paweł tez sie kiedys zastanawiałam nad Omle.

Czytałam troche Lymnet i ludzie niekórzy dostali herxów gigantów.


Brałas sam czy z abxami?

Jak to nie problem to prosze podrzuc na priva linka gdzie kupic.

Ja mma d25 w donej normie a 1,25 przekroczona3 krotnie górna po krótkiej suplementacji.

Moim zdaniem cos jest na rzeczy z Marshallem

pozdr
zaz

dodan - Sro 03 Kwi, 2013

Przyłączam sie do prośby Zazul, tez bym poprosił linka na priva, jesli to mozliwe dzieki :razz:
Zazul - Czw 04 Kwi, 2013

OMle tez jest do dostania w Niemczech.

przynajmniej takie info jest na forach kardiologicznych, tylko trzeba miec recepte.

pozdr
zaz

pawel96b - Czw 04 Kwi, 2013

Dokladnie, jesli ktos radzi sobie z zamawianiem mino to z olme jest ta sama sciezka. Jedyna bariera jest cena.

Wg Marshalla nie da sie zastapic olmesartanu zadnym innym sartanem. Bariera moze byc cena. Gdzies tam "pokretnie" bylo pisane o valsartanie, ktory jest bardzo tani w PL. Ale oficjalna wykladnia MP jest taka, ze albo olmesartan albo nic. I raczej nie radzilbym oceniac MP na podstawie doswiadczen z valsartanem.

Pawel

pawel96b - Czw 04 Kwi, 2013

http://leki-informacje.pl...-medoxomil.html

Olmesartan jest oficjalnie zarejestrowany w Polsce. Ale z tego co wiem nie do kupienia. Natomiast informacja o rejestracji moze komus pomoc.

Pawel

pawel96b - Czw 04 Kwi, 2013

Jeszcze:

http://leki-informacje.pl...cje,marzec.html

Pawel

magdi1 - Nie 05 Maj, 2013
Temat postu: WITAMINA D 3- JAKA ?
Witam wszystkich ,
od 1,5 roku zmagam się z problemem nadmiernie wypadających do włosów.Po wykonaniu całej diagnostyki (w labolatorium zostawiłam majątek) okazało się ,że przyczyną moich problemów jest zawyżony androstendion i wg endokrynologa insulinoopornośc , która stymujluje jajniki do androgenizacji (co diabetolog zanegował).Lekarz zakecił Metformax i dietę niskowęglowodanową.Niestety mój organizm bardzo źle tolerował lek , czułam się bardzo osłabiona i w bardzo szybkim tempie zaczęłam chudnąć.Odstawiłam lek , który w opinii diabetologa nie był konieczny , utrzymując jedynie samą dietę.W lutym wykonałam bad. androstendionu , który udało mi się obniżyć i jest już w normie.Pomimo tego ,ż wyniki się poprawiły , włosy niestety zaczęły wypadać i to w większej ilości.Podczytuję na różnych forach , m.in na Kafeterii (forum łysienie) i ostatnio znalazłam wpis dziewczyny , która wspomniała o przypadku dziewczyny łysiejącej na skutek braku wit. D3.Pomyślałam ,że przyczyna może równiez dotyczyć mnie. Kiedyś będąc nastolatką w nadmiarze korzystałam ze słońca , kiedy pojawił się problem przebarwień na twarzy „zmądrzałam”, w trosce o ładną skórę i obawę przed pogorszeniem się istniejącego problemu zaczęłam unikać słońca (od 2007 roku w ogóle się nie opalam ), a z filtrami nie rozstaję się nawet w zimie. Zrobiłam kontrolne badanie poziomu Wit. D(25 OH) , przy normie 30,0-80,0 ng/ml u mnie wynosi 8,8 ng/ml, czyli mam poważny niedobór.To by wyjaśniało również potworny spadek odporności na skutek jej braku ( w przeciągu 1,5 miesiąca zachorowałam na infekcję rotawirusową , anginę i grypę).Witamina D3 reguluje również działanie insuliny , uważam ,że stąd powstały moje poprzednie problemy z anrostendionem.Oczywiście przesłałam wszystkie wyniki endokrynologowi (możliwość kosultacji online) .Niestety mam wrażenie ,że nie spodobało mi się do końca , iż sama zanlazłam przyczynę problemów włosowych .Przy tak znacznym niedoborze jak mój zalecił mi suplementację w dawce profilaktycznej Vigantolleten 1000 1 xdz.PO PROSTU JAKAŚ TOTALNA KPINA!Uznał ,że będziemy mieć słoneczne miesiące i musimy osiągać cele powoli , systematycznie.
Podesłałam mu również zalecenia dotyczące dawkowania Wit.D3 , gdzie jest jasno napisane ,ze w takich przypadkach jak mój stosuje się dawki w ilości nawet do 7000 IU/dobę , ale on uparcie tkwi przy swoim.Postanowiłam ,że zacznę stosować D3 na własną rękę , w przeciwnym razie nic nie zostanie na mojej głowie.
Dużo pochlebnych opinii czytałam na temat wit.D3 firmy Puritans Pride , czy warto ją zakupić?Czy faktycznie zawiera tyle jednostek ile jest napisane?Czy lepiej zakupić w płynie , czy kapsułkach?Zastanawiam się również nad dawkowaniem czy zacząć od 5000 IU i zwiększać do 10 000 IU ?Będę wdzięczna za wszelkie sugestie :-)Proszę o szybką odpowiedź.

beautiful1 - Pon 06 Maj, 2013

Witaminka D3 jest na pewno do suplementacji a powiedz mi, czy badałaś sobie tarczycę i Ft3, FT4 ponieważ to właśnie problemy tarczycowe powodują wypadanie włosów również. Przy zaburzonej funkcji tarczycy są również niedobory witaminy D3, B12 i ferrytyniny - nie mylić z żelazem. Po suplementacji tych niedoborów jak również uregulowaniu poziomu Ft 3 i Ft4 (przy jednoczesnym kontrolowaniu poziomu TSH - nie on jest najważniejszy bynajmniej w tym wszystkim) znika problem wypadania włosów i inne problemy :razz: . Niektórzy endo w ogóle nie ogarniają tematu więc nie przejmuj się, pewnie twój należy do tej grupy.
magdi1 - Pon 06 Maj, 2013

Dzieki forum Kafeteria (wątek łysienie) poznałam trycholog ( ma na swojej stronie wyszczególniony cały pakiet badań pomocne przy diagnozowaniu typu łysienia).

Badania ogólne:
1.Morfologia /OB/CRP
2.Ferrytyna, wit B12
3.Poziom cynku, miedzi, żelaza
4.Poziom elektrolitów: sód,potas,wapń,magnez

Badania tarczycowe:
5.TSH, fT3, fT4
6.antyTPO, antyTG (przeciwciała przeciwtarczycowe) -ważne dla wykluczenia lub potwierdzenia Hashimoto
7.USG tarczycy

Badania hormonalne:
3 dzień cyklu lub 7,8 dzień cyklu :
8.LH
9.FSH
10.estrogen
11.androstendion
12.17 OH progesteron
13.dhaes
14.wolny testosteron/shgb ewentualnie testosteron całkowity
pomiędzy 19 a 21 dniem cyklu:
15.estrogen
16.progesteron
17.prolaktyna

18.Test OGTT po obciążęniu 75g glukozy – krzywa cukrowa i insulinowa ( 0 -na czczo-1- po godzinie-2- po 2 godzinach ) -ważne dla wykluczenia lub potwierdzenia insulinooporności.

19.kortyzol

Cały ten pakiet badań wykonałam i udałam się z nimi do endokrynologa.Wszystko za wyjątkiem androstendionu ( i wg niego insuliny) było ok.

beautiful1 - Pon 06 Maj, 2013

Fajnie, że napisałaś o tym pakiecie, co trzeba sobie zbadać, trochę tego jest, nie powiem.
A napiszesz jakie masz poziom TSH, FT3 i Ft4, na jakim poziomie masz ferrytyninę i B12.
Wiesz, lekarze mówią, że jest ok., ale czasami jest tak, że to, co jest w normie wcale nie jest w normie. Niestety!

magdi1 - Wto 07 Maj, 2013

Badania robione w sierpniu u.r. :
TSH 1,06 (0,27-4.20),
fT4 1,29(0,93-1,70) ,
fT3 3,10 (2,57-4,43) ,
anty TPO 5,94(00-34) ,
anty TG 24,39(00-115)
Jeśli chodzi o poziom B12 to wynosił w sierpniu 718,50(norma 191-663) więc nawet powyżej normy , zastanawiam się nad powtórzeniem ferrytyny była w sierpniu na poziomie 45 (13,0-150,0) , ale suplementowałam się sorbiferem więc wynik mógł zostać zafałszowany.

beautiful1 - Sro 08 Maj, 2013

Nie masz złych tych hormonów, FT4 wychodzi Ci za poziomie 46,75%, Ft3 na poziomie 28,49 %, TSH dobre powinno być koło 1, ja obecnie mam 0,4 więc trochę za mało.
Teoretycznie poziomy FT3 i FT4 powinny być na mniej więcej takim samym poziomie, ale nie czepiajmy się, są dobre. Przeciwciał nie masz za wysokich, nie przejmuj się nimi, one mogą się wahać, nie mamy na nie niestety wpływu.
Ferrytyna trochę za niska więc dobrze że suplementujesz. B12 i ferrytyna są niezbędne do konwersji FT3 i Ft4 więc oprócz TSH należy je mieć zawsze na uwadze. Jednym słowem, okaz zdrowia :razz:
Wygląda na to, że do suplementacji pozostaje ci ferrytyna - Sorbifer - ile bierzesz i ta D3. A powiedz mi, czy trzeba jakoś odstawić Sorbifer aby wykonać badanie ferrytyny, jeśli tak, to na ile? Ja też muszę zrobić, gdyż martwię się tym wypadaniem włosów, nie jest tragicznie ale muszę jakoś zareagować.

magdi1 - Sro 08 Maj, 2013

Podany wynik ferrytyny jest z sierpnia 2012 , jednak może być niemiarodajny , bo byłam wtedy po 30 dniach suplementacji sorbiferem 1 tabl. dziennie.Zamierzam zatem powtórzyć badanie ferrytyny.Aktualnie suplementuję nsię tylko Merz Specialem.Czytałam ,że trzeba przed badaniem w przypadku brania np. Sorbiferu , Bioferu zrobić minimum 2 tygodnie przerwy .
Suplementuję się wit.D3 na własną rękę (endokrynolog zalecił śmieszną dawkę w ilości 1000 IU) , ja biorę 5000 IU Vigantoletten 1000 (czyli 5 tabletek).Po miesiącu kontrolnie sprawdzę poziom wapnia i wit.D3 .
Mam nadzieję ,że to niedór wit.D3 spowdował takie spustoszenie na mojej głowie , bo szczerze powiedziwszy to nie mam już pomysłu :-(

beautiful1 - Sro 08 Maj, 2013

Wiesz, nie wiem czy ten Merz Special jest wystarczająco mocny pod kątem ferrytyny, jest to kompleks witaminowy tak jak widze n ulotce. Odczuwasz po nim jakąś poprawę?
A ile Ci włosów wypada, weżmy dla przykładu sytuację, jak się czeszesz rano i jak myjesz głowę, ile Ci tego wyłazi. U mnie teraz trochę tego wychodzi, stąd się martwię.

A powiedz mi, jakie zalecasz badanie, aby sprawdzić sobie tę D3? Ja mam hashi więc nie wiem, może warto też sprawdzić, mam dość robienia już tych badań w kółko i na okrągło i w ogóle całek tej pieprzonej choroby!

magdi1 - Pon 13 Maj, 2013

Merz Special to faktycznie preparat witaminowy , brałam go głównie na wzmocnienie , poprawę odporności - w okresie marzec/kwiecień w ciągu 1,5 m-ca byłam trzykrotnie chora .
Badanie na określenie poziomu wit.D3 - WITAMINA D3 (25OH).
Jeśli chodzi o wypadanie włosów to przy myciu leci mi ponad 100 (myję co drugi dzień) , w dniu bez mycia 40-60.

beautiful1 - Pon 13 Maj, 2013

Aleś to dokładnie policzyła? :razz:
Mi w sumie też dużo wypada więc jestem towarzyszką niedoli. U mnie to chyba od abaksów i tych leków przeciwgrzybicznych, śmieszne jest to, że zaczęło się, jak odstawiłam te abaksy i przecigrzybiczne, czyżby moje włosy lubią abaksy i te drugie, że swoją tęsknotę wyrażają poprzez wypadanie. Sorbifer na razie nie pomaga, a normalnie bardzo pomagał więc to chyba musi być od tego. Pierwsza oznaka złego wpływu abaksów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group