Cpn - chlamydioza.pl
Forum dla osób zainfekowanych Chlamydia pneumoniae i mykoplasmami,
leczących się lub planujących rozpoczęcie leczenia
kombinowanym protokołem antybiotykowym (CAP).

MOJA HISTORIA - Ureaplasma urealyticum

ifea - Wto 12 Kwi, 2011
Temat postu: Ureaplasma urealyticum
Witam,
tydzień temu wyszła mi Ureaplasma urealyticum w wymazie z cewki metoda genetyczna. Mialam tez badane hpv (ujemny na wszystkie wirusy), chlamydie trachomatis (dodam ze kilka lat temu mialam badanie z krwi i wynik tez byl ujemny) i mycoplasme genitalium (wynik ujemny), plus posiew podstawowy, ktory wykazal obecnosc Candidy a. i bakterii z flory fizjologicznej. Czy ktos zmagal sie z ta bakteria?
Czy jest ona latwiejsza czy trudniejsza do wyleczenia od chlamydii czy mycoplasmy genitalium? I przede wszystkim jak to leczyc?
Nie rozumiem protokolow, czy te antybiotyki bierze sie na raz, czy jeden po drugim?
Kilka lat temu mialam problemy z pecherzem, leczenie roznymi antybiotykami przynosilo tylko ulge w postaci przejscia stanu ostrego zp w przewlekly (bralam, przedewszystkim nolicin, cipropol, furargine, kefleks, palin, matroniazol; po kilka razy, plus augumentin i zinnat). Pozniej bralam TFX ze wzgledu na rozne infekcje i zanizona odpornosc organizmu i moje problemy sie skonczyly.
Badania zrobilam gdyz mam miec usuwanego guza (prawdopodobnie polip), z szyjki macicy i chcialam miec pewnosc, ze nie mam zadnych zakazen.
Obecnie biore Unidox od 5 dni, i czuje lekkie pieczenie przy mikcji, plus ciezkosc pecherza, ciezko to opisac, biore tez witamine b, a i e, olej z ogorecznika i witamine c na odbudowanie sluzowki. Zostal mi tez przepisany GYNO PEVARYL na 15 dni.
Raczej nie lacze tych objawow ponad 3 lata nie mialam problemow z pecherzem, bardziej wydaje mi sie ze moje problemy zaczely sie z pojawieniem sie nowego partnera

Czy mozecie mi powiedziec ile trwa najkrotsze leczenie i jakie powinnam antybiotyki przyjac? Czy doksycylina na 10 dni starczy? Z tego co czytalam w notatkach nie bralam ani jej ani azytromycyny, natomiast bralam metronidazol w przeszlosci. Czy antybiotyki bierze sie jeden po drugim, czy na raz? Czy jesli infekcja dotyczy tylko pecherza i pochwy to czy potrzebne jest dlugie leczenie? I az tyle antybiotykow?

Bede wdzieczna za odpowiedz bo na termat tej ureaplasmy jest niewiele informacji w internecie, czy traktowac ta bakterie jak chlamydie?

Zazul - Wto 12 Kwi, 2011

najlpiej poleczyc wg zalecen lekarza a potem za jakis czas powtórzyc badanie i skonsultowac z lekarzem. Takie lokalne infkecje z reguły sa łatwe do wyleczenia.
Doxycykilna jest ok.

pozdr
z

ifea - Wto 12 Kwi, 2011

Dziekuje za odpowiedz, a jesli objawy nie mina w trakcie koniecznie antybiotyku to czy lepiej je przerwac i czekac 3 tygodnie na badania, czy kontynuowac leczenie?
Co jesli ta bakteria utrzymuje sie od lat i wczesniej po prostu nie zostala zdiagnozowana?

ifea - Wto 12 Kwi, 2011

Przepisano mi po doxycyklinie 2g arytromycyny, 4 x 500mg na raz, czy lekarz sie nie pomylil? Czy ta dawka na raz nie jest za duza?
Gucio - Wto 12 Kwi, 2011

A na recepcie to jest azytromycyna, czy erytromycyna ?
ifea - Wto 12 Kwi, 2011

azytromycyna
mab62 - Sro 13 Kwi, 2011

no,no...strasznie wysoka dawka.Zadzwoń i zapytaj jeszcze raz lekarza.
ifea - Sro 13 Kwi, 2011

Ponoc wyczytala gdzies ze takie dawki daja 100% skutecznosc leczenia. Nie wiem, czytalam w necie, ze podaje sie czasem 2g, choc z reguly pisze o 1g, a pozniej 500mg przez np. 4 kolejne dni.
Zazul - Czw 14 Kwi, 2011

Hej

jak Ci tak lekarz zalecił to tak bierz. Dawki duze azytro ale na borelioze niektórzy biora 2 gr wiele tygodni, Ty masz tyklko kilka dni wiec raczej powino byc ok. Kluczowe są objawy, polecz sie i zobacz, wydaje sie ze trafiłas na fajnego lekarza, ktory wogole zedecydowal sie leczyc. Taka lokalna infkekcja powinna byc szybka do wyleczenia.

pozdr
z

ifea - Pią 15 Kwi, 2011

Dzieki, wlasciwie to mam tylko ja przyjac jednego dnia i koniec, po 10 dniach doxy, na razie bol pecherza nie ustepuje a sie zaczal zobacze co bedzie dalej, mam nadzieje ze minie szybko.
ifea - Nie 17 Kwi, 2011

Czy myko i urea tez maja forme utajona? Czy poza doxycylina, czy azytromycyna stosuje sie cos na nie?
Gucio - Nie 17 Kwi, 2011

Ani myco, ani urea nie mają formy przetrwalnikowej.
Pewnie już post factum, ale azytro imho lepiej wziąć w dawce jednorazowej 1g i po 3 dniach kolejny 1g. Taki gramik to wystarczająco uderzeniowa dawka, a lepiej utrzymać dłużej stężenie abx w organizmie.

ifea - Pon 18 Kwi, 2011

Dzieki Gucio!
Czyli jak 1g wzielam wczoraj (niedziela) to kolejny wziac w srode? Bo w protokolach czytalam poniedzialek, sroda itd.
A metronidazol stosuje sie wlasnie na te formy przetrwalnikowe?
I ostatnie pytanie, czy jest mozliwosc zeby Chlamydia byla w cewce a nie byla by obecna w szyjce? Czy nie ma raczej takiej mozliwosci.
Masz moze jakies artykuly o ureaplasmie? W necie ich strasznie malo, a na forum wiekszosc informacji jest o Chlamydii (co jest oczywiscie logiczne).

Gucio - Pon 18 Kwi, 2011

Stężenie azytro w tkankach i komórkach utrzymuje się przez 68h, więc wystarczy, jak weźmiesz następną dawkę we wtorek (jeśli poprzednia była w niedzielę rano). Azytro się bierze 1h przed jedzeniem, albo 2h po jedzeniu, ale to pewnie wiesz :-) To krótka kuracja, ale warto trochę florę jelitową podratować probiotykiem - probiotyk (np. multilac) 2h po antybiotyku.

Metronidazol/tinidazol stosuje się na formę przetrwalnikową. Myco i ureaplasma nie mają formy przetrwalnikowej, więc nie trzeba.

Jest możliwość, żeby ctr była w cewce, ale nie nie było jej w szyjce. Dlatego wymazy powinno się robić z: spojówki oka(obu), z szyjki i z cewki. Ctr w szyjce daje: upławy, krwawienia podczas stosunku, w cewce: dolegliwości ze strony układu moczowego, w tym pieczenie/boleści podczas oddawania moczu, parcie na mocz. Ale infekcja przez długi czas może być utajona.
Trzeba też wiedzieć, że wymazy to raz wychodzą, a raz nie. Wszystko zależy od tego, czy osobie pobierającej uda się akurat trafić na zakażone komórki.

O ureaplaźmie piszą coś więcej tutaj:
http://microbewiki.kenyon...sma_urealyticum
Robiąc badania kontrolne po kuracji abx warto jeszcze sprawdzić mycoplasma genitalium :-)

ifea - Pon 18 Kwi, 2011

Tak, tylko skad wziac pieniadze na te wszystki badania?
Ja mialam robione metoda genetyczna z szyjki hpv, i ctr i wyszly ujemne, i z cewki myco genitalium i urea, i myco wyszla negatywna a urea wyszla pozytywna. Myco robilam wlasnie genitalium, i zastanawiam sie czy jak nie bede robic kontrolnego to nie zrobie hommis. Dwa lata temu mialam tez z krwi badanie na ctr
w klasie IgM 4.08 (norma 9) negatywny
w klasie IgG 6.28 (norma 9) negatywny
ale Mykoplazma Pneumoniae
w klasie IgG 15.47 >11
dodatni
w klasie IgM 5.97 <9
ujemny
I nie bylam leczona jesli chodzi o Myko.

ifea - Pon 18 Kwi, 2011

Poza tym wszystkie bakterie daja podobne objawy.
ejs - Pon 18 Kwi, 2011

I dlatego "na nosa" trudno wyczuć, co od czego ... ;)
ifea - Wto 19 Kwi, 2011

A jak odczytywac wyniki tej Myco jesli chodzi o IgG i IgM?
Jasmin - Wto 19 Kwi, 2011

chodzi ci o mycoplasma pneumoniae? pytam, bo wymieniasz,że miałaś myco ge.... (nie pamiętam)
to chyba tak samo jak cpn, ale niech się specjaliści wypowiedzą :geek:

ifea - Wto 19 Kwi, 2011

Chodzi mi o to czy IgG to jest stara infekcja, a IgM nowa, i co oznacza IgA?
Co oznaczaja te rzeczy?

Gucio - Wto 19 Kwi, 2011

Tak upraszczając, przeciwciała IgM to pierwotna odpowiedź immunologiczna, są wskaźnikiem czynnego zakażenia. IgG świadczą o przebytej infekcji.
W przypadku infekcji bakteryjnych ujemne IgM i IgG 4x ponad normę mogą świadczyć o przewlekłej infekcji.
IgA świadczą o aktywnej infekcji w obrębie błon śluzowych (drogi oddechowe, układ moczowo-płciowy).

andrew82 - Wto 19 Kwi, 2011

to jesli mam samo IgA podwyższone to leczyc czy nie bo leczylem 8 miesiecy i spadło do 1,8 a na poczatku było 2,5
Gucio - Sro 20 Kwi, 2011

Leczyć!
andrew82 - Sro 20 Kwi, 2011

zobacze co powie lekarz bo jestem miesiąc bez leków i powrócily niektóre objawy. Ale mnie ciągle zastanawia czemu mam tylko dodatnie IgA. Chlam pn tez miałem dodatnią w IgA i spadła do wątpliwego, dlaczego wszyscy mają IgG a ja mam niskie w czym tkwi problem ??
ejs - Sro 20 Kwi, 2011

... że nie masz jeszcze przewlekłej chlamy, tylko świeżą.
Jasmin - Sro 20 Kwi, 2011

andrew82 ja bym się na Twoim miejscu cieszyła,że nie mam wysokiego IGG
krótsze leczenie;-)

ifea - Sro 20 Kwi, 2011

Czuje sie po 3g azytromycyny okropnie! Jak pijana i na kacu z bolem brzucha rownoczesnie. Nie wiem jak wy dajecie rade jej tyle brac, ja jej zupelnie nietoleruje. Za to biore 12 dzien doxy, wyczytalam ze urea nie ma na nia odpornosci wiec biore ja dalej.
Czy fluconazole oslabia dzialanie lekow(antybiotykow jak doxy czy azy)?

andrew82 - Sro 20 Kwi, 2011

hmmm sam juz nie wiem ponieważ wszystko zaczeło sie na poczatku roku 2007 a leczenie rozpocząłem w czerwcu 2010 i niektóre objawy ustapiły ale nie ustepuje wogle ból lewej połowy karku i ból (sztywność) mięśni nóg i rąk wręcz sztywność nasiliła se podczas leczenie co miesiąc to gorzej. Nawet miałem juz problem z utrzymaniem telefonu przy uchu i ogólnie jak cos miałem robic rękami podniesionymi.
Ja juz nie wiem co mi dolega poradzcie cos prosze

Gucio - Sro 20 Kwi, 2011

Andrew, a bb sprawdzałeś jakimś WB czy C6 ?
Ifea, może to herx? Zdrowy człowiek może dostać po azytro co najwyżej biegunki :-)

ifea - Sro 20 Kwi, 2011

Gucio, to nie herx, nie boli mnie ani pecherz, ani migdalki, ani wezly nie sa specjalnie powiekszone, boli mnie ewidentnie brzuch, jelita, zoladek, watroba, jest mi slabo i mnie mdli, ale zobacze co dalej, moze to nietypowe herx.
W tym linku ktory mi dales wyczytalam, ze te bakterie powinno sie leczyc stosujac antybiotyki przez long term, ile to jest long? Dwa tygodnie? 3? Miesiac? Rok?
Mowie o ureaplasmie, bo bol pecherza minal, ale nie jest idealnie.

andrew82 - Sro 20 Kwi, 2011

no własnie nie miałem tylko elise i pcr w 2007 i w tym roku elise oczywiscie ujemne, ale kiedys pytałem lekarza czy nie zrobic wb na borelke to powedział ze nie trzeba bo leki te same.
Ostatnio juz myslałem ze to moze grzybica jakas i zrobiłem antygen candida we krwi i ujemny. Obecnie bez antybiotyków biore profilaktycznie tylko nystatyne i tak objawy typu zmeczenie sennosc gardlo katar wróciły ale plusem jest ze te miesnie jakby zelzały wiec nie wiem czy tak mocno bolały od abx??

Gucio - Sro 20 Kwi, 2011

Leki niby te same, tylko żeby skutecznie tępić krętka, to dawki muszą być x2.
ifea - Pią 22 Kwi, 2011

Bede brac doxycyline przez 16 dni, plus wzielam 3g azyro, z wszystkim objawow zostalo mi pieczenie przy mikcji. Jak lepiej wziazc kolejna paczke doxy, 2 razy dziennie przed 5 dni, czy 1 dziennie przez 10 dni? Czytalam, ze po leczeniu powinno sie stosowac dawki podtrzymujace, ale boje sie uodpornienia, czy moze po pol tabletki przez 10 dni?
ifea - Wto 07 Cze, 2011

Witajcie, jestem po wizycie u dr W. Wspanialy czlowiek! Biore azyro przez 10 dni 500mg dziennie, a pozniej co drugi dzien, i w tym samym czasie tetre 2x3 tabletki, plus oslonowo fluconazole pierwsze 10 dni 1x100mg, a pozniej co drugi dzien. W przyszlym miesiacu mam zaczac brac Minocykliny, i zastanawiam sie czy bierze sie je same, czy tez w polaczeniu z jakims antybiotykiem?
Swoja droga dzis jest 5 dzien przyjmowania lekow, a ja dostalam goraczki, kataru i bolu gardla, nie wychodzilam z domu i nikt u mnie nie jest chory, czy tak szybko moge miec herx czy to raczej zwykle przeziebienie?

ejs - Wto 07 Cze, 2011

Raczej herxik :razz:
ifea - Sro 08 Cze, 2011

Ile moze trwac herx? Myslalam, ze dwa, trzy dni...
uruz2 - Sro 08 Cze, 2011

30 miesięcy!!! Hehehehhehe

Z małymi przerwami... :razz:

ifea - Sro 08 Cze, 2011

Do cholery przeciez jestem totalnie wywalona z zycia...
ejs - Sro 08 Cze, 2011

No to witaj w klubie :geek:
uruz2 - Sro 08 Cze, 2011

Spokojnie... :razz: Wiekszość przechodzi herxy mniej więcej tygodniowe. Trzeba miec nadzieję, że i u Ciebie tak będzie!
ejs - Sro 08 Cze, 2011

I się powtarzają ... jak karuzela :razz:
ifea - Sro 08 Cze, 2011

Ale sa one lagodniejsze pozniej? Rzadsze? Krotsze? Mozna sie przyzwyczaic choc troche?
nati_1978 - Czw 09 Cze, 2011

Każdy może byc inny :flower: hihihi.....
ejs - Czw 09 Cze, 2011

Niektórzy mówią, że trzeba je pokochać :geek:

No i być cierpliwym ...

uruz2 - Czw 09 Cze, 2011

No to ja jakaś oziębła jestem... :razz: Miłośc do herxów nie wchodzi w grę... :razz:

Nienawidzę ich, i chyba to mnie trzyma przy życiu!!! Hehehhehehe

ifea - Czw 09 Cze, 2011

30 miesiecy i herxy? to ile jeszcze?!
ja mam nadzieje ze pol roku i finito!

uruz2 - Czw 09 Cze, 2011

No i daj Boże... :razz:
Chlamę się leczy od 3 do 5 lat.

Jak jest świeża, może byc krócej. U mnie jest stara jak węgiel kamienny!!! :razz:

Więc się nie łam... :razz:

ifea - Czw 09 Cze, 2011

Ja lecze ureaplasme, ponoc sa latwiejsze do wyleczenia niz chlamy. Robilam badanie z krwi i wymaz genetyczny; nie wykazaly chlamydii, ale z drugiej strony jakby to byla tylko ureaplasma w pecherzu to czy dostalabym bolu gardla i takiego kataru?
ifea - Czw 09 Cze, 2011

uruz2 a nawet jak jest swieza, swieza, np. tydzien i zostanie zdiagnozowana? wtedy leczenie tez takie dlugie? w sensie powyzej miesiaca? czy te schematy powielane przez lekarzy kiedykolwiek pomagaja?
ejs - Czw 09 Cze, 2011

A na cpn chyba nie robiłaś badań ?
ifea - Czw 09 Cze, 2011

Nie, ale ja oprocz pecherza, to nie mam zadnych objawow.
ejs - Pią 10 Cze, 2011

Tyle, że atypówki lubią atakować grupowo ;)
ifea - Pią 10 Cze, 2011

Mialam wszystko badane poza Cpn, ale nie chce mi sie wierzyc, ze taka bakteria przeszla by u mnie bezobjawowo tyle lat. Mysle, ze to kwestia ureaplasmy, ale badanie mozna zawsze zrobic, tylko czy jest sens je robic w trakcie brania antybiotykow? Czy uwazasz ze powinnam zrobic jeszcze raz Myco skoro IGA wyszla ujemna, a IGG tylko lekko podwyzszona?
I czy te badania, ktore nie do konca sa wiarygodne warto robic skoro jest leczenie i sa objawy, a nie leczyc z marginesem do skonczenia objawow?

Gucio - Pią 10 Cze, 2011

Z tymi bakteryjkami to jest tak, że dopóki organizm silny i zdrowy, to sobie radzi nawet z taką cpn - leje ją i bakteria siedzi sobie gdzieś tam pochowana w komórkach. Ale kolejna poważna infekcja, osłabienie, tudzież stres i takie tam dają fory i ukryci obcy ruszają do ataku.
Tak jest prawdopodobnie u mnie. Mam "coś" jeszcze, z czym organizm sobie jeszcze radził do czasu dołapania chlamy. A teraz jest klops.

tamtam - Pią 10 Cze, 2011

innych czynników osłabiających organizm i wywracających leczenie jest dużo.
To mogą być:
- alergie, w tym np. nietolerancja glutenu ( badania Anty-EmA, Anty-tTG ),
-dysfunkcja hormonalna ( zbadać wszystkie hormony )
-pleśnie, grzyby w mieszkaniu ( zbadać mieszkanie na obecność mykotoksyn )
-depresja, tłumione silne negatywne uczucia
-koinfekcje ( babesia, bartonella )

ifea - Pią 10 Cze, 2011

Mam bardzo niski poziom progesteronu i biore luteine.
ifea - Pią 10 Cze, 2011

W sumie to katar i gardlo przechodzi, temp jest coraz nizsza wiec moze to zwykle przeziebienie, zobacze co bedzie dalej.
ejs - Pią 10 Cze, 2011

Czy robiłaś badanie na obie mykoplazmy ? Bo raz piszesz o pneumonii a raz o genitalium ...
ifea - Pią 10 Cze, 2011

Tak, genitalium robilam genetyczne z cewki, a pneumonie z krwi, nie robilam hommis.
ifea - Wto 14 Cze, 2011

Mam do Was pytanie, jak azytro i fluco mam przepisane co drugi dzien, to lepiej brac fluco w ten sam dzien co azytro, czy raz jeden a raz drugi, czy nie ma to znaczenia w ogole?
Jasmin - Wto 14 Cze, 2011

ja brałam łącznie i nie zauważyłam by cos było nie tak, jeśli dobrze pamiętam to przy fluco nie ma tez znaczenia czy rano czy wieczorem
ejs - Wto 14 Cze, 2011

Ja też brałam łącznie ale azytro brałam 3 dni codziennie i 3-4 dni przerwy :geek:
ifea - Wto 14 Cze, 2011

Moze to nie byly tylko herxy a herxy plus grypa, bo moj tato zaczyna chorowac, i moje jestem jedynie "szczesliwa" posiadaczka ureaplasmy, i mam nadzieje ze tak jest.
Jasmin - Sro 15 Cze, 2011

ejs, a ta przerwa 3-4 dniowa to tak na własne życzenie, czy zalecenie lekarskie
i why?

ejs - Sro 15 Cze, 2011

Hehe ... łatwiej mi się pamiętało :geek: a i lekarz też tak zalecał.
ifea - Sro 15 Cze, 2011

Czy przy braniu tych wszystkich lekow mialyscie problem z nieregularnym okresem? Jak zawsze mialam cykle wydluzone, teraz mam przesadnie krotkie.
Jasmin - Czw 16 Cze, 2011

mi się cykle za to wydłużyły
ifea - Sob 18 Cze, 2011

Czy mykoplazmy moga powodowac nieprzyjemny zapach czy to bardziej gardnerella?
uruz2 - Sob 18 Cze, 2011

Mycoplazma nie powoduje nieprzyjemnego zapachu. A gardnerella z niego słynie. :silent:
ifea - Pon 20 Cze, 2011

Wlasnie gdzie czytalam, ze moze i pytam sie Was. Bo gardnerella jest latwa do leczenia i przy dawkach antybiotykow jakie biore dawno powinna dac spokoj.
ifea - Pon 20 Cze, 2011

Czy Gyno Femidazol dziala na gardnerelle?
ifea - Pon 20 Cze, 2011

Czy ktos posiada prywatnego maila pani z niemieckiej apteki od dr W?
Nie wiem czy dobrze zanotowalam i chcialabym sie upewnic, moglby ktos wyslac na priva?

ifea - Wto 28 Cze, 2011

Hm, teraz tak sobie pomyslalam, ze przeciez na gardnerelle dziala azytromycyna ktora biore od miesiaca, wiec nie wiem co innego mogloby to byc jak nie ureaplasma.
ifea - Wto 28 Cze, 2011

Za 3 dni zaczynam mino, zyro, trivi i acc. Zastanawiam sie czy papierosy maja wplyw na kuracje. Pali ktos z Was?
Gucio - Wto 28 Cze, 2011

Papierosy mają zły wpływ na wszystko. W szczególności więc i na kurację.
ejs - Wto 28 Cze, 2011

Parę osób z forum rzuciło palenie ... :razz:
uruz2 - Wto 28 Cze, 2011

Palenie rzucić!!!! Natentychmiast!!!!

Nawet jeśli nie od razu się uda - trzeba walczyć... :razz:

I kto to mówi...Rany... :razz:

Jasmin - Sro 29 Cze, 2011

uruz, ale Ty chyba jednak popalasz, co?
ja palę, niestety, choć staram się mało
i źle to robi na żołądek i kawusia również, ale nie umiem się oprzeć

ifea - Sro 29 Cze, 2011

Bardziej chodzilo mi o to czy palenie zmiejsza skutecznosc reakcji, niz uslyszec, ze papierosy sa "be", bo to wiem i pewnie bym rzucila gdyby to bylo takie proste.
uruz2 - Sro 29 Cze, 2011

Fajki prowadzą do ciągłych reinfekcji jesli jest cpn i myco. To jest takie błędne koło. Tutaj się leczysz, a tu - powodujesz raj dla atypowych.

Papierosy nie są "be" dla palacza... :razz: Stanowią kwintesencję bytu... :razz:

Popalam. Rzucam i wracam. Jestem beznadziejna... :silent:

ifea - Sro 29 Cze, 2011

Ja wlasnie robie dokladnie tak samo, potrafie nie palic pol roku, a pozniej chwila slabosci i pale od nowa. Ciezko nie palic w knajpie, lub w towarzystwie.
Jasmin - Sro 29 Cze, 2011

uruz, a ty tak na poważnie, czy tylko tak straszysz, bo z tego, co piszesz wynika mi , że paląc branie leków mija się z celem. Więc jak jest. ale tak bez ściemy?
ifea - do kawki nie zapalić dymka - toż to dramat

uruz2 - Sro 29 Cze, 2011

Gdzie straszę? Po pierwsze atypowe najlepiej sie czują, gdy organizm jest niedotleniony. Po drugie - uszkadzamy miąższ, więc atypowe mają wyżerkę aż miło!!!

Po trzecie, jestem załamana, bo znów dzisiaj zapaliłam!!!! :silent:

Jasmin - Sro 29 Cze, 2011

jaki miąższ, bo mi tylko mózgowe rzeczy po łbie chodzą?
jejku to ja muszę rzucić to palenie jednak, kiedyś rzuciłam na rok, ale wróciłam

ejs - Sro 29 Cze, 2011

Jak się rzuci palenie, to nie wolno nawet pół szluga pociągnąć, bo się wraca do nałogu :geek:

Jak rzuciłam faje, to zaczeły mi od razu śmierdzieć, więc to co piszecie o spotkaniach z palaczami i kawusi, to bez sensu ... no ale mnie pomagał BICOM :sunny:

Jasmin - Sro 29 Cze, 2011

ejs - wiem, wiem, wróciłam do palenia, bo jak nie pale, podobnie jak Tobie straszliwie przeszkadza mi smród dymu z fajek
a mój luby pali - i nie zamierza przestać, no i szlag mnie trafiał jak nie paliłam, bo bardziej mi smród wszystkiego przeszkadzał, jak sam fakt głodu nikotynowego
próbowałam się Tabexem wyleczyć z nałogu, ale mało po tym nie zeszłam, tak mi to ciśnienie podniosło.

uruz2 - Sro 29 Cze, 2011

Chodziło mi o oskrzela i płuca. Takie tam kosmki są, ja to miąższem, bez sensu, nazywam. :razz: A te kosmki, to tez nie są dokładnie kosmki. Nieważne. Uszkadzamy i dajemy drogę z cała pewnością lepszą niż nam Chińczycy... :razz:

Prawdziwą autostradę... :razz:

ifea - Sro 29 Cze, 2011

Czytałam kiedyś, że papierosy strasznie źle działają na pecherz. Ja faktycznie jak duzo pale to czuje takie "wypalanie" w pecherzu mocniej, ale znowu jak sie bardzo zle czuje i sobie nie zapale to jeszcze bardziej sie stresuje, a jak zapale to mam wyrzuty ze zapalilam, porabane to.
ejs - Sro 29 Cze, 2011

Jasmin, spróbuj wybrać sie na bicom. To jest na prawdę dobra metoda ...

A lubemu pokaż kilka zdjęć raka płuc, na pewno coś znajdziesz w sieci. Zobaczymy, co wtedy powie ... :geek:

uruz2 - Sro 29 Cze, 2011

Nic nie powie...Albo - że na coś trzeba umrzeć...Ejs, jako była palaczka, to jakoś marnie przekonujesz. :razz:

Prawda jest taka, ze dopóki palimy, to leczenie o kant odwłoku kleszcza... :razz:

chris82 - Sro 29 Cze, 2011

Podchodziłem do tematu rzucania parę razy z lepszym albo gorszym skutkiem. W końcu powiedziałem dość kupiłem tabex i chyba się w końcu udało. Najważniejsza jest psychika i walka z przyzwyczajeniami. Reszta jakoś ujdzie...
ja nie wierzyłem ze z trawieniem się poprawi a wymyślałem sobie rożne nie stworzone rzeczy a jednak się poprawiło:)

Zamieniłem paczkę fajek na tabex i owoce:)

Jasmin - Czw 30 Cze, 2011

wychodzi mi z tego, co piszecie,że wydaje kase na leki bez sensu paląc
może jednak nie, bo herxuję;-))))
i poduchy pod oczami mniejsze
sama nie wiem,
ejs - luby argumentów słucha, ale nie przyjmuje;-)
Bicom wypróbuję
uruz - zamiast kosmków, oskrzeli i płuc, to ja już chyba mam woreczki foliowe;-(

ifea - Czw 30 Cze, 2011

Nie myslicie, ze trini nie powoduje takich herxow ze wzgledu na obumieranie formy przetrwalnikowej a ze wzgledu na lamblie? Ponoc ma je kazdy, a gdy pasozyty umieraja to wydzielaja duzo toksyn. Czy jest jakas roznica miedzy trini a metro? Cos lepsze cos gorsze?
uruz2 - Czw 30 Cze, 2011

Jasmin - a ja mam już tylko czarną dziurę!!!!!

A jak będę się dalej tak sprawować, to niezadługo mnie zapakują do takiego gustownego woreczka całą...

Poproszę o dobrą energię, żebym w końcu rzuciła to...że tak się nie wyrażę... :razz:

Może być rózowa... :razz: Energia... :razz:

ejs - Czw 30 Cze, 2011

Tera się będą licytować ... :geek:
Jasmin - Pią 01 Lip, 2011

uruz ja Ci energii chętnie uszczkną, ale mało ona będzie przydatna skoro ją podtruwam nikotyną
ciekawe, jak do zabija chlamy ma się używanie innych ziółek sporadycznie :flower:

no i uruz wybacz, ale do różowego, to ja mam wstręt od maleńkości :razz:

mab62 - Pią 01 Lip, 2011

Jasmin,wszystko przed Tobą.
Zauroczenie różowym może przyjść koło pięćdziesiątki :cyclopsani:

Jasmin - Pią 01 Lip, 2011

mab - mam nadzieję,że mnie to ominie razem z miłością do świecidełek i panterki
ale coś w tym jest,że po 50-tce kobietki lubią wyglądać jak landryneczki
moja znajoma mówi na takie: z tyłu liceum, z przodu muzeum :pirat:

uruz2 - Pią 01 Lip, 2011

No fakt, z tym różem troszkę przesadziłam... :razz:

Z różowych ciuszków najbardziej lubię swoją ciemnośliwkową sukienkę... :razz:

mab62 - Pią 01 Lip, 2011

Za to ja bardzo lubię swoje nowe "ostro różowe jeansy rurki".Bo na nie,moją antygrzybiczą figurę i świetną minę w czasie herxa,dostałam od endolrynologa refundowane badanka.
Inwestycja w spodnie 10 zł(szmateks),koszt badań bez refundacji 150 zeta.Oszczędność 140 i do tego świetnie się w czasie wizyty u mojego endo konowała bawiłam.
Nie szkodzi,że założyłam je tylko raz i więcej tego nie zrobię.
Warto było. :flower: poszaleć...

A i jakby był ktoś chętny,to oddam w dobre ręce za darmo.Rozmiar:13 YRS,ale "troszkę starsi tez wchodzą". :sunny:

uruz2 - Pią 01 Lip, 2011

A nogawki? Jako rybaczki nosiłaś? :razz:

Ja już teraz nie wejdę...Noszę normalne 36. Z racji rzucania palenia, rzecz jasna... :razz: No i L4. :razz:

Wstaję w nocy i zamiast papierosa - usiłuję parapety skonsumować...

mab62 - Pią 01 Lip, 2011

jakie rybaczki,przy kleszczofobii :razz:
i łydeczkach pogryzionych przez bartonellkę :puker: :pukel:

mab62 - Pią 01 Lip, 2011

a parapety jak drewniane,to nadają się do jedzenia.
"smacznego" :joker: dzisiejszej nocy

ifea - Wto 05 Lip, 2011

Wzielam swoja pierwsza dawke mino, i dziwne uczucie nie do opisania, zaden antybiotyk na mnie tak nie dzialal, tez tak mieliscie?
Swoja droga jak zabepieczacie sie przed grzybkiem oprocz diety? Ja biore 100mg flumyco co drugi dzien i zastanawiam sie czy to wystarczajaca dawka.

Jasmin - Sro 06 Lip, 2011

uruz, mab - w pakiecie z drewnianym parapetem można dostać kornika, a kto wie, co one przenoszą :geek:
ifea - co do mino, spytaj Gucia, on kocha mino
a co do fluco - ja biorę 200 dziennie, bo sto mało było, a grzyb i tak trzyma się mocno

mab62 - Sro 06 Lip, 2011

Na mnie wiele abx-ów działało tak jak mino.Oprócz amoxy-10 pozostałych,przy wprowadzaniu.

...niemniej "karuzele" i rozpływanie się obrazu ,zafundowałam sobie dopiero na mino :tongue:

Flumycon u mnie tłukł borelie,nie grzyba.Biorę ketokonazol codziennie(próbowałam zmniejszyć-bezskutecznie).
Brałam Candida Clear -poza tym że odbijało mi się ziołami-efektu grzybobójczego nie było.
Z ziół Paraprotex dobrze działał(ale drogi jest).
Pomaga okresowo stosowany olejek oregano(na język) i napar z piołunu na jelita i mdłości.

No i dieta,z dokładnym sprawdzaniem etykiet na produktach(zero cukru,maki pszennej,octu,konserwantów,itd...)

:sunny:

uruz2 - Sro 06 Lip, 2011

Po pierwszej dawce minocykliny, świat mi wirował jakbym dwa litry spirytusu wypiła. :razz:

Bije mino te chamydie i myco bez litości. I na bb tez działa. :razz:

Gucio - Sro 06 Lip, 2011

Ja również polecam mino, chociaż trzeba pilnować leukocytów, bo strasznie spadają. Mino ma b. dobrą penetrację. U mnie chlama wlazła też w oczy, krople trochę pomogły, ale największą poprawę z oczami miałem właśnie na minocyklinie. Oczka jak u noworodka :P
ifea - Sro 06 Lip, 2011

Dzieki, bede probowac tej mino, szkoda ze nie znam niemieckiego i nie rozumiem ulotki. Czy przy mino trzeba uwazac na slonce?
uruz2 - Sro 06 Lip, 2011

Tak, jest fotouczulająca. To tetracyklina przecież... :razz:

Więc przyciemnia też zęby, powoduje zwiększenie ciśnienia śródczaszkowego, mówi się też o raku mógu...

Nie wiadomo, co powoduje zawroty głowy, wiadomo, że częściej je mają kobiety niż mężczyźni.

Mogę jeszcze trochę postraszyć, ale lepiej wypiorę sobie spodnie!!! :razz: :razz: :razz:

ifea - Sro 06 Lip, 2011

Hmmmm, no pierz pierz :P . Ja tez dzis pralam :D .
Ja nie zauwazylam zeby zeby ciemnialy, natomiast na sloncu czuje sie zle i policzki mnie pieka. No i po lyknieciu mam niezla faze. Szczerze to myslalam, ze te zeby tylko dziecia ciemnieja i ze szkodzi wlasnie na nie i na kosci i nie wolno podawac. Wiem, ze wiele dzieci, ktorym podawano ma je martwe i zszarzałe, mam nadzieje ze jestem na to za stara :P , a przynajmniej ze to wraca do stanu "przed" po odstawieniu bo nie moge mowic o perlowej bieli ;].

ifea - Nie 10 Lip, 2011

Biore 5 dzien mino, a bol pecherza jest okropny, czy to moze byc od niej? Biore na razie 100 dziennie.
uruz2 - Nie 10 Lip, 2011

Tak, może być od mino. Jak dostałam krwotocznego zapalenia niedawno. Spróbuj brać na razie co drugi dzień. Mino działa długo.
Pozdrawiam

ifea - Nie 10 Lip, 2011

Mam brac 7 dni 100, a pozniej 200. Patrzac na cale moje leczenie to na mnie dzialaja lepiej wieksze dawki w krotszym czasie, niz male dlugo. Pecherz boli troche mniej i mysle ze to herx, bo z reguly jak antybiotyk dziala to powinno byc chyba pogorszenie po kilku pierwszych dniach? Dlugo tzn. ile sie utrzymuje w organizmie?
I jaki krwotok?!

ifea - Nie 10 Lip, 2011

żołądka? jak długo przyjmujesz mino?
uruz2 - Nie 10 Lip, 2011

Nie, nie - nie żołądka. Pęcherza. Ale jak Ci przechodzi, to spokojnie bierz wg przepisanych dawek. Ja mam też tracho, być może dlatego mino powoduje takie "imponujące" herxy...
ifea - Nie 10 Lip, 2011

A oprocz tracho co jeszcze leczysz?
I jakie mialas objawy? Standardowe zp plus krew w moczu?

uruz2 - Nie 10 Lip, 2011

Cpn, myco, bb.

Krwiomocz i rodzenie kamieni.

ifea - Pon 11 Lip, 2011

Jutro jade ze znajomym, ktory mial rumien po ukaszeniu kleszcza w dziecinstwie, a obecnie ma objawy jak zmeczenie, sennosc i ciagle zapchany nos, a sporadycznie zapalenie pecherza. Czy moglibyscie mi doradzic jakie badania na poczatek? Jedziemy do Bytomia, ale nie stac nas na wszystkie badania. Maksymalnie kwota to 300zl, myslelismy o Boreliozie C6, i mp i cpn w dwoch klasach. Czy to dobra decyzja? Badania wyszlyby 290zl.

Czy miewacie biegunki po tych lekach? Obecnie jestem na mino, azyro i trini. Po pierwszej dawce zyro mialam biegunke, i obecnie po miesiacu od przyjmowania lekow. Polecacie jakies suplementy? Lykacie dalej tabletki w takich okolicznosciach czy lepiej zrobic przerwe?

uruz2 - Pon 11 Lip, 2011

Biegunka - enterol ( tańszy - lacidoenterol). Nie przerywamy.

Wydaje mi się, ze te badania wystarczą, ale szkoda, że nie wziął człowiek citroseptu czy tini. Żeby cysty rozwalić trochę...No, ale C6 tez będzie... :razz:

ifea - Pon 11 Lip, 2011

A jak jedziemy jutro o 18, to oplaca sie jeszcze teraz citrosept? Czy to by musial dluzej stosowac?
uruz2 - Wto 12 Lip, 2011

Nie opłaca się :razz:
ifea - Wto 12 Lip, 2011

No i zrobilismy nie c6, a osobno igg i igm, bo lekarz powiedzial ze wiarygodniejsze.
ifea - Sro 13 Lip, 2011

Ludzie ratujcie, wczoraj wzielam acc, i 2x 100 mino, glowa mi pulsuje; nie umiem tego inaczej opisac, po prostu dziwnie boli, zęby mnie bola, cycki mnie bola, gardlo mnie boli, dostalam niby kaszlu a nie kaszlu i jakas taka wydzielina. Czy to od ACC? Od mino? Herx? Cos mi sie wydaje, ze nie meczy mnie tylko ureaplasma... Najbardziej martwi mnie to pulsowanie i zeby. Macie tak tez?
cpn_mpn - Sro 13 Lip, 2011

ifea napisał/a:
Macie tak tez?


Macie, macie. Spokojnie.
Zęby się uspokoją, cycki też.
Chociaż mąż na cycki nie narzekał tylko na zęby :razz: .

ifea - Sro 13 Lip, 2011

Haha, dzieki.

Nie wiem to jest taki bol, i nieustanny od wczoraj, snilo mi sie ze wszystkie zeby stracilam, i ta pulsujaca glowa. Czuje sie jakbym byla umierajaca.

cpn_mpn - Sro 13 Lip, 2011

Jak śniły Ci się zęby, to bogata będziesz :razz:
uruz2 - Sro 13 Lip, 2011

N- acetylocysteina sama w sobie jest bolesna. Z mino ma prawo dać w kość solidnie... :razz:
Jasmin - Sro 13 Lip, 2011

mnie zęby tłukły po fromilidzie
i teraz czasem mam takie napadowe kłucie w zębach promieniuj ACE do głowy, nad oko, tam ból zostaje i rozlewa się nad okiem i tłucze godzinę, czasem dwie
masakra - tego chyba nie lubię najbardziej, bo nic się z tym zrobić ie da tylko trzeba czekać aż minie

czy ktoś Was brał zamiast NAC i ACC Fluimucyil, a jeśli tak, to jak wrażenia?

ifea - Sro 13 Lip, 2011

Jasmin mi wlasnie ten bol promieniuje bardzo podobnie, ale nie za oko, chociaz one tez sa "po drodze", ale na tyl glowy po prawej stronie. Ja nie wiem co to jest. Skonczylam trini kilka dni temu, teraz biore azytro, mino i acc i czuje sie jakbym byla chora, zacpana, stara i umierajaca jednoczenie. I fluconazol biore 100 dziennie obecnie. /ja sie tylko zastanawiam czy to faktycznie herxy, umierajace bakterie, toksyny i cuda wianki, czy to efekty uboczne po lekach... Jedno co mnie przeraza to czemu to sie tak zebow czepilo? I czemu one tak bola? Jakby nerwy w srodku. Mam nadzieje, ze nie bede szczerbata! Bo ten bol to dretwienie calej gornej szczeki. Moze mam swinstwo w zatokach, a niektorze korzenie wychodza do zatok? Nie wiem, czekam na lepsze czasy <marzyciel>.
Jasmin - Sro 13 Lip, 2011

a w ubocznych jest ból zębów i głowy?
bo nie dam głowy przy którym abax, ale przy którymś na ulotce są wymienione bóle zębów
na moje może to być i herx i efekty uboczne
może sobie wybierz, co wolisz :albino:

cpn_mpn - Sro 13 Lip, 2011

Takie bóle, które opisujesz to u mnie były herxy.
Wyobraź sobie, że już jest paskud o ileś mniej.

Ja przerobiłam zęby boleśnie. Nie mogłam gryźć.
Mąż też to poznał.

A zatoka, w której wyszło coś na rezonansie dała znać wczoraj pod koniec drugiego roku leczenia. W głowie była też była niezła walka, dawno tak nie bolało. Przeszło i jest lekko i świeżo.

ifea - Czw 14 Lip, 2011

W sumie bole glowy to sa chyba na kazdej ulotce, a ulotki mino nie za bardzo rozumiem bo slabo znam niemiecki :P .

Ale w glowie to pewnie od lekow i toksyn, nie wyobrazam sobie miec cos wiecej w glowie niz wlasna glupote, zreszta ona zajmuje mi tyle miejsca ze ani cpn, ani myko by tam sie nie zmiescila;D.

A tak serio, te bakterie tam nie chodza, nie?

Napiszcie mi, ze nie :P .


Swoja droga nie wiem czy to po ACC czy po mino, ale jest mi goraco, i zalewam sie potem, mierze temp, a tu nic lub prawie nic.

Nie wiem czy te wszystkie objawy to herxy, ale na pewno cos sie pozytywnego dzieje, bo wezly powiekszone i czuje sie troche lepiej. Poza szumami w uszach od ktorych swiruje.

Jasmin - Czw 14 Lip, 2011

ifea - obawiam się,że jednak chodzą one tam :silent:
cpn_mpn - Czw 14 Lip, 2011

Moje urządzają sobie nawet niezłe potańcówki z przytupami od czasu do czasu.
ifea - Czw 14 Lip, 2011

O boze, ale becze, jak idiotka, i ledwo stoje, istny cyrk. Musze po powrocie doktora z wakacji zrobic sobie z ciekawosci i formalnosci dodatkowe badania; jesli bede miec fundusze, bo sadze ze mino i reszta nie tylko urea mi tlucze. To chore, ale mimo ze czuje sie tak zle, to w jakims dziwnym sensie czuje sie lepiej. Nie wiem czy to co pisze ma sens. Poza tym uwazam, ze pacjenci z herxami nie powinni pisac postow na forum bo pozniej jak je czytaja to masakra!:D.
uruz2 - Czw 14 Lip, 2011

A po co masz czytać? :razz: Jakbym swoje posty czytała, to bym się ze wstydu spaliła!!!! :razz:
ifea - Czw 14 Lip, 2011

cpn_mpn napisał/a:
Moje urządzają sobie nawet niezłe potańcówki z przytupami od czasu do czasu.


a robiles jakies badania? elektroencefalografem? albo rezonans? nie wiem

cpn_mpn - Pią 15 Lip, 2011

Rezonans zmian nie wykazał, ale ja czuję kiedy i co się dzieje w głowie.
Na szczęście nie jest to zbyt często, ale świadczy o neuroinfekcji.

ifea - Pią 15 Lip, 2011

Czytalam na jakiejs anglojezycznej stronie, ze zakarzenia chlama, myko i reszta przy duzym wzroscie bakterii, albo przy herx, moga powodowac silne bole glowy, ale o infekcji plynu lub mozgu nie swiadcza, jesli nie ma objawow jak wysoka temperatura, wymioty, czerwone wyborczyny na skorze. I z tego co zrozumialam jesli bakterie dostana sie w te okolice to reakcja jest gwaltona i raczej nie ma mowy o formie przewleklej. Pisalo tez, ze choroby odkleszczowe mimo, ze u np. konkretnej osoby nie zaatakowaly plynu, to moga powodowac pasmo urojen i problemow psychicznych. I wiem, ze to naiwne, ale wlasciwie wszystko przyjmuje sie jako pewnik o czym pisze medycyna, a prawda jest taka ze ona jest bardzo dynamiczna i zmienna dziedzina, i obecnie stosowane normy i prawidlowosci moga ulec zmianie nawet na przelomie kilku lat, i to co jest oczywiste, nagle staje sie bledne.
cpn_mpn - Pią 15 Lip, 2011

ifea napisał/a:
Pisalo tez, ze choroby odkleszczowe mimo, ze u np. konkretnej osoby nie zaatakowaly plynu, to moga powodowac pasmo urojen i problemow psychicznych.

I wiem, ze to naiwne, ale wlasciwie wszystko przyjmuje sie jako pewnik o czym pisze medycyna, a prawda jest taka ze ona jest bardzo dynamiczna i zmienna dziedzina, i obecnie stosowane normy i prawidlowosci moga ulec zmianie nawet na przelomie kilku lat, i to co jest oczywiste, nagle staje sie bledne.


Na polskich stronach też przeczytasz o urojeniach z powodu (wmawiania sobie) neuroboreliozy. Ba, usłyszysz o tym u większości lekarzy rodzinnych.

Są przypadki osób, u których badanie płynu wykazało obecność bakterii, a (nie)dynamiczni lekarze i tak nie wiedzieli co z tym fantem zrobić i wysyłali do psychiatry.
Oj, nie wiem, czy dożyjemy zmiany w medycynie w tym zakresie.

ifea - Pią 15 Lip, 2011

Mam takie zawroty glowy, ze nie umiem isc prosto, jakbym byla pijana, czy to pani minocyklina? Ja mysle i zakladam, ze z kazdym dniem bedzie lepiej, a to coraz to nowsze niespodzianki, ktore utrudniaja po prostu funkcjonowanie. Czy tylko ja jestem taka sierota i tak to zle nosze?
ifea - Pią 15 Lip, 2011

Są przypadki osób, u których badanie płynu wykazało obecność bakterii, a (nie)dynamiczni lekarze i tak nie wiedzieli co z tym fantem zrobić i wysyłali do psychiatry.
Oj, nie wiem, czy dożyjemy zmiany w medycynie w tym zakresie.[/quote]

A co wtedy jak bakteria jest w plybie? Jakie leczenie? Te same protokoly? Wyzsze dawki?

Gucio - Pią 15 Lip, 2011

Hmm, też miałem takie zawroty głowy, że chodziłem wężykiem. Ale one zawsze pojawiały się na tini. I potem trzymały przez miesiąc, więc musiałem odwlekać kolejne pulsy.
ifea - Pią 15 Lip, 2011

Gucio napisał/a:
Hmm, też miałem takie zawroty głowy, że chodziłem wężykiem. Ale one zawsze pojawiały się na tini. I potem trzymały przez miesiąc, więc musiałem odwlekać kolejne pulsy.


Gucio tini skonczylam z tydzien temu, po pierwszej dawce mino mialam karuzele, a pozniej coraz mniej, zastanawiam sie czy to moze jednak ACC, ktore pije od 3 dni. Na opakowaniu pisze zeby zachowac odstep od tety 2h, przestrzegam tego, ale moze to za malo.

cpn_mpn - Pią 15 Lip, 2011

Też zareagowałam tak na minocyklinę. Potem przechodzi.
Podobno wit B6 łagodzi ten skutek uboczny mino.

cpn_mpn - Pią 15 Lip, 2011

ifea napisał/a:


A co wtedy jak bakteria jest w plybie? Jakie leczenie? Te same protokoly? Wyzsze dawki?


Były osoby, które miały potwierdzoną borelię w płynie, a lekarze zakaźnicy mieli wątpliwości, czy w ogóle leczyć i kończyło się na psychiatrze.

Dawki leków są więc różne w zależności od lekarza.

ifea - Sob 16 Lip, 2011

Dostalam rade od lekarza, zeby zmniejszyc dawke az zawroty nie mina, ale sie zastanawiam czy nie przeczekac tego, bo bralam tydzien 100, teraz od kilku dni biore 200, moze kupie to b6 i sie uspokoi. Jesli nie to zmniejsze dawke.
ifea - Sob 16 Lip, 2011

Zmiejszylam dawke i lykam b6, bo karuzela jest potworna, zastanawiam sie czy to nie kwestia tego ze mam okres, bo az tak nie reagowalam na mino wczesniej.
ifea - Nie 17 Lip, 2011

Kreci mi sie w glowie nawet jak leze do mdlosci, az czasem czuje jak krew ucieka mi z twarzy, zrezygnowalam jakis czas temu z palenia i kawy, czy kawa moze jakos pomoc?
A moze aviomarin? Nie wiem, macie jakies pomysly?

desire - Nie 17 Lip, 2011

dużo wody z cytryną i cieply prysznic, mi pomagało zawsze na herxy, może warto spróbować? napewno nie zaszkodzi :razz:
ifea - Nie 17 Lip, 2011

Ja zawsze pilam duzo wody z cytryna na pecherz, ale pozniej przeczytalam ze witamina C, czy sok z cytryny jakos reaguje z tertacyklina, czy to prawda?

I nie wydaje mi sie ze to krecenie w glowie to herxy, a skutki uboczne mino, ale nie wiem.

desire - Nie 17 Lip, 2011

mi się tak po doxy czasem kręciło i było mi mdło, i woda z cytryna pomagała, spróbuj przecież nie zaszkodzi :razz:

co do połączenia z tetrą, to nie wiem jak jest

ifea - Nie 17 Lip, 2011

Jasne! Spróbuje, woda z cytryna jest dobra na wyplukiwanie toksyn z organizmu, dlatego moze Ci pomagala. Ja duzo pije, i herbate z cytryna, moze powinnam wiecej ze wzgledu na temp.
desire - Nie 17 Lip, 2011

trzeba próbowac wszystkiego, byle by pomogło:)
mi na usuwanie toksyn bardzo pomogła też chlorella, super jest :)

ifea - Nie 17 Lip, 2011

Skoro ja mam niskie cisnienie, a mino podnosi cisnienie w czaszce to moze te zawroty sa spowodowane ta roznica. Wiem, ze cisnienie moze podniesc wypicie duzej ilosci plynow, tak tez przed chwila zrobilam i chwile bylo lepiej, wiec sprobuje z kawa, moze akurat! :)
ifea - Nie 17 Lip, 2011

Ani kawa, ani woda z cytryna, ani witamina b6 nie pomaga, te zawroty uniemozliwiaja mi normane funkcjonowanie, co jest dziwne bo bralam tydzien mino bez problemu, pozniej kolejne kilka dni dawke 2 razy wieksza tez bez problemu, a zawroty glowy zbiegly sie z okresem, nie wiem czy to kwestia hormonow czy czego. Musze jakos do jutra sie ogarnac ;/.
ejs - Nie 17 Lip, 2011

Może spróbujesz vinpocetin ? Któremus z naszych chłopaków pomogło na te kołowrotki ...
ifea - Nie 17 Lip, 2011

Kurde, wiem, ze lekarz mowi mino, wszyscy mowia mino, ale ja bralam mino 10 dni i nic mi nie bylo, a odkad biore ACC sie zaczelo i po ACC mam pogorszenie, ale to tez moze byc to ze wieczor. Sprobuje moze kilka dni nie pic ACC a nie zmniejszac drastycznie dawki mino i zobacze, choc to pokrywa mi sie z koncem okresu wiec nie wiem, to wszystko takie pogmatwane!
cpn_mpn - Pon 18 Lip, 2011

Ile bierzesz B6?
ifea - Pon 18 Lip, 2011

1 tab. 50 mg pirydoksyny chlorowodorku ;]
cpn_mpn - Pon 18 Lip, 2011

Chyba trzeba brać więcej.

Zajrzyj TUTAJ

ifea - Pon 18 Lip, 2011

Przegladalam forum, ale nie pisze tam ile tej witaminy brac max.
cpn_mpn - Pon 18 Lip, 2011

O B6
ifea - Pon 18 Lip, 2011

Oj przeczytalam wiki, i kilkanascie innych stronek, myslalam ze macie jakas sprawdzona dawke mino do b6. W necie pisze ze do 100mg to bezpiecznie dla kobiety, powyzej bywa toksyczna. Wzielam 2 tabletki wiec, ale efekt zaden. Nie wiem juz co robic z ta mino, czy odstawic i pozniej wrocic czy jak, najgorsze ze lekarz na urlopie, a jeszcze gorsze ze nic mi nie bylo takiego na poczatku, a teraz nie moge przez nia normalnie funkcjonowac.
ifea - Pon 18 Lip, 2011

Nie wytrzymam minuty dluzej w takim stanie!!! Mozna zwariowac od tego.
cpn_mpn - Pon 18 Lip, 2011

Może zmniejsz dawkę mino?
ifea - Wto 19 Lip, 2011

Zmniejszylam, odstawiam na razie mino, chociaz nie mam tetry w zamian, ale od tego krecenia zaczelam wariowac, plus zero apetytu bo mdlosci. Zrobie przerwe az ta karuzela sie skoncz i zaczne od nowa brac.
ifea - Wto 19 Lip, 2011

Nie biore mino od wczoraj, a krecenie trwa, co to jest?
Lifeontheice - Sro 20 Lip, 2011

Herx. Minie w koncu.
ifea - Sro 20 Lip, 2011

Myslisz ze to herx? Mam wrocic do mino od razu mimo ze krecenie trwa a nie biore mino droga dobe? Czy to znaczy, ze mam bakterie w mozgu, albo plynie? Czy od toksyn po prostu? Bo striktre lecze ureaplasme w pecherzu i o innych bakteriach mi nie wiadomo, aczkolwiek na poczatku leczenia mialam 3 tygodnie jakby grype i temperature. Myslalam, ze zawroty glowy przy mino to skutek uboczny leku a nie herx.
cpn_mpn - Sro 20 Lip, 2011

Bakterie i toksyny masz niestety wszędzie.
Ja też je mam, inni tu piszący również.
Dlatego właśnie się leczymy, że je mamy.

Na początku trudno się pogodzić, że mamy niechcianych lokatorów.
Potem panika mija.

Jasmin - Sro 20 Lip, 2011

panika mija przychodzi głupawa :albino:
ifea - Sro 20 Lip, 2011

cpn_mpn napisał/a:
Bakterie i toksyny masz niestety wszędzie.
Ja też je mam, inni tu piszący również.
Dlatego właśnie się leczymy, że je mamy.

Na początku trudno się pogodzić, że mamy niechcianych lokatorów.
Potem panika mija.


Jakos nie wydaje mi sie "normalne" miec ureaplasme czy jakakolwiek inna bakterie w plynie rdzeniowo-mozgowym, tymbardziej ze wyzej wspomniana ma tylko atakowac drogi moczowo-plciowe. Nie chodzi o panikowanie, a o ewentualna zmiane leczenia, lub dodatkowe badania. I nie jestem tepa, rozumiem, ze wszyscy sie tu lecza bo maja ku temu podstawe, ale ogniska zapalne to osobny temat, i nie jest to dla mnie takie logiczne, i nie jest mi trudno sie pogodzic, ze mam niechcianych lokatorow, ale mozg, czy plyn, ktory powinien byc mimo wszystko jalowy, bo inaczej moze dojsc do powaznych komplikacji, a nawet do smierci to zupelnie inna sprawa. Reasumujac, wydaje mi sie logicznym frasowanie sie czy efekt karuzeli po mino jest herxem, czy po prostu efektem ubocznym leku. I czy swiadczy to tylko o tym, ze umierajace bakterie wydzielaja duzo toksyn, przez co organizm tak reaguje, czy o ognisku zapalnym w mozgu, ktoremu powinno sie w moim odczuciu przyjzec blizej. Jesli nie zmienia to leczenia, to wydaje mi sie ze sama ciekawosc posiadania odpowiedzi na dosc wazne pytanie jest zajmujaca. Rozumiem, ze dla osob ktore lecza sie juz bardzo dlugo pytania nowicjusza takiego jak ja moga byc meczace, ale takie kopniaki w moim kierunku nikomu nie pomoga, a na pewno nie mi; jeszcze igielki ktore odpowiadaly by na jakies pytania w tej kwestii bym przemilczala, ale leczymy sie bo chorujemy mozna wsadzic sobie w buty.

cpn_mpn - Sro 20 Lip, 2011

Zdystansuj się do choroby.
Jest, jak jest: co w nas mieszka i jak będzie postępowało leczenie, nikt do końca nie wie.
Nie powie Ci tego żaden lekarz.

Wszystko jest niewiadomą i musimy sobie z tym radzić.
Nie jest to łatwe, bo sama przerabiałam na początku leczenia i wiem, co przeżywasz.
Dlatego jestem w stanie zrozumieć Twoją reakcję.
Pozdrawiam serdecznie.

ifea - Sro 20 Lip, 2011

Dzieki, naprawde wariuje juz od tej karuzeli, najgorsze jest tylko to ze trzeba podjac decyzje, czy wrocic do mino czy nie, i jakie beda konsekwencje. W kazdym razie dzisiaj wracam i sprobuje to przeczekac bo kreci sie tak czy siak.
cpn_mpn - Czw 21 Lip, 2011

Ja bym łykała na usunięcie toksyn chlorellę.
Musi być z daleka od abx i w większych dawkach, ale skoro zrobiłaś przerwę...

A tak swoją drogą też wolałabym, żeby to moje pokaźne stado mieszkało np. w torebce lub kieszeni.
Niestety, nie ma tak łatwo. Trzeba żyć z nieproszonym towarzystwem.

Ważne jest, aby przejąć władzę nad chorobą, a nie ona nad nami.

ifea - Czw 21 Lip, 2011

Wrocilam do mino wczoraj i biore 2x100, karuzela jest nadal, ale postaram sie to przeczekac.
Swoja droga ja nie chce nauczyc sie zyc z nieproszonymi lokatorami, a sie ich pozbyc.
:)

desire - Czw 21 Lip, 2011

ifea, ja na rif miałam masakryczne karuzele, przez jakieś cztery do sześciu miesiący, też postanowiłam przeczekać, mimo, że bardzo ciężko było funkcjonować, ale warto było po tym pół roku czuję się bardzo dobrze, ustąpiła ogromna ilość objawów

mam nadzieję, że u Ciebie będzie podobnie

desire - Czw 21 Lip, 2011

tak jak pisze cpn_mpc chlorella bardzo pomaga, warto brać
ejs - Czw 21 Lip, 2011

Jak odczuwacie tę poprawę po chlorelli ? Bo ja nic u siebie nie zauważyłam :tongue:
ifea - Czw 21 Lip, 2011

Dzieki, srednio u mnie z funduszami, ale jak tylko bede w stanie to kupie ten preparat, na razie staram sie duzo pic. Karuzela jest duza, ale minimalnie sie do niej przyzwyczailam, poza tym mam herxy, gardlo, temperatura, katar przy niej, wiec musze to przemeczyc, tymbardziej ze na drugi dzien po odstawieniu objawy pecherza wrocily. Zaluje ze odstawilam, ale mialam totalny spadek formy, postaram sie byc dzielniejsza. Mala kawka troszke pomaga i na szczescie bole zebow i glowy sa mniejsze. Wiem ze to dziwnie zabrzmi, ale na mino czuje swoj mozg. Sztywnieje mi tez jezyk i przekrecam litery, ciezko mi sie mysli i mowi. Gdy pisze post, musze go poprawiac wielokrotnie.
Basia - Czw 21 Lip, 2011

Ja tez nie zauwazylam. :cyclopsani:
desire - Pią 22 Lip, 2011

mniejsze i łagodniejsze herxy,a miałam tragiczne, więc to zawsze jakaś ulga ale dopiero po jakimś pół roku stosowania, a może poprostu się przyzwyczaiłam do leków? a chlorella to takie małe placebo? :razz: nieważne, ważne , że mi lepiej było :razz:
ejs - Pią 22 Lip, 2011

Jeśli to placebo, to trochę drogie ... ;)
desire - Pią 22 Lip, 2011

ejs, nawet nie jest tragicznie, teraz na 5 miesięcy wydałam 100 zł, każda cena jest warta takiego samopoczucia, dopóki oczywiście mnie stać :)
ejs - Pią 22 Lip, 2011

No nie wiem ... ja sprawdzałąm ceny i dawki i były na pewno wyższe, bo teo trzeba dziennie brać chyba 3 x 5 tabl. dziennie.
desire - Pią 22 Lip, 2011

ejsik, tu kupowałam, wychodzi na prawie 5 miesięcy, też biorę 15 sztuk dziennie

http://allegro.pl/chlorel...1693376207.html

tylko jeszcze jak kupowałam jakieś 2 miesiące temu , to była przesyłka gratis

ejs - Pią 22 Lip, 2011

A teraz jeszcze 5 zł więcej i za przesyłkę też. Policzyłam, że to jest na niecałe 4,5 miesiąca. Jak będę miałą kasę, to sobie kupię, bo na razie cienko u mnie ... :king:
ifea - Sob 23 Lip, 2011

Czuje sie zamiast coraz lepiej to coraz gorzej, mam dretwienie konczyn, i nie wiem jak to opisac, glowa mi ucieka i jakbym nie do konca miala sprawne miesnie, tak jakby sie przecwiczyc i miec zakwasy, ale nie czuje bolu, tylko oslabienie. Brakuje mi precyzji i sily w ruchach, jakbym byla taka galaretowata. To tez herx? Czy to swiadczy o neuroinfekcji? Czy moze zlej tolerancji mino? O dziwo, zawroty glowy troszke slabsze, a moze sie przyzwyczailam troche.
ifea - Czw 28 Lip, 2011

Zawroty mam troche slabsze, czytalam ze wielu osoba pomaga odstawienie mino na kilka dni i pozniej organizm szybciej sie przyzwyczaja. Ciekawe czemu tak jest, mam nadzieje, ze nie jest to zwiazane z uodparnianiem bakterii.
Swoja droga przeczytalam przed chwila przepis na salatke z jasmin z pomarancza i mam straszna ochote na nia!:P

Jasmin - Czw 28 Lip, 2011

ifea - szkoda mi Ciebie,że się tak licho czujesz, ale nie brałam mino więc w temacie się nie wypowiem;
za to polecam gorąco sałatkę, ja jestem wybredna jedzeniowo a ta, choć dziwna jest naprawdę pyszna. Tylko pomarańcze muszą być słodkie.

ifea - Czw 28 Lip, 2011

Mi tez przykro jak czytalam ostatnio, ze zemdlalas i jak zle sie czulas. Jesli chodzi o jedzenie to ja akurat wybredna nie jestem, aczkolwiek moja ulubiona przekaska jest mozzarella z suszonymi pomidorami w oleju :) . Poza tym lubie kwaskowe rzeczy i slodkie i rozne inne nietypowe smaki i mysle sobie, ze ta salatka musi byc pyszna, tylko wlasnie wazne jest zeby pomarancze byly slodkie, a te rodzynki moczysz w wodzie?
Jasmin - Czw 28 Lip, 2011

to omdlenie to chyba taka pomroczność była :geek: na szczęście bez powtórek
co do rodzynek - tak , moczyłam ale kupiłam nie sułtanskie i były kiepskie, sądzę ,że warto dodać orzechów pistacjowych

ifea - Sob 30 Lip, 2011

Hej slonka jak Wy to robicie, mam teraz puls trini, trini po jedzeniu 2x1, mino po jedzeniu 2x1, acc po sniadaniu, a azytro na czczo... wiec wstaje, lykam azytro, odczekuje godzine, jem sniadanie, i teraz mino, trini i acc wszystko razem nie zaszkodzi? Pisze na acc zeby byla 2h przerwa, czemu tak ma byc? Jak wy sobie to wszystko ukladacie, i jeszcze probiotyki musza byc 3 h po antybiotykach, nie mowiac o tym ze fluco najdalej od wszystkiego...
Dzisiaj bedzie wielkie testowanie salatki Jasmin, tylko mam ocet winny z bialego wina, moze byc? One roznia sie w smaku?

Jasmin - Sob 30 Lip, 2011

szczerze mówiąc nie wiem , jak smakuje biały ocet winny, ale sądzę,że może wyjść ciekawie, kto wie może nawet lepsze;-)
ifea - Sob 30 Lip, 2011

Salatka wyszla super! Mialam slodkie pomarancze i wyszla wysmienita, ale osoby z wrazliwym zoladkiem polecam spazyc cebule wczesniej :) .
Jasmin - Nie 31 Lip, 2011

cieszę się,że smakowało, sama następnym razem robię z białym octem;-)
mnie czerwona cebula w ogóle nie szkodzi, za to zwykła owszem

ifea - Nie 31 Lip, 2011

Czerwona jest strasznie slodka i taka chrupka, ale przy tych antybiotykach to pozniej balam sie czy nie bedzie reakcji ze strony zoladka, i jedyna reakcja jaka byla to zrobilam sie senna i poszlam spac. Ale ja ostatnio jestem bardzo spiaca i duzo spie, mysle ze to normalne bo organizm jest przeciazony wszystkimi lekami i bakteriami. Jesli chodzi o ocet to mysle, ze to pewnie niewielka roznica, a pistacje musze nastepnym razem dorzucic bo je uwielbiam i mysle ze beda pasowac. Masz jeszcze jakies fajne przepisy?:)
Jasmin - Nie 31 Lip, 2011

jestem kulinarnym antytalenciem,
pomagają mi książki z tej serii
http://www.empik.com/sala...90412,ksiazka-p
są bardzo apetycznie wydane, tanie, proste przepisy i na rózne dania np. ryż, makarony, etc, polecam :chef:

ifea - Pon 01 Sie, 2011

Ale dziwy! W sobote i niedziele jadlam salatke Jasmin, i juz wczoraj sie dziwilam, ze jak wypilam ACC to czulam cebule, normalnie zapach i smak jakbym ja jadla przed chwila. I dzisiaj mimo, ze cebule jadlam ponad dobe temu po wypiciu ACC znowu to samo. Jej, czemu tak? Jakies czary :P .
Jasmin - Wto 02 Sie, 2011

faktycznie ciekawostka, przykro mi,że Ciebie męczy ten smak/zapach ale może popij wodą z cytryną powinno zabić ten smak;-(
ifea - Wto 02 Sie, 2011

Nie meczy mnie przesadnie, wlasciwie to po 30 minutach mija. Jedyne co mnie dziwi to to, ze mam strasznie ostra reakcje na ACC, po nim mam bole i zwroty glowy i inne. Czy ACC tez tlucze ureaplasme, czy to moze efekt uboczny?
Jasmin - Sro 03 Sie, 2011

nie wiem czy tłucze ureaplasmę, ale z pewnością tłucze cpn i myco, ja po ACC mam notoryczne , nieprzerwane łzawienie oka od tygodnia ;-))))
ifea - Sro 03 Sie, 2011

Ech jak myko tlucze to urea tez powinna, bo czytalam ze urea to myco typu T, to mnie pociesza, ze moze nie mam innych domownikow, tymbardziej ze urea atakuje drogi oddechowe noworodkow, od zakazonych matek. Tyle lekow, co za dziadostwo, czasem boje sie tych wszystkich efektow ubocznych od przyjmowania antybiotykow, ale chcialabym juz byc po prostu zdrowa, czuje sie tak slabo.
ifea - Sro 03 Sie, 2011

A nie masz moze nowego kremu albo tuszu do rzes?
Jasmin - Sro 03 Sie, 2011

nie, ale za to mam wielkie sińce i poduchy pod oczami, które ponoć sa charakterystycznym objawem cpn i to przewlekłego
od początku leczenia poduchy i sińce znacznie zmalały i zaczynam wyglądać na swój wiek;-))))
także za te zmniejszające poduchy to ja mogę pocierpieć na ACC
rany, ale próżność ze mnie wyszła :geek:

chris82 - Sro 03 Sie, 2011

Jasmin napisał/a:
nie wiem czy tłucze ureaplasmę, ale z pewnością tłucze cpn i myco, ja po ACC mam notoryczne , nieprzerwane łzawienie oka od tygodnia ;-))))



nac i acc nie tłuka myco... ;]

Jasmin - Sro 03 Sie, 2011

Chris, a mnie się wydaje,że jednak tak :rendeer: , choć fakt, faktem ciężko stwierdzić który objaw jest od myco, a który od cpn
w kążdym razie cokolwiek siedzi we mnie i w moich "podocznych poduchach" - powoli znika i odpuszcza,a i mroczki mniejsze są :geek:
kłopot w tym,że co chwila ktoś mnie pyta dlaczego płaczę...jakby można było płakać jednym okiem
a może można;-))))

p.s. - fakt, w ulotce o myco słowa nie ma, a to ją, cholercia, za to łzawienie winiłam, a ten herksik mam tylko po ACC :tongue:

chris82 - Sro 03 Sie, 2011

Jasmin, gdzie by nie spojrzeć pisze ze mycoplasmy nie sa wrażliwe n amkosycyline i nac. Nie ważne. Poduchy generalnie robią się od zatok, a te 2 (...) mogą tam siedzieć. W sumie nie ważne co ważne ze działa i ze Ci znikają.
Jasmin - Sro 03 Sie, 2011

Chris - dopisałam przecież, po lekturze ulotki że4 zgadzam się iż - ACC/NAC nie nie działa na myco :razz:
na marginesie - nie każdy wie wszystko , co z tego,że wszędzie (wszędzie - to pojęcie względne) jest napisane, może ja na to wszędzie nie trafiłam akurat :joker: , bo byłam przekonana,że myco tez mi tłucze, a ulotek na pamięc nie znam i musiałam się wspomóc ulotką z leków z własnej półki

ejs - Sro 03 Sie, 2011

Jasmin, takie łzawienie oka przeszło mi dłuższym niż 10 dni stosowaniu kropli do oczu Betadrin i okulista to potwierdził, że krople pomogły odblokować kanał łzowy :razz:
Jasmin - Sro 03 Sie, 2011

ejsiku - nie mogę betadrinu, bo musiałabym zrezygnować z soczewek, a mam duuża wadę i w okularach korekcyjnych przy słonecznej pogodzie nic nie widzę,
miałam kiedyś DIFADOL i DICLOPHENAC w kroplach ale jakoś nie pomogło
ejsik - ja to łzawienie nawet pokochałam, bo widzę jakiś efekt leczenia widoczny na pierwszy rzut oka, zaczynam wyglądać jak człowiek

za to kolana łupią

ifea - Sro 03 Sie, 2011

Ja nie mam chlamy w wynikach, robilam i genetyczne i z krwi i wszystko ujemne, a po ACC czuje sie masakrycznie.
Jasmin - Sro 03 Sie, 2011

może to jakiś dodatkowy zwierzak jest
też zaczynam się zastanawiać czy aby tylko myco i cpn mam, ale może lepiej się nie dowiadywać;-)

chris82 - Sro 03 Sie, 2011

Jasmin napisał/a:
Chris - dopisałam przecież, po lekturze ulotki że4 zgadzam się iż - ACC/NAC nie nie działa na myco :razz:
na marginesie - nie każdy wie wszystko , co z tego,że wszędzie (wszędzie - to pojęcie względne) jest napisane, może ja na to wszędzie nie trafiłam akurat :joker: , bo byłam przekonana,że myco tez mi tłucze, a ulotek na pamięc nie znam i musiałam się wspomóc ulotką z leków z własnej półki


Jasmin, przepraszam jak potraktowałaś to co napisaniem jako napad na siebie albo wymądrzanie.Nie to miałem na celu. Faktycznie są ciekawsze pozycje do czytania niż ulotki :)

Tak z czystej ciekawości nie masz czasem problemów z zatokami? Często takie mroczki, poduchy spowodowane są uciskiem zatok na gałkę oczną.

Jasmin - Sro 03 Sie, 2011

Chris - no co Ty, jaki napad, ja myślałam,że nie zauważyłeś dopisku poprawiającego treść mojego posta, to się tłumaczę, przez moment nie przyszło mi do głowy,że to napad, ja Was wszystkich długo czytam i wiem,że tu się ludzi nie napada :razz:

tak ironicznie napisałam,że nie wszystko przeczytałam i nie wszystkie info już znam, a i mój mózg ma lekkie otępienie, choć bez fromilidu nieco mniejsze

i takie łądne buźki/emotki dałam, by mnie dobrze zrozumiano, oj a tu zonk :pukel:

co do zatok - szczerze, nie wiem pół życia mi wmawiano,że mam krzywą przegrodę, no mam, fakt, ale nieco
potem mi wmawiano jakieś kłopoty ze strunami głosowymi (częste zapalenia krtani etc)
a wyszło cpn i myco -po 13 latach - i tak sobie wykoncypowałam,że moje problemy z górnymi drogami oddechowymi są od tego (taka malutka nadziejka :geek: ) a zatoki na abax - jakby mniej przytkane

p.s. a ulotkę czytam każdą, tylko potem nie pamiętam, co wyczytałam :geek:

Lifeontheice - Sro 03 Sie, 2011

Co do sincow pod oczami to jest to tez objawem alergii, czesto pokarmowej.
chris82 - Sro 03 Sie, 2011

Jasmin napisał/a:
Chris - no co Ty, jaki napad, ja myślałam,że nie zauważyłeś dopisku poprawiającego treść mojego posta, to się tłumaczę, przez moment nie przyszło mi do głowy,że to napad, ja Was wszystkich długo czytam i wiem,że tu się ludzi nie napada :razz:

tak ironicznie napisałam,że nie wszystko przeczytałam i nie wszystkie info już znam, a i mój mózg ma lekkie otępienie, choć bez fromilidu nieco mniejsze

i takie łądne buźki/emotki dałam, by mnie dobrze zrozumiano, oj a tu zonk :pukel:

co do zatok - szczerze, nie wiem pół życia mi wmawiano,że mam krzywą przegrodę, no mam, fakt, ale nieco
potem mi wmawiano jakieś kłopoty ze strunami głosowymi (częste zapalenia krtani etc)
a wyszło cpn i myco -po 13 latach - i tak sobie wykoncypowałam,że moje problemy z górnymi drogami oddechowymi są od tego (taka malutka nadziejka :geek: ) a zatoki na abax - jakby mniej przytkane

p.s. a ulotkę czytam każdą, tylko potem nie pamiętam, co wyczytałam :geek:


:) :):) . U mnie się jazdy zaczęły jak zacząłem pracować głosem... teraz jest spokój. Czasami coś się odezwie. Tak jak teraz te przeboje z zatokami po oregano. A przegrodę sobie wyprostuje bo u mnie dość mocno skrzywiona. Co najlepsze, największe dolegliwości odczuwałem właśnie po prawej stronie, czyli tej w którą mam skrzywioną przegrodę...

Pozytyw tego wszystkiego jest taki że wyglądam lepiej niż przed rokiem ( potwierdzone opiniami niewiast) ;)

Jasmin - Sro 03 Sie, 2011

nic tylko się cieszyć Chris,że leczenie działa, Ty już trochę walczysz...
ciekawi mnie, czy faktycznie operacja przegrody poprawi komfort oddechowy i td, jak już zrobisz, to się pochwal koniecznie, bo tak właśnie pomyślałam,że przy okazji prostowania przegrody mogliby mi nos odrobinę poprawić :queen:

muszę się tylko dowiedzieć w którą stronę to skrzywienie, bo dolegliwą mam głównie prawą zatokę, zawsze rano mam ją zawaloną i do czasu pierwszej ciepłej kawy - trzyma twardo

co do lepszego wyglądu - po 5 mc odwiedzili mnie znajomi, para i stwierdzili niezależnie od siebie mi to mówiąc ,że wyglądam jakbym zgubiła z 10 lat, nie podejrzewam ich o prawienie pustych komplementów, bo za długo ich znam, poza tym nie wiedzieli,że się leczę na cokolwiek

tak się wówczas ucieszyłam, jakby mi ktoś łychę miodu dał, uwierzyłam,że leczenie działa, bo czasem przy herksach mam chwile zwątpienia

jej jak mi się chce czekolady, a nie można, buuuuuu

chris82 - Sro 03 Sie, 2011

Jasmin napisał/a:
nic tylko się cieszyć Chris,że leczenie działa, Ty już trochę walczysz...
ciekawi mnie, czy faktycznie operacja przegrody poprawi komfort oddechowy i td, jak już zrobisz, to się pochwal koniecznie, bo tak właśnie pomyślałam,że przy okazji prostowania przegrody mogliby mi nos odrobinę poprawić :queen:

muszę się tylko dowiedzieć w którą stronę to skrzywienie, bo dolegliwą mam głównie prawą zatokę, zawsze rano mam ją zawaloną i do czasu pierwszej ciepłej kawy - trzyma twardo

co do lepszego wyglądu - po 5 mc odwiedzili mnie znajomi, para i stwierdzili niezależnie od siebie mi to mówiąc ,że wyglądam jakbym zgubiła z 10 lat, nie podejrzewam ich o prawienie pustych komplementów, bo za długo ich znam, poza tym nie wiedzieli,że się leczę na cokolwiek

tak się wówczas ucieszyłam, jakby mi ktoś łychę miodu dał, uwierzyłam,że leczenie działa, bo czasem przy herksach mam chwile zwątpienia

jej jak mi się chce czekolady, a nie można, buuuuuu


Walczyłem, teraz tylko naturalnie.... :] Abx nie biorę od września zeszłego roku. Teraz laryngolog zapisał mi azytro, łyknąłem ale bez rewelacji (w sensie powalenia na podłogę herksa etc).

Jasmin - Sro 03 Sie, 2011

Chris - tęsknota za herksem Ciebie dopada? Wariat jesteś - nie w sensie pejoratywnym :razz:
chris82 - Sro 03 Sie, 2011

Jasmin napisał/a:
Chris - tęsknota za herksem Ciebie dopada? Wariat jesteś - nie w sensie pejoratywnym :razz:


W żadnym wypadku, raczej radość mnie wypełnia .... :]

ifea - Sro 03 Sie, 2011

Lifeontheice ja mam cienie pod oczami od dziecka i sa co bym z nimi nie robila i co bym nie jadla, czasem mi sie wydaje, ze to taka natura, ale moze sie myle.
ejs - Sro 03 Sie, 2011

Jasmin, wracając do łzawienia, to okulista mi powiedział kiedyś, kiedyś, że jak się nie przepcha kanału łzowego, to może być potrzebna operacja. Dlatego teraz się zawsze boję to tak zostawiać na pastwę losu ... ;)

Pocieszający jest fakt, że daaawno tego nie miałam :sunny:

Lifeontheice - Sro 03 Sie, 2011

ifea napisał/a:
Lifeontheice ja mam cienie pod oczami od dziecka i sa co bym z nimi nie robila i co bym nie jadla, czasem mi sie wydaje, ze to taka natura, ale moze sie myle.


Ja tez. Te allergie to sa te opoznione i bada je sie przeciwcialami IgG, a nie IgE. Trzeba miec bardzo dobre laboratorium, zeby wyniki byly miarodajne.

ifea - Sro 03 Sie, 2011

Ale jakie badanie w IGG nalezy zrobic? Sa badania na Allergie przeciwcial IGG? I nawet jak wyjdzie pozytywny, to jak je leczyc?
ifea - Sro 03 Sie, 2011

Znalazlam ze pojedyncze badanie 30-50zl i robi sie alergeny na wiele pokarmow, nie stac mnie obecnie na to badanie, a leczenie z tego co wiem to odstawienie pokarmu z diety. Ja wiem ze zle sie czuje po mleku, wiec pewnie mam skaze bialkowa, ale jak na tak dlugie antybiotykoterapi byc bez kefirow, na samych lactobacillusach, u mnie kefiry dzialaja zbawiennie na jelita, sa latwiej przyswajalne niz mleko i faktycznie odkad je jem cienie sa mocniejsze, ale idac tym tokiem rozumowania musialabym z jadlospisu wywalic caly nabial, obecnie mam niedowage, nie wiem czym bym mogla zastapic je i czy wyszlo by mi to bardziej na zdrowie. Bo z drugiej strony mam gleboko osadzone oczy i cienka skore i nie wiem czy te cienie nie sa tego kwestia, ale moze sie myle i zamiast testow alergicznych poprobuje roznych diet i zobacze jak organizm reaguje.
ifea - Sro 03 Sie, 2011

I Life czy powinnam zachowac odstep czasu pomiedzy mino, trini i acc? Czy mozna wszystko na raz?
Lifeontheice - Sro 03 Sie, 2011

Mozna rotowac pokarmy. Jezeli sie nie powtarza pokarmow przez cztery dni to alergie sie tworza. Wymaga to starannej kompozycji jedzenia.
ifea - Czw 04 Sie, 2011

Jesli nie powtarzamy to sie nie tworza?
Jasmin - Czw 04 Sie, 2011

ejs, ale, jak kanał jest zapchany, to chyba nie łzawi, znaczy te łzy nie mogą się wydostać, czy tak?
bo moje się leją, dr b twierdzi że to herks, ale on o wszystkim tak mówi :albino:
i mam to po ACC głównie

Life - Ty jesteś naszą alfą i omegą :thumright: , tylu już mądrych rzeczy się od Ciebie dowiedziałam

ejs - Czw 04 Sie, 2011

Łzy odchodzą z oka przez kanał łzowy a produkuje je chyba śłuzówka ? Nie wiem ... ale ja mając zespół suchego oka też miałam zatkany kanał i to już 3 razy. A okulista powiedział, że to nie ma nic do rzeczy.

Nie bardzo jest tu wyjaśnione, gdzie są umiejscowione gruczoły łzowe, ale zawsze coś:
http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81za

Jasmin - Czw 04 Sie, 2011

hmm, ejs chyba masz słuszność i rację, wiki potwierdza Twoje spostrzeżenia
ale co ja mam iść to przetkać, do laryngologa czy okulisty?

ejs - Czw 04 Sie, 2011

Mnie to 2 razy przetykał okulista. Tylko wcześniej się umawiałam. To nie boli, bo robią pod znieczuleniem :flower:
Jasmin - Czw 04 Sie, 2011

jak sądzę, miejscowym(byle nie igła w oko)
ciekawe jak to się ma do noszenia soczewek
no nic, zadzwonię, zapytam

Lifeontheice - Czw 04 Sie, 2011

Dziekuje za uznanie. :razz:

Jezeli sie je uczulajace potrawy codziennie, pokarmy, do ktorych osoba jest uczulona powoduja przepuszczalnosc jelit i objawy, ktorych sie nie widzi. Jezeli sie rotuje to przeciwciala opadaja i objawy sie zmniejszaja.

Dieta rotacyjna pozwala jesc potrawy, do ktorych ma sie graniczne uczulenie, a ktore jedzone codziennie nie sa tolerowane. Jezeli objawy sa dalej widoczne mozna zrobic dluzsze odleglosci.

http://www.thewayup.com/newsletters/021500.htm

ejs - Czw 04 Sie, 2011

Jasmin, to znieczulenie jest w kroplach :king: Ale soczewkę pewnie trzeba na ten czas wyjąć a po zabiegu włożyć z powrotem.
ifea - Czw 04 Sie, 2011

Dziekuje, poczytam. A czy moze mi ktos odpowiedziec, czy miedzy mino, a trini nalezy robic przerwe? Czy mozna lykac razem?
Lifeontheice - Pią 05 Sie, 2011

Razem.
Jasmin - Pią 05 Sie, 2011

ejs napisał/a:
Jasmin, to znieczulenie jest w kroplach :king: Ale soczewkę pewnie trzeba na ten czas wyjąć a po zabiegu włożyć z powrotem.


powaga Ejsik, trzeba wyjąć? :geek:
szalona :rendeer:

ejs - Pią 05 Sie, 2011

Trzeba czy nie trzeba ... taką decyzję to podejmie okulista :razz:
ifea - Pią 05 Sie, 2011

Dzieki L :flower:
A wiesz moze dlaczego na ulotkach pisze zeby od tetry do acc minelo 2h? Czy nalezy tego przestrzegac?

Lifeontheice - Pią 05 Sie, 2011

Tetracyklina albo erytromycyna polaczone w roztworze do inhalacji z NAC sie wytracaja. NAC jest uzywany w mukowiscydozie do rozrzedzania plwociny.
ifea - Sob 06 Sie, 2011

Och ciezko ze mna, mam potworne herxy, biore obecnie trini, wiec wychodzi na to ze nie tylko urea mnie meczy, szczegolnie ze reaguje na acc. Nie wiem czy robic jakies dodatkowe badania i na co, tego jest tak wiele, a kasy niewiele... a leczenie to samo wiec sie zastanawiam.
ejs - Nie 07 Sie, 2011

Ifea, co to jest to trini ?
desire - Nie 07 Sie, 2011

pewnie tinidazol :razz:
ifea - Nie 07 Sie, 2011

Tak jest :P . Czasem mam tak, ze jak cos sobie wmontuje z bledem, to nawet jak wiem, ze je robie to i tak u mnie zostanie trini :D .
Swoja drogo o matko! Mam herxy potworne, i chyba juz potrafie rozrozniac bezblednie herxy od grypy, dziwnie skora mnie piecze wtedy i strasznie mi sie chce pic! Nie mowiac o okropnym samopoczuciu i bolu glowy, plus nasilonych objawach pecherzowych. Zaczynam 3 miesiac na protokole, nie wyobrazalam sobie, ze one moga tak dlugo trwac, a przynajmniej myslalam, ze jest to kwestia kilku dni i pozniej z tydzien, dwa przerwy. Cos potwornego, mam nadzieje ze beda sie zmiejszac z czasem. Swoja droga jak zaczelam brac TFX, to po tygodniu przyjmowania, bralam 2 zastrzyki dziennie, mialam straszne herxy, wszystko bylo ok, az nagle, z dnia na dzien, dostalam temperatury 38-39, ktora pozniej nagle spadla do 37. I mimo ze dalej choruje to TFX na dlugo mi pomogl, i nie przyjmowalam zadnych lekow plus nabralam odpornosci plus wszystkie objawy sie zmniejszyly. Zastanawiam sie bardzo czy po skonczonej antybiotykoterapii nie wziac serii na podniesienie odpornosci.
Swoja droga jak to mozliwe, ze mam takie herxy, ze strony gornych drog oddechowych takze, a normalnie mialam tylko problem z pecherzem? Wiem, ze odpowiedz jest oczywista, mianowicie bakteria musiala bytowac bezobjawowo, ale dziwi mnie ze ani ze strony stawow, ani migladkow, ani nic, nie bylo znaku, tylko ten pecherz!

ejs - Nie 07 Sie, 2011

A ja juz myślałam, że to jakiś nowy antybiotyk, którego nie znam :geek:
ifea - Wto 09 Sie, 2011

Spokojnie, jeszcze pare nowych lekow wymysle podczas mojej obecnosci tutaj! :P
ifea - Sro 17 Sie, 2011

czerwiec 2011 - azytro, tetra, fluco
lipiec 20011 - azyro, mino, tini, acc, fluco
sierpien 2011 - azyro, mino, tini, acc, orungal
wrzesien 2011- klacid, mino, tini, acc, orungal
Pozwolilam sobie zrobic krotka notatke, tez dla siebie jak przebiega moje leczenie.
Lekarz moj kochany zmienil mi azytro na klacid, zaloze sie ze jest to dobra decyzja, ale chcialam sie was zapytac jak na niego reagujecie? I czy daje po kieszeni?
Dodatkowo chcialam sie zapytac czy acc dziala grzybobujczo, czy grzybostatycznie?
Moj lekarz dodal, ze jesli dam rade, to moge pic acc 2 razy dziennie, obecnie pije 1x600 TUSSICOM.

Jasmin - Sro 17 Sie, 2011

klacid jest masakrycznie drogi w mojej opinii, 500mg 14 tabletek koło 83 zeta, ale w dozie chyba jest taniej, a najtaniej w sieci Ziko
ifea - Sro 17 Sie, 2011

Juz doczytalam ze 20 tabletek za 98zl! A mam zapisanych 60!
Na szczescie lekarz mowil o klacidie i klabaxie i wypilas klabax, ktory kosztuje 17zl! uhh!

ifea - Czw 18 Sie, 2011

Chcialam sie z Wami podzielic jednym spostrzezeniem, moze sie komus przyda. Mialam bardzo bolesne okresy, i w ostatnim pol roku, nieustanne plamienia i krwawienia, wyszedl mi guz, prawdopodobnie polip na szyjce macicy, ktory mial je powodowac. Poza tym na usg lekarz stwierdzil, ze sciana endometrium za gruba i kwalifikuje sie na zabieg. Przez pierwsze 4 dni okresu, ktory trwal i 8-9dni! musialam brac nawet po 6 tabletek dziennie lekow przeciwbolowych bo nie umialam normalnie funkcjonowac. Badania hormonalne wykazaly ze przez caly cykl mam za niski progesteron, ktory jak wiadomo jest tez produkowany przez endometrium. Bralam Luteine i nic. Odkad jestem na protokole krwawienia ustaly, a 2 miesiaczki byly bolesne, obecnie po 3 miesiacach oprocz tego, ze nie ma krawienia, to okres nie powiem zeby byl bezbolesny, ale wzielam na razie 1 tabletke apapu przez 2 dni, ktora lyklam juz "na zapas" bo bedzie bolec. A bolal mnie kregoslup, jelita, mialam okropne skurcze, skrzepy, i obfite krawienia. Mysle, ze moje leczenie idzie w dobrym kierunku. Wiem ze to smieszne, ale ja ciagle myslalam, ze na pewno nie mam jakiejs tam chlamydii, albo ureaplasmy, ani tam innych dziwnych nazw i leczylam podstawowe bakterie w posiewach. Dlatego polecam wszystkim sie badac, dlatego ze moje leczenie moze nie traloby tak dlugo, nie kosztowaloby mnie tyle pieniedzy, i przede wszystkim bym sie tak nie wycierpiala.
Zycze wszystkim duzo zdrowia. Dzis zwiekszam dawke ACC do 2x1.

Lifeontheice - Czw 18 Sie, 2011

Progesterone jest produkowany przez jajniki,nadnercza i lozysko w czasie ciazy. Nie widzialam nigdzie, zeby endometrium go produkowalo, chociaz kobiety po ablacji zaczynaja tyc co sugeruje ze istnieje jakies ciche porozumienie hormonalne z macica.

Pare osob na cpn.help przestalo krwawic podczas brania antybiotykow.Jeszcze jedna korzysc zwiazana z leczeniem.

ifea - Czw 18 Sie, 2011

Pamietam, ze czytalam ze endometrium wplywa na poziom progesteronu, ale sa to informacje z netu, wiec niepotwierdzam, i nie zaglebialam sie w temat gleboko, aczkolwiek po prostu sie ciesze ze jest lepiej bo od ciaglych krwawien bylam wykonczona.
Poza tym wypilam dzis acc 2x600 i mam temperature i jestem zalana potem, nie wiem czy to kwestia acc, czy okresu. Czy wy dziewczyny w czasie okresu mocniej herxujecie?

Jasmin - Pią 19 Sie, 2011

ja podczas okresu na abax'ach krwawię dużo bardziej, choć zawsze miałam z tym kłopot, jednak ból przy tym jest dużo mniejszy, nawet kręgosłup nie boli :razz: a bywało tak,że na SOR chodziłam, więc mnie to cieszy, regularność pozostała bez zmian
ifea - Nie 28 Sie, 2011

Dzisiaj zaczelam klabax. Dziwny smak w ustach, pecherz bolal, szczegolnie cewka, teraz ok, nie wiem czy to ma zwiazek, znowu wydzielina na migdalkach, boje sie czy w ogole jestem w stanie sie wyleczyc i czy kiedys sie to skonczy. Wprawdzie jestem na protokole od niedawna, ale setki tabletek juz lykniete, zastrzyki z tfxu, od strony finansowej tez porazka. Wolalabym wydac ta kase na jakies przyjemnosci w koncu niz na leki i lekarzy.
ifea - Sob 03 Wrz, 2011

Jest mi niedobrze, i slabo i mam okropny smak w ustach odkad lykam klabax, nie wiem czy to herxy czy moj organizm jest zmeczony od antybiotykow.
tamtam - Sob 03 Wrz, 2011

Klarytro to jest kosa na bakcyle, mocna bardzo i można na niej tak się czuć. Warto to przetrwać, bo po kilku tygodniach organizm się przyzwyczaja, a skuteczna jest bardzo. Generalnie nie ma co liczyć na dobre samopoczucie w tej kuracji, ale efekty są.
bas38 - Sob 03 Wrz, 2011

ja brałem w lipcu fromilid, to chyba też klarytromycyna - dostałem dość silnego herxa, na początku miałem duże problemy z żołądkiem i ten gorzki, metaliczny smak (ponoć to normalne) - jak sobie poradziłem? Zacząłem brać fromilid jakieś 5-10 minut po posiłku i popijałem dwoma szklankami wody - pomogło, choć metaliczny smak pozostał:)
Jasmin - Nie 04 Wrz, 2011

ifea ja brałam Klacid miast Klabaxu o ile mnie pamięć nie zawodzi i nie było tragedii
bas - po fromilidzie mnie jest gorzko, nie wiem skąd Ty ten metal masz :geek:

ifea - Nie 04 Wrz, 2011

Niektorzy odczuwaja smak jako metaliczny, inni jako gorzki, czytalam, ze to normalne.
Dzieki, sprobuje popijac wieksza iloscia plynow, ale ciagle sie boje efektow ubocznych po tych antybiotykow, juz mam wizje siadania wszystkich organow, pewnie kryzys, ktory przejdzie za niedlugo.
Jasmin, czy Twoje przestawianie liter jest jak piszesz odrecznie czy na kompie tez? Ja prawie wcale nie pisze odrecznie, ale robie strasznie duzo bledow korzystajac z klawiaturyi irytuje mnie juz ich poprawianie.

Jasmin - Pon 05 Wrz, 2011

ifea - wbrew pozorom nasze organy są nie tak słabe, jak można by myśleć
trzeba tez pamiętać o tym,że wszelkie skutki uboczne wypisywane na lekach w większości dotyczą mikrej ilości przypadków
Jeśli bierzesz probiotyki, esseliv na wątrobę (hepatil jest do d. moim zdaniem i branie go ie ma sensu, co potwierdzają nawet farmaceuci, do tego dietka i będzie dobrze
np. Zaz dopiero po paru latach brania abax zaczęła mieć kłopoty z jelitami, z tego co czytałam

Co do przestawiania liter, najczęściej nie pisze odręcznie, więc nie wiem, ale to przestawianie liter czasem mi odpuszcza, w większości przypadków jednak występuje, obstawiam,że zwierzaki mi w mózgu szaleją. Zauważyłam,że parę oso ma kłopoty z przestawianiem liter, ból w tym,że ja kiedyś tak nie miałam, zaczęło mi się krótko przed antybiotykoterapią.

wolałabym chyba metaliczny niż gorzki posmak :geek:

bas38 - Pon 05 Wrz, 2011

Jasmin mądrze prawi - efekty uboczne nie są tak duże jak się powszechnie uważa. Odnośnie przypadku Zazul to w grę wchodzi, jak sama zresztą uczciwie przyznała, niedozwolone łączenie kilku leków i dodatkowo "grzechy" związane ze spożyciem alkoholu (może okazjonalnym, ale jednak). Jak człowiek uważa, ściśle stosuje się do zaleceń lekarza, prawidłowo się odżywia, nie pije, nie pali i nie narkotyzuje się :razz: to przejdzie przez leczenie bez większych problemów. Odnośnie wspomnianego Fromilidu, to tak jak pisałem, metaliczny gorzki smak w ustach miałem po nim cały czas, miałem też dość mocny refluks po zażyciu, ale odkąd zacząłem go zażywać zgodnie z sugestią Life, czyli po jedzeniu i dodatkowo popijałem dwoma szklankami wody, to nieprzyjemne objawy żołądkowe zminimalizowały się :thumleft: I tak jak pisze Jasmin - bakterie powodują znacznie większą szkodę dla naszych organizmów niż leki którymi je zabijamy - a jak ktoś ma objawy to zawsze może żyć z tym świństwem, tylko czy warto?
bas38 - Pon 05 Wrz, 2011

przepraszam - w ostatnim zdaniu chodziło mi o obawy, nie objawy:)
Jasmin - Pon 05 Wrz, 2011

bas - a Ty ulotki ponoć czytasz
a na fromilidzie stoi,że zażywać podczas jedzenia

bas38 - Pon 05 Wrz, 2011

Jasmin, czytam, czytam - ale jak brałem z jedzeniem to była masakra i wtedy po sugestii Life zacząłem brać tuż po jedzieniu i dużo popijać...i pomogło:)
bas38 - Pon 05 Wrz, 2011

Ups, jedzieniu - chodziło mi o jedzenie. Najwidoczniej jeszcze mi chlamydia i mykoplazma w mózgu siedzi bo dużo błędów robię...ale czuję się już nieźle....po 1,5 roku męki naprawdę jest spoko. jaki ten świat jest teraz piękny :rabbit:
ifea - Sro 12 Paź, 2011

Przyszlam sobie pomarudzic, czuje sie zle, czuje sie zmeczona, wykonczona, objawy jak w kalejdoskopie, zle toleruje slonce, wszystko mnie pali, jest mi niedobrze.
mab62 - Sro 12 Paź, 2011

Witaj Ifea.
Jutro będzie lepiej.Dzisiaj trudny dzień ma wielu.
To dla Ciebie :flower: za dzielność!

duzybez - Sro 12 Paź, 2011

U mnie też było dzisiaj kiepsko - jak mnie złapało, to silnie sobie w myślach powtarzałam, że to przejdzie, bo wszystko przechodzi. Podobno komórki naszego systemu odpornościowego słuchają się naszych myśli, więc nie wolno nam się poddawać w myślach.

Serdeczności

ejs - Sro 12 Paź, 2011

Żeby to było takie proste ...
ifea - Sro 12 Paź, 2011

Dzieki, trudny to byl dzien ;/.
mab62 - Sro 12 Paź, 2011

U mnie przeszło :sunny:
U Was też będzie lepiej
:sunny:

nadia2215 - Czw 13 Paź, 2011

i ja pozdrawiam serdecznie :razz: niestety sa dni gorsze...
ifea - Sro 19 Paź, 2011

Mialam wczoraj wizyte i lekarz dorzucil mi lewokse, reszta protokolu zostala bez zmian.
ifea - Sro 26 Paź, 2011

Polubilam sie z NACem, kilka dni musialam go zazywac bo nie mialam ACC, i nie mam dolegliwosci zoladkowych. Natomiast przed przypadek wzielam o jedna dawke Klabaxu wiecej, i meczyl mnie nie przyjemny smak w ustach. Od wczoraj biore lewokse.
ifea - Sro 26 Paź, 2011

czerwiec 2011 - azytro, tetra, fluco
lipiec 20011 - azytro, mino, tini, acc, fluco
sierpien 2011 - azytro, mino, tini, acc, orungal
wrzesien 2011- klabax, mino, tini, acc, orungal
pazdziernik 2011- klabax, mino, lewoksa tini, acc, fluco
listopad 2011- klabax, mino, lewoksa, tini, acc, fluco

rafalbb - Sro 26 Paź, 2011

Ifea widzisz jakąś róznicę po zmianę azitro na klabax?
ifea - Pią 11 Lis, 2011

Odpisalam Ci wczesniej w mailu. Nie moge powiedziec, ze widze. Jelita mi tak nie dokuczaja, ale za to smak w ustach meczy. Chcialam odnosnie wypryskow o ktorych ostatnio pisali na forum dorzucic 3 grosze. Zauwazylam ze jest ich wiecej w sloneczne dni, moze to po ptostu od fotouczulenia jakie podowuja leki? W ogole odczuwacie dolegliwosci sloneczne?
ifea - Sob 17 Gru, 2011

dr W, zwiekszyl mi dawke lewoksy do 500, i poinformowal o braku refundacji recept, bo nfz nie uznaje metody ilads, finansowo bardzo mni to obarcza ;/
ifea - Sro 28 Gru, 2011

Wiem, ze wpadam tu w momentach kryzysowych, za co przepraszam, ale po prostu nie bywanie codziennie na forum, czyli niemyslyenie czy nieuzalanie sie nad soba bardzo mi pomaga. Przepraszam, ze Was tez nie wspieram, odpisuje na wiadomosci prywatne, ale po tylu latach i roznych kuracjach sama juz nie mam sily na siebie a co dopiero mowic komus ze bedzie dobrze. Jak widac mam dzis kryzys, ktory oprocz tego ze spowodowany jest ogolnym wyczerpaniem i zlym samopoczuciem to dobija mnie kwestia finansowa. Zeby chorowac w tym kraju to trzeba miec kase i zdrowie, nie rozumiem dlaczego nasze leczenie nie jest dofinansowane przez Panstwo, nie wiem skad mam brac pieniadze na to, i na zycie. Jestem zmeczona przekladaniem wszystkich wydatkow i jakichkolwiek przyjemnosci na leki, zupelnie nie wiem co mam z tym zrobic, bo mnie na to nie stac. Jestem zla i smutna i nie mam pojecia co robic z tym wszystkim.
nibali - Sro 28 Gru, 2011

Nie jesteś sama. Mnie to w ogóle nie stać na protokoły, męczę się monoterapią długą liczać na cud. Takie chorowanie nie jest na kieszeń studenta. Ani się uczyć ani udzielać się towarzysko ani pracować.
ifea - Sro 28 Gru, 2011

Dokladnie, nie mowiac juz o tym ze moje studia sa strasznie drogie mimo ze dzienne. I jeszcze bralam za duzo Formalidu Uno, mimo ze on tani nie jest, narzekam na ceny leczenia a lekarz musial mi na pewno mowic, zreszta mam jak byk na kartce, 1x1, ale bralam kilka miesiecy Klabax 2x1 i bralam tak 2 tygodnie Formilid Uno z rozpedu. Zalosna jestem.
junior - Sro 28 Gru, 2011

EEE nie przesadzaj z ta zalosnoscia :) ja przez kilka tygodni tez barłem podwójne dawki leków, raz zdarzyło mi sie wypic dwie buteleczki zetamaxu a powinno sie pic jedna na tydzien, ot poprostu tak nasz nasze zwierzaki zamulaja.

Co do leków musisz albo pokombinowac albo pogadac z dr. W np. czesc co jakis czas moze wypisac ze znizka.

Głowa do gory bo to podstawa w walce z tym syfem

pzdr.

ifea - Sro 28 Gru, 2011

Ufff, dzieki, juz mi troche przeszlo, z tego co wiem koncze lewoxe, klabax 1x1, takze bedzie troche taniej.
Jasmin - Czw 29 Gru, 2011

kochani

koniec roku i nam gorzej, to naukowo udowodnione
i choć z faktami dotyczącymi cen leków i samopoczucia ciężko dyskutować, to niech Was to pocieszy, troszkę

ifea - Nie 18 Mar, 2012

Dawno nie pisalam w swoim watku, od miesiaca biore rovamycyne zamiast fromalidu, ale do niego na pewno wroce, bo mam kilka opakowan, przerwalam ze wzgledu na wysypke, i lekarz zasugerowalam zeby zmienic czy to nie od tego. Po wyprobowaniu roznych masi i lekow przecigrzybiczych, przeciwpasozytniczych itd. jestem prawie pewna ze to niestety wtorna poryfiria. Lekarz odradzal mi wegiel, bo moze zmniejszac wchlanianie lekow, ale musze go przyjmowac przez chocby krotki czas bo swedzenie jest znaczne.
Poza tym przez 4 tygodnie czulam sie tragicznie, i ze strony pecherza, zatok, a teraz jest znowu lepiej. Wydaje mi sie ze nie lecze samej urea i zastanaw sie czy oprocz chlamy cos jeszcze nie siedzi.
Po rovamycynie, ktora chcialabym brac bo jednak reakcje mialam silna, ale mysle by wrocic do formalidu zeby wykorzystac opakowania ktore mam (kwestia finansowa), zauwazylam ze wlosy mi straszie szybko rosna? Czy to od niego? Roznicza jest znaczna. Ktos zaobserwowal?

ifea - Nie 18 Mar, 2012

czerwiec 2011 - azytro, tetra, fluco
lipiec 20011 - azytro, mino, tini, acc, fluco
sierpien 2011 - azytro, mino, tini, acc, orungal
wrzesien 2011- klabax, mino, tini, acc, orungal
pazdziernik 2011- klabax, mino, lewoksa tini, acc, fluco
listopad 2011- klabax, mino, lewoksa, tini, acc, fluco
grudzien 2011 - formilid uno, mino, lewoksa, tini, acc, trioxal
styczen 2012 - formilid uno, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
luty 2012 - formilid uno do polowy / od polowy rovomacyna, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
marzec 2012 - rovomacyna do polowy / od polowy formilid uno, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna

od polowy styczna wysypka - wtorna prfiria
luty i marzec meczyla mnie prawie 5 tygodniowa "grypa", temperatura, objawy ze strony zatok, kaszel, katar, zacmienie, sennosc, wrocily objawy ze strony pecherza, obecnie jest o wiele lepiej

ifea - Nie 18 Mar, 2012

10 miesiecy, szczerze myslalam ze bede brac leki 3-6 miesiecy, pozniej maks 3 miesieczny margines i bedzie cudownie, czasem boje sie ze lekarz powie mi ze juz dlugo biore leki i tyknie, i przerwe w polowie leczenia i niektore objawy wroca (nie mam podstaw by tak myslec, mam wspanialego lekarza, ale tyle w zyciu naslyszalam sie ze wymyslam, ze mam takie leki...)
czy ktos doswiadzal podobnego schematy?
jak dlugie powinno byc leczenie, by bylo z bezpiecznym marginesem?

Lifeontheice - Nie 18 Mar, 2012

Ifea. nikt nigdy nie wie jak dlugie bedzie mial leczenie. Generalnie uwazalo sie, ze leczenie ma trwac az do usuniecia objawow i moze z miesiac do trzech dluzej.

Kazdy miesiac mialas inny zestaw i kazdy wydaje sie byc efektywny.

Tez nie wiadomo na ile grzyb sie doklada do Twojej wysypki. Czasami tez detox daje takie skorne jazdy.

Lifeontheice - Pon 19 Mar, 2012

Jeszcze mi przyszlo do glowy czy ta Twoja wysypka to nie dermatitis herpetiformis, ktore jest manifestacja celiakii. Wszystkie te dobre antybiotyki mogly Ci rozwalic bariere jelitowa.
cpn_mpn - Pon 19 Mar, 2012

Ta wysypka wygląda jak ta moja na łokciu.
Nie mam po niej już śladu.
Możliwe, że to bart.
Zastanawiam się też nad chlamą, czy może dawać takie objawy.

mab62 - Pon 19 Mar, 2012

nie chciałam tego pisać,bo pewnie myślicie że jestem totalnie zakręcona na punkcie bartonelozy.

ale ja też miałam i mam bardzo dużo objawów skórnych,wysypki też.
w momencie jak się podrapie,to swędzenie rozszerza się znacznie,czasem jest to nie do wytrzymania.
u mnie te wysypki ,myślę ze bartonellozowe powolutku się wyciszają,ale bywa że są przez długie miesiące.

Objawy skórne w bartonellozie są wędrujące,podobnie jak w bb.

rafalbb - Pon 19 Mar, 2012

Lifeontheice napisał/a:
Generalnie uwazalo sie, ze leczenie ma trwac az do usuniecia objawow i moze z miesiac do trzech dluzej.


Life użyłaś czasu przeszłego celowo? Są jakies nowe opinie?

A co do marginesu leczenia, to uważasz że powinno sie ciagnąć miesiąc - trzy na tym zestawie podczas którego objawy ustąpiły czy jeszcze zmienić dla sprawdzenia czy są herxy?

Lifeontheice - Sro 21 Mar, 2012

Nie celowo. Pomylka.
ifea - Czw 29 Mar, 2012

Wczoraj sie dowiedzialam, ze nie bedzie mozna bylo juz zalatwiac mino przez kontakt od dr W.
Chcialam sie zapytac czy ktos Was ma jakis kontakt? Nie chcialabym zrezygnowac z mino, ale nie bardzo moge sobie pozwolic na wycieczki do miesiac czy dwa.

ifea - Pon 09 Kwi, 2012

Udalo mi sie kupic mino z czego strasznie sie ciesze, ale moje herxy na tini potworne. Na prawde konca nie widac tego leczenia.
ifea - Pon 09 Kwi, 2012

To moj 11 miesiac leczenia... Myslalam ze nie dobilam jeszcze pol roku... Nie wiem jak ja to liczylam. Czas leci, niech ten lekowy przeleci jak najszybciej i niech juz bedzie dobrze :) .
rafalbb - Sob 14 Kwi, 2012

Znalazłem to
http://www.eioba.pl/a9183...czyszczenia_dna

w artykule jest mowa o ureaplasmie/ mycoplasmie pochwy i wynika z niego, że wg autora nie powinno sie tego leczyć albo ja żle zrozumiałem co autorka miała na myśli :geek:

uruz2 - Sob 14 Kwi, 2012

Zielarka, po latach doświadczeń, doszła do wniosku, że istnieje jakaś choroba ( podobna do kiły), która dotyczy 80% kobiet. Zastanawia się, co sprawia, ze 20% posiada odporność.
Szuka klucza do zaryglowanych drzwi. :razz:

Iwrit - Sob 14 Kwi, 2012

Uruz! :)
Co tam dziewczyno?

jawor - Sob 14 Kwi, 2012

uruz2 napisał/a:
Zielarka, po latach doświadczeń, doszła do wniosku, że istnieje jakaś choroba ( podobna do kiły), która dotyczy 80% kobiet. Zastanawia się, co sprawia, ze 20% posiada odporność.
Szuka klucza do zaryglowanych drzwi. :razz:


Ha, za 30 lat okaże się, że dziś nie wiedzieliśmy pewnie o setkach chorób.
Co tu szukać wiele. Dziś nie jeden lekarz robi duże oczy na słowo chlamydia, a co mowa 30 lat temu - wnet herezje:)

uruz2 - Sob 14 Kwi, 2012

Witaj, Iwrit!!!

U mnie jak zwykle dość niezwykle. :razz: Znaczy walę keimax i dobieram do niego rózne abxy. Na zasadzie prób i błędów. Muszę trochę bardziej uważać, żeby nie odpłynąć na zawsze. Męczące!!! :razz:

Całuski!!!

Iwrit - Sob 14 Kwi, 2012

ja myślałem, że Ty już zostawiłaś abaxy... ech
a skąd ten keimax bierzesz?
Mają tam też minocyklinę przypadkiem? ;>

uruz2 - Nie 15 Kwi, 2012

Źródło keimaxu właśnie wyschło. Babeczka sprzedała aptekę. Miała mino. Teraz będę kombinować ze znajomymi w Niemczech i Hiszpanii. Ale to zawsze kłopot. Na ogól nie mają pojęcia, że sprawa jest istotna...Ehhh...

PS. Dlaczego miałabym odstawić abxy??? Przecież dopiero trzy lata i 4 miechy biorę!!!! :razz:

ifea - Sob 12 Maj, 2012

Pisze bo chcialam Wam powiedziec, ze prawdopodobnie nie mialam porfirii, ani leki nie dawaly mi w kosc, tylko zatrulam sie oparami tempertyny, ktorymi kolezanka malowala w pokoju obok. Wydaje mi sie, ze leczenie oslabia organizm i stad te wysypki bo wiele rzeczy ktore normalnie nas wczesniej nie zdraznily to zaczynaja. Ja czuje sie o wiele lepiej odkad nie mam stycznosci z terpentyna :) .
Iwrit - Sob 12 Maj, 2012

a to Ci klops...
Jasmin - Pon 14 Maj, 2012

Ifea, ja Ci porfirii nie życzyłam, ale miałam nadzieję, bo to by wyjaśniało moje skórne cuda, a koło mnie nikt terpentyną nie malował nic;-(
ifea - Wto 15 Maj, 2012

A moze wlasnie to alergia Jasmin? Moze na cos innego, ale alergia?
bas38 - Wto 15 Maj, 2012

stawiam na alergię - żeby się zatruć terpentyną to trzeba naprawdę sporo tego dzisdostwa wchłonąć......
ifea - Sro 16 Maj, 2012

Bylo tego sporo, codziennie od stycznia. Za silna byla to pozniej reakcja, zeby mowic o alergii. Bole glowy, bol oczu, slinienie, mdlosci, skoki emocjonalne.
Jasmin - Czw 17 Maj, 2012

ifea - u siebie obstawiałam stres zwyczajnie, bo mi się to zdarzało w okresach stresogennych i po zaprzestaniu leczenia wróciło, teraz zanikło
sama nie wiem, ale teraz to alergia u mnie może być na wszystko w sumie, bo nie trzymam diety z uwagi na malucha

ifea - Sro 27 Cze, 2012

czerwiec 2011 - azytro, tetra, fluco
lipiec 20011 - azytro, mino, tini, acc, fluco
sierpien 2011 - azytro, mino, tini, acc, orungal
wrzesien 2011- klabax, mino, tini, acc, orungal
pazdziernik 2011- klabax, mino, lewoksa tini, acc, fluco
listopad 2011- klabax, mino, lewoksa, tini, acc, fluco
grudzien 2011 - formilid uno, mino, lewoksa, tini, acc, trioxal
styczen 2012 - formilid uno, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
luty 2012 - formilid uno do polowy / od polowy rovomacyna, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
marzec 2012 - rovomacyna do polowy / od polowy formilid uno, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
kwiecien 2012 - formilid uno, mino, orungal, nac
maj 2012 - rovomacyna, mino, keto, nac
czerwiec 2012 - rovomacyna, mino, keto, nac
lipiec - formilid uno, mino, keto, nac

ifea - Sro 27 Cze, 2012

Jestem teraz na formilidzie, znowu mnie meczy nieprzyjemny smak w ustach, ale o wiele lepiej sie czuje ze strony pecherza na nim niz na rovo.
loni - Sro 27 Cze, 2012

ifea dziewczyno kochana "zamelduj" jak się czujesz, widzę, że roczek leczenia stuknął, czyżby pomalutku było widać światełko w tunelu?

Trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie! :sunny:

ifea - Pią 31 Sie, 2012

czerwiec 2011 - azytro, tetra, fluco
lipiec 20011 - azytro, mino, tini, acc, fluco
sierpien 2011 - azytro, mino, tini, acc, orungal
wrzesien 2011- klabax, mino, tini, acc, orungal
pazdziernik 2011- klabax, mino, lewoksa tini, acc, fluco
listopad 2011- klabax, mino, lewoksa, tini, acc, fluco
grudzien 2011 - formilid uno, mino, lewoksa, tini, acc, trioxal
styczen 2012 - formilid uno, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
luty 2012 - formilid uno do polowy / od polowy rovomacyna, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
marzec 2012 - rovomacyna do polowy / od polowy formilid uno, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
kwiecien 2012- rovomacyna, mino, tini, nac, orungal
maj 2012 - rovomacyna, mino, tini, nac, orungal
czerwiec 2012 - rovomacyna, mino, tini, nac, orungal
lipiec 2012 - formilid uno, mino, tini, nac, keto
sierpien 2012 - formilid uno, mino, tini, nac, keto

Zastanawiam sie nad przerwaniem leczenia, bo nie mam bolu pecherza, a bardziej wydaje mi sie, ze grzybica mnie meczy, ale mam wizyte w przyszlym tygodniu to zapytam lekarza i dam znac. Niby mam na tini lekkie stany goraczkowe, ale zupelnie wiem co dalej robic, bo nie mam juz bolu pecherza przy wypelnieniu, mam czystrze myslenie, ale cewka mi dokucza i drozdzaki w pochwie, moze ta cewka od drozdzakow, a urea juz nie ma? Zastanawiam sie czy takie przewranie na miesiac jest dobrym pomyslem i zobaczenie, co jest grane, czy to nie wydluzy leczenia gdyby bylo zle? Nie wiem czy badania maja sens.

ifea - Sob 01 Wrz, 2012

Mam pytanie, czy tez Was meczy zlosc bez powodu? Ja na Tini bywam nie do zniesienia nawet dla siebie, jestem marudna i opryskliwa i strasznie latwo sie denerwuje, nie wiem czemu. Staram sie pracowac nad soba, ale ciezko mi opanowac zlosc.
ifea - Sob 01 Wrz, 2012

I w ogole mam stany lekowe, moze warto zmienic Mino na Tertre lub Doxy?
szylkretka - Sob 01 Wrz, 2012

nom, ja tak mialam na cipro, metro i doksy.
myslalam, ze wylece w kosmos.
jak odstawilam abx to objawy minely. teraz jestem na ziolach tylko..

ifea - Sob 01 Wrz, 2012

Jak dlugo bralas aboksy?
Jakie ziola powinno sie stosowac jesli sie chce odstawic aboksy?

szylkretka - Sob 01 Wrz, 2012

brałam 6 miesiecy..przeszlam na ziola buhnera
ale nie wiem czy one dzialaja tez na urea i na myko bo wyczytałam ze to masz?
. to juz by musieli inni cos powiedziec

ifea - Nie 02 Wrz, 2012

I znowu meczy mnie przykry zapach z pochwy, zastanawiam sie czy to ginaca urea, czy po prostu gv? Czy wy macie takie objawy?
ifea - Sro 05 Wrz, 2012

Przeklejam z pecherza. Moze komus sie przyda.


Tak, jestem pod opieka dr. W i to wspanialy lekarz, z Chin bym do niego latala gdyby trzebabylo. Mam poczucie, ze jest bardzo szczery i nie powie mi w pewnym momencie "sorry szukaj nowego lekarza, bo nie wiem", po prostu ideal lekarski. I ma sie poczucie opieki lekarskiej.
A czuje sie hm, pecherz przy wypelnieniu nie boli mnie w ogole - to jest cudowne uczucie, bylo idealnie praktycznie, a pozniej od jakies 2 miesiecy meczy mnie gv i grzybek (bo nie utozsamiam jednak tego przykrego zapachu z umierajacymi bakteriami, ale moze sie myle). Wiec zaczela mnie piec lekko cewka przy mikcji, ale zalatwiam sie w normie. Wiec doszlam do wniosku ze moze Urea poszla, a poprzez ciagle aboksy zmieniam flore bakteryjna i dlatego robie miesiac przerwy i wezme 10 dni Danlicin C i Fluco i Nystatyne. I zobaczymy.
Lekarz mowil mi ze to nie wplynie pozniej na dlugosc leczenia, jesli bedzie trzebabylo wrocic do aboxow.

Ogolnie plusy po leczeniu:
- jasnosc myslenia
- mniejsze problemy z temperatura ciala
- lepsze krazenie
- brak bolu przy wypelnieniu pecherza
- lepsza pamiec i skupienie
- moge jesc o wiele wiecej rzeczy, niz kiedys, mimo ze zaladek pewnie podrazniony od aboksow (najgorszy na klabaxie byl smak w ustach, no i Nac daje czasem niezle kopy)

I minusy:
- gv i drozdzaki w pochwie
- lupiez
- ceny lekow, ktore niestety nie sa refundowane
- wieczne odmawianie sobie alkoholu i dieta

AAA przez Mino, mam bardzo obfite miesiaczki, ponoc to skutek uboczny. I mialam skoki nastroju i stany lekowe - takie do katrolowania, ale mimo wszystko to ogromne minusy leczenia. Juz zastanawialam sie nad hormonami, daleka jestem od tego pomyslu, ale tak mocne krwawienia mnie oslabiaja i unieruchamiaja do pewnego stopnia. Poza tym okresy sa bolesne, nie tak mocno jak kiedys, ale jednak dalej. A ja prowadze bardzo aktywny tryb zycia, studia dzienne, praca na etat, mam psa, wolontariat, i organizuje roznego rodzaju eventy artystyczne, i to wszystko na protokole, i obronilam sie tez na protokole, wiec jak ja dalam rade, to kazdy moze smile.

AAA no i nie mam juz plamien miedzymiesiaczkami, wlascicie to plamilam caly czas przed leczeniem.

ifea - Wto 16 Paź, 2012

Znalazlam taka strone:
http://www.livestrong.com...d-vaginal-odor/
Takze Chlamydia moze powodowac nieprzyjemny zapach z pochwy. Niestety ale bede musiala wrocic do antybiotykow, bo nie biore ich 5 tygodni i objawy powrocily. Czytalam ostatnio duzo na stronach anglojezycznych i wlasciwie ciezkie jest odroznienie trachomatis od innych infekcji drog rodnych, wlasciwie to wszystkie objawy sie pokrywaja, moga wystepowac w roznych kombinacjach, a diagnostyka zawodzi. Strasznie dzis zle sie czuje, i dobija mnie fakt czytajac na kazdej stronie ze ta choroba dopada osoby ktore czesto zmieniaja partnerow i nie dbaja o higiene, zadna z tych dwoch opcji mnie nie dotyczy. Dzisiaj jest kiepski dzien wiec nie bede sie rozpisywac.

Wiecie moze czy dr W jest na urlopie?

ifea - Wto 16 Paź, 2012

czerwiec 2011 - azytro, tetra, fluco
lipiec 20011 - azytro, mino, tini, acc, fluco
sierpien 2011 - azytro, mino, tini, acc, orungal
wrzesien 2011- klabax, mino, tini, acc, orungal
pazdziernik 2011- klabax, mino, lewoksa tini, acc, fluco
listopad 2011- klabax, mino, lewoksa, tini, acc, fluco
grudzien 2011 - formilid uno, mino, lewoksa, tini, acc, trioxal
styczen 2012 - formilid uno, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
luty 2012 - formilid uno do polowy / od polowy rovomacyna, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
marzec 2012 - rovomacyna do polowy / od polowy formilid uno, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
kwiecien 2012- rovomacyna, mino, tini, nac, orungal
maj 2012 - rovomacyna, mino, tini, nac, orungal
czerwiec 2012 - rovomacyna, mino, tini, nac, orungal
lipiec 2012 - formilid uno, mino, tini, nac, keto
sierpien 2012 - formilid uno, mino, tini, nac, keto
wrzesniej 2012 - klindamycyna (10dni), fluco,
pazdziernik 2012 - do połowy fluco, nystatyna, później doxy, formilid, metro, fluco,

ifea - Wto 16 Paź, 2012

Dodam ze gdy przeprwalam leki bralam suplementy, takze GSE bez skutku.
mab62 - Wto 16 Paź, 2012

Dr. W. już po urlopie,ale ma "spiętrzenie" pacjentów.Długo miał urlop :razz:

Pozdr.

ifea - Wto 16 Paź, 2012

mab62, nie wiem ile dr W mial urlop, na pewno zasluzony. pytam sie dlatego ze chcialabym jak najszybciej wrocic do protokolu, dlatego ze w przeciagu kilku dni stan przewlekly wszedl na stan ostry i utrudnia mi funkcjonowanie.
mab62 - Wto 16 Paź, 2012

Ifea,ja nic nie mam do urlopu p.dr.Oczywiście,że zasłużony :razz: i do tego z dokształcaniem w kierunku mojego przypadku.Moja wdzięczność nie ma granic.

Miałam na myśli to,że trzeba pisać o termin badania już,bo ma zaległe wrześniowe wizyty i jest spiętrzenie.Tylko tyle.

Toteż,do dzieła.

Powodzenia! :thumleft:
Pozdrawiam.

ifea - Wto 16 Paź, 2012

Mam wizyte u dr na poczatku listopada. Czuje sie lepiej, czy od samego metro mozna sie czuc lepiej na chlamie? Zastanawiam sie czy nie pociagnac brania metro. Ja juz sama nie wiem czy walcze z chlama i z czym walcze. Byl moment ze czulam sie idealnie, i pozniej jakos 3 miesiace temu to sie zmienilo. Odstawilam leki i wzielam na beztlenowce klindamycyne, pozniej bralam odgrzybiacze i dostalam ostrego zapalenia. Teraz biore same metro bo ze wzgledu na nieprzyjemny zapach myslalam ze to rzesistek, i jest poprawa jednak, ale czy to wyklucza chlame? Juz zglupialam i nie wiem co robic.
rafalbb - Wto 16 Paź, 2012

Ifea ja tam się nie znam na damskich sprawach ale nieprzyjemny zapach daje też grzybica, robiłaś wymaz w tym kierunku?
ifea - Wto 16 Paź, 2012

Okazuje sie ze wszystko daje nieprzyjemny zapach. Biore ciagle fluco, albo keto, alby nystatyne czy orungal, nie wiem czy to grzybica, czy chlama, czy cokolwiek innego, a badania wychodza jak chca, musze zrobic u dr z krwi, robi sie tez przeciwciala na candide?
I czy metro dziala na grzyba?
Swoja droga mialam oprocz pieczenia takie uczucie zostania kropelki w cewce, nie wiem jak to opisac.
Ja bym chciala miec problemy z czymkolwiek tylko nie z sprawami kobiecymi, strasznie zaczyna mnie to dobijac.

ifea - Wto 16 Paź, 2012

rafalbb a jak Ty sie czujesz? Jak postepy w leczeniu?
mab62 - Sro 17 Paź, 2012

Ifea,dr.W.robi p/c anty- Candida albicans w 3 klasach.

Wracając do twoich problemów ginekologicznych.Zakażenie grzybicze może być razem z zakażeniem bakteryjnym.
Jakie bierzesz metro w globulkach ?
Z własnego doświadczenia ,proponuję Gynalgin 2xdziennie.(po nim leżenie)
Po tygodniu zmiana:Gynalgin rano+ Pimafucin wieczorem.(pozycja horyzontalna wskazana po)
Oczywiście metro i p/c grzybicze doustnie też przez te 2 tygodnie.
Mnie taka kuracja przynosiła poprawę(upławy ustępowały całkowicie).Oczywiście brałam też abx.

Mam też doświadczenie z ziołami (protokół Buhnera).Houttuynia pomaga na problemy ginekologiczno-moczowe.Myślę,że na problemy spowodowane przez bakterie (infekcja w przydatku,drogach moczowych,macicy).Nie miałam upławów,to nie wiem czy na nie też.

Trzymaj się jakoś,problemy ginekologiczne mogą naprawdę uprzykrzyć życie.

Pozdrawiam.

ifea - Sro 17 Paź, 2012

Mam problemy z forum, zawsze jak klikam odpowiedz pierwsze kilka razy mnie cofa do strony glownej.

Tutaj przekleje swoje pytania z forum odnosnie metro:

Nie rozumiem jeszcze jednej rzeczy, jesli ktos moglby rozwiac moje watpliwosci to bede wdzieczna, na ulotce metro z globulek dopochwowych pisze, ze dzialaja one na M. hommis. Jakim cudem samo metro moze dzialac na myco? Moze po prostu nie potrzebnie szukam odpowiedzi a odpowiedz jest prosta i ciagle walcze z atypowymi. Moze metro wyciaga forme utajona i organizm z siateczkowa jest sobi w stanie poradzic? Ale czy forma utajona jest w stanie dawac jakiekolwiek objawy?

http://www.polpharma.pl/p...dopochwowe.html

"Metronidazol Polpharma jest lekiem o działaniu przeciwpierwotniakowym i przeciwbakteryjnym.
Wskazany jest do miejscowego leczenia rzęsistkowicy wywołanej przez Trichomonas vaginalis i bakteryjnego zapalenia pochwy wywołanego przez Gardnerella vaginalis, Bacteroides spp., Mycoplasma hominis."

Ciągle jestem na fluco, przy wiekszych dawkach nie widziałam różnicy, natomiast po Metro ulga ogromna. Nie wiem czy to może być kwestia samych bakterii beztlenowych, bo po odstawieniu aboxów brałam klindamycyne 10 dni. Poza tym brałam pulsy z Tini regularnie 2x500mg - 10 dni i nie było spektakularnych efektów. Chyba, że coś było uodpornionego na Tini. Planuje zrobić badania u lekarza, ctr, urea i candida z krwi.

Zupelnie nie wiem co myslec, bo jak zaczelam brac protokol to byla ogromna poprawa, bol przy wypelnieniu pecherza zmalazl i wszystkie objawy tez, zstalo lekkie pieczenie w czasie mikcji. Po roku leczenia nagle bylo pogorszenie i tak przez 3 miesiace kontunuowalam aboxy az odstawilam i wzielam klindamycyne, odstawilam bo myslalam ze wlasnie grzyb i beztlenowce, ale zero efektow, i po 1,5 miesiaca dostalam bardzo ostrego zapalenia, i biore teraz metro doustnie i dopochwowo i jest na prawde dobrze, i strumien moczu mocny. Odczuwam lekkie klocie obecnie i jak bol w skali 1/10 2-3 jak nacisne na pecherz reka (ale ja juz nie wiem co jest normalne a co nie i czy pecherz boli i jak boli przy wypelnieniu). Zaczynam juz fiksowac bo nie widze szans na calkowite wyleczenie ani roznych rozwiazan. Mialam rozne bole, ale notoryczne bole zwiazane z pochwa i pecherzem sa po prostu okrutne. Staram sie to wszystko wrzucac na margines, ale juz zupelnie nie potrafie po tylu latach. Wszystko sie ciagnie od 8 lat. Zrobilam wszystko co moglam lacznie z wziecielm 360 zastrzykow z TFX. Bralam ponad rok protokol. Ogolnie rzecz biorac nie wiem jak mam funkcjonowac, kazdy bol zwiazany ze stawami, zebami, glowa, miesniami, zoladkiem, kregoslupem jestem w stanie wytrzymac, ale bol pecherza? To zupelnie rozwala wszystko. Nie mowiac juz o ciaglym odmawianiu sobie wszystkiego i seksu i lekami zwiazanymi z korzystaniem w toalety. Pije ogromne ilosci zeby przeplukiwac pecherz, ale na dluzsza mete nic to nie daje, gdybym nie pila pewnie bylo by o wiele gorzej. Wiem ze na poczatku gdy przyszlam na forum duzo osob pisalo ze wezme doxy 10 dni i powinno byc dobrze. Ale nie jest, sa chwile lepsze, gdy byl utrzymuje sie na poziomie 1, ale on ciagle jest, i ja nie wiem jak tak dluzej wytrzymam. I mab62, dziekuje za rade, ale ja to metro wzielam tylko dlatego ze te doustne bardzo mi pomagaly, ogolnie staram sie nie brac globulek, bo prawie przez 2-3 lata mialam je przepisywane i moja pochwa byla strasznie "zniszczona", wysuszona i popekana, a teraz na wiekszosc rzeczy stosowanych domiejscowo mam reakcje alergiczna. Nawet dr W przepisal mi robione globulki, ktore zniwelowaly mi przykry zapach ale po 3 dniach pieklo mnie niesamowicie. Tak sobie mysle, ze chcialabym miec to cale swinstwo i przejsc to bezobjawowo i zyc godnie, a nie w wiecznym bolu, ktory jest nierozumiany i lekcewazony. A najczesciej kojarzony z lajdactwem i niedbaniem o higiene, wiec jak tu w ogole zaczac temat z otoczeniem? Mam stalego partnera od wielu lat, wczesniej nigdy nie mialam przygodnego seksu. Uwielbiam plywac, ale nie moge bo sie boje ze kogos zaraze, albo czyms jeszcze sie zaraze. Boje sie ciaglego brania lekow, bo boje sie skutkow ubocznych, ale bez nich na dluzsza mete nie jest dobrze. Pijam tez rozne ziola, bralam zurawine kilka lat, witamine c, nie witamine c, i wszstkie drogie wymyslne suple. Nie mam juz pomyslu, i nie mam juz sily, a jedyne o czym myslalam gdy dostalam ostrego ZP, to ze kazde rozwiazanie jest dobre tylko zeby ten bol przestal. Czytalam wiele materialow, jedzilam po calej polsce, nie mam juz kasy i nie mam juz pojecia. Gdyby byl pakiet na wszystkie mozliwe bakterie, pierwotniaki i grzyby z krwi to bym sie zdecydowala, ale zrobilam mnostwo posiewow i tam wychodzi co chce. Zupelnie nie wie, zupelnie nie wiem. Chcialabym isc w stroju kapielowym na plaze. Nie bac sie fotouczulenia i moc poplywac.

ifea - Sro 17 Paź, 2012

Poza tym przyszlo mi do glowy, czemu wiekszosc ludzi po kawie lata do ubikacji? Niby kawa ma dzialanie moczopednne, ale czasem lata sie bardziej, czasem mniej, a czasem wcale. Pisze tez ze kofeina rozwala forme przetrwalnikowa. Mysliscie ze to moze miec znaczenie?
rafalbb - Sro 17 Paź, 2012

Ifea, przykro się czyta twój wpis i trudno cos poradzi bo widac próbowałas już wiele ale moze przegapiłaś najprostsze metody typu czosnek. Ja mogę polecic pokrojony czonek zalany oliwa z oliwy tak na przynajmnej dwie godziny, odrobina soli i wcinac, nie zaszkodzi chyba a może pomóc.
Poza tym jeśli to grzyb monstrum ( tak nazywam mojego) to wbrew obiegowym opiniom- to bardzo trudny przeciwnik, walka z nim musi byc totalna, systematyczna i bezkompromisowa a to wymaga wielu poświęceń, jeśli do tego dojdzie bakteria to trzeba brac abaxy a wtedy z grzybem to chyba nie mamy szansy.

ifea - Czw 18 Paź, 2012

ralfbb, suplementow bralam mase, od czosnku, po srebro, aloes, i pol roku picie zol na pecherz, rosyjska mieszkania od dr z Wawy, smierdzialo to i parzylo sie niewygodnie i rozne inne cuda ktorych juz nie pamietam. poza tym ja mam problem z niskim cisnieniem, po czosnku czulam sie bardzo zle bo on obniza cisnienie, ale na pewno na reszte dawal rade.

Nie jest to grzyb moim zdanie, bo po metro bol z 8 przeszedl w 2 w skali 1/10. Gdyby byl grzyb przy metro jeszcze by sie rozwinal.

ifea - Pon 22 Paź, 2012

Czy ktos moglby mi doradzic gdzie mozna zrobic wiarygodne testy na alergie pokarmowe?
ifea - Sro 24 Paź, 2012

czerwiec 2011 - azytro, tetra, fluco
lipiec 20011 - azytro, mino, tini, acc, fluco
sierpien 2011 - azytro, mino, tini, acc, orungal
wrzesien 2011- klabax, mino, tini, acc, orungal
pazdziernik 2011- klabax, mino, lewoksa tini, acc, fluco
listopad 2011- klabax, mino, lewoksa, tini, acc, fluco
grudzien 2011 - formilid uno, mino, lewoksa, tini, acc, trioxal
styczen 2012 - formilid uno, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
luty 2012 - formilid uno do polowy / od polowy rovomacyna, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
marzec 2012 - rovomacyna do polowy / od polowy formilid uno, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
kwiecien 2012- rovomacyna, mino, tini, nac, orungal
maj 2012 - rovomacyna, mino, tini, nac, orungal
czerwiec 2012 - rovomacyna, mino, tini, nac, orungal
lipiec 2012 - formilid uno, mino, tini, nac, keto
sierpien 2012 - formilid uno, mino, tini, nac, keto
wrzesniej 2012 - klindamycyna (10dni), fluco,
pazdziernik 2012 - do połowy fluco, nystatyna, później samo metro, pozniej doxy, formilid, fluco,

ifea - Czw 25 Paź, 2012

Wrocilam na protokol, wszystkie objawy zniknely, ale znowu mam zawroty glowy, dusznosci, ucisk w klatce i kolatanie serca. Zastanawiam sie czy to herxy czy efekty uboczne lekow.
bas38 - Czw 25 Paź, 2012

zawroty glowy, dusznosci, ucisk w klatce i kolatanie serca!!!

cholewcia - to już prawie wszyscy mamy babesjozę??? :geek:

dodan - Pią 26 Paź, 2012

albo nerwice :lol2: :lol2: :lol2:
ifea - Pią 26 Paź, 2012

Chyba mino, zmniejszylam dawke i jest lepiej.
ifea - Nie 28 Paź, 2012

Wrocilam do dawki, kolatania serca sa mniejsze, tak samo jak zawroty glowy. Wszystkie objawy zminimalizowaly sie, mysle ze ta jazda byla od duzych dawek metro i gse przed rozpoczeciem leczenia.
Wniosek - potworzyc badania i kontynuowac leczenie. Na pewno nie walcze tylko z urea, skoro pulsy ciagle daja popalic. Nie bede tez chowac glowy w piasek i szukac rzesistkow, beztlenowych, czy grzyba, bo grzyb po aboxach by nie odpuscil.
Przy nastepnej okazji porozmawiam z lekarzem o zrobieniu dodatkowych badan. Chcialabym wiedziec z czym walcze.

ifea - Sro 31 Paź, 2012

Juz lepiej, to byly herxy potworne, nic innego, nie mialam kaszlu, czy typowego kataru, podwyzona temperatura, powiekszone wezly, bol, jakby nacisk na pluca i takie suche i plytnie oddychanie, nie wiem jak to opisac, bol glowy, stawow i takie pieczenie skory. Teraz jest lepiej, ze wszystkim i pochwa i pecherzem. Natomiast dostalam wysypki, mysle ze to od toksyn zabitych bakterii. Musze zrobic badania. Kiedys wyszla mi Myko pn, ale lekarz powiedzial ze jesli nie ma objawow to nie ma co sie przejmowac.

Zastanawiam sie Life, czy wydluzanie pulsow jest w stanie przyspieszyc leczenie?

Lifeontheice - Pią 02 Lis, 2012

Nie ma na to dowodow. Lepiej sie ciesz, ze sie dobrze czujesz i nie rob skroow, zeby sie nie pogorszylo.
ifea - Sob 03 Lis, 2012

Dziękuję za odpowiedz. Moja znajoma bardzo polecala mi:
http://www.magiczne-indie...2496202503.html
Czy ktos z Was stosowal? Zastanawiam sie, ponoc bardzo dobrze wplywa, szczegolnie na uklad trawienny.

ifea - Pią 30 Lis, 2012

Mam do Was pytanie, robia mi sie bable na calym ciele, wygladaja jak prysze ale to nie sa prysze, jakby wypelnione woda, ale jak pekna to bola cholernie, czy ktos tego doswiadczyl?
bas38 - Pią 30 Lis, 2012

pewnie jakieś uczulenie na leki.....
ifea - Pią 30 Lis, 2012

Dodam ze mam powiekszone wezly chlonne i takie gule za uchem, plus aftke z buzi, ale zupelnie nie kojarzy mi sie ze zmiana grzybicza, jest raczej wypukla, na podniebieniu.
ifea - Sob 19 Sty, 2013

Mialam ospe.

Moje leczenie wyglada tak:
czerwiec 2011 - azytro, tetra, fluco
lipiec 20011 - azytro, mino, tini, acc, fluco
sierpien 2011 - azytro, mino, tini, acc, orungal
wrzesien 2011- klabax, mino, tini, acc, orungal
pazdziernik 2011- klabax, mino, lewoksa tini, acc, fluco
listopad 2011- klabax, mino, lewoksa, tini, acc, fluco
grudzien 2011 - formilid uno, mino, lewoksa, tini, acc, trioxal
styczen 2012 - formilid uno, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
luty 2012 - formilid uno do polowy / od polowy rovomacyna, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
marzec 2012 - rovomacyna do polowy / od polowy formilid uno, mino, tini, acc, trioxal, nystatyna
kwiecien 2012- rovomacyna, mino, tini, nac, orungal
maj 2012 - rovomacyna, mino, tini, nac, orungal
czerwiec 2012 - rovomacyna, mino, tini, nac, orungal
lipiec 2012 - formilid uno, mino, tini, nac, keto
sierpien 2012 - formilid uno, mino, tini, nac, keto
wrzesniej 2012 - klindamycyna (10dni), fluco,
pazdziernik 2012 - do połowy fluco, nystatyna, później samo metro, pozniej doxy, formilid, fluco,
listopad 2012 - klabax, mino, nac, fluco
grudzien 2012 - klabax, mino, nac, fluco
styczen 2013 - rifa, mino, nac keto


Zrobilam badania u dr W. Wiece moze jak dlugo czeka sie na wyniki?

Pozdrawiam!

ifea - Sob 19 Sty, 2013

Dodam ze biore metro w pulsach przez caly okres leczenia.
ifea - Pią 25 Sty, 2013

Przyszly wyniki badan, mi wszystko wyszlo negatywnie procz urea, urea w obu klasach dodatnia, IgG i IgA, ostatnio robiona metoda genetyczna 1,5 roku temu w innym, niezaleznych labolatorium, wiec nadal meczy mnie urea, chlamydia trachomatis i mycoplasma hommis wyszla negatywnie za to.

M TZ odebral ma urea dodatni w IgG i ujemny w IgA, ponad rok temu mial tak samo. Poza tym ma dodatnie IgG Mycoplasmy pn, ale IgA jest ujemne, przy winiku 0,75 a od 0,8 jest dodatnie, Chlamydie pn dodatnie IgG, graniczne IgA.
Jego objawy to wieczne problemy z nosem, zatokami, ropny zapach z nosa, problemy z pamiecia, zmeczenie. Kleszcz ugryzl go jak byl dzieckiem, mial rumien, nie bral antybiotykow. Ogolnie z nosem meczy sie od lat, mial nawet prostowana przegrode nosowa, ale na dluzsza mete nic to nie dalo.

ifea - Pią 25 Sty, 2013

Jeszcze chcialam dodac ze mialam 2 guzi w piersi (przebadane na usg) i guz w macicy, oraz nadzerke, guzy zniknely, nadzerka tez, mialam tez na grube, nie zluszczajace sie do konca endometrium i bardzo mocne obfite miesiaczki, ktore do tego byly bardzo bolesne. Jest lepiej, sciana po okresie jest ciensza, i mimo ze bol i obfitosc mniejsza, to jednak nadal znaczna. Wypalania pecherza, jak i parc naglacych, ciazenia pecherza i klucia cewki nie ma, ale mam nieregularne pieczenie cewki w czasie mikcji, choc odkad jestem na rife jest zdecydowanie mniejsze. Na metro odczuwam ewidentne herxy, coraz mniejsze, z podniesiona temp. Prawdopodobnie musialabym zrobi badanie na plucne, bo na poczatku leczenia gorne drogi oddechowe daly mi popalic. Poza tym jak widac mecza mojego TZ, a atypowki lubia sie trzymac w paczkach. Ogolnie czuje sie lepiej, nie jestem tak zmeczona, spiaca, nie mam tak duzych problemow z pamiecia, i stanow lekowych, mam lepsze krazenie. Minus to alergie, nieprzyjemny smak w ustach od lekow, koniecznosc trzymania diety, harmonogram lekow jest meczacy, i oczywiscie CENY lekow. Ciesze sie ze kolatania serca i inne byly zwiazane z ospa mimo wszystko. W ogolnym rozrachunku leczenie na plus, choc lepiej nie chorowac. Czekam konca.
ifea - Pią 25 Sty, 2013

A jesli chodzi o Candide to jeszcze nie mam wynikow, i napisze co wyszlo.
niepewniak1985 - Sob 26 Sty, 2013

Witam . Prześledizłem Twój wątek bo sam walczę z Ureaplasmą (dodatnei IgA i IgG) i po tym co piszesz wydaje mi się, że Ty Uraeplasmę mimo wszystko już wykończyłaś. To że masz dodatnie IgA i IgG o niczym nie świadczy (rafalbb też miał dodatnie mimo że od dłuższego czasu bezobjawowy), tym bardziej, że Urea zasiedla ponad 70% populacji, wiec jej przeciwciała nawet w IgA mogą się utrzymywać jeszcze długo, albo i zawsze.

Pieczenie podczas mikcji może być od wyjałowienia antybiotykami albo grzyba. Wzięłaś bardzo dużo zestawów z tego co widziałem. Nie znalazłem w ani jednym z Twoich zestawów Doxycykliny - lekarz odradzał, czy sama nie chciałaś brać ? Z badań wynika że jest ona wciąż najbardziej skuteczna jeśli chodzi o oporność bakterii typu chlamydia i ureaplasma.

Z ciekawości u kogo się leczysz, lub leczyłaś ?

perkosia - Sob 26 Sty, 2013

ifea to mnie bardzo zmartwiłaś że po półtorarocznym ciężkim leczeniu nadal ureaplasma ma się dobrze. Ja tez zmagam się z urea ale na protokołach wytrzymałam cztery miesiące po wcześniejszej monoterapi półrocznej. Musiałam odstawić bo na makrolidach jeszcze bardziej czepiały się bakterie typowe i w końcu już tak miałam uszkodzoną śluzówkę pochwy że żaden gin nie chciał leczyć będąc na abaxach. Jednym słowem urea chyba jest nieuleczalna takie samo draństwo jak krętki tylko jak dalej żyć z problemami pęcherza i pochwy. Normalnie wpadłam w dół.
beautiful1 - Nie 27 Sty, 2013

Wiecie co ja chyba też śmiem twierdzić, że urea to chyba jest gorsza od chlamy, ale z tego co czytałam, Ifei się bardzo poprawiło po tym leczeniu, ma teraz prawidłowe mikcje wszystko ok pod tym względem, więc ja bym się nie przejmowała wynikami tylko cieszyła, że nie mam objawów. Igg się długo utrzymują.
Perkosia a jak u Ciebie, bierzesz teraz abaksy, jak wygląda u Ciebie częstomocz, czy może go już nie ma?

ifea - Pon 28 Sty, 2013

Bralam doxy podczas monoterapi przed wejsciem na protokol, mialam po niej ogromne problemy zoladkowe, w postaci wymiotow, wiec jej stosowanie bylo dla mnie bardzo problematyczne, bo czesto lek nie zdarzyl sie wchlonac mimo kilku prob, po ktorych bylam wykonczona. Nie mowiac o sloncu.

Jesli chodzi o urea, 70% populacji i ze jej nie ma, jak widzisz jest luka w moim protokole, tez tak myslalam dlatego odstawilam leki by zobaczyc efekt, bralam odgrzybiacze i abox na beztlenowce bo bralam taka mozliwosc ze to nie ona powoduje pieczenie i po krotkim czasie, byla tragedia w postaci niesamowitego bolu cewki i ciazenie pecherze. Jest to reakcja przemawiajaca za ciagle aktywna urea, postwierdzenie jej wynikami, i dodatkowo wejscie na protokol uspokoilo wszystkie objawy, dlatego uwazam ze powinnam kontynuowac leczenie, bo poporawa jest znaczna. Niestety jestem w tej czesci populacji ktorej urea szkodzi, boli i utrudnia zycie, dlatego marzy mi sie wybicie jej do konca. Czy jest to mozliwe? Zobaczymy. Skoro jest w wynikach a leczenie pomaga, a dodatkowo jego przerwanie spowodowalo tak gwaltowny regres, to uwazam ze powinnam je kontynuowac. Moja urea byla nieleczona ok. 10 lat, mysle ze stad jest to tak problematyczne. Mojemu partnerowi wyszly plucne, ja nigdy objawow nie mialam, dopiero po wejsciu na protokol, ciezko stwierdziec co i ile tego siedzi i sprawdzac wszystkie bakterie, bo jest to potwornie drogie. Prawda jest taka ze na tini i metro mam herxy malowane, a pozniej znaczna poprawe. Z kazdym okresem jest lepiej. Moim zdaniem urea atakuje endometrium co wplywa na hormony, i z kazdym okresem jest coraz lepiej. Lecze sie u dr W, i jestem bardzo zadowolona.

jabadabadipdip - Pon 28 Sty, 2013

ifea: jaki zestaw Ci pomogl?
ifea - Wto 29 Sty, 2013

najwieksza poprawe odczulam na klabaxie, aczkolwiek meczyl mnie potworny smak w ustach dlatego przeszlam na formilid, smak nie byl tak dokuczliwy, ale powiem Wam ze klabax bardzo duzo mi dal, i przejscie z tetry na mino bylo bardzo znaczace
ifea - Wto 29 Sty, 2013

moje dokladne leczenie jest strone wczesniej
beautiful1 - Wto 29 Sty, 2013

Ifea, a kiedy w ogóle poczułaś poprawę, czy nastąpiło to od razu czy musiałaś trochę cierpliwie poczekać, pamiętasz. Pytam się, ponieważ ja na razie nie widzę u siebie poprawy, mam wrażenie, że jest gorzej, mam ciągłe parcie nawet po mikcji i oczywiście częstomocz, po epizodzie azytro przyjmuje znowu azutro plus doksy a potem to nie wiem, co będzie dalej.
ifea - Sro 30 Sty, 2013

Nie wiem czy sa takie informacje w watku, ale wydaje mi sie ze poprawe mialam skokowa, na poczatku nic, albo jeszcze gorzej, szczegolnie na tini (w ogole azytro w ogole nie ruszylo, a do tego jak nie miewam biegunek czy problemow z jelitami to azytro bardzo mi dawal po jelitach), i mysle ze ruszylo mi sie tak nagle po 4-5 miesiaca jak przestalam odczuwac bol pecherza, a pozniej kroczek do przodu i do tylu i tak w kolko, az klocie cewki przeszlo i teraz jest niewielki dyskomfort w czasie miksji, ale to juz 1,5 roku.
ifea - Sro 30 Sty, 2013

Swoja droga chyba wroce na jakis czas do acc, bo nac zaczyna mnie meczyc.
beautiful1 - Czw 31 Sty, 2013

A jak radziłaś sobie z grzybem bo chyba u mnie się już zaczyna tworzyć czy rozrastać pomimo zażywania leków antygrzybicznych takich jak orungal.
Można w ogóle tak cały czas go stosować, nie powinno się go wymienić na inny antygrzybiczny aby grzyb się nie uodpornił, nie wiem jak to jest ale przeraża mnie to, że jedno będzie napędzać drugie.

jabadabadipdip - Czw 31 Sty, 2013

gdzies czytalem, że nie powinno się tak napitalać antygrzybicznymi (nystatyna mozna tylko) , bo grzyb sie wlasnie uodparnia... orungal powinno sie brac w ostrej grzybicy, a nie profilaktycznie albo po zakonczeniu abx... z reszta powstaja interakcje z antybiotykami... najlepsza jest nystatyna + lakcid + jogurt grecki
beautiful1 - Czw 31 Sty, 2013

No dobra, poprosze o nystatynę czyli można ją przyjmować przez cały czas, dzięki za info.
ifea - Pon 04 Lut, 2013

Nystatyna jest lepsza dla mezczyzn niz kobiet, niestety na pochwe, w tym cewke i pecherz na dluzsza mete sie nie sprawdza.
I co zrobic jesli sie ma uczulenie na mleko, jogur itp. jak nie brac cos wiecej od nystatyny? Nie da sie przyjmowac dopochwowych ciagle bo sluzowke mozna zjechac.

iwka - Pon 04 Lut, 2013

Ifea, widze że ty z rifą bierzesz ketokenazol

rozumiem że można go brac z rifa? bo mi lekarz mówił że z rifą to nie można brac orungalu czy flukonazolu...a ketokenazol można?

ja własnie do rify mam nystatynę

ifea - Wto 05 Lut, 2013

iwka nic mi lekarz nie mowil, moze wystarczy robic odpowiedni odstep?
ifea - Nie 10 Lut, 2013

Rifa - daje po jelitach, nie tragicznie jak azytro, ale troszke, aczkolwiek pierwsze bol podbrzusza i zawroty glowy, od kilku dni, a biore ja miesiac, czuje sie bardzo dobrze. Nawet cewka nie piecze.
iwka - Nie 10 Lut, 2013

dla mnie rifa nie jest drażniąca na jelita, a mam z nimi b. duze problemy

biorę ją 2,5 miesiąca, za to po jednej tabletce mino dostałam biegunki....

a po innych makrolidach dostawałam biegunek praktycznie non stop

chyba to kwestia indywidualna

novik - Nie 10 Lut, 2013

ifea & iwka,

proponowal bym przebadac sie metodami bezposrednimi w przerwie od ABX (2-3 tyg po) - metoda PCR DNA z pierwszego moczu porannego 5ml + wymaz, oraz metodą kultywacji/hodowlaną (z antybiogramem). Serologia metoda ELISA nie predystynuje do tkiego długiego leczenia, dodatkowo 45% szczepow Ureaplasma jest oporna na tetracykliny (doxy/mino).

http://forum.chlamydioza....t=2247&start=15

iwka - Nie 10 Lut, 2013

Novik ale ja oprócz urea mam boreliozę i odkleszczówki, także rifą nie leczę tylko urea....
novik - Nie 10 Lut, 2013

iwka napisał/a:
Novik ale ja oprócz urea mam boreliozę i odkleszczówki, także rifą nie leczę tylko urea....


Rozumiem, w takim razie msg jest kierowany do ifea

ifea - Wto 12 Lut, 2013

Niestety robilam przerwe we wrzesniu i mialam nawrot objawow, a chce leczyc objawy a nie wyniki, DNA mialam na poczatku leczenia, teraz robie ELISA, nie chce robic kolejnej przerwy, ani nie stac mnie na kolejne badania w chwili obecnej.
Zdecyduje sie na badania po skonczeniu leczenia, mam nadzieje ze jeszcze pol roku.

Riffa juz w ogole nie daje mi po jelitach, pewnie trzeba sie przyzwyczaic.

intense - Wto 12 Lut, 2013

Jak mialas nawrot objawow to jakie to objawy byly?
ifea - Wto 12 Lut, 2013

Bol pecherza, specyficzne ciazenie, przez ok. 3 tygodnie nie bylo nic, pozniej sie zaczelo, a pozniej wypalanie w pecherzu i pieczenie przy mikcji, oraz bol cewki.
ifea - Sro 13 Lut, 2013

Wyszla mi dodatnia candida, mysle ze ona jest przyczyna moich alergii i bede musiala przejsc na ostra diete.
novik - Sob 16 Lut, 2013

ifea napisał/a:
chce leczyc objawy a nie wyniki, DNA mialam na poczatku leczenia, teraz robie ELISA


Takie objawy może powodować szereg czynników, różne patogeny urogeniczne (niewykrywalne w badaniach krwi), jak również dysfunkcje mięśniowo nerwowe (mięśnie gładkie i układ wegetatywny). Badań krwi również nie powinno się robić podczas antybiotykoterapii (nawet wg. dr'a W., ktory tu na forum uważany jest za najlepszego diagnoste krwi). Bodajże sylwek leczył ureaplazme u dr W. 7-miesięczną intensywną terapią ABX, serologia ani drgneła, a objawy się pogorszyły. Jeśli do przerwy w ABX dojdzie z tego czy innego względu, to zgłoś się do dobrej kliniki badania niepłodności na kompleksowe badanie (mocz, wymazy - na posiew) dla pełniejszego obrazu. Wszystko zależy od jakości laboratorium w takiej diagnostyce kultywacyjnej, jedynie PCR-y ciężko zepsuć.

ifea - Nie 24 Lut, 2013

novik, bylam u dr W, jego zdaniem ureaplasma jest aktywna i nalezy kontynuowac leczenie, i ma odmienie zdanie, mam zamiar stosowac sie do jego zalecen i jego interpretacji wynikow, gdyz poprawa jest znaczna. Niestety nie mozemy porownywac przypadkow, bo ja odczuwam znaczaca poprawe. Szereg roznych czynnikow moze powodowac wszystko, ale ja uwazam ze znalazlam swojego winowajce, zwazywszy, ze nastepuje pogorczesnie i typowe ciazenie pecherza, czyli te same objawy co przed, a po powrocie na protokol jest poprawa, nie widze powodow dla ktorych mialam bym szukac innej przyczyny, i ponosic koszty kolejnych badan. Mialam w swoim czasie dzesiatki badan moczu i posiewow, na chwile obacna uwazam ze jestem na dobre drodze do wyleczenia, i terapia jest skuteczna. Jak skoncze leczenie oczywiscie bede robic badania kontrolne. Czy objelam dobra droge to sie okarze.

Swoja droga moje leczenie nie bardzo sie zmienai, przyjmuje rife w pulsach, na przemienni orugnalem. Czuje sie ok, okresy coraz mniej bolesne, ale nadal uciazliwe.

Zdrowia!

novik - Pon 25 Lut, 2013

ifea ja wiem jakiego wyznania jest dr W i jaką diagnostyką dysponuje, trzeba uszanować jego zdanie, chociaż zdania innych autorytetów nie należy ignorować. Antybiotyki (szczególnie doxy i mino = grupa tetracyklin) działają również przeciwzapalnie, stąd często mylne wrażenie pozornej poprawy. Trzeba pamietac, że dr W. nie mógł wykonać u Ciebie typowych 'oględzin' ginekologicznych, wykonac cytologii, lub testu w kierunku high risk HPV jak i na inne wirusy (nie dysponuje taką diagnostyką ani jej nie zleca). W pełnej diagnostyce urogenicznej, w dobrych ośrodkach (myślę, że również w PL) taka kompleksowa diagnostyka to podstawa. Pisałaś zdaje się wyżej o candidzie - tego też się nie bada za bardzo z krwi (przeciwciała są przy mega kandydozie układowej), na tym prostym przykładzie można spojrzeć nieco szerzej na diagnostyke. Antybiotyki dzialaja na bakterie typowe, atypowe, maja tez działanie przeciwzapalne - jednoczesnie niszczą naturalną florę, dają pole do popisu candidzie i innym grzybom, jak i wirusom, bo następuje supresja systemu immunologicznego.

Z tego co pisal na forum sylwek wyszlo tyle, ze dr W po 7 miesiacach leczenia ureaplazmy sie poddal (serologia ani drgnela), twierdząc, że - widocznie ABX słabo przenikają do prostaty. Nie masz prostaty, więc trzeba mieć nadzieje, że Tobie tego nie powie i kuracja przyniesie oczekiwany efekt.

Polece Ci cos, co na pewno Ci nie wyrzadzi krzywdy, a moze pomoc - sproboj robic cwiczenia rozluzniające mięśnie miednicy mniejszej http://www.freewebs.com/trydent78/ i monitoruj tą kandydoze, bo przy takim zestawie ABX, to naprawde nie są żarty.

ifea - Wto 26 Lut, 2013

novik niestety ale u mnie sprawa ciagnie sie juz 10 lat, i mialam mozliwosc leczyc sie u roznych lekarzy, a takze przyjac 360 zastrzykow TFX i na razie leczenie dr W daje mi najwieksze rezultaty dlatego mam zamiar nadal stosowac sie do zalecen. Jesli chodzi o badania ginekologiczne, w tym wszystkie badania dna, na wszystkie szczepy HPV, cytologie i reszte badan mialam przeprowadzone przez innego lekarza, nim podjelam leczenie i w tych badaniach wszystko poza ureaplasma wyszlo negatywnie. Kolejne badania z krwi potwierdzaja ureaplasme, a nie potwierdzaja innych bakterii. Wysylalam rowniez wielokrotnie mocz i wymazy do Warszawy, i nie tylko sobiac dziesiatki posiewow i badan. Trzeba pamietac, ze medycyna jest dziedzina dynamicznie sie rozwijajaca, to co jest przyjete jako wyznacznik moze okazac sie za jakis czas bledem. To ze ureaplasma bytuje u niektorych i okresla sie ja jako naturalna flore nie znaczy, ze nie jest bakteria grozna w niektorych przypadkach. Wszystko tez zalezy w jakich warunkach zaczela bytowac w organizmie i w jakim okresie. Jest duzo niewiadomych, ja odczuwam znaczna poprawe konfortu i jakosci zycia, a takze po prostu ulge, takze dziekuje Ci za dzielenie sie swoja wiedza, i przemysleniami, ale na razie mam zamiar kontynuowac leczenie. Szczerze powiedziawszy, stosowalam juz tyle naturalnych i innych srodkow, ze nie zostalo mi nic innego, niz skonczyc protokol.
novik - Sro 27 Lut, 2013

ifea - informuj nas o progresie i efektach (pożądanych i też tych niepożądanych - oby ich nie bylo!). Jesli masz komplet dostępnej diagnostyki poza krwią, to masz przesłanki do takiej decyzji. Wiele osob tutaj kieruje sie samą serologią lekko rozchwianą gdzieś w klasie IgG jak nie ma innej rzeczywistej przesłanki do rozpoczęcia protokołu.
ifea - Sro 27 Lut, 2013

novik rozumiem i dziekuje za troske i czas. Zdaje sobie sprawe ze decyzja o protokole przy urea moze wydawac sie nie do konca sluszna, bo aboxy obciazaja, niestety ale wieloletnia, zle leczona infekcja nie poprawia stanu zdrowia, a chory pecherz wrecz uniemozliwia normalne funkcjonowanie. Na prawde sprawdzilam i badalam co moglam i bede pisac.
Obecnie przyjmujac riffe w pulsach i nystatyne plus orugnal w pulsach czuje sie na prawde wysmienicie, zobaczymy co dalej.
Kupilam LActo z Swansona, ale zachwycona nie jestem.

novik - Czw 28 Lut, 2013

ifea - rifampicyna jest bardzo toksyczna, tak samo minocyklina jest bardziej toksyczna od doxy (mimo, ze tez grupa tetracyklin). Mam nadzieje, ze monitorujesz proby watrobowe, bierzesz jakies Essentiale lub cos na regeneracje watroby, monitoruj tez mocznik i kwas moczowy we krwi. W Pradze, lekarz immunolog, ktory po podpisaniu oswiadczenia o wlasnej odpowiedzialnosci, daje protokoly ILADS, kaze badac krew co 2-3 tygodnie szczegolnie przy rifie.

Czyli masz monoterapie? Sama Rifa z antybiotykow i to w pulsach? czy do tego ta minocyklina z Niemiec?

Najlepszy probobiotyk jest niestety cholernie drogi, w Czechach tanszy - VSL#3 w saszetkach. W polsce dosc dobry jest Biopron9, a juz najlepiej z zaufanej wiochy albo wazywniaka kupowac sok z kiszonej kapusty z beczki! I oczywiscie zadnego jogurciku badziewnego.

Te cwiczenia z poprzedniego posta moga Ci znaczaco pomoc, taki wieloletni stan zapalny zmienia tez zachowanie miesni dna miednicy.

andrew82 - Pią 01 Mar, 2013

a o co chodzi dokładniej z tym kwasem moczowym?? bo ja obecnie mam z nim mały problem i nie wiem czy to moze byc po abx??
cpn_mpn - Sob 02 Mar, 2013

novik napisał/a:


Najlepszy probobiotyk jest niestety cholernie drogi, w Czechach tanszy - VSL#3 w saszetkach. W polsce dosc dobry jest Biopron9, a juz najlepiej z zaufanej wiochy albo wazywniaka kupowac sok z kiszonej kapusty z beczki!


Ze 2 lata temu namiętnie kupowaliśmy ogórki kiszone, bo ekologiczne z wiochy z certyfikatem, a w dodatku transporty szły do Niemiec. Kiedyś mąż pojechał tam i zobaczył warunki w jakich są ogórki kiszone i przechowywane. Tragedia!!!! Sam od tej pory zaczął robić ogórki kiszone w domu. Warto mieć duży kamienny garnek z obwódką na górze na wodę, którą trzeba uzupełniać. Może zimą te garnki są tańsze.

A co do kapusty. Na bieżąco kisimy sami. Trafiła mi się tania wyciskarka do soków (nie sokowirówka) i teraz już nawet nie musimy kapusty ubijać, bo wystarczy połączyć pulpę kapuścianą z sokiem, dodać soli kamiennej i jest soku ile się chce.

novik - Sob 02 Mar, 2013

andrew: Podwyższenie stężenia kwasu moczowego we krwi określa się nazwą hiperurykemia. U człowieka jest ono podwyższone m.in. w: dnie moczanowej, ostrej niewydolności nerek, zespole lizy nowotworu po chemioterapii, podczas leczenia niektórymi diuretykami. Jak masz rozwalone parametry, to zrob caly panel nerkowy, w tym koniecznie badanie o nazwie: Cystatyna C. Jesli wyniki wyjda niefajnie w panelu nerkowym, idz na usg nerek i skonsultuj z urologiem.

cpn_mpn - dlatego podkreslilem, ze z 'zaufanej wiochy' :) W domu nie do konca kazdy ma mozliwosc, juz latwiej w domu 'grzybka tybetanskiego' wykorzystywac, ale nie ma to jednak jak sok z kapusty kiszonej. Ogorki kiszone maja troche mniejsze 'oceny' właściwosci w porownaniu z kapuchą. W niemczech jest swietny probiotyk niedostepny w EU, pod nazwa Mutaflor http://en.wikipedia.org/wiki/Mutaflor ma w sobie pozytywny szczep E.Coli, ktora ginie przy antybiotykoterapii, a jest niezbedna w jelitach. Ja zamawialem z niemiec, wysylali mi w paczce termicznej z lodem, bo musi to lezec w lodowce i jest wazne do 6 miesiecy od daty produkcji.

cpn_mpn - Sob 02 Mar, 2013

Cytat:
W domu nie do konca kazdy ma mozliwosc, juz latwiej w domu 'grzybka tybetanskiego' wykorzystywac, ale nie ma to jednak jak sok z kapusty kiszonej.


Oj tam, oj tam! Więcej wiary w siebie. Gorsze łamańce ludzie tutaj potrafią pokonać: celnicy, lodówki, waluty, diety nie wiadomo z czego...

Umiesz kupić 1 kapustę?

Umiesz ją przeciąć i poszatkować nożem, krajalnicą do chleba lub w malakserze?

Umiesz dosypać sól i poubijać w słoiku tłuczkiem lub ręką?


Jeśli na wszystkie pytania odpowiedziałeś TAK, to masz tani sok z kiszonej kapusty z zaufanego źródła.

jabadabadipdip - Sob 02 Mar, 2013

a ja już na tym drugim warunku się wysypuje :rendeer:
cpn_mpn - Sob 02 Mar, 2013

jabadabadipdip napisał/a:
a ja już na tym drugim warunku się wysypuje :rendeer:


FILM 1
Jak prawidłowo pokroić kapustę

FILM 2
Technika krojenia kapusty

FILM 3* - dla ambitnych :razz:
Podstawowe techniki krojenia warzyw

novik - Sob 02 Mar, 2013

cpn_mpn: filmik nr 3 - trzyma w napieciu, szczegolnie na 3:20sek. :) Jesli chodzi o rzniecie, to to nie problem :P techniki raczej opanowane. Jak jestes taka dobra, to masz tu przepis na 20kg http://samedobrerzeczy.bl...sta-w-domu.html :) Najwieksza zmora tego procesu to zapach kiszącej sie kapusty w mieszkaniu - jak dla mnie nie do zaakceptowania (chyba, ze ma sie dom)
cpn_mpn - Nie 03 Mar, 2013

"Pierwszym etapem produkcji kiszonej kapusty jest tzw. wybielanie, które polega na umieszczeniu kapusty na 3 - 4 dni w ciemnym pomieszczeniu, w temperaturze od 15 do 17 stopni Celsjusza. Celem tego zabiegu jest doprowadzenie do zaniku chlorofilu oraz związków siarkowych odpowiedzialnych za nieprzyjemny zapach kapusty i gorzki smak produktu gotowego." http://pl.wikipedia.org/wiki/Kapusta_kiszona

1. W sklepie można wybrać kapustę bardziej białą, dostarczane są raczej z chłodni. Zielona jest źle przechowywana.

2. My kisimy w mieszkaniu.

3. Nie ma strasznego zapachu z jednego słoika, z beczek nie korzystamy :razz:

4. Kiszenie kapusty w dużej ilości w naszym przypadku jest niepotrzebne: ryzyko że się zepsuje, że będzie za kwaśna, zbyt dużo zachodu jest z taką ilością (chyba stąd uprzedzenia do kiszenia kapusty).
Jedna mała główka zupełnie wystarczy i kapusta zawsze jest świeża słodko-kwaśna, a w dodatku zajmuje tyle czasu co wykonanie surówki.

5. Novik, "taka dobra", to ja nie jestem. Do tej pory kiszenie kapusty należało pzeważnie do mojego męża. Ja nie mam wielkich ambicji i stosuję pulpę i sok z wyciskarki - też się kisi.

novik - Nie 03 Mar, 2013

:) to teraz z innej beczki (nie kapuścianej) - wracając o dyskusji, której dotyczy ten wątek - ciekawy wpis na portalu medycznym amerykanskim z odpowiedzią lekarza specjalisty w tym zakresie: http://www.medhelp.org/po...sma/show/520954

Co jest istotne w jego przekazie - poprawa na antybiotykach wcale nie oznacza, ze przyczyna jest w ureaplazmie (punkt 2) - nawet przy braku jakiegokolwiek patogena, jest poprawa.

Z researchu dodatkowego, widze, ze warto zrobic konkretne testy na wrazliwosc ABX jeśli sie nie ma innego patogena albo jest ich kilka (trzeba skorelować antybiogramy):

Jesli chodzi o badanie na ureaplazme z antybiogramem - w krakowskim CBM na Slawkowskiej przy Polskiej Akademii Nauk, maja niezly test (francuski) robi sie go z wymazu z szyjki macicy 2-3 tyg po antybiotykach

http://www.cbm.com.pl/mikrobiologia-kliniczna

Mycoplasma hominis i Ureaplasma spp. – hodowla, identyfikacja, ocena ilościowa, lekowrażliwość (test Mycoplasma IST firmy bioMerieux) - tam tez panie umieja dobrze pobrac. Test IST to metoda biochemiczna, okresla ilość i wrażliwość na leki.

w US tutaj: http://www.mycoplasma.uab.edu/faqs.html
Punkt 3: Culture is well adapted to species that can be isolated easily and rapidly, such as Mycoplasma hominis and Ureaplasma species and has the advantages of being able to provide quantitative results and an isolate for susceptibility testing.

Metoda hodowlana – Ogląda się charakterystyczne kolonie mykoplazm o wyglądzie „jaja sadzonego” z wrastającym środkiem, widoczne w mikroskopie pod powiększeniem 50-100x. Dodatni wynik hodowli świadczy o obecności mykoplazm lub ureaplazm w materiale, jednakże ze względu na częstą kolonizację dróg moczowo-płciowych tymi bakteriami w ludzi zdrowych, wynik ten nie daje 100% pewności, że są one czynnikiem etiologicznym zakażenia.
Metoda biochemiczna (test Mycoplasma IST) – Test daje możliwość oceny ilościowej, co w przypadku ilości powyżej 104 komórek mykoplazm, pozwala na uznanie ich z dużym prawdopodobieństwem za czynnik etiologiczny zakażenia. W teście tym, na podstawie wykonanego jednocześnie antybiogramu, można także ocenić wrażliwość szczepów na stosowane w zakażeniach mykoplazmowych antybiotyki.[/b]

Badania serologiczne (z krwi) w kierunku Ureaplazmy ma bardzo małą wartość diagnostyczną.

Jeśli ktoś nie ma antybiogramu, to z wielu badań, te leki miały najlepsze efekty przy opornych szczepach ureaplasmy:

1. Josamycin (Josamycyna) (niedostepny w Polsce, nazwa handlowa np. Wilprofen) praktycznie nie ma oporności jeszcze odnotowanej w badaniach na dużych grupach.
2. Moxifloxacin (Avelox)
3. Levofloxacin
4. Minocyclin (dobrze penetruje prostate, 5 x mocniej od Doxy)
5. Doxycycline (spora oporność - do 40% szczepów U.u.)
6. Klarytromycyna (nalpeszy makrolid na U.u.)
7. Erytromycyna

Azitro mimo wszystko wypada mizernie chociaz jest na bazie Erytromycyny.

beautiful1 - Pon 04 Mar, 2013

No właśnie ten lekarz z medhelpu jest wkurzający, reprezentuje takie typowe stanowisko świata medycznego, że ureoplasma jest normalną częścią flory fizjologicznej. Zapomina jednak o pewnym drobnym fakcie, że owszem jest, ale może uderzyć i być całkowicie patogenna przy obniżonej odporności, była tam mowa o przeciwciałach: if the organism does not have any antibodies.
Na stronie dr Wielkoszyńskiego jesto mowa właśnie o ureoplsamie jako patogennej istocie, wrednej bakterii atypowej, która nie chce się leczyć. Dla przykładu staph aureus jest też częścią flory ale może być bardzo grożny przy wszelkich operacjach.
Ja nigdy nie mogłam znależć pomocy na medhelp, właśnie ci lekarze reprezentują takie płytkie podejście do medycyny, moim skromnym zdaniem.
Link do labu w Krakowie jest bardzo cenną informacją, to badanie metodą ist wydaje się bardzo interesujące.

novik - Pon 04 Mar, 2013

beautiful1 zgadza sie, ocena dr'a Hooka jest zbiezna z tym co jest na Wikipedii pod hasłem ureaplasma. Zamiescilem jego odpowiedz, głównie ze względu na podkreślenie działania antyzapalnego antybiotyków oraz fakt, że zakłada sie z tą osobą, że patogen wróci mimo terapii (punkt 3: I do not think you will ever be without ureaplasma).

Zródła fachowe są podzielone, w wielu jest mowa, że określenie wielkości 'przerostu' ureaplasmy, daje podstawy przypuszczać, że ona jest patogenem odpowiedzialnym za zapalenie - tak jak w w/w testach IST (podobnie w przypadku candidy - maly wzrost jest do przyjecia i ma prawo byc w ukladzie pokarmowym, ale juz wzrost sredni lub obfity, trzeba stłamsić). Testy ilościowe hodowlane tego typu co w Krakowie, myśle że są w wielu laboratoriach mikrobiologicznych - kwestia dogadania, dopytania odpowiedniej osoby (jesli nie figuruje w cenniku albo jest pod dziwną nazwą). Wzrost w gore od 10^4 jest patogeniczny. Druga kwestia to zjadliwosc danego szczepu - jest ich tez troche, tak jak w wypadku E.Coli, sa tez E.Coli potrzebne w układzie pokarmowym (szczep: E.Coli 1917 Nissle - obecna w probiotyku Mutaflor).

Sporo nowych źródeł i kliniki leczenia niepłodności leczą ureaplazmy ale nie dłużej niz 2 miesiące. Sa bardzo dobre badania z wielu krajów np. z Węgier, z Rosji - pokazujące oporność Ureaplazm z konkretnego regionu na dane antybiotyki.. z porównania widać, że najodporniejsze, najtoporniejsze szczepy są z okręgu Moskwy - zresztą małe zaskoczenie ;) inna sprawa to np. dostępność antybiotyków a raczej niedostępność w danych krajach - np. niedostępność Josamycyny w Polsce, daje o wiele lepsze rokowania tego ABX w porównaniu z taką Azytromycyną - gdzie oporność jest ponad 20%. Chinolony w ogóle tragedia a nawet jak są w miare wrażliwe, prawie od razu nabierają oporności.

beautiful1 - Pon 04 Mar, 2013

Widzę Novik że jesteś prawdziwym specjalistą od ureoplasmy. :sunny:

Mogę się chyba podpisać pod tym, że ureoplasma podobnie jak nieszczęsny fekalis nabierają oporności po leczeniu. Po kilku dniach brania aveloxu myślałam, że będzie już lepiej, ale potem znowu wszystko wróciło na równię pochyłą ku pełnemu pogorszeniu czy stagnacji. Podobnie z fekalisem, po zaaplikowaniu tak w ciemno przez lekarza cipronexu, który zresztą znalazł się potem o dziwo na antybiogramie jako antybiotyk na który patogen był wrażliwy, już na następnym antybiogramie wyszła oporność na chinolony reprezentowane przez norfofloksacynę.
Trzeba więc uderzać innymi antybiotykami i je po prostu zmieniać.

Jest też opinia dotycząca wszystkich bakterii atypowych, nie wiem, czy odnosi się ona również do ureoplsamy, że leczy się je poprzez uporczywe i nieustanne podawanie abaksów aż do całkowitego ich wybicia. Nie operujemy tutaj skalą tygodnia czy 2 czy nawet miesiąca, owszem takie cuda się pewnie też zdarzają ale czasem o wiele dłuższym. Nie wiem, jak bardzo odnosi sie to stwierdzenie do ureoplasmy gdyż zachowuje się ona trochę inaczej niż np cpn. Cpn może przejść w infekcję układową atakującą cały organism podczas gdy ureoplasma chyba nie, zostaje tam, gdzie jest jej prawdziwy dom czyli nieszczęsny układ moczowo-płciowy.
Dlatego sama diagnostyka tej bakterii jest trudna gdyż nie ma ściany komórkowej, ukrywa się w nabłonku i tam się dobrze ma i ma gdzieś wszelkie abaksy, które ją atakują. Jest to po prostu straszne!!!

novik - Wto 05 Mar, 2013

beautiful1: z tymi latami leczenia bym sie zastanowil i przeanalizowal strategie z konkretnym lekarzem z dobrej kliniki leczenia nieplodnosci - oni maja najwieksze doswiadczenie kliniczne z tymi bakcylami, czesto maja wlasne laboratoria i najwazniejsze jest to, ze nawet jesli nie maja czasu na research, to obserwuja swoje pacjentki i pacjentow. Dr. Toth tez nie daje abx wiecej niz na 2 miesiace. Trzeba rozwazyc zakazenia oportunistyczne, istniejacego u Ciebie enterococcusa f., totalne zaburzenie naturalnej flory, rozbisurmanienie sie grzybicy - szczegolnie u kobiet takie stany moga byc zgubne.

Z tego co piszesz, jesli po Aveloxie jeszcze beda wyniki pozytywne, to na bank juz nie ma chinolona, ktory to ruszy = 100% opornosc. Chinolony tez sie roznia miedzy soba, np. Ofloxacyna prawie nie dziala na ureaplasmy, Cipro 50/50, ale juz Levofloxacyna i Moxifloxacyna dziala bardzo ladnie.

Rozmawialem wczoraj z mikrobiologiem wykladowca z Odessy, podal mi info, ze Nitrofurantoina tez niezle dziala (i nie ma opornosci) - jest to o tyle cenna informacja, ze lek jest w Polsce bez recepty (UroFuraginum 50mg), bierze sie 300mg dziennie, po 100mg 3x dziennie. Lek ten jednak nie przenika do krwi praktycznie i osiaga max. stezenie w moczu, jednoczesnie nie obciaza watroby. Alternatywa dobra jest Macmiror Complex 500mg (dziala tez antygrzybiczo) i ma czynnik aktywny Nifuratel - z tej wlasnie grupy. Jest tez duza szansa, ze i nitrofurantoina i nifuratel (macmiror) dzialaja na wiekszosc szczepow Enterococcusa.

W wielu probach na duzych grupach, udalo sie tez znalezc szczepy Ureaplazmy oporne na wszystkie podstawowe, dostepne antybiotyki (ok 1.6%) - co zalecic takim pacjentom? Lub takim, u ktorych rok leczenia wywolal wieksze spustoszenie niz pozytek po odstawieniu ABX, pojawila sie oporna grzybica, kompletna dysbioza flory, supresja ukladu odpornosciowego, problemy jelitowe, zakazenia wirusowe (np. HPV High Risk w szyjce macicy) i bakterie oportunistyczne: Enterococcus, E.Coli, itd. - Chyba najrozsadniej byloby wtedy isc inna droga: ziola TCM lub inne, wzmacnianie odpornosci, bycmoze Interferon alfa w zastrzykach, akupunktura, homeopatia (np. nosady specyficzne na ureaplasma) http://www.apodil.de/inde...ica-nosode.html Niektorzy homeopaci robia autonosody jakby autoszczepionki, np. z krwi, z zeskrobanego jezyka itd. mozna o tym poczytac na google.de sporo opisow po niemiecku.

novik - Wto 05 Mar, 2013

Bardzo ciekawa publikacja z UK - nawiązująca do naszej dyskusji (kto potrzebuje, to translate.google.com):

The question then arises, why should ureaplasmas appear not to be associated with acute NGU, but appear to be associated with the subsequent development of urethritis after treatment? In this regard, it is perhaps unwise to ignore evidence, reviewed on several occasions, that suggests that these organisms may cause acute disease occasionally. We speculate that ureaplasmas do cause acute urethritis in a few patients and that our failure in this study to show that this is so is because of the high rate of asymptomatic carriage of ureaplasmas in the control group of men without urethritis. It is a common microorganism in the female genital tract, and we would therefore expect a control group selected from attendees at a department of genitourinary medicine to have a relatively high carriage rate. In fact, we found that the detection of ureaplasmas in the control group was associated with a recent change in sexual partner, which suggests recent acquisition via sexual means. Furthermore, it has been shown in a human volunteer experiment that intra-urethral inoculation of ureaplasmas on the first occasion produced infection with disease, but by the fourth inoculation, there was infection without disease. It seems likely, therefore, that ureaplasmas may cause urethritis on initial exposure but less so subsequently, as tolerance develops with time. Therefore, the failure to show an association of ureaplasmas with acute NGU may be because of the high carriage rate in sexually active men who attend departments of genitourinary medicine who have become tolerant to the infection. http://cid.oxfordjournals.../7/995.full.pdf (ostatnie 2 strony)

beautiful1 - Sro 06 Mar, 2013

No właśnie ja bym była jeszcze zainteresowana wątkiem homeopatii. Może ona coś by ruszyła w temacie.
novik - Czw 07 Mar, 2013

Taka metoda bylaby warta wypróbowania, szczególnie dla tych, u ktorych antybiotyki nie przyniosły oczekiwanego efektu (eradykacji ureaplasmy i ustąpienia zapalenia). Nie mozna stosowac wszystkich metod na raz i ich łączyć w przypadku antybiotykoterapii szczególnie. Często taka homeopatia może słyżyć jako dobry finish po antybiotykoterapii.

Nosody homeopatyczne sa dostepne w aptekach homeopatycznych w Niemczech i Austrii, w różnych stężeniach i w różnych formach (granulki pod język lub krople) np.:
http://www.remedia.at/hom...-Nos/a1955.html

Są też nosody robione z zainfekowanego materiału na chlamydia trachomatis i inne
http://www.remedia.at/hom...s-Nos/a290.html

Bylem bardzo sceptycznie poczatkowo nastawiony do wszelkiej maści homeopatii, ale po kilku spotkaniach z dobrym homeopatą w Czechach, wypróbowalem na sobie kilka rzeczy immunomodulacyjnych, ktore mi przygotowal - i nadal nie wierząc - juz w kilka dni poczułem niesamowite reakcje organizmu i ustępowanie różnych dolegliwości. W Czechach bardzo popularna jest rowniez homeopatia dla zwierząt - ludzie prowadzają psy, koty do homeopatów - raczej nalezy wykluczyc efekt placebo :) . Najczesciej w pierwszym rzucie daje sie stezenie 30 D (roztwor) lub C (granulki). W przypadku roztworu - po 1-2 kropli na czczo 20 minut przed posilkiem i po 1-2 na noc. Pozniej stezenie 200 - jednak najlepiej ustalic z homeopatą. Granulki bierze sie pod jezyk, w zaleznosci od stezenia, ok 10 kuleczek zazwyczaj jedynie rano na czczo 30 min przed jedzeniem.

O nosodach mozna poczytac, ale w Polsce nie znalazlem dobrze zredagowanego zrodla - sa to substancje podobne do szczepionek, jest tez pojecie auto-nosodu = auto-szczepionki, robi sie go z materialu zainfekowanego od pacjenta (ze sliny, zeskrobanego jezyka, wydzieliny, krwi - w duzym rozcienczeniu i procesie 'dynamizacji'). Gotowe nosody rowniez powstaja z materialu zainfekowanego ale specjalne normy produkcji zapewniaja ich jalowosc - nie moga nikogo zainfekowac, mają jedynie pomóc systemowi immunologicznemu.

Te apteki homeopatyczne działają niektore po 200 lat już - i cały czas funkcjonują, np.
http://www.remedia.at/hom...moeopathie.html
http://www.remedia.at/hom...geschichte.html

beautiful1 - Czw 07 Mar, 2013

Mnie już w pracy wysyłają do homeopaty ale nie znalazłam odpowiedniego do leczenia ureoplasmy chociaż przyznam się szczerze, że nie za bardzo szukałam również.
A co oznacza ta gradacja numerów przy C i D, oznacza siłę rażenia tych preparatów, bo w sumie z samej strony to nie wiadomo który zamówić.

novik - Pią 08 Mar, 2013

W sumie, to nie aspiryna, trzeba konsultowac homeopate zeby dobral stezenie i preparat, w skrajnych przypadkach - jesli nie ma dobrego homeopaty w okolicy, mozna sprobowac po swojemu.

Teoria i o rozcienczeniach:
http://www.aptekabatorego...=homeopatia.php

Najczęściej stosowane są rozcieńczenia dziesiętne (D = decyma = dziesięć) i setne (C = centyma = sto). aby otrzymać potencję np. 3C należy postąpić wg schematu:
1 część pranalewki + 99 części rozpuszczalnika + potencjalizacja = 1C
1 część 1C + 99 części rozpuszczalnika + potencjalizacja = 2C
1 część 2C + 99 części rozpuszczalnika + potencjalizacja = 3C
Często stosowana jest także potencja LM jest to rozcieńczenie 1:50 000 (L=50 i M=1000)

A strony niepolskie mozna tlumaczyc uzywajac przegladarki Google Chrome
http://hpathy.com/homeopa...ng-the-potency/

Ja dostalem najpierw roztwor /'dilusion' o koncentracji LM-3, a pozniej 200 C (ale nie bylo to z nosodu). Jesli chodzi o nosody, tak na chlopski rozum bym bral od razu 30C (C30) - Dilution (liquid) po 1 kropli pod jezyk 2x dziennie i obserwowal co sie dzieje ewentualnie :)

beautiful1 - Pią 08 Mar, 2013

Boże, wygląda to bardzo skomplikowanie :sunny:
niepewniak1985 - Sob 09 Mar, 2013

Czy takie nosody można łączyć z antybiotykami ?
novik - Sob 09 Mar, 2013

niepewniak - przeciez odpowiedź masz w pierwszym zdaniu na tej stronie wątku..
novik - Czw 14 Mar, 2013

Szybki update - dla zainteresowanych nosodem homeopatycznym na ureaplasme lub/i mykoplasme. Konsultowałem wspomniane wyżej preparaty z homeopatą, zalecił taki schemat:

Ureaplasma (lub Mycoplasma) Nosode, roztwor (dilution) stezenie C9, buteleczka 20 ml, przed podaniem wstrzasnac butelke z nosodem 10x uderzajac lekko dnem w otwartą dłoń (proces dynamizacji).

2-3 krople dodac do 100 ml (niecałe pół szklanki) wody niegazowanej mineralnej. Pić rano na czczo, 15 minut przed piciem i jedzeniem. Nie łączyć z antybiotykami.

Ciekawa publikacja po angielsku: http://www.institutooikos...asmaEnglish.pdf

Bea - Sro 10 Lip, 2013

Witajcie :)

Ja tez mam problem z Ureoplasma Urealiticum, zdiagnozowana ja u mnie z badania moczu, wyszedl antybiogram obszerny, wrazliwosc na doxy, tetre, azytro, klatrymycyne, i josamycyne. Oczywiscie zaczynalam od Doxy ale na mnie nic a nic nie dzialala, po 5 dniach mialam zmieniona na klatry czyli Fromilid uno 500mg bralam przez 7 dni, rzeczywiscie duzo sie polepszylo , ale nie przeszlo do konca moje dolegliwosci, wiec zrobilam wymaz z cewki i wyszedl paciorkowiec kalowy jeszcze w cewce czyli faecalis. na niego bralam dwa antybiotyki amoxiklav i unasyn czyli ampicyline, po ampicylinie objawy typu cieknaca ropa i uplawy, czeste oddawanie moczu zniklo, ale mnie wciaz boli pecherz. badania moczu ok, posiew nic nie ma, wymazy z cewki w porzadku, chlamydii nie mam. Ureo robilam wymaz z szyjki i z moczu pokazuje ze juz nie ma Ureo, ale mysle ze tam siedzi wciaz. Na Uree bralam tak Doxy, Tetracykline, Azytro i Fromilid. Trzy pierwsze wogule na mnie nie dzialaly. i teraz nie wiem co dalej, moze tym fromilidem jeszcze sie poleczyc po prostu dluzej ? ale w wyniku nie wychodzi juz uree co prawda robilam ja 7 dni po odstawienia antybiotu, wiec moze wynik nie dokonca czysty ? Wymaz z szyjki na ureo tez negatywny.Teraz co mi dolega, bol krocza, tkliwa szyjka macicy np w kontakcie z menem, jest nieprzyjemnie tak jakos, lechtaczka tez jest jakby podrazniona, wciaz czuje parcie na pecherz, chodze do toalety rzadziej ale jednak co 4,5 godzin. nic mnie nie piecze. ale bol krocza caly czas jest. mam to juz pol roku. Mam wyciete migdalki wiec powinno byc juz wporzo. jedzenie zurawony mi nie pomaga. dodam ze bardzo sie suplementuje na odpornosc. Jem pau darco, zjadlam juz para protex, do tego wit c, flavon active, pije len budwigowy, jem otropest na watrobe, miod gryczany, codziennie soki pije z rana cytryne lub marchewke kapusta jablko. tony zurawiny zjadlam suszonej i nic. nie jestem w ciazy :) czy ta ureoplazme mozna jakos dobic? mam masc mcmiror, ale smarowanie nic nie pomaga, ani pimafucort. wymaz z pochwy czysty , cytologia i kolonoskopia w porzadku, na wirus hpv bylam szczepiona. ob i crp w normie.

novik - Czw 11 Lip, 2013

Bea: Witaj! chyba to zdrowe odżywianie i soki warzywne to najlepsza strategia. Wszystkie wymienione antybiotyki brałaś bardzo krótko, po drugie nie zawsze ureaplazma jest winowajcą. Jak sama widzisz, teraz już jej nie ma, a jakieś tam dolegliwości są i w testach posiewowych jest enterococcus. Sprawdź stan grzybiczy u ginekologa (czy sie nie panoszy candida), jesli nie brałaś nic antygrzybiczo przy tych terapiach, to bankowo masz przerost candidy i będziesz musiała odstawić mleko, cukier, miód i owoce a do tego dorzucić jakis Fluconazol / Flumycon albo Orungal i probiotyki np. Biopron9. Warto zastosować diete antygrzybiczą.

Poleciłbym na bazie researchu i konsultacji:

1. Nefrosept (tydzień)
2. Zioła na drogi moczowe (dla kobiet): 3 łyżki stołowe kwiatu wrzosu, po jednej łyżce stołowej: liści melisy, ziela fiołka trójbarwnego oraz, 1 łyżkę stołową kwiatu jasnoty białej (jesli sie nie uzywało nefroseptu, to trzeba dodać do całości 1 łyżkę stołową ziela mącznicy lekarskiej. Napar należy przygotować wieczorem. Składniki wsypać do litrowego termosu (szklanego w środku) i zalać wrzątkiem. Uzyskane 3 szklanki naparu należy wypić następnego dnia w przerwach między posiłkami, tj. co najmniej 30 minut przed posiłkiem lub 40 minut po posiłku. Pierwsza szklanka kompletnie na czczo. Napar należy pić przez cały rok (również jeśli objawy zapalenia już miną), wg schematu: 6/3, czyli przez 6 tygodni pijemy napar, następnie 3 tygodnie przerwy, itd.
3. Dieta (szczególnie wyłączenie kawy i herbaty oprócz cukrów i mleka krowiego) http://www.ic-network.com/diet/ - akurat ta strona nie obejmuje diety anti-candida ale mozna spojrzeć. Do potraw dodawac duzo kurkumy.
http://www.janus.net.pl/czy_lubisz_mleko_nowy.htm
http://www.janus.net.pl/grzybice%20candida.htm
http://www.janus.net.pl/autoagresja.htm
Generalnie unikać mięsa, jeść warzywa, kasze, ryby, sałatki.
4. Ćwiczenia (typu yoga) na rozlużnienie mięśni miednicy
5. Kolejne testy laboratoryjne

Do w/w można dorzucić autoszczepionkę np. wykonaną w http://www.gyncentrum.pl/

Do badań PCR DNA po leczeniu ureaplazmy i innych atypówek (chlamydia, mycoplasma), należy odczekać teoretycznie 21 dni po antybiotykach.

Bea - Czw 11 Lip, 2013

O jaka szybka odpowiedz, super dziekuje :)

Tak ja na candide przez te pol roku zjadlam cale opakowanie Trioxalu, troszke Fluconazolu, do tego olej kokosowy, i miksturka oliwa cytrynka alocit, dpochwowo mialam gyno femidazol metronidazol, ale moje glowne problemy sa z cewka i pecherzem. w wymazach i u ginekologa nie stwierdzono u mnie candidy, bo ja caly czas pilnowalam. Cukru nie jem, mleka nie pije wogule bo mam jakis problem z laktoza. Cukier zastepuje xylitolem od dwoch lat juz.

Ale dziekuje za rady ten Nefrosept sobie kupie, mysle ze musze chyba metronidazol dosutnie dojesc zeby wybic z pecherza te przetrwalniki, wlasnie na necie jedni pisza ze ureoplazme sie leczy tez metronidazolem inni ze nie bo ona nie ma blony, wiec juz nie wiem. Ew wroce do fromilidu bo mam jeszcze jedno opakowanie. zjadlam tylko jedno narazie po ktorym sie lepiej poczulam ale nie dokonca :) moi ginekolodzy a bylam u 3 , plus internistow 2, urolodzy 2 twierdzili ze uree leczy sie szybciutko a najlepiej azytro 1000 na raz i po sprawie , u mnie ona jest toporna na tetracykliny, po azytro nie przeszla wogule, ani po doxy. dopiero przy makrolidzie sie ruszyla. wiec czy ona moze nadal siedziec sobie i dawac takie dziwne objawy ala ciezkosci, parcia itd...

Z ziolek bralam urosept, pilam szalwie i takie kompozycje na pecherz alez ilez mozna tak codziennie wszystko na pecherz pic :) acha probiotyki tez bralam, iladian, provah, dicoflor 60, lacidofil i zurawine z probiotykiem na pecherz . Jem spiruline , wyjadlam juz chlorelle, padme, mace, czosnek codziennie swiezy. Wiec calkiem calkiem sporo sie natrudzilam a on dalej pobolewa.... usg tez mialam jest w porzo. Czy badanie na grzyby jest odzdzielne jakies? jezeli w ogolnym nic nie wyjdzie wymazie znaczy ze nie ma zadnej grzybicy tak ?

I co do autoszczepionek, na uree czy atypowki inne mozna taka zrobic? I co to jest to badanie PCR Dna i ile kosztuje, ja jestem z Opola, nie wiem czy u nas takie robia, do tej pory mialam w laboratorium przyszpitalnym robione wymazy.
Korzystalam z 3 laboratorium dla potwierdzenia.
Pozdrawiam i czekam na informacje.....

novik - Czw 11 Lip, 2013

Badanie PCR powinnaś zrobić jak jesteś w przerwie po antybiotykach. Tu sobie możesz poczytać co to jest PCR DNA http://www.diag.pl/Artykul.10+M51109bf39bd.0.html W opolu tu mozesz wykonac http://www.medrem.com.pl/...s%20bada%C5%84, proponuje to badanie: 81. Panel urogenitalny 6 patogenów met. PCR - obejmuje chlamydie trachomatis, ureaplasma, mycoplasma, trichomonas (rzęsistek) i ew. garnerella z wymazu z cewki, najlepiej isc rano nie sikając, ew. minimum 4 h po wysikaniu. Mozliwe jest tez wykonanie tego badania z pierwszego 5 ml moczu porannego - zadzwon i zapytaj. Część z tych badań wymaga drugiego wymazu jeśli nie ma w ofercie PCR DNA.

Dlaczego piszesz o tej ureaplazmie jakby była? nie rozumiem. Autoszczepionka w moim poście odnosi sie do tego do bakterii typowych, pisałaś, że jest enterococcus. Nie ma autoszczepionek na zakażenia atypowe.

Metronidazol sam Ci nic nie da na tą 'domniemaną' ureaplazme, chyba, że masz trichomonas albo gardnerelle (jakieś pierwotniaki). Dla dziewczyn na ew. takie zakażenia daje sie od razu 4 tabletki tinidazolu (2g) przez 2 dni, czyli 4 gramy w sumie.

Przebadaj sie w kierunku wszystkich powszechniejszych patogenów urogenicznych, zrób porządny panel zanim zaczniesz brać nowe leki.

http://www.medhelp.org/po...tis/show/758247

Jak sie zdecydujesz na Nefrosept, to juz po testach, mozesz go uzywac co 2 miesiące po 1 tydzien kuracji. http://www.i-apteka.pl/pr...plyn-280ml.html

Co do testów na zakażenie candidą - nie ma dobrych testów, ale zobacz czy masz rano biały język, można też wykonac badanie mykologiczne kału i badanie przeciwciał we krwi - ale wartość diagnostyczna niewielka.

Bea - Czw 11 Lip, 2013

Bardzo dziekuje za te linki i wiadomosci, rzeczywiscie w Medremie nie bylam, zrobie sobie ten panel to bedzie wiadomo moze co sie teraz dzieje. Na Feacalisa wzielam juz dwa antybiotyki a nawet szczepionke Urivac sprowadzilam z Czech wiec juz z 8 lipca wymazow ten faecalis mi nie wychodzi, teraz wlasciwie nic nie wychodzi oprocz 8 lipiec enterococcus spp pojedyncze bakterie i enterobacteriacaee pojedyncze, gronkowiec koagulozaujemny nieliczne, wiec dlatego mysle ze ureoplazme niedoleczylam, pomimo ze wychodzi w wyniki z moczu i wymazu z szyjki macicy negatywnie. ale to tylko takie moje paranoje. Bo jezeli wymaz normalny wykazuje norme to wiadomo ze cos z atypowkami moze byc. Uree z moczu mialam urealyticum z dnia 28 marca jeszcze, z dnia 8 maja wymaz negatywny, mocz z dnia 6 maja negatywny. Teraz mamy juz lipiec wiec ew moze sie nadkazilam znowu, dlatego po prostu zrobie ponownie badanie , dziekuje bardzo za informacje wszelkie naprawde ...
Tak teraz to analizuje i rzeczywiscie moze ponownie partner mnie nadkazil ta urea. sprawdze i poinformuje...

Pozdrawiam serdecznie

novik - Pią 12 Lip, 2013

Partner też niech sie szarpnie na takie badanie.
Bea - Pią 12 Lip, 2013

Jak juz tak rozmawiamy to mam pytanie odnosnie wymazow z cewki, czy wymaz taki powinno sie wykonywac 4g po toalecie? bo z tego co pamietam ja mialam okolo 2 godziny po toalecie pobierany. Czy to oznacza ze wynik moze wyjsc np nieliczne zamiast liczne danej bakterii? A co jezeli ktos od razu po oddaniu moczu pobierze wymaz bo np nie wytrzymal u lekarza :) to tak tylko teoretycznie sie pytam z ciekawosci. bo przeciez przy chorym pecherzu nie ma mozliwosci wytrzymac 4 g bez toalety :) Tzn ja nawet w nocy wstaje do toalety, a pozniej znowu rano 4,5,6 , pozniej 9 i tak to leci. Troche to dla mnie uciazliwe bo wyspac sie nie mozna normalnie.

Dziekuje i czekam na info ...

novik - Sob 13 Lip, 2013

Do wymazów i analizy PCR DNA w Czechach zaleca się 4 godziny bez sikania, w Polsce 2 godziny. Wymaz do PCR DNA po wysikaniu nie ma sensu. Zamiast wymazu do badania PCR można oddać (co już pisałem) poranny mocz do max. 5 ml - szczególnie u mężczyzn. Trzeba rozmawiać z danym laboratorium czy i co wykonują.

Wymazy na tzw. posiew (zwykłe typowe bakterie) to juz nie metoda PCR DNA, ale też powinny być wykonywane nie od razu po wysikaniu, bo mocz przemywa cewke - chyba to logiczne. Stąd masz wynik 'nieliczne'.

Bea - Sob 13 Lip, 2013

Acha, tak to jest logiczne, chociaz caly czas tak mysle tez logicznie jak moga byc w pecherzu bakterie tak dlugo jak sie caly czas tyle wysikuje, ogolnie przy piciu 3 litrow dziennie bakterie powinny same sobie wyjsc :) to tak na moja logike , ja lekarzem nie jestem wiec pomyslalam ze moze one jakos sie do naszych tkanek przylepiaja, albo jakos wnikaja w nie.

a chcialam jeszcze wrocic do watku grzybicy, jest taki test domowy prostu ze sliny , rano napluc do wody,po 15 minutach sie sprawdza i czy to jest naprawde miarodajne? mi grzybica w zadnym tescie z laboratorium nie wyszla, ani z wymazow cewki, pochwy, odbytu, posiew moczu, a z testu na sline jakby wychodzi, bo nie trzyma sie tak na powierzchni jak podobno powinna. Obrazow fizjologicznych nie mam , ale swiad w cewce sie czasami pojawia stad moje myslenie ze moze to grzyby powoduja czestomocze i parcie tez.

Czy to o czyms swiadczy jednak ?

Dziekuje bardzo za informacje, jednak nie kazdy lekarz sie orientuje co robic z tymi bakteriami. Przynajmniej w moim miescie. Nawet w laboratorium probowalam sie cos dowiedziec to Panie tez nic nie wiedza, w sanepidzie tez nic, nawet Pani nie wie co to autoszczepionka a co dopiero gdzie ja wykonac, moze bakterii jest zbyt duzo zeby wiedzialy cos o kazdej :) ale to juz takie moje rozwazania... Takze jednak internet nam moze pomoc w naszych klopotach jak nasz lekarz. warto szukac w necie bo jak widac mozna znalezc odpowiedzi.

Bardzo Panu dziekuje... Ten Medrem jednak bada wiele patogenow i tam skieruje swoje kolejne kroki, ale najpierw trzeba poczekac na wyplate, to sa drogie badania.

I kolejne rozwazania co do paciorkowca kalowego, czy 6 dni unasynu wedlug antybiogramu powinno go wykluczyc, czy wskazane jest dluzsze leczenie. wedlug antyb moj wrazliwy byl na ampicyline i gentamycyne. Unasyn bralam dwa razy dziennie 6 dni, przy 6 dniu bylo juz jakby lepiej, uplawy z cewki znikly, chociaz teraz je znowu mam, wiec tez na niego musze zwrocic ponownie uwage. Bralam wczesniej amoksiklav ale po nim bylo gorzej jeszcze jak lepiej, dopiero po unasynie w 5,6 dniu brania sie poczulo poprawe.

Pozdrawiam

novik - Sob 13 Lip, 2013

1. Co do testów na candida - jest tutaj wątek http://forum.chlamydioza.pl/viewtopic.php?t=2352

2. Antybiotyk / Unasyn: 6 dni rzadko wystarczy, chyba, ze jest świeżutka infekcja i sie ma troche szczęścia. Enterococcus jest bardzo oporny i ciężki do eradykacji.

3. Dlaczego używasz archaicznej nazwy paciorkowiec kałowy / streptococcus faecalis? tej nazwy sie już od wielu lat nie używa - obecna nazwa to Enterococcus faecalis. Chyba panie w sanepidzie jeszcze nie wiedzą :)

4. Tematyka przewlekłych infekcji pęcherza, i w ogóle urogeniczna jest słabo ogarniana nawet przez lekarzy 'specjalistów' urologów/ginekologów i to nie tylko w Twoim mieście, chociaż jak widze tą terminologie sprzed lat, to też każe się zastanowić..

Zgadzam sie, ze badania są drogie, ale warto je wykonywać - lepsze dodatkowe badanie niz bez sensu brane antybiotyki. W takim panelu masz: Trichomonas vaginalis, Mycoplasma hominis, Ureaplasma urealyticum, Chlamydia trachomatis, Mycoplasma genitalium, Neisseria gonorrhoeae - ale potwierdź z laboratorium. Jak najbardziej zaatakowana jest cewka, to wymaz z cewki, jesli nie cewka - to wymaz z szyjki macicy.

Na tym forum sobie nie 'Panujemy' mozesz sie do mnie zwracać per ty :)

beautiful1 - Sob 13 Lip, 2013

Bea - przeczytaj sobie mój watek, co prawda jest trochę przydługawy ale jest dużo podobieństw pomiędzy patogenami, z którymi się zmagamy. Mam nadzieję, że twoje okażą się bardziej podatne na leczenie, skoro odczułaś poprawę po amoksycyklinie. Fakt jest taki, że pewne formy amoksycykliny bardzo podrażniają pęcherz i de facto czujesz się gorzej, ja tak miałam zarówno po duomox jak i augmentynie. Myślałam, że oszaleję, więc jest jakiś wspólny mianownik w tych doświadczeniach. Raczej należy unikać tych leków.

Masz rację mówiąc, że wszystko to musi się przyczepiać do ścianek pęcherza pomimo ton przyjmowanych napojów, ja piję również bardzo dużo ziół - około 3 l dziennie, których głównym celem jest wypłukiwanie bakterii, ale mimo wszystko jest to mało skuteczne. Jeszcze jeden fakt przywołam na dowód dobrej czepliwości tych bakterii, że posiew moczu nie wykazał jakiś większych odchyleń od normy a wymaz z cewki już tak.

A co ile chodzisz do toalety w ciągu dnia i czy odczuwasz parcie oraz czy masz takie uczucie niedosikania, jak ja to określam, czyli jak oddajesz mocz, już za chwilę czujesz, że musisz wrócić ponownie? Czy jak odczułaś poprawę po lekach, to czy wszystkie objawy Ci zniknęły, czy tylko zmniejszyło się ich natężenie. Rozpisz proszę po jakich lekach Ci się poprawiło.

jabadabadipdip - Nie 14 Lip, 2013

beautiful1 napisał/a:
Fakt jest taki, że pewne formy amoksycykliny bardzo podrażniają pęcherz i de facto czujesz się gorzej, ja tak miałam zarówno po duomox jak i augmentynie. Myślałam, że oszaleję, więc jest jakiś wspólny mianownik w tych doświadczeniach. Raczej należy unikać tych leków.

a ja będę obastawiać że to był herx :razz: Na logikę - amoxy nie powoduje skutków ubocznych w postaci częstomoczu, nie sprzyja też chorobom, które taki częstomocz powodują. Natomiast jest to sposób w jaki organizm pozbywa się martwych bakterii.
W tym sporcie im gorzej tym lepiej :razz:

Bea - Nie 14 Lip, 2013

dobra novik :) zwracam sie wiec na Ty , jestem nowa na forum i za bardzo nie ogarnialam kto co i jak, ale wlasciwie przeczytalam wszystko od 1 strony, a ty mi szybko odpisales wiec tak czy siak dzienks. Ja dzisiaj wyjezdzam , wroce za tydzien to wroce do tematu.

Ale co do moich objawow co do Ureoplasmy kiedy ja faktycznie mialam na papierku i z testu takiego magnetycznego dr Volla to wtedy mialam szersze objawy, bo nawet moja skora byla bardzo wysuszona, a kremow do rak mialam az 5 co chwile smarowalam, takiej suchej skory nigdy nie mialam:) ten dziwny objaw juz mi minal na szczescie, i mialam wrazenie ze mi ta ureoplasma wedruje wogule po organizmie , nie tylko w cewce sobie byla, np czulam bardzo krzyz , bolal mnie mocno, do tego kolano mnie pobolewalo dziwnie, juz nie boli. Do tego tak czulam czasami takie drgania gdzies na rece, w jelitach, w pecherzu, przy skorze tak , to bylo dziwne ale po fromilidzie ustapily te dziwnosci.

Pasozytow nie mam, robilam sobie badania z kalu nie wyszly, ale i tak na wszelki wzielam sobie jeden zentel w tym roku, w panelu dr Volla tez nie wyszly wiec mysle zo to byla ta ureoplazma. Pani mowila ze ona sobie chodzi po calym organizmie, i ze jest juz w prawej rece, i nawet do sutkow doszla hehe, i rzeczywiscie prawa reke skore mialam taka jakby wysuszona twarda i szorska, a sutki tez dziwnie suche byly, tych objawow juz nie mam, ale to lacze z ureoplazma.

Teraz zostala mysle mi ta faecalis, na antybiogramie rzeczywiscie pisze enterococcus faecalis ale ze to po lacinsku to ja sobie sama spolszczylam na paciorkowca kalowego :) niektorzy jak czytalam mieli bardzo szerokie antybiogramy do niej, ja niestety mialam tylko amipcyline i gentamycyne wiec wyboru duzego nie mam.

I z nowosci od paru dni po ostatnim pobraniu wymazu z cewki nie wiem co sie stalo ale ta cewka zaczela mi doginac, bardzo mnie teraz boli, pali wrecz, w nocy dzis spac nie moglam caly czas czuje parcie na pecherz, do tego krzyz troche tez boli, wzielam paracetamol ale on slabiutki dla mnie , chyba ze zaczne brac wiecej tabletek, niestety dzis musze wyjezdzac i tak z tymi dolegliwosciami w podrozy to lipa ze szok, bo czuje parcie, bol, i ogolnie najlepiej by bylo w domu zostac, ale jak mus to mus.

Wiec jak wroce znowu pojde zrobic wymaz z cewki , ostatni mi wyszedl enterococcus ale nieliczne, mysle ze dlatego ze bylo 2 g po oddaniu moczu, sprobuje zrobic calkiem z rana, u mnie kosztuje wymaz 30zl plus doplata za antybiogram 36zł. Wizyta u ureologa 50zł.

Czy ktos z was sam sobie probowal pobierac wymaz z cewki ? ja ogladam na you tube i jest wedlug mnie calkiem prosty, jezeli sie wezmie cienka wymazowke. Ta grubsza jest nieprzyjemna, a cienka mozna glebiej penetrowac. Ciekawe jaka dlugosc ma cewka wogule :) bo mnie boli strona cewki od strony pecherza, a nie koncoweczka, na koncoweczka moze i by masc pomogla jakas, ale tak w srodku jak boli to masc nie ma sensu mysle wogule.

I zaczelam od wczoraj wcinac furaginum nie wiem czy to ma jakis sens, ale zjadlam 6 sztuk, i postaram sie z tydzien posuplementowac, acha po furaginum tez bardziej czuje ten pecherz, nie czuje po niej jakiejs poprawy, ale pobiore bo wyczytalam ze ludzie nawet od 10 do 30 dni biora przy faecalisie.

a jak sie wasze sprawy teraz maja urologiczne?

acha unasyn mam 2 opakowania jeszcze wiec jak mi znowy wyjdzie ten faecalis chyba wetne obydwa opakowania, watrobe wspomagam ostropestem jem codziennie na allegro mozna kupic ekologiczny, jest tani ok 20 zł i mam z olimpu na watrobe kaspulki, bo po tych antybiotach powiem wam ze ggtp mi sie podniosl i pobolewa mnie ona czasami, wiec na nia trzeba ochrone tez mocna dawac.

to tyle za tydzien wpadne znowu :)

novik - Nie 14 Lip, 2013

1. Aparat volla, trolla, zappery i inne rosyjskie wynalazki to szarlataństwo. Fajnie, że pani potrafiła stwierdzić, że ureaplasme masz już w sutkach i lewej ręce ;) LoL tej Pani bez doktoratu i jej aparatowi bym już podziękował.

2. Cewka po pobraniu wymazu boli, przechodzi w ciągu 2-3 dni. Pobierz sobie UroFuraginum (bez recepty), można łączyć z tym co bierzesz. Możesz też zewnętrznie przykładać tampon z Rywanolem ok 5 minut 2 razy dziennie (też bez recepty). Pij rumianek zamiast herbaty i kawy. Zero mleka i jogurcików komercyjnych.

3. We wskazanym laboratorium powinny panie same pobrać wymaz, sama sobie nie grzeb :)

4. Na pasożyty podobno powinno się oddawać próbki w dniach kiedy jest pełnia księżyca lub blisko pełni (3 próbki co 2 dni). http://www.kalendarzswiat...wy/lipiec/2013/

Nie wolno całować piesków ani kotków niestety.

Bea - Nie 14 Lip, 2013

Kuku jestem. Ta pani jest internistkana codzien i lekarzem chorob wewn przyjmuje w przychodni normalnie. Aparat dokl nazywal sie nls a jaki to wynalazek to nie wiem ale wykryl ureo i inne ktore wiedzialam ze mam z badan lab nawet wirusa grypy w nosie. No ale faecalisa juz nie wykryl kurcze. Nie wiem czy byl ukryty czy co. A co myslicie o badaniu zywej kropli krwi? Acha
Dla beuty mnie przy faecalisie kazdy lek powodowal wiekszy bol nawet po zwyklym furaginum metronidazol czy mcmiror doustnym a nasilil sie wogule po doxy dlatego tego nie rozumiem ale tak jest. Metro nie musisz brac jego sie je tylko przy chlamie czy helikobakter czy bakteriach beztlenowych lambliach. Goracy termofor tez pogarsza bol. Bo moj pecherz jest juz rozogniony sam z siebie. Nawet jak reka dotykam czuje zbyt duze cieplo. Jest wrazliwy nawet na glupia kawe. Trzeba uwazac nie ma zartow.

Bea - Nie 14 Lip, 2013

Beuty na ureo mi pomogl makrolid tylko zadna tetra czyli fromilid uno 500 7 dni bralam. Face wciaz lecze bo sie zachowuje jak glupi raz mocniej boli raz mniej. Parcie czuje mocne kamieni ociezalosc. Bol promieniuje mi na uda wewn jak przy okresie troche.jak lerze na brzuchu i go naciskam czuje bol. Podczas zblizenia to samo ale od wewn. Rozpierajacy bol. Nic mnie nie kluje ale czasami swedzi. U proktologa tez bylam mialam hemoroidy i szczeline nie wiem ktora bakteria to spowowala tj nasilenie objawow z odbytu. Ale po fromilidzie odbyt sie uspokoil. Teraz zostal tylko swiad maly czasami i ta szczelina ale juz prawie jejnie czuje.
Bea - Nie 14 Lip, 2013

I chcialam dodac ze mam niedoczynnosc tarczycy. A u mnie dolegliwosci sie zaczely od bactrimu. Po 3 tabl ktore bralam na taki ala tradzik wysypka zrobila mi sie afta na wardze duza, na nia dostalam doxy i na koniec leczenia zaczal sie pecherz. Po 3 mies wzielam jedna tabl bactrimu bo niby jestna pecherz i nastepnego dnia znowu afta duza ale juz ja wyleczylam masciami. Wiec bactrim i biseptol ja mam jakies uczulenie na nie. W morzu moglas sie nabawic ecoli po prostu. Zmarzl ci pecherzyk i gotowe. Na ecoli wez urovax szczepionka. Na faecalisa wedlug antybiogramu ale napewno nie amoksycykline. Po niej mi sie zrobil paciorkowiec viridans ktory pozniej leczylam unasynem. To jest takie kolo. Najgorszy jest ten bol. A paracetamol slabo bol blokuje na pecherz. Nawet ketonalna mnie nie dziala. Beaty co teraz u ciebie sie dzieje?
beautiful1 - Nie 14 Lip, 2013

[quote="jabadabadipdip[/quote]
a ja będę obastawiać że to był herx :razz: Na logikę - amoxy nie powoduje skutków ubocznych w postaci częstomoczu, nie sprzyja też chorobom, które taki częstomocz powodują. Natomiast jest to sposób w jaki organizm pozbywa się martwych bakterii.
W tym sporcie im gorzej tym lepiej :razz: [/quote]

Jaba to nie był herx po tej amoksycyklinie, gdyż herxy występują tylko przy atypowych, natomiast nie przy typowych bakteriach. Jak wcześniej brałam amoksycyklinę w postaci augmentinu, ledwo mogłam dociągnąć do 7 dni brania tego leku i wcale mi nie pomógł, dopiero cipronex zlikwidował uboczne skutki wywołane przez augmentin. Wiele osób raportuje pogorszenie objawów po amoksycyklinie od strony pęcherzowej więc ja nie jestem pierwszą osobą. Biorąc duomox, kierowałam się tym, że jest on mniejszym wyzwalaczem histaminy, ale widać się przeliczyłam. Wiem, że jak ktoś zmaga się z atypowymi, to herxy sa na porządku dziennym więc rozumiem, skąd to pochodzi. Jedyny plus typowych bakterii to to, że nie ma herxów, albo coś pomaga, albo nie, ale zazwyczaj nic nie pomaga.

Bea - tak metronidazol nie jest w ogóle polecany dla osób zmagających się z problemami pęcherzowymi, wywołuje okropne parcie, ja miałam na początku kuracji przepisane czopki i wzięłam dwa ponieważ zdecydowałam się na własną rękę odstawić. Poza tym metronidazol może bardzo uszkodzić pęcherz aż do powstania w nim ran, które potem leczy się bardzo długo.
Furagin pomimo wrażliwości bakterii na nitrofurantoninę w ogóle na mnie nie działał, to był pierwszy pakiet ratunkowy wykupiony w aptece w nadmorskiej miejscowości. O dziwo, jakie podobieństwa, ja też nie widziałam poprawy po doksycyklinie, nawet obserwowałam pogorszenie, makrolidy ładnie działały na ureoplasmę, najlepiej działał na mnie zestaw azytromecyna i orungal ale potem to już nie czułam żadnej poprawy po jakichkolwiek zestawach, a miałam ich bardzo dużo. Tak zgadzam się z tobą, że przyjęta taka ilość antybiotyków mogła wzmóc obecność fekalisa i coli jeszcze bardziej. Pewnie działały na nie jak płachta na byka.

novik - Pon 15 Lip, 2013

Bea - wykonaj wskazane badania i przestan marudzic.
Bea - Pon 15 Lip, 2013

Nom wykonam ale chyba za 3 tydnie biore teraz unasyn z 14 dni pozniej trzeba odczekac a pozniej znowu czekac z 10 dni na wynik. Masakra nie. Takie przeciaganie.
beautiful1 - Sro 17 Lip, 2013

Czy ktoś wie, czy wspomniany w tym wątku unasyn należy do grupy penicylin. Składa się on z ampicyliny plus sulbactam – jeden z inhibitorów b-laktamaz.

„Największą wadą β-laktamów jest wrażliwość na działanie β-laktamaz, enzymów bakteryjnych, które rozkładają cząsteczkę antybiotyku i w ten sposób ją inaktywują. Aby temu zapobiec, niektóre preparaty łączy się z inhibitorami β-laktamaz (takimi jak np. kwas klawulanowy, tazobaktam, sulbaktam)”

Augmentin właśnie jest połączeniem amoksycyliny plus kwasu klawulanowego.

Według mnie unasyn należy do grupy penicylin tak jak augmentin, duomox etc według poniższej informacji:

aminopenicyliny — ampicylina, piwampicylina, amoksycylina
działają na bakterie Gram-dodatnie, Gram-ujemne i niektóre pałeczki tlenowe.

Inny jeszcze podział:
Penicyliny szerokowachlarzowe aktywne wobec bakterii Gram(+), Gram(-) i beztlenowców:
Ampicylina
Amoksycylina
Karbenicylina
Tykarcylina
Mezlocylina
Azlocylina
Piperacylina

Bea - Pią 20 Wrz, 2013

Hejka :)

Nie wiem czy unasyn jaka grupa co i jak, ale amoksycykline bralam i bylo mi gorzej a nie lepiej, pozniej bylam u urologa powiedzial ze amoksycyklina to nie jest stricte ampicylina , i wie z doswiadczenia i obserwacji pacjentow ze najlepiej dziala czysta ampicylina czyli unasyn, i zgadza sie feacalisa wyleczylam ta daaaaa, badanie wymaz kontrolny feacalisa nie bylo...
ureoplasma wyleczona fromilidem uno ta da....

ale jak sie okazuje teraz wyszla mi juz trzecia bakteria mycplasma hominis... wyniki moczu bakterie dosc liczne w polu widzenia, nablonki plaskie liczne, reszta w normie, wiec jedne bakterie wyleczam a inne przychodza.... to jest masakra, ide powoli do immunologa chyba wezme ta szczepionke tfx albo cos bo sie zajade z tym pecherzem , ciagle cos lapie nawet nie wiem kiedy gdzie i jak :) )

jutro posiew moczu zwykly .... i tak wkolko badanka jakies ...

Bea - Pią 20 Wrz, 2013

Acha apropo mycoplasma hominis czy ktos wie jak sie ja leczy ? albo czy ja ktos wyleczyl i czym dokladnie ?

Moje objawy : bol pecherza , czuje ze cos mi sie siedzi na sluzowce i sie w nia wzera doslownie.... w nocy chodze do toilet, lamie mnie w kolanie czyli poszlo na staw kolanowy, i moze na krzyz bo tez mnie boli, na kolano tak troche kustykam bo boli przy zgieciu,
nie wiem od kiedy ja mam, i czy ja mialam jak leczylam ureoplasme, ale bralam juz doksycykline, aytro, klatrymycyne i tertracykline wiec pewnie i myco sie wyleczyla, albo na na nia nie podzialalo, ale ureo wyleczone na cacy... uree leczylam caly kwiecien i maj... pozniej leczylam faecalisa czerwiec, lipiec i sierpien...a teraz ta myco... nie wiem kiedy sie przyplatala...

mikecpn - Pią 20 Wrz, 2013

same abxy nie wystarczą chyba w końcu musisz zacząć gumek używać :safe:
nie musisz dziękować za radę :lol2:

Bea - Pią 20 Wrz, 2013

Gumki uzywam caly czas :) ))))))) dzieki ale rada ....

Oralnie tez sie mozna zakazic jakbys nie wiedzial :)

beautiful1 - Pią 20 Wrz, 2013

Bea, zanim zrobisz jakikolwiek krok naprzód, potwierdź sobie te diagnozy wynikami badań, aby potwierdzić, co masz a czego nie masz. Potem zaczniesz działać, szczepionkę tfx to zawsze sobie można zafundować oczywiście po konsultacji z immunologiem.
Zrób sobie te badania jak najszybciej, aby Ci się te istoty nie rozwijały do postaci bardziej dojrzałej i zaawansowanej komórkowo.

Bea - Czw 26 Wrz, 2013

Hejka, nom potwierdzily badania ze jest ureoplasma, urolog tym razem wypisal mi ofloksacyne i azytromycyne na koniec, oflo mam brac 3 tygodnie, mycoplasma nie wyszla wiec antybiotykow ciag dalszy... a robilam tyle badan i ta urea nie wychodzila, takze trzeba powtarzac badania az do skutku...
Bea - Pon 14 Paź, 2013

Hej to znowu ja, z ta mycoplasma to jakas pomylka, robilam testem pola magnetycznego i wyszla myco, a nastepnego dnia poszlm z moczem do badania i wyszla znowu urea. Wiec znowu do urologa przepisal mi narazie tarivid i azytro, po tarividzie mam klopoty ze spaniem , i to jedyne co oserwuje, pecherz jak bolal tak boli nadal. Czy ktos wie czy ampicyline tez sie podaje w protokolach na uree? Feacalisa juz wyleczylam wlasnie unasynem plus alveo i tysiac innych ziol, zurawin, itd. Ale ten unasyn uspokoil mi tez uree mysle chodz jej nie zabil. Wiec teraz czeka mnie dluzsze leczenie. Moze na doksy sie zaraz przerzuce.
jabadabadipdip - Pon 14 Paź, 2013

Bea napisał/a:
Hej to znowu ja, z ta mycoplasma to jakas pomylka, robilam testem pola magnetycznego i wyszla myco, a nastepnego dnia poszlm z moczem do badania i wyszla znowu urea.

a jutro pójdziesz na jeszcze inne badanie i Ci wyjdzie chlamydia. Mówi się, że np. taki bardzo skuteczny test WB jest na poziomie istotności 40%... lol jakbym w robocie próbował coś udowodnić testem statystycznym na poziomie istotności 40% albo w pracy magisterskiej to szef albo promotor by mnie wyśmiał i nazwał manipulantem.

Bea - Pon 14 Paź, 2013

Chlamydie juz badalam i nigdy mi nie wyszla. Lamblie nawet robilam tez nie wyszly, ale nie mam problemow z jelitkami ale myslalam ze to moze przez nie ostatnio nie doleczylam urey, leczylam ja w kwietniu fromilidem 7 dni tetracyklina 7 dni i azytro 4 dni, i po fromilidzie juz czulam ze przeszlo, robilam badania kontrolne i kilka wymazow i juz nie wychodzila, myslalam ze sie juz wyleczyla. Pozniej leczylam feacalisa unasynem i w rozmazach juz nie wychodzil i parcie mi ustapilo. A teraz chodzilam na prady na krzyz i moze one pobudzily w pecherzu uree znowu bo tak czulam pogorszenie po tych pradach w pecherzu wlasnie. Po dwoch tygodniach znowu bum, z malego bolu zrobil mi sie wielki plus oslabienie i infekkcja znowu gotowa. Wzielam fromilid jak ostatnio po nim mialam poprawe tak teraz nic, w antybiogramie na wszystko wrazliwe, taki sam antybiogram jak z kwietnia dostalam wrazliwe na tetre, doksy, oflo, azytro, josamycyne, klarytromycyne i piperycyne i erytromycyne. Urolog mi powiedzial ze to niedoleczona ureoplasma.

A metoda polem magnetycznym ostatnio jak mialam uree to wyszla i z moczu i w tym tescie, a teraz pole juz jej nie widzialo, dziwne to jakies, w zwyklych badaniach myco mi nie wyszla, a robilam ich tez sporo. Pcr nie ma sensu robic bo to drogie a i tak antybiogramu nie ma, jak wyszla mi z antybiogramem za 55zl to po jeszcze dawac 350zl i czekac 10dni i tak moze w tej probce bakterii nie byc.

dodan - Pon 14 Paź, 2013

jabadabadipdip napisał/a:
Bea napisał/a:
Hej to znowu ja, z ta mycoplasma to jakas pomylka, robilam testem pola magnetycznego i wyszla myco, a nastepnego dnia poszlm z moczem do badania i wyszla znowu urea.

a jutro pójdziesz na jeszcze inne badanie i Ci wyjdzie chlamydia. Mówi się, że np. taki bardzo skuteczny test WB jest na poziomie istotności 40%... lol jakbym w robocie próbował coś udowodnić testem statystycznym na poziomie istotności 40% albo w pracy magisterskiej to szef albo promotor by mnie wyśmiał i nazwał manipulantem.


Jaba glupstwa pleciesz, wiarygodosc testow Elisa na chlame ocenia sie na 70%, a testy WB mają znacznie wyzszą wiarygodnosc

jabadabadipdip - Pon 14 Paź, 2013

ile %? Ktoś tu kiedyś pisał, że WB jest skuteczny w 60%.
dodan - Pon 14 Paź, 2013

nie zartuj, uree ten test, ktory robi tylko wielkoszanski ma wlasnie 60% wiarygodnosci, a Ty wszystko wrzuciles do jednego worka
Wiktor 1979 - Pon 14 Paź, 2013

jabadabadipdip napisał/a:
ile %? Ktoś tu kiedyś pisał, że WB jest skuteczny w 60%.
Jaba a ja bym nie co krytyczniej patrzył na co coś ktoś napisze bez zweryfikowania , nie można brać wszystkiego jako pewnik. Ten ktoś mógł żle przeczytać , zrozumieć , ktoś cos palnie a a ja łykam jak pelikan. Ja rozumiem jak się wypowie Life, Zazul, Mab62 faktycznie można uznać ich zdanie i rady za wiarygodne i pomocne, ale jest sporo osób które coś przeczytają po łepkach i od razu przelewają "wiedze" na forum , opierając się na jednym artykule , wypowiedzą się o danym suplu , badaniu czy leku , a za chwile pytaja się na innym dziale jak się go dawkuje mimo że na forum jest mnóstwo informacji napisanych przez ludzi naprawdę doświadczonych......... Takim nieopatrznym gadaniem bez wieloletniej wiedzy jakie zdobywają osoby które wymieniłem a jest ich wiele tylko niestety już nie odwiedzają tego forum , ja miałem szczęście że się załąpałem na ich wymienne doświadczeń. Rozmawiałem z lekarzami diagnostami i to kilkoma i jeśli chodzi o WB jest znacznie bardziej wiarygodnym badaniem niż elisa. Nie będziemy się licytować o % , co nie znaczy że elisa jest w ogóle nie wiarygodnym.....Chodzi mi po prostu żeby nie opierać swojego zdania jedynie na podstawie tylko jakiegoś teksu w sumie nie znanej bliżej osoby i traktować ja jako prawde absolutna.......
mikecpn - Pon 14 Paź, 2013

Skuteczność testów ELISA i WB zależy przede wszystkim od sprawności naszego układu odpornościowego :geek: Jak nasz układ nie produkuje przeciwciał to co nam po testach
Wiktor 1979 - Pon 14 Paź, 2013

mikecpn napisał/a:
Skuteczność testów ELISA i WB zależy przede wszystkim od sprawności naszego układu odpornościowego :geek: Jak nasz układ nie produkuje przeciwciał to co nam po testach
Szczególnie jak ktoś choruje kilka lat i organizm jest już osłabiony i nie ma siły na produkcje p/c . Miedzy innym dlatego leczenie jest trudne bo sama diagnostyka jest złożona. Ja się dowiedziałem nie dawno rozmawiając i z lekarzami ILADS i lekarzami diagnostami i przyznali choć niechetnie np. grzyb może powodować reakcje krzyżowe i imitując inne choroby dając pozytywne wyniki..... Temat wielowątkowy , dlatego jeżeli go chce się zgłębiać, trzeba czytac a najlepiej rozmawiać z doświadczonymi wieloletnia praktyką diagnostami............Nie dalej jak tydzień temu rozmawiałem z gościem mikrobiologiem który 20 lat się tym tematem zajmuje i jak opowiadał jakie błędy popełniają młodzi diagności w laboratorium to się w głowie nie mieści , dla tego nie opieram się ja jednym wyniku , nie wspominając już żeby szukać dobrego laboratorium.
mikecpn - Pon 14 Paź, 2013

Niektórzy mówią żeby się nie badać tylko leczyć po objawach, bo testy są nieskuteczne.
Inni mówią żeby się badać i wtedy leczyć.
DrW mówi tak: leczymy to co najbardziej "świeci" w testach na obecną chwilę. Jeżeli będą dalej jakieś objawy to zrobimy znowu testy i będziemy leczyć dalej co świeci albo to nowe co zaczęło świecić. Niestety jak wyleczymy jedno to organizm zacznie dostrzegać inne bakcyle i tak do skutku. To samo dotyczy bakcyli jak wybijemy jeden to drugi zaczyna dominować, wybijemy kolejnego to kolejny zaczyna mieć miejsce na podjadanie.
Pozostaje pytanie co leczyć jak nic nie świeci bo np mamy takie gatunki mykoplazm i chlamydi na które nie ma testów immuno.., w posiewach nie wychodzą a my mamy objawy? :salut: chyba do psychologa.
Jak się poczyta o tych wszystkich gatunkach bartonelli, mykoplazm i chlamydii to pozostaje pytanie czy jest sens to leczyć:
http://www.pm.microbiology.pl/ -> archiwum
ostrzegam artykuły dla odważnych, po nich człowiek traci sens leczenia

Wiktor 1979 - Pon 14 Paź, 2013

To w tedy zastaje nam leczyć objawy obserwować organizm , jeżeli wdrożone leczenie przynosi poprawę to bingo , ale jak nie.............Dalej szukać , czytać , pytać .......... Ja nie dalej jak wczoraj rozmawiałem z pania dyrektor laboratorium mikrobiologii w Warszawie i w 2 minuty jej zreferowałem ostanie 6 lat życia , rozmowa była przy okazji nie zobowiązująca, robie badania kału u niej i zapytała się jakie miałem objawy i co mnie trapi.......... Wiesz że po chwili zapytała się czy czasem nie robiłem badania na chlamydie.........? Szczęka mi opdała , tylu lekarzy przez tyle lat nie wiedziało co mi jest , często diagnoza brzmiała hipochondryk ........a ona po chwili trafiła praktycznie w dziesiątke przez telefon . Załuje że nie rozmawiałem z nią 6 lat temu , a rozmowa była na początku była czysto logistyczna jak przesłać bróbke itp. a po chwili opowiadania o sobie , przez przypadek a może dzięki swojej wiedzy postawiła trafna diagnozę.
mikecpn - Pon 14 Paź, 2013

A mi się wydaje że to nie jest tak że lekarze nie znają się an atypówkach.
Oni bardzo dobrze wiedzą o co chodzi. Wiedzą że to jest takie badziewie że tego nie ma jak leczyć a do tego leczenie bardzo ryzykowne i mało skuteczne. Nie mają na to zaleceń od NFZ jak to leczyć i jak coś by się stało to cała wina za niestandardowe leczenie spada na nich. Tłumacz teraz każdemu pacjentowi leczenie, dieta, zalecenia itd. A koszty?

Czy jakbyś był lekarzem chciałbyś brać odpowiedzialność za człowieka któremu przepisałeś 3 abx i nie wiesz jak on się odżywia, czy nie pije alkoholu itd.? Nie wszyscy pacjenci chcą czytać na ten temat i się dokształcać, większość by chciała aby to lekarz wziął na siebie całą odpowiedzialność.

A laborantka bardzo chętnie doradzi, co jej szkodzi jak klient wykona dodatkowe badanie i zostawi u niej pieniądze. A na końcu i tak Ciebie z wynikiem odeśle do lekarza mówiąc że lekarz będzie wiedział co zrobić z wynikiem.

Diagnosta nie może oficjalnie postawić diagnozy, tylko może opisać wynik badania, stwierdzono bądź nie stwierdzono bakterie lub przeciwciała. Diagnozę to stawia lekarz na podstawie wyników badania i obrazu klinicznego pacjenta.

Testów coraz więcej, diagnostyka coraz lepsza, ale metodyka leczenia stoi w miejscu.
Czyżbyś rozmawiał z Panią z Lelka?

Wiktor 1979 - Pon 14 Paź, 2013

mikecpn napisał/a:
A mi się wydaje że to nie jest tak że lekarze nie znają się an atypówkach.
Oni bardzo dobrze wiedzą o co chodzi. Wiedzą że to jest takie badziewie że tego nie ma jak leczyć a do tego leczenie bardzo ryzykowne i mało skuteczne. Nie mają na to zaleceń od NFZ jak to leczyć i jak coś by się stało to cała wina za niestandardowe leczenie spada na nich. Tłumacz teraz każdemu pacjentowi leczenie, dieta, zalecenia itd. A koszty?

Czy jakbyś był lekarzem chciałbyś brać odpowiedzialność za człowieka któremu przepisałeś 3 abx i nie wiesz jak on się odżywia, czy nie pije alkoholu itd.? Nie wszyscy pacjenci chcą czytać na ten temat i się dokształcać, większość by chciała aby to lekarz wziął na siebie całą odpowiedzialność.

A laborantka bardzo chętnie doradzi, co jej szkodzi jak klient wykona dodatkowe badanie i zostawi u niej pieniądze. A na końcu i tak Ciebie z wynikiem odeśle do lekarza mówiąc że lekarz będzie wiedział co zrobić z wynikiem.

Diagnosta nie może oficjalnie postawić diagnozy, tylko może opisać wynik badania, stwierdzono bądź nie stwierdzono bakterie lub przeciwciała. Diagnozę to stawia lekarz na podstawie wyników badania i obrazu klinicznego pacjenta.

Testów coraz więcej, diagnostyka coraz lepsza, ale metodyka leczenia stoi w miejscu.
Czyżbyś rozmawiał z Panią z Lelka?
Własnie że nie rozmawiałem z diagnostą tylko z dyrektorem laboratorium , jest różnica nawet w wykształceniu, a dwa w jej lab . robia tylko badania z kału lub wymazy w kierunku grzybic to wszystko co robia bo to że mam grzyba to wiem tylko u niej robią jeszcze anty mykogram w cenie badania 60zł , także argument jakoby chodziło jej o pieniądze odpada tu pomyliłeś empatie z zachłanności czytaj uwaznie, mało tego nie wykonują badań wysyłkowo dlatego rejestratorka dała mi przełożona do telefonu i pisałem że rozmowa dotyczyła spraw technicznym z wysyłaniem próbki a przy okazji zeszliśmy na temat mojej historii , właściwie to nawet nie chciała się zgodzić na przesłanie próbki, ale po naszej rozmowie dała się przekonać . A to że zapytała się czy padałem chlame to fakt i nic więcej nie wspomniała o żadnej diagnostyce czy leczeniu tylko ja wyłowiłem te pytanie , ja potrzebowałem ponad 3 lat żeby przy setkach innych badań i wizyt u mnóstwa lekarzy oczywiście wszystko prywatnie trafić z badaniamu na chlame , myco czy bb. Jak pojesz tak z 19 msc abax lub dłużej to zobaczysz że to co myślisz że wiesz dziś po tym czasie spojrzysz na niektóre sprawy inaczej. Co do Wielkoszyńskiego ma dobra opinie zapewne zasłużył odnosi sukcesy , choć nie przyjmuje pacjentów tyle ma, chyba że zrobisz panel za 2500 tys............ Ale jak każdy się człowiek , lekarz się myli, stawia błędne diagnozy i wnioski Na tym forum również są jego byli pacjęci którym jednoznacznie postawił zła diagnozę , on na dobra sprawę jest stomatologiem a dyplom lekarza ma z diagnostyki laboratoryjnej , także jesteśmy chorzy na tak kurewska chorobę , że nie ma mądrych tak szczerze mówiąc chodzi tylko żeby wyciszyć główne objawy , stłumić i nauczyć się życ z choroba jak inni z przewlekłymi chorobami. Różnica zasadnicz polega na tym że nie są traktowani przez lekarzy jak hipochondrycy , maja refundowane leki , mogą się starać o renty itp. Z resztą w naszej chorobie jest więcej przypadku , niż pewników , to choroba tak wielowatkowa że nawet reakcje na abax mamy przeważnie różne , każdy ma inny próg bólu , nawet nie którzy inaczej interpretują te same objawy........
beautiful1 - Pon 14 Paź, 2013

Prawda jest taka, że przy chronicznym zakażeniu bakteriami atypowymi, jest już bardzo trudno je wyleczyć, wszystko zależy od tego, ile trwa infekcja i ile dotknęła organów, czy się rozsiała po organizmie. Przy póżno złapanej infekcji, jest trudno ją wyleczyć, można jedynie stłumić objawy aby nie doprowadzić do większego spustoszenia organizmu.
Myślę, nie chcąc brzmieć pesymistycznie, że atypowe bakterie nie da się wyleczyć, je można jedynie zaleczyć, co jest już dużym sukcesem. One gdzieś utajone będą się kryć w organizmie, czekając na sprzyjające okoliczności, aby się pojawić na nowo i znowu zaatakować: przez sprzyjające okoliczności mam na przykład na myśli stres, picie alkoholu czy niezdrowy tryb życia lub inne czynniki.

mikecpn - Pon 14 Paź, 2013

Samymi abxami tego się nie wyleczy
czegoś brakuje w tej układance :scratch:

Wiktor 1979 - Pon 14 Paź, 2013

beautiful1 napisał/a:
Prawda jest taka, że przy chronicznym zakażeniu bakteriami atypowymi, jest już bardzo trudno je wyleczyć, wszystko zależy od tego, ile trwa infekcja i ile dotknęła organów, czy się rozsiała po organizmie. Przy póżno złapanej infekcji, jest trudno ją wyleczyć, można jedynie stłumić objawy aby nie doprowadzić do większego spustoszenia organizmu.
Myślę, nie chcąc brzmieć pesymistycznie, że atypowe bakterie nie da się wyleczyć, je można jedynie zaleczyć, co jest już dużym sukcesem. One gdzieś utajone będą się kryć w organizmie, czekając na sprzyjające okoliczności, aby się pojawić na nowo i znowu zaatakować: przez sprzyjające okoliczności mam na przykład na myśli stres, picie alkoholu czy niezdrowy tryb życia lub inne czynniki.
To nie żaden pesymizm takie są fakty , które sa dla mnie oczywiste i dla wielu długo leczących się że o długoletnich forumowiczach nie wspomnę..........Te wnioski już kilkokrotnie zostały na tym forum poruszone , pierwszy raz spotkałem się z nimi jakieś 15 msc temu, i jak poczytałem starsze posty jakieś dwu, trzy letnie to często się przewijały podobne konkluzje i wiekszość nie ma złudzeń , tak wspominałem 90% forumowiczów którzy walczą z choroba kilka lat , maja prawie taką sama wiedze jak lekarze ILADS albo większą , niestety już nie odwiedzają tego forum lub sporadycznie także nowi forumowiczew pewnym sensie nie zdaja sobie sprawy że trzeba zaleczyć objawy , do końca swych dni żyć zdrowym trybem życia i trzymać bakcyle w ryzach i tyle lub az tyle.............
beautiful1 - Pon 14 Paź, 2013

No to fajnie, że zgadzamy się w tym temacie, ponieważ są też tacy, którzy twierdzą, że atypowe da się wyleczyć tak na 100%, nie ma bardziej mylnej konkluzji.

Chodzi jedynie o to, aby to podleczyć do takiego stopnia, że zycie znowu stanie się miłe, a nie będzie tylko jakimś utrapieniem i pasmem cierpień i ciągłym zmaganiem się z tymi bakcylami.
Podobnie jest z boreliozą, spotkałam osoby, które leczyły się dla przykładu przez 5 lat, odstawiły leczenie bo się poczuły niebiańsko i tak się czuły przez następne 2 lata, po czym, jak wielkie było ich rozgoryczenie i zawód, jak to wszystko wróciło i objawy znowu się nasiliły. To wszystko jest takie nieprzewidywalne i w gruncie rzeczy medycznie niezbadane do końca i to nie tylko u nas w Polsce.
Stan wiedzy na temat boreliozy za granicą jest też znikomy, lekarze odmawiają skierowania pacjenta na badania WB a nie wszędzie można sobie zrobić takie badanie prywatnie jak u nas, chcesz to robisz. Np. we Francji nie zrobisz takiego badania bez skierowania od lekarza, więc współczuję, jak lekarze odmawiają diagnostyki a ona jest podstawą.

Wiktor 1979 - Pon 14 Paź, 2013

mikecpn napisał/a:
Samymi abxami tego się nie wyleczy
czegoś brakuje w tej układance :scratch:
Najlepsze jest to że każdemu cos innego , ja byłem leczony protokołem przez 18msc postępów brak , nawet pogorszenie byłem na pulsach tini , i teraz wyszło w badaniach że mam lamblie , kto by pomyślał przecież tini to typowy lek na lamblie a ona po konsultacji z lekarzem i chorymi którzy mieli lamblie dowiedziałem się mogą skutecznie spowalniać leczenie, a nawet zaburzać wchłanianie abax o obciążeniu dodatkowo organizmu nie wspomnę. Grzyb również mi nie pomaga , zatoki mam całe zawalone podejrzewam że grzyb również tam jest i żeby to zweryfikować musze mieć zabieg prywatnie 5 tys na NFZ rok , niestety puzzli , składowych jest wiele i chyba na mój syn który je uwielbia chyba nie dałby rady ;)
Wiktor 1979 - Pon 14 Paź, 2013

beautiful1 napisał/a:
No to fajnie, że zgadzamy się w tym temacie, ponieważ są też tacy, którzy twierdzą, że atypowe da się wyleczyć tak na 100%, nie ma bardziej mylnej konkluzji.

Chodzi jedynie o to, aby to podleczyć do takiego stopnia, że zycie znowu stanie się miłe, a nie będzie tylko jakimś utrapieniem i pasmem cierpień i ciągłym zmaganiem się z tymi bakcylami.
Podobnie jest z boreliozą, spotkałam osoby, które leczyły się dla przykładu przez 5 lat, odstawiły leczenie bo się poczuły niebiańsko i tak się czuły przez następne 2 lata, po czym, jak wielkie było ich rozgoryczenie i zawód, jak to wszystko wróciło i objawy znowu się nasiliły. To wszystko jest takie nieprzewidywalne i w gruncie rzeczy medycznie niezbadane do końca i to nie tylko u nas w Polsce.
Stan wiedzy na temat boreliozy za granicą jest też znikomy, lekarze odmawiają skierowania pacjenta na badania WB a nie wszędzie można sobie zrobić takie badanie prywatnie jak u nas, chcesz to robisz. Np. we Francji nie zrobisz takiego badania bez skierowania od lekarza, więc współczuję, jak lekarze odmawiają diagnostyki a ona jest podstawą.
Stara borelioza również jest nie uleczalna , nie chciałem o tym wspominać mając powody............ Wystarczy porozmawiać z leśniczymi , dla których jest to choroba zawodowa lub z doktorem Kurkiewiczem lekarzem który sam zachorował na bolerioze i przeżywał to samo co my i jednoznacznie stwierdza że po zaleczeniu , przyjmuje abax w pulsach np. co 3 miesiące po to żeby te krętki trzymać cały czas na smyczy. Nawet na YT , jest reportaż z nim dosyć obszerny. Trzeba zaznaczyć że chodzi o bb która się rozsiała i objawy nie były długo leczone lub zbyt krótko. Geneneralnie wtajemniczeni wiedza że i tak lepiej mieć bb niż stara cpn, mpn.............Mój lekarz rodzinny który nic nie wiedział o bb ,i jak usłyszał ode mnie że bb jest nie uleczalne to zaśmiał się sarkastycznie , ale nie miał odwagi mo dogadać bo jeszcze pół roku wcześniej robił ze mnie symulanta i przepisywał mi prozac bo myślał że sfixowałem a on wielki pan doktor wywnioskował po kilku badaniach jak morfologia itp. że jestem zdrowy. Trzeba było zabaczyc jego mine jak sam bez jego pomocy czy sugestii przyniosłem badania pozytywne na bb, jednocześnie torpedując jego opinie i diagnozę wczesniejsza. Musze przyznać że facet ambitny i przeczytal sporo na temat bb i nawet był na kilku sympozjach dotyczących bb , nie dawno przyznał mi racje odnośnie mojej tezy dotyczącej nie uleczalności bb i faktycznie mogę liczyć na niego , psypał głowe popiołem i nawet przepisał mi abax na refundacje jak potrzebowałem......
Bea - Pon 14 Paź, 2013

A o co chodzi z tymi badaniami elisa i wb nie znam tych skrotow. Mi ureoplasma wyszla badaniu moczu w kierunku bakterii mycoplasma hominis i ureoplasma urealyticum, i pisalam ze w tym wypadku nie musze juz robic badan pcr czyli metoda dna bo juz mi wyszla w tym badaniu plus mam antybiogram. A jak komus wyjdzie w pcr to i tak musi sprobowac zdobyc antybiogram robiac normalne testy wymaz lub mocz. Tak? Tezww laboratorium rozmawialam z kierowniczka , lab przy szpitalnym i mi powiedziala ze czasami nie wychodzi nic bo w danej probce nie ma akurat bakterii badania trzeba kilkamrazy wykonac, tak samo moze byc przy pcr, w miejscu pobrania wymazunp moze akurat nic nie byc. U mnie w miescie nie ma badan z krwi wkierunku ureoplasmy urealiticum, wiec narazie sie trzymam antybiogramu. Z krwi natomiast mialam robione badania na chlame i myko pneumonie i nie wyszla, ja z gardlem nie mam klopotow ale na wszelki robilam do kompletu badania.

Przy lambliach mozna napewno stosowac bardziej naturalne metody leczenia jak pakowac metro czy tini, ja np pije olej oregano, zjadlam paraprotex, rozne ziola , woda z cytryna, czosnek, mcmiror, i tak grosz do grosza sie je wytepi. Tzn mi nie wyszly w badaniach, ale tak na wszelki naturalnie sie wzmacniam.

Wiktor 1979 - Pon 14 Paź, 2013

A miałas lamblie ? Ja przez ostatnie miesiące jadłem4 ząbki dziennie czosnku , dzień w dzień , tydzień w tydzień , olejek oregano miesięcznie wypijam dwie but, candida clear cos jak paraprotex miesięcznie 180 tab. zjadłem wszystkie suple jakie sa na rynku w poczwórnej dawce a mimo to jestem posiadaczem owych pierwotniaków .Może i można wyleczyć naturalnymi sposobami ale nie każdemu pomogą Podobnie jak z naszymi bakcylami, lekarze twierdzą że można wyleczyć je 3 tab azitro , a na bolerioze wystarczy 2 tyg doxy a reszta to zespół poboreliozowy ale jak widać po naszym forum nie wszystkim pomaga.............Oczywiście że w pcr nie zawsze wyjda, szkopuł jest w tym że faktycznie w danej próbce może po prostu nie być bakcyla, Ty masz pozytywny z moczu plus antybiogram, także tak naprawdę nie wiem o co Tobie chodzi ............Dosyć lakonicznie , chaotycznie piszesz poruszał wątki o których nie poruszaliśmy jak temat pcr , Twojego antybiogramu czy z tym że nie masz cpn( co jest pocieszające) czy z brakiem kłopotów z Twoim gardłem......
Bea - Pon 14 Paź, 2013

Hihi , w marcu mialam ureoplasme , leczylam , pozniej wiele badan robilam w ktorych juz nie wychodzila ureo, myslalam ze sie wyleczyla. Pisze tylko ze zaczynam znowu leczyc niedoleczona uree, bo w koncu wyszla teraz we wrzesniu mi w badaniu. Bo chodzilo mi o to ze myslimyn ze sie wyleczymy probki beda wskazywac na brak ureoplasmy a ona tak czy siak gdzies sie chowa zeby znowu wyskoczyc. No i teraz zaczynam dopiero zabawe z antybiotami, poczytalam cale forum, nie wiedzialam ze trzeba tak dlugo to leczyc, to jest straszne, a jak czytam ze ktos rok czasu leczy uree to szczeka opada. Angine idzie wyleczyc fajnie wycianajac migdalki hehe a co z pecherzem?

Acha tak wracajac do lamblii to moze sie nimi nadkazasz pijac wode jakas dziwna, ja mam filtr do wody ze srebrem i weglem bodajze, takze tez pijam wode kupowana ze sklepow, no chyba ze to jest jakas lamblia przywieziona z egiptu tam po zwyklym arbuzie czy drinkach ma sie ataki biegunek i pewnie lamblii moze to sa jakies ich odmiany? Nawet o bananach pisza ze w koncowkach moga byc cysty larw ale to juz nie wiem.

Nom mam szeroki antybiogram , i teraz chcialam sie spytac jak po waszemu powiino leciec leczenie od poczatku na uree, przy braku lamblii, pasozytow, chlamy i myco. Chorob kleszczowych jeszcze nie badalam.
A w antybiogramie mam doksy, erytro, ofloksacyna, klarytromycyna, josamycyna, arytromycyna i pipercylina. Opornosc tylko na cyprofloksacyna.

Wiktor 1979 - Pon 14 Paź, 2013

[quote="Bea"]Hihi , w marcu mialam ureoplasme , leczylam , pozniej wiele badan robilam w ktorych juz nie wychodzila ureo, myslalam ze sie wyleczyla. Pisze tylko ze zaczynam znowu leczyc niedoleczona uree, bo w koncu wyszla teraz we wrzesniu mi w badaniu. Bo chodzilo mi o to ze myslimyn ze sie wyleczymy probki beda wskazywac na brak ureoplasmy a ona tak czy siak gdzies sie chowa zeby znowu wyskoczyc. No i teraz zaczynam dopiero zabawe z antybiotami, poczytalam cale forum, nie wiedzialam ze trzeba tak dlugo to leczyc, to jest straszne, a jak czytam ze ktos rok czasu leczy uree to szczeka opada. Angine idzie wyleczyc fajnie wycianajac migdalki hehe a co z pecherzem?

A lekarz rodzinny , czy urolog nie rozpisał , nie wdrożył leczenia . Ja nie mam urea i mam zasade że nie wypowiadam się na temat choroby kiedy na sobie nie przeżyłem objawów ani leczenia , trudno o jakoś żetelna porade , najlepiej iśc do urologa , powiadmoc że infekcja nawraca , żeby nie bagatelizował , najlepiej poszukaj na forum kogoś kto ma doświadczenie z leczeniem urea , podzieli sie doświadczeniami podpowie na co zwracać uwagę , czego się wystrzegać itp. Co do picia wody to ja tylko pije niegazowana żywca lub cisowianke żadnej innej , ale pije jej tak dużo i często że zdaża się pić z butelki i musze faktycznie mimo że się nie chce pofatygować się po szklanke , bo najczęściej mam otwarte 2 lub 3 butelki za zasadzei w kuchni w moim pokoju i w salonie i może faktycznie jest to przechowalnia bakterii już nawet o tym myślałem. Najlepsze jest to że jest butelka z której napije się dzisiaj a następnie po jakiś dwóch dniach..............Czas zmienić przyzwyczajenie

Bea - Pon 14 Paź, 2013

Acha ty nie masz urei no to tylko pozazdroscic, a co do badania od lekarzy bylam juz oczywiscie, urolog wypisal mi tarivid dwa razy dziennie tydzien a pozniej tydzien po pol tabletki dwa razy dziennie, na koniec 3 dni odczekac i 3 tabl azytro na 3 dni jedna dziennie. Ale tarividu dzisiaj juz nie wzielam, cala noc nie spalam po nim nie idzie ani spac ani sie wyspac dlatego narazie 8 dni tarividu wytrzymalam i kniec teraz mala zmiana, w srode znowu urolog. Pecherz jak bolal tak boli, zero reakcji narazie.

A co do lamblii one zyja tez w ziemi moga byc na warzywach zerwanych swiezo np marchewka, wlasciwie to tez wyczytalam na necie, najlepiej wiedziec gdzie one moga bytowac i unikac zarazkow. Ale czytalam ze rolnicy lub ogrodnicy sa na nie podatni bo maja kontakt na codzien, do tego koty, psy, banany, woda....nie wiem co jeszcze...acha no i basen tez pewnie bo chlor nie zabija lamblii, jeziorka, strumyki. Studnie.

Na jelita super jest tez colon c. Wymiata co tam siedzi, nawet candide.

Wiktor 1979 - Pon 14 Paź, 2013

Ty nawet nie masz pojęcia co Ty mówisz . Ja wezmę w Twoim stadium urea ,a Ty przejmij moje stare bb, cpn, mpn i reszte towarzystwa.........
Bea - Pon 14 Paź, 2013

Cpn, bb? Co ty wlasciwie leczysz ? Bo mi skroty nic nie mowia, tak to jest ze ureoplasma dla kobiet jest wiekszym zlem niz u mezczyzn bo faceci nie rodza, my zeby donosic ciaze , nie zarazic plodu , nie poronic,lub wogule zajsc trzeba miec czyste konto. Takze wierz mi nie chcialbys sie zamienic. A jak ta borelka sie przypaletala? Chodziles duzo na grzyby do lasu? I jak dlugo zle sie juz czujesz?
Wiktor 1979 - Pon 14 Paź, 2013

Nie ma sensu dalej wymieniać doświadczeń czy polemizować. Pozdrawiam i zdrówka życze
beautiful1 - Wto 15 Paź, 2013

Bea

Niestety tarivid fatalnie działa na pęcherz, ja też swego czasu to brałam i niestety wytrzymałam tylko jeden dzień, w nocy dostałam takiego parcia, że nie mogłam zmrużyć oka, więc i tak Cię podziwiam za hart ducha, że tak długo wytrzymałaś. Polecz się trochę tymi lekami, a potem po jakimś czasie kontrolnie sobie sprawdź czy ta urea już zniknęła.
Fajnie, że masz antybiogram, przynajmniej wiesz, które leki obstawiać, a wykluczyć cipro, które lekarze nagminnie przepisują jako lek działający na układ moczowy, u Ciebie nie wchodzi on w rachubę.

mojra - Wto 15 Paź, 2013

Załamaliscie mnie czyli jak mam chlamydie i ureaplasme 4 lata to nie mam szans jej wyleczyc i miec dziecka?
Bea - Wto 15 Paź, 2013

a masz antybiogram juz do tych bakterii ? i skad wiesz ze masz je 4 lata ? tzn 4 lata leczysz sie?
napewno antybiogramy z czasem ulegaja zmianie, niektore antybiotyki sie robia oporne inne moga z srednio opornych wyjsc na wrazliwe jak mi np w przypadku ofloksacyny, w marcu byla srednia opornosc, teraz we wrzesniu pelna wrazliwosc...

mojra - Wto 15 Paź, 2013

Nie wiem.gdzie robilas badania ale ja u dr W ,lekarz mi powiedzial ,ze nie ma antybiogramu do atypowek to nie sa zwykle bakterie do ktorych robi sie antybiogram stosuje sie pritokoly z.kombinacjami.4 Lata temu lekarx tez leczyl.mnie antybiogramem samymi makrolidami bez doxy i tyni.Pozdr.
Bea - Wto 15 Paź, 2013

Chmm ja jestem z Opola, badania u mnie w kazdym laboratorium mikrobiologicznym jest z antybiogramem, bo badania robilam juz w 3 laboratoriach, czy to wymaz czy to mocz, nie wiem jak to wyglada z krwi bo nie pytalam. wiem ze metoda pcr czyli dna nie ma antybiogramu.

I jak tam idzie leczenie u ciebie? w badaniach caly czas wychodza te atypowki jeszcze? ew cos czujesz ze jeszcze nie przeszlo?

mojra - Sro 16 Paź, 2013

Kochana moj caly uklad moczowo- plciowy jest tym zawalony mam pieczenia cewki pochwy,nakbardziej zmartwili mnie ludzie ze tego nie da sie wyleczyc czyli moje szanse na dzidziusia sa zerowe.Jestem zalamana na maxa.
Wiktor 1979 - Sro 16 Paź, 2013

mojra napisał/a:
Kochana moj caly uklad moczowo- plciowy jest tym zawalony mam pieczenia cewki pochwy,nakbardziej zmartwili mnie ludzie ze tego nie da sie wyleczyc czyli moje szanse na dzidziusia sa zerowe.Jestem zalamana na maxa.
Ale kto powiedział że twoje szanse są zerowe . Nikt się nie wypowiadał w kontekście ura i ciąży prócz Bea . Ja wymieniałem doświadczenia na temat chronicznego w kierunku cpn czy bb , a watek z ura i ewentualnych problemów z zajście w ciąże poruszyła Bea , musisz przeczytać nie ostatnie 5 tylko 10 postów. Pisałem że nie wypowiadam się na temat ureaoplasmy bo nie mam doswiadczeń , a z tego co wiem kobiety rodzą dzieci z gorszymy infekcjami. Co do antybiogramy wykonuje się je z moczu lub wymazów, z krwi tak jak powiedział Tobie dr. W który jest lekarzem diagnosta laboratoryjnym i wie co mówi.
mojra - Sro 16 Paź, 2013

Wiktor ja cie nie oskarzam ale czytalam ze jak sie ma urea i chlamydie trachom jak ja 4-5 lat to uz sa one nieuleczalne.Chce mi sie plakac.
Wiktor 1979 - Sro 16 Paź, 2013

mojra napisał/a:
Wiktor ja cie nie oskarzam ale czytalam ze jak sie ma urea i chlamydie trachom jak ja 4-5 lat to uz sa one nieuleczalne.Chce mi sie plakac.
Musisz porozmawiać z lekarzem prowadzącym czyli doktorem W. jak się ma zakażenie w kontekście zajścia w ciąże , donoszenia itp. Ciąża oczywiście po odstawieniu abax , może nawet wzmocnic układ i sprowokować organizm do walki z patogenami. Na wizycie porusz ten temat lub poszukaj na forum dziewczyn które maja podobna infekcje do Ciebie i jakie maja doświadczenia.
mojra - Sro 16 Paź, 2013

Prosze Wiktor ,a powiedz.mi czy chlamydia trch i ureaplasma trwajaca tak dlugo faktycznie moze byc juz nieuleczalna,jak myslisz?
Wiktor 1979 - Sro 16 Paź, 2013

mojra napisał/a:
Prosze Wiktor ,a powiedz.mi czy chlamydia trch i ureaplasma trwajaca tak dlugo faktycznie moze byc juz nieuleczalna,jak myslisz?
Co do urea to nawet nie znam dobrze objawów nie wspominając już o mechanizmach leczenia , co do ctr na forum jest kilka osób które objawy się całkowicie wyciszyły a czy są zdrowe na 100% trudno powiedzieć to generalnie sprawa indywidualna, ale egzystują , ciesza się życiem jak zdrowi , , fakt jest taki że trzeba caly czas uważać na siebie nawet jak się nie będzie miało objawów , prowadzić zdrowy tryb życia , szanować siebie , trudno jednoznacznie odpowiedz . Dla mnie kluczowe jest pozbycie się mgły umysłowej, permanentnego osłabienia czczy szumów usznych i dla mnie synonimem zdrowia jest ich brak. A czy będę miał wyniki dodatnie czy nie , nie ma dla mnie znaczenia po istotne sa objawy a nie cyferki na wynikach.......Tobie jak przejdą najbardziej dokuczliwe objawy to i stan ducha się poprawi. Mi lekarka powiedział , że jest do wyleczenia mało tego ma potwierdzone przypadki wyleczenia co brzmi optymistycznie , zapytaj się JABY on również się leczy tam gdzie ja , zresztą ma znacząca poprawę, do tego stopnia że sporadycznie urozmaica sobie życie używkami ;)Także musimy być wytrwali i nie poddawać się , bo jak zwyciężymy chorobę to nic nam nie będzie straszne . Ja sobie obiecałem że pierwsze co zrobie to skacze ze spadochronem :rotfl:
mikecpn - Sro 16 Paź, 2013

ja też jak z tego wyjdę to skoczę ze spadochronem, :thumleft:
a jak nie wyjdę to skoczę bez spadochronu :batman:

mojra - Sro 16 Paź, 2013

Dzieki Wik jested super.
mikecpn - Sro 16 Paź, 2013

mojra, przypomniało mi się (cud na wisłą ), że na TLC w programie Wstydliwe choroby / Embarrassing body było w jednym odcinku o dziewczynie u której wykryto CTR i stwierdzono że CTR tak zniszczyła jajniki że nie będzie mogła zajść w ciążę. Chyba po półrocznym? leczeniu CTR okazało się że CTR u niej już się nie wykrywa, a jajniki są w na tyle dobrym stanie że jest duże prawdopodobieństwo na zajście itd. Taka historia z happy endem.
dodan - Sro 16 Paź, 2013

Ja mam bardziej przyziemne marzenia:

Jak sie wylecze to ide się urżnąć :pom:
A jak sie nie wylecze to ide się zarżnąć :ban:

jabadabadipdip - Sro 16 Paź, 2013

spoko Dodan można chlać pod warunkiem, że dobre trunki pijesz... ostatnio władowałem całego Jacka i nic mi się nie stało. Jutro ładuję rum.

whiskey jest z kukurydzy a rum z buraków więc można, wystarczy unikać piwa i wódy które są robione ze zbóż

dodan - Sro 16 Paź, 2013

zartujesz wychlales takiego pol litrowego jacka przy takiej tonie abaxow jaką bierzesz??? :cyclopsani: stary masz zdrowie, nie bałes sie jak zareaguje na to wątroba?

Wódzia tez moze byc, byle by byla z żytka nie z pszenicy :razz:

mojra - Sro 16 Paź, 2013

Dziękuje mikecpn.Dzis byłam u ginekologa po kolejne antybiotyki jak mi powiedział,ze chlamydie trch i ureaplasme leczy sie 1o dni i po kłopocie to az mi z nerwów piesci sie zacisneły ale wymusiłam leki wg protokołu.Ach tak mi smutno ze mam te pieczenia,palenia tak bym chciała dzidziusia.
mojra - Sro 16 Paź, 2013

kochani przypomnijcie jak sie brało tynidazol przez 7 dni wmiesiacu?
mojra - Sro 16 Paź, 2013

Mam jeszcze pytanie moj maz tez ma ureapalsme ale jemu nic nie jest nie ma problemow czy przy wspólzyciu jest mozliwe ze moze mnie zarazac ?
beautiful1 - Sro 16 Paź, 2013

Ureoplasma jest teoretycznie częścią flory fizjologicznej ale u niektórych może być patogenna i powodować problemy. Może u niego jest właśnie w ten sposób, Ty poza tym masz chlamę, więc pewnie to ona czyni większe spustoszenie niż ta ureoplasma.
Na pewno jak się podleczysz, będziesz mieć całą gromadkę dzieci więc nie martw się tak na przyszłość i nie snuj takich pesymistycznych scenariuszy :razz:

jabadabadipdip - Sro 16 Paź, 2013

dodan napisał/a:
zartujesz wychlales takiego pol litrowego jacka przy takiej tonie abaxow jaką bierzesz??? :cyclopsani: stary masz zdrowie, nie bałes sie jak zareaguje na to wątroba?

Wódzia tez moze byc, byle by byla z żytka nie z pszenicy :razz:


zyto to też gluten... chyba ze bimberek z ziemniakow... tak, wychlalem 0,5 jacka 40% a potem jeszcze ok. 50 ml spirytusu (ziółka na chlamydie na spirycie). Mysle ze jak chlac to juz lepiej na calaego

beautiful1 - Sro 16 Paź, 2013

Dziewczyna ma problem a Wy takie przyziemne kwestie poruszacie :razz:
Bea - Czw 17 Paź, 2013

Mojra a jakie leczenie dokladnie masz zlecone teraz na chlamke i urejke ?

Ja chwilowo jestem na dokxycyklinie (unidox 100mg x 2 dziennie) i tak jakby czuje leciusia poprawe, mam juz 4 dzien, ale pojade na niej chyba z 3 tygodnie.

A bralam kiedys doxycykline w kapsulkach takich zielonych , i po niej sie czulam bardzo zle, ciekawe czy ktos sie orientuje czy moze byc roznica miedzy tabletkami a kapsulkami ( dokladnie TZF, Polfa tarchomin sa)? ew dodatkami w kapsulkach dziwnymi? Czytalam tez na forum jak inni ludzi o tym pisali ze w kapsulkach jest gorsza. Mi sie tez tak wydaje na wlasnej skorze, doxy w kapsulkach bralam w styczniu na zapalenie w jamie ustnej dziasel, i zapalenie wcale nie ustapilo, a wcinalam kapsulki 10 dni, po nim tak oslablam ze hej, a unidox bralam juz kiedys na tradzik caly miesiac i nic nie czulam negatywnego, tradzik ustapil, cera sie uspokoila, a ja sie dobrze czulam, nawet watroba nie bolala.

Takze teraz juz jestem uczulona i zawsze prosze o unidox a nie o kapsulki, ale lekarze wola te kapsulki od razu dawac.

Tez ogladam wstydliwe Choroby :) :) :) super program, u mnie leci tylko w czwartki , ale na you tube tez mozna cos obejrzec jakies stare odcinki, grzybice np leczyli orungalem przez 21 dni po jednej tabletce dziennie, ale dziewczyna nie brala antybiotykow tylko po prostu nagminnie sie myla i na zewnatrz i w srodku hehe, lekarz zakazal jej mycia w srodku, a na zewnatrz zeby sie ograniczyla do dwa razy dziennie max.

Co do leczenia atypowek kazdy ma inny organizm, jednemu pewnie wystarczy jednorazowa dawka azytromycyny 1000mg a inni sie mecza i rok czasku, wiec nie mozna z gory zalozyc negatywnego scenariusza, ale te dwa, trzy tygodnie chyba trzeba minimum sie poleczyc.

mojra - Czw 17 Paź, 2013

Dziękuje biutifiuli jaba ale martwi mnie czy jesli moj maz nadal bedzie miał ureaplasme jako flore saprofityczną a mi sie uda podleczyc czy nie zarazi mnie przy robieniu dzidzi na nowo?Powiem wam ,ze strasznie sie zle czuje psychicznie bo niedos ze nie mam jak zdobyc antybiotykow to jescze mam tate chorego na raka pęcherza.Wszystko mnie dołuje ,a jak sobie pomysle ze przez chlamydie i ureaplasme nigdy nie bede mogła miec dzieci to juz nie mam na nic sił leczyc te dwa patogeny 3 lata to dla mnie bedzie zapozno juz na pierwsza ciaze.
jabadabadipdip - Czw 17 Paź, 2013

beautiful1 napisał/a:
Dziewczyna ma problem a Wy takie przyziemne kwestie poruszacie :razz:

a chęć hodowania dzieci to nie jest przyziemny problem? To dopiero zwierzęcy instyknt, imperatyw który zmusza by przedłużać gatunek. Jak ktoś ma słabe geny i jest chorowity to nie powinien się rozmnażać dla dobra społeczeństwa.

Bea - Czw 17 Paź, 2013

U Mezczyzn Ureoplasma moze nie dawac zadnych objawow a sobie siedziec, ale nie jest to napewno naturalna flora w cewce czy pecherzu !!! Sa oni po prostu nosicielami i nas kobiety zarazaja, a sami sobie nici z tego nie robia bo ich nie boli....

Kazdy facet powinien sie zbadac na atypowki i przed wspolzyciem i byciem wogule w zwiazku powinien sie wyleczyc, bo atypowki powoduja tez nieplodnosc nasienia u mezczyzn, to nie jest takie hop siup a nic mi nie jest... niech babka sie moja leczy ja nie musze... i zwalac wine na bezplodnosc u kobiet, kiedy to z nasieniem jest problem...i tu sie klaniaja tez papierosy, alkochol... po odstawieniu tych dwoch uzywek ruchliwosc plemnikow w probce od razu sie zwieksza... a jakos nasienia tez mozna sobie zbadac, pod mikroskopem ladnie widac czy sie plemniki ruszaja czy nie :)

Zazwyczaj oboje partnerow dostaje antybiotyki, o dziwo mezczyznom szybciej przechdzi urea niz kobietom, zazwyczaj podaje sie doxycykline i kobiecie i mezczyznie na 14 lub 21 dni.

mojra - Czw 17 Paź, 2013

Bea problem z tym ,ze moj maz brał protokól 3 miesiace i nie wyleczył sie z ureaplasmy tak jak ja :)
mojra - Czw 17 Paź, 2013

Przepraszam buzka miała byc :( anie usmiech
mikecpn - Czw 17 Paź, 2013

Mojra, niech sobie twój facet obejrzy przede wszystkim nasienie,
czy nie ma w niej grudek?
czy jest jednakowo gęsta? tzn. czy nie ma tak że połowa jest gęsta, a druga połowa jest jak woda.
czy szybko nie robi się rzadka?

Nasienie to są bardzo indywidualne sprawy, ale.

Jeżeli myślicie o dzidziusiu to ja bym się nie zastanawiał tylko przez próbami zajścia oddał nasienie do badania, najlepiej w prywatnym labie ze szczególnym wskazaniem na fecaliusa, chlamydie, ureaplazmy, mykoplasmy, candidy.

Bea, a może kobiety są nosicielkami i zarażają mężczyzn. Wszyscy mamy fecaliusa w :ass: , i łatwo może on przewędrować z jednej do drugiej dziurki u kobiet. Od razu oskarżać facetów o zarażanie, wrrrrrrrr

mikecpn - Czw 17 Paź, 2013

sorry mojra za ostatnie wymądrzenia,
dopiero zaskoczyłem że pewnie już się badaliście na bakterie urogenitalne skoro macie wynik o ureaplaźmie.

beautiful1 - Czw 17 Paź, 2013

A jak teraz się leczysz, czy leczysz się protokołem? Leczenie monoterapią chlamydii chyba nie ma większego sensu, może u niektórych chlamydię zdusić, zaleczyć, ale nie oznacza to, że ona nie wróci kiedyś ponieważ przekształci się w postać utajoną.

Myślę, ze trzeba tutaj mądrego lekarza, który wypowiedziałby się w sprawie męża, czy należy go dalej leczyć ze względu na ryzyko zakażenia u Ciebie. U Ciebie problemem jest jednak ta chlamydia. U kogo się leczysz i jak? Ja myslę, że męża trzeba też leczyć aż mu ta urea nie będzie się pokazywać w badaniach.

Nie martw się, że będzie za późno na zajście w ciążę, teraz medycyna w tym aspekcie jest tak zaawansowana, że nawet można póżniej zajść w ciążę i nic się nie dzieje, są też sposoby na podtrzymanie ciąży, także bądź dobrej myśli. Myśle, że 6 miesięcy jakiegoś mocnego protokołu wystarczy, aby urzeczywistnić twoje plany o dziecku. :razz:

Natomiast Jaba, większość wad u dzieci niestety są skutkiem fatalnie prowadzonych porodów, zaniedbań lekarzy, bo za późno była podjęta decyzja o cesarskim cięciu, bo dziecko się przydusiło w czasie porodu, bo się zakaziło bakteriami, bo lekarzowi nie chciało się zrobić posiewu etc, możnaby długo wyliczać.

Ja dochodzę do wniosku, że żyjemy naprawdę w fatalnym kraju jeśli chodzi o lekarzy, jakoś trudno ich obdarzyć zaufaniem, za wszystko trzeba płacić, jakiś koszmar, samemu trzeba szukać przyczyny, rozwiązania problemów medycznych. Jak ktoś nie ma pieniędzy, to po prostu może umrzeć albo jeśli nie to, nie tak łatwo jest umrzeć, to jest skazany na ból i cierpienie.

Jak nie wiedzią o co chodzi, to zwalają na problemy psychiczne, a może Pani może z tym żyć, ile razu to słyszeliśmy! Nie dziwne, że ludzie szukają pomocy w internecie, ponieważ rzadko kiedy mogą ją znaleźć u lekarzy, nawet tych z tytułem profesorskim.

Sorry za taki pesymism, ale czasami to mi się żyć odechciewa.

Zgadzam się z Beą, faceci powinni być bardziej odpowiedzialni, zbadać się i zabezpieczyć się 5 warstwami!

mojra - Czw 17 Paź, 2013

Dziekuje wam kochani lecimy z mezem caly czas protokolem,ale nadal to tkwi cigle objawy i wyniki dodatnie mam to jux 5 lat.Jak to zwalcyc nie wiem juz opadam z sil.
mikecpn - Czw 17 Paź, 2013

za pesymizm nie przepraszaj, ja mam na drugie pesymizm,

Beautiful1, co do tej odpowiedzialności, to mówi się że kobiety mają więcej partnerów seksualnych, a potem budzą się z ręką w nocniku że chcą mieć dzieci. Nie mówię że wszystkie, ale podobno jednak kobiety górują nad mężczyznami w ilości partnerów.

Dlatego może powstrzymajmy się od stwierdzenia kto jest bardziej odpowiedzialny a kto mniej, kto kogo zaraża itd. :geek:

beautiful1 - Czw 17 Paź, 2013

Jasne, Mike nie ma co bawić się w IPN i dochodzić, kto kogo zaraża, są porządne kobiety i porządni faceci, są beznadziejni faceci którzy zachowują się gorzej od zwierząt, nie mają żadnych uczuć, tylko zwierzęce instynkty i są beznadziejne kobiety, które po prostu się nie szanują.

Są też takie, które dzieci nie chcą mieć a mają a potem je zabijają, za to powinny być publiczne egzekucje!

Te, które bardzo pragną dziecka i obdarzyłyby je prawdziwą miłością, mieć go nie mogą, taka smutna prawda, ale mnie wzięło dzisiaj na pesymizm ale mój stan zdrowia na wiele mi nie pozwala :razz:

Bea - Czw 17 Paź, 2013

Acha :( no wlasnie to teraz jest szkopol... ja jeszcze protokolu nawet nie zaczelam, lecze sie monochromatycznie chyba tak to sie nazywa...narazie.. ale przejde na protokol zaniedlugo.

tak to teraz przydalby sie spec jakis, a kto cie leczyl do tej pory ginekolog czy urolog ?
powiem tak ze u mnie jeden tylko urolog ma jakies pojecie na temat tej bakterii, a bylam u 3 ginekologow kazdy mnie odsyla do internisty hehe lub daje doksycykline..... 1 opakowanie w dodatku starcza na 5 dni, i zaden nie ma pojecia o atypowkach a co dopiero jakis protokolach. Dla nich istnieje tylko grzybica albo infekcja bakteriami beztlenowymi... od razu wypisuja tylko gynalgin lub clotrimazolum, bez zadnych wymazow, a lekarz powinien zaczac od wymazu a pozniej leczenie. wymaz powinien byc na kase chorych a nie my sami latamy tysiac razy robic rozne badanka, atypowek chyba nawet nie ma w badaniach na kase..
acha lamblie tez kasa chorych nie pokrywa jest to pelnoplatne badanie nawet jak lekarz zleci, przynajmniej w moim miescie. Koszt na lamblie 30zł, i trzeba powtarzac tak jak pasozyty...

Mojra temat lamblie i pasozytow tez masz zbadany ? i jakie bralas dokladnie antybiotyki juz ?

mikecpn - Czw 17 Paź, 2013

a może porozmawiać z ginekologami czy może mieli przypadki ciąży u kobiet u których wcześniej wykryto ureaplazmę i jak przebiegła ciąża.
Podobno w ciąży odporność organizmu kobiet dość się podnosi. Pogadajcie z Jasmin. Ona coś leczyła a potem zaraz dzidziuś.

co do ureaplazmy, to z tego co czytałem, wydaje mi się gorsze niż chlamydie jeżeli idzie o leczenie. Ureaplasmy klasyfikuje się do gatunku mykoplazm. A mykoplazmy same w sobie nie są takie złe ale bardzo szybko łapią odporność na abaxy. Do tego są problematyczne przy koinfekcjach.

Bea - Pią 18 Paź, 2013

Do urologa jedna k narazie sie nie wybralam bo chwilowo jestem bez kaski, ale antybiotyki w domu mam, wiec czy moze mi ktos rozpisac jak sie bierze protokol na uree? Np zestaw doksy z azytro i metro, czy azytri i doksy sie bierze w ten sam dzien , czy jak sie wezmie azytro to w tym dniu nie bierze sie doksy, i jaka dawka tego azytro ma byc? Po metronidazolunczy mcmirorze tabletki dostaje strasznego bolu pecherza wiec nie wiem czy wytrzymam go brac, ew jakas minimalna dawke.

Nac powinien dzisiaj przyjsc, chociaz amoksycykline czy ampicyline tez mam, ale po unasynie bardzo szybko tyje, po innych antybiotykach tego nie zauwazylam.

Wypisze co narazie bralam,
Klatrymycyna fromilid uno 12 dni
Po dwoch dniach tarivid 7 dni
Od razu nastepnego dnia doxycyklina narazie 5 dzien.

Czy to juz jest jakis protokol? Borielki ani chlamy nie mam, lecze tylko uree.

Bea - Pią 18 Paź, 2013

Mojra czy mozesz rozpisac jak wyglada twoj protokol?

I pytanie czy ureaa a chlamydia leczy sie innymi protokolami ?

mojra - Pią 18 Paź, 2013

Ja lecze tak samo tzn azytro,doxyc,tynidazol ,nac.
Bea - Pią 18 Paź, 2013

Ale bierzesz je naraz czy co tydzien np inny antybiotyk, tinidazol jak bierzesz i ile tabletek?, azytro masz 250mg czy 500mg?
mojra - Pią 18 Paź, 2013

Tak wszystko naraz biore i tynidazol w pulasach.Pewny lekarz z W-wy leczył mnie w 2008 roku na chlamydie samymi MAKROLIDAMI to był koszmar dlatego teraz cierpie .Jakbym natrafiła na takie leczenie jakie proponuje dr W. to dzis mogałbym miec dziecko.
Bea - Pią 18 Paź, 2013

Acha :) no wlasnie

Dzisiaj dotarl do mnie NAC, yupii, wiec juz go zaczynam tez wcinac,

a znalazlam protokol dr Wheldona dokladny to pisze tak :

Doxycyklina 2x 100mg dziennie
Roksytromycyna 2x150mg dziennie
Metronidazol 2x500 dziennie przez 5 dni co 3 tygodnie
lub tynidazol
Nac 1200mg - 2400mg dziennie.

Mojra azytromycyne jesz w jakiej dawce dniowej ? i 3 razy w tygodniu czy tez codziennie? bo azytro jest w drugim protokole dr Seldorna.

mojra - Pią 18 Paź, 2013

I to jest najlepsze leczenienie zmarnuj sobie zycia jak ja polroku leczenia samymi makrolidami u znanej waznosci z Wawy a mowilize jest specjalista.
Bea - Pią 18 Paź, 2013

No wlasnie mnie tez leczona tylko klatrymycyna i tetracyklina, po 7 dni kazde hihi, i teraz nawrot juz ciezszy . Takze musi byc protokol, glowa do gory wyleczymy sie kiedys ;)
mojra - Pią 18 Paź, 2013

Tak tylko mi niestety czas ucieka.
Bea - Pią 18 Paź, 2013

Mi juz dawno uciekl, chyba dla mnie juz za pozno na dzidzi, chociaz mowia ze do 40tki mozna rodzic. Ale najlepiej chyba jak sie ma 20 lat organizm sobie latwiej radzi .

A jak dlugo teraz wcinasz ten protokol njuz? Nie boli cie watrobka? I wogule czy czujesz jakis dyskomfort dalejn w pecherzu?

Ja jeszcze dodam ze u mnie ureea poszla tez na staw kolanowy, bolal mnie mocno i tak kustykalam na jedna noge, ale jak zaczalam brac antybiotyki to tego stawu juz nie czuje bolu i chodze normalnie.

mojra - Pią 18 Paź, 2013

Ja mam dwie bakterie chlamydie trch i ureapl i nie wiem ,która daje objawy zapalenia cewki moczowej czyli patrz potworne pieczenie.Byłam na protokole 3 miechy ale ze wzgledu na refluks ,który da sie leczyc tylko operacyjnie przerwałam leczenie i przeszłam na zioła buhnera było oki przez 2 miechy ,potem wszystko od nowa wróciło.Nie wierze w zioła zwłaszcza przy tak długo trwajacej u mnie infekcji.
Bea - Pią 18 Paź, 2013

Acha, ja pieczenia nie mam wiec to pewnie chlamka daje, ureoplasma daje po prostu bol pecherza cos ala przy okresie jak jest bol, plus czestomocz. Przynajmniej u mnie.tylko na okres no spa pomoze a na ten bol zadna tabletka mprzciwbolowa nie pomoze bo juz probowlam wszystko nawet ketonal, dicloberl , paracetamol, nospa, i nic, narazie bol sie nie zwieksza tylko sobie stoi w miejscu. Przed leczeniem byl duzo wiekszy taki nie do wytrzymania wrecz ze w nocy nie spalam, teraz sypiam juz. Wiec antybioty cos tam dzialaja juz....

A ziola buhnera zamawialas skad? I ile to kosztuje? Ja tez mam refluks po doxy wlasnie, na refluks tez dostalam tabletki hehe mam mala apteke w domku

Bea - Pią 18 Paź, 2013

Acha na refluks mi pomaga rumianek z miodem pije codziennie teraz juz na wieczor duzy goracy kubek.
mojra - Nie 20 Paź, 2013

Kochani powiedzcie od czego to moze byc zaczełam brac doxy ,tyni i azytro flukonazol podczas stosunku z męzem odczuwam w pochwie takie palenie, ze nie moge wytrzymac i ze wspólzycia nici czy to moze byc od doxycyliny?
Bea - Nie 20 Paź, 2013

Albo grzybica albo bakterie tlenowe, jak masz jeszcze pod reka metronidazol, dopochwowy to sobie przez pare dni zaaplikuj, lub clotrimazolum, ew gynalgin lub gyno femidazol.
Lifeontheice - Nie 20 Paź, 2013

Grzyb na pewno. Zacznij od przeciwgrzybiczych.
beautiful1 - Nie 20 Paź, 2013

Bea, my dear, wybacz, że w Twoim wątku, ale o czym może świadczyć brązowy język? Przysięgam, że nie stosowałam żadnych płukanek koloryzujących :razz:

Jak zaczęłam przyjmować ten linezolid, kolor języka zmienił się na brązowy, myślałam, że to jest reakcja na lek, ale teraz już skończyłam brać ten linezolid i w dalszym ciągu ten brązowy kolor się utrzymuje, jest taki brązowy nalot. Czy to też grzyb? Biorę przeciwgrzybiczne, obecnie flumycon, wcześniej orungal. Jak długo jeszcze po zaprzestaniu abx powinnam stosować te przeciwgrzybiczne?
Innych dolegliwości grzybicznych (kobiecych i jelitowych) nie odczuwam, chyba że parcie od strony cewki i częstomocz od tego też pochodzą.

mojra - Pon 21 Paź, 2013

Kiedys czyalam ze brazowy jezyk moze byc od refluksu zolciowego badz kamieni tridno powiedziec moze medycyna tybetanska cos pomoze.Co do moich objawow z pochwy i strasznego palenia to biore tynidazol i glukonazol ale nic nie przechodzi , potwornie mnie wypala w srodku.
beautiful1 - Pon 21 Paź, 2013

Jezeli masz takie palenie, to obstawiam tynidazol , bralas go kiedys czy pierwszy raz?
Ja jak kiedys bralam metro, czopki, to myslalam, ze zejde z tego swiata, mialam takie parcie.
Grzyb jak dla mnie u kobiety to raczej kojarzy mi sie ze swedzeniem. Nii wiem, tak gdybam.
Mam nadzieje, ze ci przejdzie:)
Ogolnie jezyk mi nie przeszkadza, tylko zastanawia ten brazowy kolor.

mikecpn - Pon 21 Paź, 2013

kiedyś używałem octenisept do płukania jamy ustnej,
na biały nalot na języku nie pomógł
napisane na nim było że można robić również irygacje,

mój doktor powiedział żeby się językiem nie przejmować szczególnie na początku antybiotykoterapii bo może zmieniać kolory wraz ze zmianą abaxów.

beautiful1 - Pon 21 Paź, 2013

Sam język brązowy mi nie przeszkadza, ale mam przy tym zwiększone łaknienie, ciągle mi się chce pić, takie dziwne uczucie.
mojra - Pon 21 Paź, 2013

Kochani powiedzcie prosze jak długo mniej wiecej leczy sie chlamydie trch i ureaplasme?
Wiktor 1979 - Pon 21 Paź, 2013

mojra napisał/a:
Kochani powiedzcie prosze jak długo mniej wiecej leczy sie chlamydie trch i ureaplasme?
Najlepiej zapytać się tych którzy się wyleczyli ;)
Bea - Pon 21 Paź, 2013

Brazowy jezyk pierwszy raz slysze, bialy nalot lub zolty to juz bardzidziej wiadoma sprawa, ale pewnie to po jakis lekach ktore bierzesz, a co do czasu leczenia tez jestem ciekawa, moj urolog mowil ze ureoplasme leczy sie 3 miesiace a minimum 3 tygodnie. Pewnie latwiej cos wyleczyc jak wystepuje pojedynczo, ale wiedz ze ja juz biore 3 tygodnie na zmiane leki i narazie pecherz boli, ale dopiero od piatku lece na protokole, wiec zobaczymy jak dlugo to zajmie, ale juz boli mnie watroba, pomimo wszystkich wspomagaczy watrobowych. To mnie tylko martwi , bo pozniej bede chyba z pol roku watrobe leczyla, oczyszczala itd...

Czy ktos sie orientuje ktore antybiotykimsie odkladaja w watrobie , wiem ze paracetamol podobno sie odklada,ale co do antybiotykow, zauwazylam ze po makrolidach bardziej mnie boli niz po dokshcyklinie, acha no i po flucofascie, wiec jest mocny atak na watrobe.

Ja ja pozniej wyleczyc? Odtoksycznic? Acha no chyba ze tym naciem pojechac kolejne pol roku...

mikecpn - Pon 21 Paź, 2013

Wg instytutu wenerologii w stolicy 3 x 500mg sumamed i nie ma prawa być ctr
:rotfl:

beautiful1 - Pon 21 Paź, 2013

Mojra

jak dla mnie to 6 miesięcy porządnego protokołu powinno wystarczyć, maksymalnie rok, ale myślę że nawet można się uwinąć w kilka miesięcy także głowa do góry :razz:

Bea dla mnie też jest dziwny ten kolor, nie zdziwiłabym się, gdyby potem zamienił się na zielony, fioletowy i inne gamy kolorystyczne. Mnie to już nic nie zdziwi po tym wszystkim, co przeszłam.

olalee - Wto 22 Paź, 2013

u mnie makrolidy jechały po wątrobie teraz jestem na rifie, doxy i próby są w normie
jabadabadipdip - Wto 22 Paź, 2013

mikecpn napisał/a:
Wg instytutu wenerologii w stolicy 3 x 500mg sumamed i nie ma prawa być ctr
:rotfl:


bo większości ludzi 3 tabletki azytro wystarczają by osiągnąć pełnie zdrowia gdy złapią ctr.
To my jestesmy nienormalni a nie oni. Na przewlekłe chlamydie chorują tylko ludzie z upośledzoną odpornością, u wielu z nas jest ona upośledzona przez ch. odkleszczowe.

Dla wielu z nas sama chlama to byłby pikuś, ale całego zestawu (np. chlama + barto + borelka + babesia + pasozyty) ogranizm już nie potrafi unieść.

olalee - Wto 22 Paź, 2013

Większość pewnie w ogóle nie zauważy, że przechodziła ctr...
w życiu nie spodziewałabym się, że mogę mieć choroby odkleszczowe a tu masz...

Bea - Wto 22 Paź, 2013

A czy choroby odkleszczowe oprocz boreliozy daja jakies oznaki oprocz tego ze wyszly w badaniu? Dzwonilam do jednego labu ale robia tylko badanie boreliozy, te inne odmiany ile czasu sie czeka na wynik i ile kosztowaly?
mojra - Wto 22 Paź, 2013

Ja zastanawiam sie dlaczego po azytro które biore co 2 dzien 500 mg(oprócz tego doxycy i nac) mam ostre pieczenia pochwy i cewki.
Bea - Wto 22 Paź, 2013

Najwiarygodniej bedzie zrobic sobie zwykly wymaz z pochwy lub cewki i ci wyjdzie czemu :) ja klucia zadnego nie odczuwam, pieczenie to zazwyczaj grzybek lub bakterie beztlenowe, a klucie to chyba ecoli. Ja nigdy klucia nie mialam, ani chlamydii wiec ew chlamtdia moze tez to dawac, ale przy antybiotykach powinna juz pasc, moze jeszcze cos jest po prostu.
olalee - Sro 23 Paź, 2013

od odkleszczowych mam objawy typu szumy w uszach, drętwienia rąk (ale chlamydia też to powoduje),czasem paliły/palą mnie stopy(bartonella), ból gardła też może być od bartonelli, u mnie wszystko zaczęło się od zapalenia oskrzeli, najpierw diagnoza cpn objawy typowo z układu oddechowego - kaszel, katar, wydzielina, ból gardła a później zdecydowałam się na panel kompleksowy w Bytomiu( bo chciałam się tam leczyć) koszt 2,500zł ale można też robić pojedyncze badania na boreliozę, koinfekcje itp.

teraz mam problem z częstymi infekcjami pochwy objawy typowe dla grzybicy ( w wynikach też wyszła mi ctr dodatnia w klasie igm - poprzedni lekarz twierdził, ze to reakcja krzyżowa)

jabadabadipdip - Sro 22 Sty, 2014

Stosował ktoś Uro-vaxom na pęcherz?
Moja kolezance z chlamydia w nerach to pomaga i nie musi brac abx

ulotka

Bea - Sro 22 Sty, 2014

Jaba kolezanka ma pewnie oprocz Chlamydia e coli, uro vaxom dziala tylko na szczepy ecoli :santa:
jabadabadipdip - Sro 22 Sty, 2014

piszą, że to wzmacnia ogólnie, a nie tylko przeciwko coca-coli
Bea - Sro 22 Sty, 2014

Niby kazda szczepionka wzmacnia ogolnie, kiedys bralam groprinosin to jest szczepionka na wirusy ale mi na gardelko pomogla ogolnie...

wiec moze cos w tym jest, jak ktos ma kase to moze wszystkiego sie chwytac. gorzej jak sa ograniczone srodki, uro vaxom chyba ok 90zł kosztuje...

ja wlasnie wzielam urivac to byla szczepionka na ecoli, feacalis, acnes, mirabiliis, i na ureoplasme nie podzialala.....

Bea - Wto 28 Sty, 2014

No coz informuje ze dalej walcze z urea, mialam przerw od abax 4 tygodnie na podreperowanie zoladka.

I tak zamowilam ziola z raintree myco
http://www.raintreeformulas.com/myco-capsules

I zaczynam protokol rulid plus minocyklina.

Wiec beda i abaxy i ziola na mycoplasmy. Znalazlam homeopatyczny lek na uree, dzieki novikowi ale nie wiem gdzie to idzie zamowic i ile kosztuje

http://www.apotheke-homoe...51-12-7.aspx?q=

Moze ktos bral i sie wypowie. Z moich objawow podczas brania abaxow jest tylko bol i ziab w pecherzu 24 na dobe. Bez abaxow boli kolano, male wysypki czerwone nie do wycisniecia, dziwne dreszcze po plecach jakby jakas infekcja, ogolnie zle samopoczucie i rosnacy bol pecherza. Takze bez abaxow ani rusz, ew pulsacyjnie np dwa tygodnie abaxy dwa tygodnie przerwy.

novik - Wto 28 Sty, 2014

Bea - a jak tam chcica? :)

Widze, że łapiesz się wszystkiego na raz, a to błąd.

Tu mozesz sobie homeopatyczny nosod zakupić na ureaplasme http://www.remedia-homoeo...-Nos/a1955.html

Najlepiej dilution/roztwór D30 - bierze sie 1 krople rano i krople na noc - ale nie można brać z antybiotykami.

Antybiotyki co 2 tygodnie są bez sensu. Dodatkowo upewnij się czy nie ma infekcji mieszanej i dobrze by było zrobić antybiogram na mykoplazmy (np. na UJ, Czysta 18, Kraków lub gdziekolwiek gdzie masz blisko i gdzie dobrze robią :) ).

Bea - Sro 29 Sty, 2014

O dzieki novik, a ty brales te kropelki? Lub wiesz ze komus pomogly? A ja lapie sie rzeczy ktore nie sa antybiotykami, abax biore 3 dni a juz kolano przestalo bolec, wiec na cialo dziala tylko do pecherza mi nie dochodzi. Kropelki sie bierze w odstepie od antybiotykow czy wogule nie mozna brac antybiotykow podczas kuracji homeopatia? Kropelki nawet tanie zamowie je tez, niemiecki znam wiec no problem...

Chetnie w de bym sie wybrala do takiej apteki narazie tylko widze ze sa w Austrii...

Co do amore, o dziwo po operacji kregoslupa jakby mam wiecej hormonow, albo cwiczenia dnia miednicy pobudzaja , sama nie wiem :santa:

Ale novik coz poczac jak amoraska nie ma zadnego na horyzoncie....

novik - Sro 29 Sty, 2014

Za chwile wszyscy chlamydiowcy do Ciebie z forum napiszą ;) już chyba wiem jak te ćwiczenia na mięśnie miednicy robisz..

Bea napisał/a:
Kropelki sie bierze w odstepie od antybiotykow czy wogule nie mozna brac antybiotykow podczas kuracji homeopatia?


W ogóle nie można brać ABX wg. homeopaty, z którym konsultowałem w Pradze. Ma to sens, ponieważ nosod działa troszke jak szczepionka, jest to bardzo rozcieńczony roztwór z materiału zakażonego ureaplasmą - oczywiście roztwór jest nieszkodliwy, nie ma żywych organizmów (jest na alkoholu - zgodnie z regulacjami w Niemczech i Austrii). Niektórym bardzo pomagają. Zalecają to jako taki finish terapii ABX/zioła.

Bea - Sro 29 Sty, 2014

A gdzie :) kazdy po operce cwiczy miesnie dna miednicy, zreszta przed tez.... jak juz sie dzieje cos z dyskami cwiczy sie poprzeczne, skosne i dna miednicy...

No novik a moze sie wypowiesz cos o tym preparacie? Bo tfx jest drogie a to taniej wyjdzie i omine lekarzy....

http://www.aptekagemini.p...0-kapsulek.html

sheshe - Czw 30 Sty, 2014

witam,
pisalam jakis czas temu w watku o chlamydii, jednak przychodze teraz tutaj.
po krotce postaram sie opisac moja historie.
zaczyna sie ok. wrzesnia, bol pecherza, parcie, uczucie "niedosikania", jakby cos blokowalo odplyw moczu. leczenie furagina nie skutkuje, ide do lekarza 1 kontaktu, dostaje monural. problem nadal jest. robie posiew i mocz ogolny w labo przy szpitalu - wszystko ok, jedynie ph 7. z wynikami ide do urologa, mam usg - wszystko ok, dostaje nolicin. sytuacja nie zmienia sie. mija jakis czas, objawy jakby sie wyciszaja. mam spokoj okolo 3 tyg, dopoki nie lapie przeziebienia. wizyta u uroginekologa i usg dopochwowe, bo nie mam bolu cewki, a jakby ucis pecherza, wrazenie jakby cos w nim siedzialo. usg w porzadku. robie ponownie posiew moczu, ale w dobrym labo w warszawie - faecalis 10 do 5, posiew z szyjki tez faecalis, wymaz z szyjki w kierunku myco i urea - czysto (jednak nie metoda pcr, a immunofluorescencji). lecze fecalisa najpierw cipronexen - nic, pozniej duomox - nic, nastepnie levoxa - podczas brania czulam sie lepiej, po ostawieniu wszystko wrocilo. obecnie biore macmiror 500 dopochwowo, chce wykonac wymaz z cewki metoda pcr w kierunku urea i myco. nie wiem jednak, czy to dobry trop, bo absolutnie nie boli mnie cewka. badanie ogolne moczu wrecz ksiazkowe, nawet ph spadlo do 5. Waszym zdaniem to nadal ten cholerny faecalis, czy ktoras z atypowek? jak to w koncu jest z zarazeniem myco i urea? tylko kontakty plciowe? mialam i mam jednego partnera, z ktorym jakies 3 lata temu wspolzylam bez prezerwatywy, od tamtej pory ze wzgledu na odstawienie pigulek tylko w. on przez stosunek rowniez nie mial mozliwosci sie zarazic. prosze o jakies porady, oswiecenie... jestem zalamana (jak pewnie wiekszosc z Was), od pol roku moje zycie kreci sie w okol bolu, nie funkcjonuje normalnie.

jabadabadipdip - Czw 30 Sty, 2014

sheshe napisał/a:
jak to w koncu jest z zarazeniem myco i urea? tylko kontakty plciowe? mialam i mam jednego partnera

heheh, a myslisz, że partner nie miał innych partnerek i nie przetransportował?

sheshe - Czw 30 Sty, 2014

jabadabadipdip, jestesmy razem 7 lat, z tego, co mi wiadomo - nie mial, mam nadzieje, ze wiadomo mi wszystko :P
novik - Czw 30 Sty, 2014

sheshe: po pierwsze, załóż swój wątek, a nie śmieć w cudzym, po drugie przebadaj siebie i partnera bez względu na staż waszego związku i poziom zaufania (badania na bakterie typowe i atypowe - panel urogeniczny np. w diag.pl). Tak sie składa, że wiele infekcji przebiega bezobjawowo. Bez konkretniejszych, szerszych badań ciężko powiedzieć czy to sam faecalis czy to infekcja mieszana. Możesz też mieć oprócz wszystkiego przerost drożdżaka candida.

Bea - ''No novik a moze sie wypowiesz cos o tym preparacie? Bo tfx jest drogie a to taniej wyjdzie i omine lekarzy.... '' - nie wypowiem sie, ale sugeruje troche ochłonąć z pomysłami.

sheshe - Czw 30 Sty, 2014

novik, przepraszam, nie wiedzialam, ze lepiej zalozyc wlasny watek, anizeli dopisac sie do cudzego. juz sie poprawiam
Bea - Pon 08 Wrz, 2014

Ifea czy juz wyleczylas ureoplasme? Ew jak teraz wyglada twoje leczenie?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group